Fakty i opinie

Wypchany miś stanie na lotnisku w Rębiechowie

Najnowszy artukuł na ten temat

Rośnie ruch na lotnisku w Gdańsku. "Nie ma strachu przed lataniem"

Za przewożenie przez polską granicę gatunków roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem, a także wytworzonych z nich produktów grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Za przewożenie przez polską granicę gatunków roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem, a także wytworzonych z nich produktów grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. mat. prasowe

W hali wylotów gdańskiego lotniska zostanie we wtorek ustawiony wypchany baribal, czyli czarny niedźwiedź amerykański. Nietypowy eksponat będzie pełnił funkcję edukacyjną. Ma za zadanie przypominać pasażerom o tym, że przewóz przez granicę niektórych gatunków zwierząt i roślin oraz wytworzonych z nich produktów jest nielegalny.



Co sądzisz o posiadaniu w domu wypchanego zwierzęcia?

nie widzę w tym nic dziwnego, ozdoba jak każda inna 20%
to niezbyt etyczna fanaberia, powinno się tego zakazać 80%
zakończona Łącznie głosów: 1367
W październiku 2015 roku informowaliśmy o zaskakującej kontrabandzie odkrytej przez funkcjonariuszy Izby Celnej w Gdyni. Na ekranie urządzenia skanującego jeden z kontenerów dostrzeżono przedmiot, który trudno było uznać za pochodzący z przeprowadzki. Tak właśnie określił w dokumentach zawartość zagadkowej przesyłki jej właściciel - Polak powracający do ojczyzny ze Stanów Zjednoczonych.

Przeprowadzona przez celników rewizja kontenera wykazała, że ich przypuszczenia okazały się słuszne, a przedmiot o nietypowym kształcie to spreparowany baribal, czyli czarny niedźwiedź amerykański.

Zgodnie z konwencją waszyngtońską - która reguluje transgraniczny handel dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem, jak również wytworzonych z nich produktów - gatunek ten znajduje się pod ścisłą ochroną, a za jej nieprzestrzeganie grożą surowe konsekwencje. Przewożenie przez polską granicę objętych konwencją gatunków jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

W związku z tym, wypchany niedźwiedź został skonfiskowany jako dowód w sprawie karnej. Po ponad roku leżakowania w magazynie gdyńskiej Izby Celnej, wreszcie wyjaśniło się, jaki będzie dalszy los eksponatu. Już we wtorek zostanie on na stałe ustawiony w hali wylotów lotniska w Rębiechowie, a właściwie w umiejscowionej tam gablocie, nad którą sprawują opiekę gdyńscy celnicy.

- Miś będzie pełnił funkcję edukacyjną. Będzie przypominał pasażerom, że żywe czy martwe zwierzęta nie są dobrą pamiątką z zagranicznych podróży. W gablocie na gdańskim lotnisku znajdują się już m.in. skóry zebry i lamparta, fragment koralowca, a nawet zatopione w butelkach z alkoholem węże. Oprócz eksponatów znajduje się tu także plik ulotek, które szczegółowo informują, czego nie wolno przywozić do kraju - informuje mł. asp. Marcin Daczko, rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni.
To już kolejny przypadek, gdy zarekwirowane przez celników zwierzę, roślina czy wytworzony z nich produkt trafiły do publicznych instytucji. Na przestrzeni ostatnich kilku lat tego rodzaju kontrabanda zasiliła zbiory m.in. gdyńskiego oceanarium, Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego czy ogrodów zoologicznych w całym kraju. Zanim to jednak nastąpiło, w każdym przypadku sąd musiał orzec jej przepadek na rzecz Skarbu Państwa, a następnie Ministerstwo Środowiska musiało wydać odpowiednią zgodę.

Zobacz jeden z potężnych wozów Zakładowej Lotniskowej Straży Pożarnej

Opinie (194) 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.