Fakty i opinie

Śmiertelny wypadek w Sopocie

W sobotę po południu obok kampusu Wydziału Ekonomicznego UG przy ul. 23 marca w Sopocie kierowca samochodu osobowego potrącił idącą po chodniku 73-letnią kobietę. Potrącona poniosła śmierć na miejscu.



Aktualizacja, godz. 20:50 Sopocka policja podała nowe informacje ws. tragedii. Badanie alkomatem wykluczyło, aby sprawca znajdował się w chwili wypadku pod wpływem alkoholu.

- Ofiarą wypadku była kobieta w wieku 73 lat. Kierującym pojazdem był 43-latek, z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Sprawdziliśmy jego trzeźwość - był trzeźwy. Od mężczyzny została pobrana krew do dalszych badań [w celu wykonania badania na obecność narkotyków - dop. red.] - uzupełnia asp. Rekowska.





Do zdarzenia doszło ok. godz. 15:30. Czytelnicy zaalarmowali naszą redakcję, że nieopodal ronda łączącego ulice Armii Krajowej i 23 marca pojawiły się na sygnale służby mundurowe i ratownicy medyczni.

Na początku oficer dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku poinformował, że samochód osobowy wjechał w drzewo znajdujące się tuż obok przystanku autobusowego "Uniwersytet Gdański". Z posiadanych przez niego na tamtą chwilę informacji wynikało jedynie, że "dwie osoby wymagają udzielenia pomocy medycznej".

Niedługo potem w naszym raporcie pojawiła się kolejna informacja. Przed uderzeniem w drzewo kierowca miał potrącić pieszą ze skutkiem śmiertelnym. Niestety te doniesienia potwierdziły się.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem potrącił idącą chodnikiem pieszą, która w wyniku odniesionych obrażeń poniosła śmierć na miejscu. Policjanci pracują na miejscu i wyjaśniają wszystkie okoliczności - informuje asp. Lucyna Rekowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Nie udało nam się dotychczas ustalić, co mogło być przyczyną wypadku. Funkcjonariusze nie potwierdzili informacji od czytelnika o tym, że kierowca auta miał znajdować się pod wpływem alkoholu.

Opinie (339) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • taka spokojna okolica :(

    • 67 15

  • Mam nadzieję, że zgnije śmieć w więzieniu.

    Ktoś w końcu powinien coś zrobić z d**ilami za kółkiem. To niby europejski kraj, a piesi giną na chodnikach i przystankach. Tragedia, mieszkam niedaleki i było widać, że to wypadek śmiertelny, ale nie sądziłem że ktoś zginął na chodniku.

    • 284 99

  • Przecież tam jest ograniczenie 30...gdzie on zdążył się rozpędzić?

    Dramat... Wystarczyło trochę słońca :(

    • 208 8

  • ...

    Pewnie się znowu okaże, że pijany Ukrainiec albo Rusek.

    • 118 180

  • Polski kierowca

    Jechał szybko ale bezpiecznie ... typowe u nas ...

    • 149 26

  • Zaraz ktoś napisze ze nawalony. No a niestety gonitwa za hajcem powoduje mocne zmęczenie organizmu przez kilkanaście godzin w pracy każdego dnia. .

    • 42 62

  • Prawda jest taka, że tam prawie nikt nie przestrzega ograniczenia prędkości, policja która stacjonuje niedaleko ma daleko gdzieś ten rejon, wolą pod lasem stać i drzemać sobie, już nieraz to widziałem.

    Wystarczyłoby wysłać piesze patrole, by na ich widok trochę ostudzić zapędy kierowców.

    • 25 6

  • Nieopodal wracałam że spaceru... Widziałam tamto miejsce moment po zdarzeniu, dopiero jechała pierwsza straż...taki piękny dzień...

    • 59 13

  • Kretyna ograniczenia nie interesują...

    Jak był pod wpływem powinien odpowiadać jak za morderstwo!

    • 31 3

  • Nie gadaj bzdur

    • 14 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.