Wypadek na plaży. Lądował śmigłowiec LPR

Maciej Korolczuk
24 stycznia 2026, godz. 15:25
Opinie (116)
  • Tłumy przyjechały w sobotę do Mikoszewa podziwiać torosy. Niestety, doszło do wypadku, na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
  • Tłumy przyjechały w sobotę do Mikoszewa podziwiać torosy. Niestety, doszło do wypadku, na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
  • Tłumy przyjechały w sobotę do Mikoszewa podziwiać torosy. Niestety, doszło do wypadku, na miejscu lądował śmigłowiec LPR.

Korki na dojeździe, tłumy na samej plaży - tak wygląda sobota w MikoszewieMapka, gdzie utworzyły się torosy: spiętrzone przez wiatr i fale tafle lodu. Niestety, przed godz. 15 na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jeden ze spacerowiczów upadł na lodzie i doznał urazu głowy.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni
Pobierz aplikację: Android iPhone


O rzadkim i niezwykle spektakularnym zjawisku na plaży w Mikoszewie informowaliśmy w piątek.

Arktyczne pejzaże w Mikoszewie - Bałtyk wyrzeźbił góry z lodu Arktyczne pejzaże w Mikoszewie - Bałtyk wyrzeźbił góry z lodu
Od kilku dni plaża pokrywa się tam spiętrzonymi taflami lodu, które zsuwa na brzeg wiatr i fale morskie. W niektórych miejscach tzw. torosy przekroczyły nawet dwa metry wysokości.

Od sobotniego poranka do Mikoszewa ściągały prawdziwe tłumy, o czym informowaliśmy w Raporcie.

Raport: Tłumy i wypadek na plaży w Mikoszewie

09:59 24 STYCZNIA (aktualizacja 15:38)
Trzeba przyznać że szybko przylecieli. Mniej niż 15 minut. Straż też małym autem po plaży przyjechala
Trzeba przyznać że szybko przylecieli. Mniej niż 15 minut. Straż też małym autem po plaży przyjechala

Na drodze dojazdowej utworzyły się korki. Tłoczno było też na dojściu na plażę i na samej plaży.

Do rannego lądował LPR



Niestety, przed godz. 15 doszło do wypadku. Jedna z osób upadła na lodzie i doznała urazu głowy. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Tak sam moment wypadku relacjonuje pani Monika, czytelniczka Trojmiasto.pl.

- Ten chłopak szedł akurat przed nami, wszedł na te lodowe góry, czyli torosy i z nich chciał zejść bliżej linii brzegowej. Niestety, poślizgnął się i zjechał po torosie, uderzając głową w lód. Tylko nogi w górze widziałam. Osoby, które z nim były, od razu zareagowały, wezwano pomoc, bardzo szybko przyleciał śmigłowiec LPR - w niecałe 15 min. Straż pożarna przyjechała samochodem na plażę. To wszystko wydarzyło się na wysokości wejścia nr 90 - opowiada pani Monika.
  • Lubię to Lubię to 2
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 17
  • Wow Wow 6
  • Przykro mi Przykro mi 13
  • Wrr Wrr 38
  • Wszystkie 76

  • Lubię to Lubię to 8
  • Super Super 1
  • Trzymaj się Trzymaj się 6
  • Ha ha Ha ha 20
  • Wow Wow 3
  • Przykro mi Przykro mi 21
  • Wrr Wrr 103
  • Wszystkie 162

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (116)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane