- 1 Sąd: zabił pracownika wózkiem widłowym (73 opinie)
- 2 Prezydent Francji z wizytą w Gdańsku (169 opinii)
- 3 Spór o budynek dawnego kina (63 opinie)
- 4 Remont pochylni. Mieszkańcy zaniepokojeni (26 opinii)
- 5 Urzędnicy płacą mniej za bilety na SKM (281 opinii)
- 6 Tramwaj nie zabrał 8-latka z rowerem (489 opinii)
Wypadek na przejściu dla pieszych w Gdyni
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na przejściu dla pieszych w centrum Gdyni. 10 marca ok. godz. 8:30 kierowca autobusu, oślepiony światłem słonecznym, potrącił dwoje pieszych. Na miejsce zdarzenia zostało wezwane pogotowie i policja.
O wypadku u zbiegu ulic 3 Maja
Raport: Wypadek w centrum Gdyni
Wypadek Gdynia 3 Maja - Armii Krajowej (76 opinii)
OD REDAKCJI:
Komenda Miejska Policji w Gdyni potwierdza, że autobus potrącił dwie osoby. Na miejscu jest pogotowie. Jeden z poszkodowanych został zabrany do szpitala.
OD REDAKCJI:
Komenda Miejska Policji w Gdyni potwierdza, że autobus potrącił dwie osoby. Na miejscu jest pogotowie. Jeden z poszkodowanych został zabrany do szpitala.
Kobieta z podejrzeniem złamania trafiła do szpitala, natomiast mężczyzna - po opatrzeniu przez personel medyczny - nie wymagał hospitalizacji. Życiu obojga nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja zatrzymała kierowcy autobusu prawo jazdy, a także przebadała go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Kierujący pojazdem był trzeźwy, w chwili wypadku prawdopodobnie był oślepiony przez słońce i nie zauważył przechodniów - mówi asp. Bartłomiej Sowa.
Kierowcy autobusu za spowodowanie wypadku komunikacyjnego grozi odpowiedzialność karna na podstawie art. 177 Kodeksu karnego. Mimo trzeźwości potrącenie na pasach jest w polskim prawie traktowane bardzo poważnie.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-10 14:47
Autobus (6)
Na całej ulicy 3maja kierowcy jeżdżą jak im się podoba, jednak najgorszy sort to właśnie kierowcy autobusów z daleka widzą stoisz przed przejściem dla pieszych i co nic to są kamikadze w Gdyni.
- 31 71
-
2026-03-11 08:10
ależ tu muszą być akcje organizowane w ZKM zbiorowego klikania łapek w dół - i tak wszyscy wiedzą jak jeżdżą autobusiarze
- 2 5
-
2026-03-10 18:29
Na dwóch kołach też jeżdżą?
- 5 1
-
2026-03-10 17:43
To akurat prawda. Od LAT jeżdżą jak chcą i uważają, że zawsze mają pierwszeństwo - tragedia.
- 3 5
-
2026-03-10 15:05
Taxi
Taksowkarze jezdza gorzej. Jesli ludzie zyjacy z jezdzenia nie przestrzegaja przepisow oznacza to, ze prawo drogowe nie jest w ogole egzekwowane.
- 2 1
-
2026-03-10 14:52
Piłeś? Nie pisz
- 12 2
-
2026-03-10 14:51
Ci Ty bredzisz?
- 8 1
-
2026-03-11 09:12
Nie podważam pierwszeństwa pieszych na przejściach ale w takiej formie, przepis ten jest wręcz niebezpieczny dla tych osób , które włażą na przejście bez nawet spojrzenia czy czasem nie będzie to ryzykowne.
- 12 4
-
2026-03-10 16:05
Szaleni kierowcy (7)
W całym śródmieściu, a na pewno na długości Świętojańskiej autobusy jeżdżą jak szalone, nigdy nie zatrzymują się na przejściach. Rozumiem, że moze to być wygodniejsze dla pasażerów, ale osoby przyzwyczajone do tego, że inne samochody się zatrzymują mogą mieć niemiłą niespodziankę
- 23 43
-
2026-03-10 22:13
Szalonych pieszych też pełno!
- 7 0
-
2026-03-10 17:45
(1)
Prawda - nie ważne czy to się nazywa autobus czy trolejbus - jeżdżą jak chcą, sam tego raz doświadczyłem gdzie wchodząc na przejście zamiast zwolnić to jeszcze przyspieszył i przejechał dosłownie 10cm przed twarzą.
- 1 10
-
2026-03-11 09:15
To po kiego się na siłę pchałeś na to przejście widząc że jedzie ciężki pojazd, którego zatrzymanie wymaga jednak czasu ?
- 6 0
-
2026-03-10 16:44
victoria
EE!!! Gdynianin ,gdzie na Swiętojańskiej jeżdżą jak szalone autobusy?
- 10 0
-
2026-03-10 16:12
(2)
Akurat na całej długości Świętojańskiej to nie jeżdżą autobusy, a trolejbusy
- 10 1
-
2026-03-11 08:09
(1)
no tak, a tych jak wiadomo przepisy nie obowiązują, z tego co widać
- 0 1
-
2026-03-11 09:17
A wystarczyłoby odrobina mydlenia; mam pierwszeństwo ale on musi mieć czas i miejsce na zatrzymanie ciężkiego pojazdu bo wiezie ludzi nie cegły! Proste? Nie dla ciebie gamoniu.
- 4 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
