Fakty i opinie

Wyrok ws. systemu Fala: wyniki przetargu do weryfikacji

Najnowszy artukuł na ten temat

Wspólny bilet za 150 zł będzie, ale nie wiadomo kiedy. Termin 1 stycznia nierealny

KIO nakazała odrzucenie zwycięskiej oferty i ponowne przeanalizowanie pozostałych ofert w przetargu.
KIO nakazała odrzucenie zwycięskiej oferty i ponowne przeanalizowanie pozostałych ofert w przetargu. fot. Trojmiasto.pl

W środę po południu Krajowa Izba Odwoławcza rozpatrzyła cztery odwołania, jakie wpłynęły po rozstrzygnięciu przetargu na wykonawcę systemu Fala. Decyzją KIO spółka Innobaltica ma odrzucić zwycięską ofertę i ponownie zweryfikować pozostałe trzy oferty. Wyrok jest prawomocny.



Bilet Fala w transporcie publicznym:

będzie prawdziwą rewolucją i zmianą na lepsze 19%
niczego nie zmieni, bo zanim wejdzie w życie, to jego założenia będą przestarzałe 45%
trudno powiedzieć, bo na razie cały projekt wciąż pozostaje w sferze planów 36%
zakończona Łącznie głosów: 689
Przetarg na system Fala został rozstrzygnięty w czerwcu. Miesiąc później - po szczegółowej weryfikacji ofert - komisja przetargowa najwięcej punktów (86 na 100 możliwych) przyznała konsorcjum Thalesa. Druga w kolejności oferta Asseco Data System SA uzyskała 83 pkt, a oferta Conduent Business Solutions France SAS została oceniona na 76 pkt.

Warto dodać, że wybrana oferta wcale nie była najtańszą. Thales za stworzenie systemu Fala oczekiwał bowiem 130 mln zł, a więc o 2 mln zł więcej niż Asseco. Mimo to komisja przetargowa wyżej oceniła tę wyższą ofertę. Dlaczego?

- Poza ceną jednym z najważniejszym kryteriów była też ocena filmów przygotowanych przez wykonawców, prezentujących działanie systemu z perspektywy pasażera. I to właśnie ocena tych filmów przeważyła ostateczną ocenę złożonych ofert na rzecz spółki Thales - mówi Katarzyna Wośko, rzecznik prasowy spółki InnoBaltica.
W lipcu firmy startujące w przetargu złożyły odwołania od jego rozstrzygnięcia. W sumie do Krajowej Izby Odwoławczej złożono cztery zażalenia na rozstrzygnięcie przetargu. Pierwsze dwa wpłynęły od konsorcjum Asseco Data Systems z AEP Ticketing Solutions. Kolejne złożyła francuska firma Conduent Business Solutions, a na koniec - poniekąd wywołana do tablicy - spółka Thales Polska i Revenue Collection Systems France SAS.

Ryzyko rozwiązania spółki i zwrotu 90 mln zł



Wniesienie odwołań do KIO oznaczało dla spółki InnoBaltica dwie istotne kwestie: wydłużenie całej procedury przetargowej i ryzyko zmiany przyjętego harmonogramu. Najgorszy scenariusz zakładał nawet unieważnienie przez KIO całego przetargu, rozwiązanie spółki InnoBaltica i zwrot dotacji w wysokości 90 mln zł otrzymanej od Centrum Unijnych Projektów Transportowych. To byłaby prawdziwa katastrofa organizacyjna, finansowa i wizerunkowa dla samej spółki i jej właścicieli, a więc Samorządu Województwa Pomorskiego, Gminy Miasta Gdańska i Gdyni oraz trzech trójmiejskich uczelni: Uniwersytetu Gdańskiego, Politechniki Gdańskiej oraz Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ostatecznie - po środowym wyroku - przetarg nie musi być powtarzany, ale Innobaltica musi najpierw odrzucić zwycięską ofertę, a następnie ponownie przeliczyć punkty pozostałych oferentów.

- Przede wszystkim należy teraz poczekać na wyrok wraz z uzasadnieniem - mówi Grzegorz Bebłowski, główny specjalista ds. zamówień publicznych w spółce InnoBaltica. - Uzasadnienie to będzie miało dla nas kluczowe znaczenie, ponieważ z jego treści wynikać będą szczegółowe wytyczne co do dalszych czynności.
Pierwszym działaniem będzie unieważnienie wyboru oferty najkorzystniejszej, zgodnie z wyrokiem KIO.

Następnie komisja przetargowa na nowo przeprowadzi badanie oraz ocenę ofert - w tej sytuacji w grze pozostają już tylko dwaj wykonawcy: konsorcjum, którego Liderem jest Asseco Data System SA oraz firma Conduent Business Solutions France SAS.

- Wykonawca, którego propozycja okaże się najkorzystniejsza, zostanie wezwany do złożenia dokumentów niezbędnych ze względów formalnych i - jeśli nie będzie przeszkód - ponownie zostanie ogłoszony wybór oferty najkorzystniejszej. Zakładamy, że stanie się to w pierwszej połowie listopada br. - dodaje Bebłowski.

Czym będzie bilet Fala?



Pomorski bilet metropolitalny nie zastąpi istniejących rozwiązań taryfowych w komunikacji miejskiej. Będzie on jedynie uniwersalnym, elektronicznym biletem umożliwiającym korzystanie z wielu środków transportu w województwie bez potrzeby instalowania dodatkowych aplikacji czy każdorazowego zakupu lokalnych biletów.

Przewiduje się ponadto utworzenie ujednoliconego systemu informacji, zawierającego m.in. ceny biletów, trasy przejazdów oraz rozkłady jazdy.

Opinie (67) 8 zablokowanych

  • A kto odda 213 mln za Tristara ,który nie działa ?????

    Halo mieszkańcy PObudka ! Ile jeszcze ta mafia musi od Was ukraść ??

    • 5 0

  • (2)

    A już miałem nadzieję, ze koronawirusowy kryzys zarżnie ten głupi pomysł.

    • 37 8

    • Ale to akurat nie jest głupi pomysł (1)

      Trójmiasto nie potrafi się dogadać jak GOP, żeby jedna spółka zarządzała wszystkimi środkami transportu, więc będzie inne rozwiązanie. W Londynie działa bardzo dobrze.
      Pomysł fajny, ściągnięty kropka w kropkę z istniejącego systemu, ale obawiam się, że wykonanie i sposób dostawy będzie ściągnięte z Mevo.

      • 5 3

      • Pomysł może nie jest glupi

        ale jak widzę początki, to powątpiewam w efekt

        • 1 0

  • (1)

    Gdański burdel , nic więcej . Pół Europy ma takie systemy od lat. Tylko tu zawsze syf.

    • 10 2

    • Jak byłem w Londynie na wycieczce to jako rodowitego Polaka niesamowicie pozytywnie mnie zaskoczył system 'Oyster'. To jest taki ichni 'uniwersalny bilet', gdzie wsiadasz w cokolwiek i płacisz tą samą kartą. Jeszcze większe wrażenie robi to, że wprowadzili go w 2003 roku :) Jak dobrze pójdzie to będziemy mieli to samo wprowadzone w Gdańsku jakieś 20 lat później.

      PS oczywiście teraz w Londynie poszli jeszcze dalej, czyli nie potrzebujesz czegokolwiek, bo jako 'karta dostępowa' do jakiegokolwiek środka transportu miejskiego działa już nawet zwykła karta debetowa za pośrednictwem płatności zbliżeniowych.

      • 2 0

  • 35zlotych tygodniowy na cale trojmiasto. tylko tyle - halo jest (1)

    tam ktos w tym UM?

    • 3 0

    • i 100pln

      za miesiąc...

      • 1 0

  • Czy ktoś odpowie za błędy przy rozstrzyganiu przetargu (1)

    Pytanie retoryczne

    • 2 1

    • Tak

      Mieszkańcy wzrostem opłat

      • 2 0

  • (1)

    Poza ceną jednym z najważniejszym kryteriów była też ocena filmów przygotowanych przez wykonawców, prezentujących działanie systemu z perspektywy pasażera. I to właśnie ocena tych filmów przeważyła ostateczną ocenę złożonych ofert

    festiwal? a z aktorów kto dostał oscara? a za reżyserię przetargu kto?

    • 2 2

    • reżyser, reżyser, reżyser ...

      • 1 0

  • (2)

    Jak Asseco wygra to już widzę jak studenty napiszą te aplikacje. XD

    • 63 2

    • A w tych pozostałych to inżynierowie importowani z Afryki kodują (1)

      Wolę polskich studentów

      • 4 7

      • Zrozum, że powyższy fragmenty o studentach to nie złośliwości czy ironia tylko rzeczywistość

        • 3 1

  • Fala sr*la

    System tak samo udany jak jego nazwa.

    • 4 0

  • No pogubiłem się... (1)

    To festiwal filmowy czy przetarg na bilet?

    • 6 2

    • i to chodzi o coś co już jest od dawna, rodzaj portmonetki, a nie żaden wspólny bilet

      skycash dla skner bez smarkfonów

      • 0 0

  • Bilet ma mieć charakter regionalny a nie tylko dla Gdańska!

    Gdańsk jest stolicą województwa ale większość mieszkańców mieszka poza nim. Chodzi o to żeby stworzyć bilet nie tylko o charakterze metropolitalnym ale regionalnym. Wszyscy mieszkańcy pomorskiego korzystający z usługi transportowej powinni mieć prawo do zakupu takiego biletu wyjeżdżając ze swojej miejscowości!!
    Nie wszystko tylko dla gdańszczan!!
    Przecież Wy też podróżujecie po całym po regionie pomorskim ,
    Życzę więcej empatii dla innych a nie tylko widok własnego nosa!

    • 2 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.