Fakty i opinie

Wyrzucił oszustom ponad 20 tys. zł przez balkon

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejna metoda na oszukanie staruszków. Na "centrum aktywności seniora"

Oszuści kazali 86-latkowi wypłacić oszczędności z banku i wyrzucić je przez balkon.
Oszuści kazali 86-latkowi wypłacić oszczędności z banku i wyrzucić je przez balkon. fot. galeria Trojmiasto.pl

Od początku tygodnia w Gdańsku znów doszło do kilku prób oszustwa metodą "na policjanta", a konkretnie "na funkcjonariusza ABW". Większość seniorów, których na cel wzięli przestępcy, nie dała się oszukać, jednak jeden starszy mężczyzna wyrzucił oszustom przez balkon ponad 20 tys. zł.



Posiadasz w domu telefon stacjonarny?

tak, posiadam i korzystam z niego 16%
posiadam, ale nie używam go 11%
nie, nie posiadam 73%
zakończona Łącznie głosów: 781
Do zdarzenia doszło w środę. 86-latek wieczorem zgłosił się na policję i stwierdził, że prawdopodobnie padł ofiarą oszustwa. Jak się okazało, około godz. 14 tego dnia zadzwonił do niego mężczyzna podający się za funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i stwierdził, że oszuści będą próbować okraść należące do starszego mężczyzny konto.

- Fałszywy funkcjonariusz kazał mężczyźnie iść do banku, wypłacić pieniądze i robić wszystko zgodnie z instrukcjami, które będzie mu przekazywał na bieżąco przez telefon. Senior postąpił zgodnie z instruktażem oszusta, wypłacił pieniądze i wyrzucił je przez balkon - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Gdańscy kryminalni pracują obecnie nad ustaleniem sprawcy bądź sprawców tego przestępstwa.

Nie daj się oszukać



- Pamiętajmy, że policjanci nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie żadnych kwot pieniędzy. Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana. Bardzo często przekazuje wcześniej oszustom oszczędności swojego życia, a nawet zaciąga kredyty - ostrzega Kamińska.
Oszustwa "na wnuczka" i "na policjanta" to oszustwa, w których ofiarami są przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują konkretną osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej, po czym nawiązują kontakt.

Podają się za członka rodziny: wnuczka, kolegę, przyjaciela, a ostatnio najczęściej za policjanta. W tym ostatnim przypadku informują przeważnie, że prowadzą akcję przeciwko przestępcom, którzy okradają ludzi z oszczędności ich życia. Do tego prowadzą rozmowę w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z prawdziwym policjantem.

Coraz częściej fałszywi policjanci przez kilka dni kontaktują się ze swoją ofiarą, aby siebie uwiarygodnić, i zabraniają swojej ofierze rozmawiać na ten temat z bliskimi i znajomymi, dlatego zawsze powinniśmy pamiętać o tym, że policjanci nigdy nie dzwonią w takich przypadkach, jak opisują to oszuści podający się za policjantów, i nigdy nie żądają wypłaty pieniędzy. Nigdy też nie informują o przeprowadzanych przez siebie "tajnych" akcjach.

Opinie (120) ponad 20 zablokowanych

  • Jego kasa, jego okno, jego życie

    Dajcie mu spokój

    • 104 24

  • Pracownicy banków muszą być w zmowie z oszustami. Nie ma innej opcji.

    Dobrze wiedzą do kogo zadzwonić.

    • 185 21

  • mógl dać swoim prawdziwym wnuczkom te 20 000 a nie trzymać je w domu

    • 85 21

  • I znowu przekręt z użyciem gotówki.

    Nie używaj gotówki!

    • 21 36

  • Ostatnio mi na urodzinach spiewali 100 lat

    Ale starość I demencja z nią związana to straszna sprawa. Współczuję seniorom. Przy moje głupocie az strach pomyśleć co bede wyrabial na stare lata.

    • 69 3

  • Podobno pieniądze leżą na ulicy

    okazuje się jednak że wylatują z balkonów.

    • 70 2

  • Kupiliby dwa iphony

    i tyle

    • 21 1

  • Dlatego moja

    Mama nie wpuscila do domu prawdziwych policjantow.Gdy dzwonili do drzwi porozmawiala z nimi.Zadzwonila pod 112 tam potwierdzili ze policjianci przyjechali na interwencje(halas),godzina 23cia.W miedzyczasie policjanci oddalili sie,stwierdzajac najwyrazniej ze zgloszenie falszywe.Pochwalilem Mame (90 lat) za wzorowa reakcje.Dodalem jeszcze ze to wina prawdziwych policjantow,systemu sprawiedliwosci i rzadzacych iz nie moga zlikwidowac problemu falszywych policjantow.

    • 81 6

  • Jedno mnie dziwi

    Zawsze takie rzeczy się dzieją w Gdańsku. To o czymś świadczy.

    • 22 46

  • To przekracza ludzie pojęcie

    Co się dzieje

    • 18 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.