Fakty i opinie

Wysoki budynek to wysoki zysk

Najnowszy artukuł na ten temat

148-metrowe wieżowce powstaną w Letnicy

Dziś Sea Towers to jeden z najchętniej fotografowanych budynków w Gdyni i mało kto pamięta, ile kontrowersji towarzyszyło dyskusji o jego powstaniu.
Dziś Sea Towers to jeden z najchętniej fotografowanych budynków w Gdyni i mało kto pamięta, ile kontrowersji towarzyszyło dyskusji o jego powstaniu. fot. Marta/czytelniczka trojmiasto.pl

Powracające kontrowersje wokół budowy wysokich budynków w Trójmieście są kolejną odsłoną trwającego od tysiącleci sporu o to, co w życiu ważniejsze: pieniądze czy piękno. Ponieważ strona decyzyjna niemal zawsze stawia na pieniądze, dyskusja na ten temat jest wyłącznie pozorna.



Niewiele tematów tak rozpala opinię publiczną w Trójmieście, jak budowa kolejnych wysokich budynków: mieszkalnych, biurowych czy hotelowych. Gdy tylko pojawia się pomysł, by na którejś z niezagospodarowanych dotąd działek postawić obiekt wyraźnie wyższy niż jego otoczenie, temat trafia do mediów, a okoliczni mieszkańcy - zwykle apatyczni i niezorganizowani - łączą się, by bronić status quo w swojej dzielnicy.

Czytaj także: kontrowersje wokół nowej zabudowy Brzeźna

I bardzo dobrze, bo na tym polega przecież społeczeństwo obywatelskie, że o ważnych dla niego sprawach się dyskutuje, nawzajem przekonując się do swoich argumentów. Problem zaczyna się wtedy, gdy spór przenosi się poza sferę debaty publicznej i zaczynają się w nim liczyć nie tylko argumenty merytoryczne.

Gdy w Gdyni trwała dyskusja, czy dopuścić do budowy Sea Towers, zwolennicy i przeciwnicy tak wysokiego budynku oskarżali się o nieetyczny lobbing i publikowanie w mediach płatnych artykułów nieoznaczonych jako reklama. Gdy Sopot postanowił storpedować budowę biurowca na Brodwinie, sprawa trafiła do sądu, a gdy gdańscy urzędnicy lobbowali za budową wieżowca na Starym Mieście, powstrzymał ich dopiero minister kultury. Z kolei deweloper wieżowców Quattro Towers we Wrzeszczu pozwał do sądu dzielnicową działaczkę ze serię nieprzychylnych mu artykułów publikowanych w portalu internetowym.

Odpowiedź na pytanie dlaczego deweloperzy kochają stawiać wysokie budynki jest prosta i niekontrowersyjna: im wyższy budynek, tym więcej pieniędzy ze sprzedaży mieszkań czy wynajmu biur. Choć cena działki często (ale nie zawsze) zależy od tego, czy można na niej postawić budynek 20- czy 40-metrowy, to i tak budowa wyższego obiektu ze 100 mieszkaniami będzie bardziej opłacalna niż niższego z 50.

Dlaczego jednak miejscy urzędnicy jak kania dżdżu wyglądają deweloperów, którzy chcą budować pod niebo?

Na to pytanie są dwie odpowiedzi.

Czy chciałbyś, żeby w twojej dzielnicy powstał ok. 60-metrowy wieżowiec (17 pięter)?

tak, dodałoby to jej nowoczesności 30%
być może, pod warunkiem, że miałby ciekawą architekturę 27%
nie, ponieważ nie pasowałby do charakteru mojej dzielnicy 43%
zakończona Łącznie głosów: 1348
Na początku XXI wieku urzędnicy odpowiedzialni za rozwój miast zrozumieli, jak gigantyczny błąd popełnili dekadę wcześniej, pozwalając na niekontrolowany rozwój przedmieść. Nagle okazało się, jak drogie jest dowiezienie mieszkańców z peryferyjnych dzielnic do centrów miast, ile trzeba wydać na budowę nowych dróg, komunikację miejską, nowe szkoły czy przedszkola na powstających osiedlach.

No ale gdzie mieli podziać się mieszkańcy, skoro nowe mieszkania powstawały niemal wyłącznie z dala od centrum?

Receptą na to zjawisko było udostępnienie deweloperom działek w centrach miast. Ponieważ jednak teren tu jest znacznie droższy niż na peryferiach, deweloperzy musieli otrzymać od miasta na zachętę dwa bonusy.

Pierwszy to zgoda na wysoką zabudowę, by inwestycja na drogiej działce się opłaciła.

Drugim bonusem jest niemal bezwarunkowe wsparcie, jakiego urzędnicy udzielają deweloperom w ich sporach z dotychczasowymi mieszkańcami centralnych dzielnic, którzy nie chcą wysokich budynków w swoim otoczeniu. Przypomnijmy: we Wrzeszczu (Quattro Towers), na Morenie (Central Park) czy na Żabiance (wieżowiec na skrzyżowaniu ul Pomorskiej i Gospody) urzędnicy niemal hurtowo odrzucali kolejne protesty mieszkańców w sprawie nowej zabudowy.

Drugim powodem, dla którego urzędnicy wspierają wysoką zabudowę kosztem niskiej, są pieniądze, które może na tym zarobić miasto.

Działkę, na której można budować wysoko, można też drożej sprzedać. To ważny, ale krótkotrwały dochód dla miasta. Dlatego jeszcze ważniejsze są wpływy do miejskiej kasy z tytułu podatku od nieruchomości. Zależy on nie tylko od powierzchni gruntu, na jakim stoi budynek, ale także od całkowitej powierzchni nieruchomości. Rachunek jest prosty: z niskiego budynku jest niski podatek, z wysokiego - wysoki. Trzeba jednak przyznać, że podatek od najwyższego nawet budynku mieszkalnego może być niższy od niezbyt wysokiego biurowca, bo budynki, w których prowadzona jest działalność gospodarcza, opodatkowane są znacznie wyżej.

Choć z punktu widzenia dbania o dochody gminy te argumenty są racjonalne, to mieszkańcy, dla których zysk miasta ma mniejsze znaczenie niż komfort życia w ich dzielnicy, mają prawo tego nie zaakceptować.

Dwa lata temu zapytaliśmy mieszkańców Trójmiasta, czy są za budową wysokich budynków mieszkalnych. Spośród ponad 2100 osób, które odpowiedziało na to pytanie, dokładnie 70 proc. było "za" (z różnymi zastrzeżeniami), natomiast 30 proc. opowiedziało się przeciw. Dziś powtarzamy to pytanie w nico zmienionej formie. Zagłosujcie w ankiecie obok.

Widoki z Sea Towers

Opinie (191) 6 zablokowanych

  • Kolejny Syf Tower (17)

    Ani to ładne ani potrzebne. Gdyby jeszcze był punkt widokowy to rozumiem

    • 118 118

    • Moim zdaniem. (4)

      Sea Towers ma nie do końca udaną bryłę, zbyt wiele asymetrii i ostrych krawędzi, co niestety daje początek następnym budynkom, które będą musiały się "wpasować" w bryłę ST.
      Szkoda, że nie nawiązuje swoim kształtem do przedwojennego gdyńskiego modernizmu, cóż.
      Kolory także ma nietrafione w dziesiątkę. Jest zbyt szary, a w moim odczuciu szarości mogłyby być bardziej granatowe, przełamane pionowym pasem czystej bieli.
      Zupełnie inaczej wyglądałby, gdyby stosunek szkła do betonu na fasadzie był większy, a tak to przypomina falowiec, ale pionowy. Szkło nadałoby budynkom lekkości.

      • 39 12

      • (2)

        wygląda jak burza gradowa. W słoneczne dni nie ma problemu, ale na jesień jak na niego patrze to dostaje depresji. Zamiast rozświetlać okolice, panuje wokół niego dołujący mrok.

        • 23 4

        • niech wybudują żłobki, przedszkola, domy pomocy społecznej i basen (1)

          na to jest popyt, gorzej z podażą

          • 6 6

          • Jest masa nowo otwartych prywatnych przedszkoli, i jakoś kolejek do większości nie ma.

            Z żłobkami trochę gorzej, bo to trudniejszy rynek, ale też są. Domów pomocy prywatny inwestor budować Ci nie będzie bo jak na tym zarobić? Z tym do miasta. A co do basenów, najwyraźniej nikt nie widzi sensu dla takiej inwestycji, bo gdyby popyt był na pewno znalazłby się ktoś kto chciałby na tym zarobić.

            • 7 2

      • ja sie pytam gdzie ten modernizm?

        • 4 1

    • Czy to prawda, że wiele mieszkań jest jeszcze pustych? (4)

      Czy to tylko pogłoski...?

      • 16 1

      • Tak

        • 14 1

      • nie

        • 4 1

      • nie mam pojęcia

        • 9 1

      • Nie, sprawdź sobie na stronie. Wolne jest może do 10% mieszkań w dolnych częściach Swlea Towers

        • 0 0

    • Też chciałem żeby był punkt widokowy, ale jak zobaczyłem tę panoramę...

      • 9 2

    • Syf

      kto zatrudnia tych architektów? Oni chyba w tej komunie zbyt długo siedzieli i nigdy nie widzieli jak można budować teraz budynki. Porażka

      • 13 4

    • Moim zdaniem to wygląda tak: (2)

      zawiść, zazdrość i inne podobne aspekty przemawiają przez maruderów którzy chcieli na czyimś podwórku się opalać i podziwiać morze...



      wybaczcie ale to nie jest obiekt dla biedaków i tyle. Że brzydki taki s**** i owaki o gustach się nie dyskutuje. Równie dobrze ktoś by zakazał rudym chodzić po mieście.



      Jeżeli jest to w zgodzie z prawem to w czym problem?



      Jaki masz dom? Na zielono elewację zrobiłeś? To dopiero jest wiocha.



      Gdynia to nowoczesne miasto a swoją drogą to pitolamencje typu, że Polska jest zacofana to wina właśnie tych co konserwatywnie marudzą z dziada pradziada z pomocą szwagra alkoholika i złodzieja na dodatek komunisty. Ot i tyle.

      • 15 19

      • Arch

        te budynki są brzydkie. Istnieją konkursy architektoniczne na których są prezentowane rewelacyjne budynki, niestety żaden z nich nie został zbudowany w Gdańsku, bo dobry architekt jest za drogi.

        • 18 1

      • nie chodzi o zazdrość i marudzenie

        postawiono kilka drapaczy chmur, które teraz stoją puste.. więc to chyba nie taki opłacalny biznes, wyliczenia na papierze to jedno, a rzeczywistość - drugie.
        po drugie - o takim Londynie trudno powiedzieć że to zacofany zaścianek, a jakoś nikt tam nie stawia zbyt wielu blokowisk, są wysokie biurowce, ale tam są firmy które stać na wynajęcie biura w centrum - u nas aż tylu bogatych firm nie ma, to że wybuduje się 100 biur nie znaczy że powstanie 100 bogatych firm. A po co stawiać brzydki wysoki budynek żeby stał pusty? Chyba logiczne jest, że lepiej zbudować coś dla ludzi, pasującego do otoczenia?

        • 11 3

    • Autor jak zawsze przekłamuje fakty a wszyskie te fakty sa w internecie i kazdy moze sprawdzic!

      A fakty były takie ze budowa tego klocka paskudnego została dopuszczona tylko dlatego ze miał tam być punkt widokowy dla wszystkich i jako atrakcja turystyczna!To ze lobbing i płatne artykuły były są i będą ze strony deweloperskiej to żadna nowość.Choćby i na tym portalu bardzo często."pieniądze czy piękno".??Na zachodzie jedno i drugie w POlsce tylko pieniadze dla deweloperka.

      • 15 1

    • a to jest tak: pieski szczekają

      a karawanna jedzie dalej... pozdrawiam wszystkich z wierzchu wielbłąda :))

      • 2 5

  • Nie widzę nic złego w wysokich budynkach (17)

    Żyjemy w mieście, a nie parku narodowym. Jeżeli budynek ma nowoczesną bryłę, estetyczną elewację, duży parking podziemny i zewnętrzny, dobrze jest wpasowany w system drogowy to nie nie widzę problemu.

    • 213 42

    • a ja wolę jak ma estetyczną bryłę (2)

      a nie "nowoczesną" jak Syf Tower

      • 13 18

      • gadasz jak Józek spod monopolowego (1)

        jak mantra: syftower...

        Przeprowadź się.

        • 18 6

        • Pewnie masz siebie na myśli,

          nie mierz innych swoją miarą.

          • 0 0

    • Inne Państwa (6)

      Wystarczy pojechać do jakiegokolwiek innego zachodniego państwa i tam nie ma sterczących fallusów pomiędzy niską zabudową.

      • 23 16

      • jak ci tak to się kojarzy to rozumiem że twoja kobieta musi być płaska jak deska

        czy to kompleks innej natury zauważony u siebie?

        • 6 16

      • Inne Państwa (3)

        Chciałes raczej napisać, że w centrach dużych miast nie ma niskiej zabudowy pomiędzy sterczącymi fallusami. Ucywilizujmy się proszę!

        • 16 4

        • Europa (1)

          my nie mieszkamy w Azji ani Ameryce. Europa ma piękne historyczne zabudowy.

          • 8 11

          • Europa Zachodnia ma

            ale Polskie "piękne historyczne zabudowy" zostały zrównane z ziemią podczas 2WŚ, a to, co odbudowano (aleja grunwaldzka we Wrzeszczu) to dopiero syf i plomby, biedne elewacje i ciasne klity. Nie miałbym nic przeciwko zastąpieniu ich przez architekturę XXI wieku, na wzór chociażby Kopenhagi, gdzie nowoczesne budynki przeplatają się z XVIII-wiecznymi na przestrzeni całego miasta.

            • 14 2

        • Nowoczesne budynki,

          to niskie budynki.

          • 1 1

      • Ale każde miasto jakoś zaczynało... Przecież od razu nie postawiono w nich 20 wieżowców, tylko były dobudowywane stopniowo. Ludzie się zgadzają na budowanie biedronkowych, tescowych i tego typu hangarów, a estetyczne wieżowce im się w charakter dzielnicy nie wpasowują.

        • 14 2

    • Syf Tower nie spełnia żadnego z tych kryteriów

      • 8 8

    • wysokie budynki to se mozesz stawiac w centrum miasta czy warszawce!! (3)

      To ze ty jesteś ograniczony umysłowo to nie znaczy ze inni tez są!Mieszkamy nad morzem i mamy park krajobrazowy ale ty cymbale najwyraźniej tego nie zauważyłeś!!W takich miejscach nie stawia się klocków gdzie popadnie bo krajobraz jest cenniejszy niż zysk jakiegoś buraka z deweloper-ki i tak właśnie jest na zachodzie!A jak ci sie nie podoba to wyjazd do centrum warszawki tam będziesz u siebie wokoło pełno takich klocków!

      • 10 15

      • Nie, wcale nie chcemy mieszkać w parku - mów za siebie. My chcemy mieszkać w mieście.

        • 9 3

      • do rezerwatu czopku sie wyprowadź.. (1)

        ..najlepiej do jakiejs jaskini.

        • 4 2

        • Wysokie budynki nad morzem to rezerwat.

          Budowa w centrach miast wieżowców, oraz na głównych ulicach jest uzasadniona. Burzy się niskie budynki dla miejsc pod wysokie- taka jest kolej rzeczy a nie inna. Budowa wieżowców nad morzem w dodatku ogrodzonych to wariactwo. Masy ludzi przyjeżdżaja nad morze i co? Mają iść do przejść? Jak pisałem nie neguje wieżowców ale... nie w takim miejscu. Mieszkałem w Brzeźnie i wiem iż ludzie chodzą różnymi drogami- to dzielnica mieszkaniowa a nie jakieś pobocze na którym można coś takiego postawić. Z okien budynków widać podobny a nie ścianę betonu na horyzoncie. Miejsca nie brakuje pod wieżowce jak choćby Wrzeszcz z Grunwaldzką który aż sie o nie prosi.Jednak miastu i developerom chodzi o widoki i kasę i tylko to sie liczy. To ze inni przy okazji stracą widoki nikogo nie obchodzi. Widać jak na dłoni brak planowania. Centrum biznesowe na Arkońskiej według miasta miało nie blokować ruchu aut i samochody miały mieć parkingi. Jak jest każdy widzi który tamtędy sie przemieszcza. Ulice zawalone są samochodami wszędzie a straż miejska się nie wyrabia. Takie to mamy w Gdańsku planowanie. Brzeźno ma być ala Sopotem? To chyba kpiny z tym planowaniem. Nie porównujmy Sopotu z Gdańskiem a te wieżowce w Sopocie to tragedia i tak oceniaja to jego mieszkańcy.

          • 0 1

    • PYTANIE

      A czy ty przyjacielu mieszkałeś kiedyś w wieżowcu
      Wolisz mieć 20 sąsiadów czy 300 koło siebie

      • 2 0

    • zycze ci żeby wybudowali ci dwa wysokie budynki 40 m od okien twojego mieszkania

      jeśli je masz a sądzę, że nie masz, bo tylko ktoś utrzymywany przez rodziców i spędzający większość dnia w ciemnych pomieszczeniach pubu może pisać takie opinie.

      • 1 0

  • zawsze najładniejsze były "domki finskie " (4)

    ....

    • 37 17

    • Te w w gdyńskiej stanicy harcerskiej?

      Zaiste, śliczności;-)

      • 4 0

    • mi się podobają domki na drzewie

      • 11 0

    • Skandynawia

      Zabudowa skandynawska jest zawsze przemyślana i piękna. W Malmo postawiono wieżowiec ale zaprojektował go jeden z najlepszych architektów świata, a nie architekcik.

      • 14 2

    • " najchętniej fotografowanych budynków w Gdyni"niema znaczenia czy paskudny wazny ze wysoki!

      Autor jak zawsze manipuluje faktami .Co kolwiek by tam stało szkaradnego wazne ze wysokiego to by go najczesciej fotografowali po pierwsze brzydkie wzbudza kontrowersje ,po drugie wazne by było wysokie.Dlatego jest bardzej popularne niz ładne i niskie.Niech autor sobie zada pytane gdzie ludzie wolą sobie odpoczac pod fontanna która jest ładna przyjemna i niska czy pod tym paskudnym czarnym klockiem!

      • 1 3

  • no i ulice Kopalniania i Dźwigowa :) (1)

    • 15 3

    • A to jest jakieś centrum?

      • 0 3

  • Ale Nowy Jork sie wszystkim podoba (7)

    • 81 41

    • Wieżowce (3)

      wieżowce powinny być z wieżowcami, jeśli Gdańsk ma niską zabudowę, to ona powinna zostać niska

      • 13 9

      • (2)

        He, he... powodem tego, że Gdańsk ma niską zabudowę jest to, że do tej pory prawie nikt nie budował wysoko... proste, prawda?
        Pewnie przed epoką muru z cegły, też jakiś zacofaniec mówił: "Gdańsk jest wybudowany z drewna, więc powinien zostać drewniany...." ;-P

        • 24 9

        • (1)

          jest różnica pomiędzy rozwojem technologicznym a architekturą.

          • 2 4

          • Wysokie klocki w niskiej zabudowie

            Punktaki to nie ulica wieżowców. Nic nie stoi na przeszkodzie aby wykupić budynki i zabudować na nowo wieżowcami. Wtedy zwarta zabudowa złożona z podobnych budynków ma sens. Pomogłoby także planowanie które jasno i wyraźnie wskazaloby gdzie taka zabudowa powstanie a tak to mamy przypadkowość w podejmowaniu decyzji o zabudowie.

            • 0 1

    • jak zawsze mamy wysyp bezmówzhowców takich jak ty co to porównują koze do byka

      • 2 2

    • NIE

      W Usa to mi się tylko podoba Wielki Kanion
      Cała reszta jest sztuczna i plastikowa

      • 2 1

    • Muzułmanom nie podobał się Manhattan.

      • 0 1

  • artykuł ,,mowa trawa,,

    • 40 6

  • Budować,budować (5)

    Nie wiem na co narzekacie,w każdym mieście budują czasami budowle buble,ale jak już pojawia się na pejzażu danego miasta,ludzie sie przyzwyczają,to zaczynają traktować je jak wizytówke miasta.I tak jest na całym świecie.

    • 45 30

    • (1)

      Te wszystkie nowo planowane wieżowce powinny stanąć w Młodym mieście, a nie we wrzeszczu gdzie jest całkowicie inna zabudowa. Przypominasz sobie jak we wrzeszcze stał tylko "Dolarowiec" i troche niższy budynek na Miszewskiego ? Tak ona tam pasują, że lepiej nie mówić.
      Nie mam nic do apartamentowców na Zaspie, Przymorzu i innych dzielnicach gdzie i tak górują wysokie budynki mieszkalne.
      Idealny przykład. Dolne miasto, ul. Łąkowa i okolica. Pomijam fakt stanu dzielncy. Stara, piękna zabudowa. Budynki maxymalnie 4 piętrowe i BUM punktowiec 10 piętrowy. JAk tak ma wygladać planowanie w Gdąńsku to może podziękujemy Panom co sie tym zajmują.

      • 14 4

      • Tyle, że Wrzeszcz ma jedną bardzo istotną cechę.

        Jest najlepiej skomunikowanym punktem Trójmiasta oraz w zasadzie jego centrum zakupowym.

        Dlatego jest tak atrakcyjny. A budowanie wysokich budynków wzdłuż SKM uważam za dobry pomysł, przynajmniej ją zasłonią a i jest alternatywa dla dojazdu samochodem.

        No i ze względu na rozkład ruchu drogowego budowa pojedynczego centrum z kupą wysokościowców jest absurdem. Kiedyś tak budowano bo trzeba było dostarczać papiery z jednego do drugiego i musiały być blisko. Ale dzisiaj w czasach internetu nie ma to już sensu.

        • 6 0

    • Falowiec

      No tak, teraz gdyby nie było falowca to Gdańsk straciłby tak wiele na swej pięknej architekturze. To taki ładny budynek.

      • 3 0

    • najpier niech ktosci odbuduje muzg bo jak widac masz tylko jego resztki

      i niewypowiadaj sie w tematach o których niemasz pojecia kogo chcesz dzieciaku pouczac jak ty nawet newiesz jak jest w Polsce a co dopiero na świecie pocztówek sie na ogladał i musie wydfaje ze rozumy pozjadał!

      • 0 3

    • Dla pejzażu miasta potrzebne są

      widok na morze i widok na wzgórza morenowe. Ale nie z poziomu 17 piętra tylko chodnika. Tę oczywistą prawdę znają wszędzie w miastach nad morzem żyjących z turystyki.

      • 1 0

  • Zostawmy blaszaka w Brzeźnie - tam było wino "wino" (2)

    Jestem związany sentymentalnie z tym sklepem, wiążą się z nim wspaniale wspomnienia ...

    • 23 15

    • Blaszak

      Blaszak nie grzeszy pięknem. To nie znaczy, że jeśli już go zastępujemy, to mamy go zastąpić czymś takim.

      • 2 1

    • Nie, blaszak jest zbyt nowoczesny, zburzyć. Postawić drewniane chatki dla służby i pałacyk dla Państwa, i tylko furmanki i dorożki, jak w 1900, ten zapach historyczny należy bezwzględnie odtworzyć

      • 3 0

  • Tak samo jak dla developera stawianie budynku 10m obok innego budynku. (12)

    Tak powstają osiedla mrowiska bez przestrzeni zielonej.

    Zabudujmy wszystko, a nie będzie czym odddychać.

    • 63 22

    • Przecież nikt tobie parków nie zabiera.. (9)

      A malo jest lasów w 3mieście? Aby przejechać z jednej dzielnicy do sąsiadującej, często taki się mija.. Pienisz się jakbyśmy mieli pełno tych wieżowców.

      • 14 15

      • Zanim dojedziesz do lasu (7)

        to padniesz.
        Wyraźny brak rozumienia tekstu pisanego.
        Szkoła GW i TVN daje znać o sobie.

        • 9 23

        • Czytelnik Fakzeitung i SuperSzmatexu? (6)

          Zgadłem?
          Czy ludzie nie rozumieją, że miasta nie mogą się rozwijać wzdłuż i wszerz ale i "na wysokość"? To naprawdę nie jest jakaś wiedza tajemma aby dojść do takich wniosków. A naprawdę da radę pogodzić istnienie wysokiej zabudowy z odpowiednią ilością zieleni.
          Jedynie co powstrzymuje ludzi to zazdrość, niewiedza, niechęć do zmian i konieczność ciągłego narzekania...bo.to takie nasze, swojskie.
          A na wieś jak sie życie w mieście nie podoba.

          • 9 6

          • (5)

            Zgadzam sie, ale róbmy to z głową. Są miesca w Gdańsku gdzie można bez proiblemu stawiać biurowce ( okolice UG, w zdłuż Jana z Kolna, Młode miasto) czy apartamentowce ( Zaspa, Przymorze, Żabianka, Młode Miasto), a nie we wrzeszczu, na starówce czy w starej czesci Oliwy.
            Co do zieleni, to urzędnicy mają to w du...e. Zobacz co sie dzieje na Jana Pawła. Aviator miał postawić budynki na pasie startowym ( i tak zrobił), ale buduje kolejne budynki, a obok wcisnał sie INPRO już na terenie parku

            • 16 3

            • oboje jestescie cymbałami wrzeszcz niejest zadnym zabytkiem i własnie tam moznastawiac te betonowe klocki (3)

              Przymorze rejon nad morzem i blisko lasu cymbale to miejsce odpoczynku i nikt tam nie chce mieć widoku betonowych klocków!!

              • 3 3

              • (1)

                Nie chce Cie uswiadamiać, ale tak jest na Przymorzu od kilkudziesięciu lat...
                Własnie o to chodzi żeby nie zabierać terenów zielonych (parków, całego nabrzeża itd), jednak nie chce Cie martwić ale będzie tam wybudowana Droga Zielona. Niestety

                • 1 1

              • Do "Lol"

                Podziwiam za odpisanie na komentarz na tak niskim poziomie jak ten wyzywający od cymbałów.

                • 1 1

              • niestety ale wrzeszcz jest przedwojenny i zabytkowy (przynajmniej miejscami)

                a przymorze powojenne i nie zabytkowe.

                • 3 0

            • Pomorzanin

              Nie koło UG tam nie pasuje taka zabudowa wszystko jest nizsze włacznie z UG ładne postawili budynki a jak paskudnie wyglądaja te dwa Al Chemi nie pasuja wygladem czarne okropne a ile widoku zabieraja ludziom na osiedlu pod lasem już zabrały widok na piekna zatoke a teraz tylko wieżowce okronie to wyglada

              • 1 3

      • A właśnie,że nader często deweloperzy zabierają nam lasy.

        "Otulina TPK" stała się hasłem marketingowym,a nie przyrodniczym. To samo dotyczy pasa nadmorskiego.

        • 6 2

    • Jeju, co za durnota.

      Nie będzie czym oddychać i się podusisz :D

      Idź po rozum do głowy.

      • 4 4

    • No i tu własnie odpowiedzia sa wysokościowce.

      Bo zamiast dwóch budynków obok siebie po 50 mieszkań, zasłaniających sobie światło, można postawić jeden ze 100 i teren spod drugiego przeznaczyć na skwerek.

      • 5 4

  • sea towers (5)

    to turysci moga wjechac na dach czy nie?

    • 48 8

    • jak sobie kupisz mieszkanie :)

      • 25 2

    • mogą, jak odwiedzają kogoś w sitałer

      • 7 0

    • Mogą

      Ale tylko pojazdami do 3,5 tony.

      • 11 1

    • Mogą,ale tylko ci co chcą popełnić samobuja i z niego skoczyć

      • 1 0

    • sory za minusa miał byc plus !

      nie nie mogą to było tylko oszustwo dewelopera by dostac w koncu zgodę na budowe .Urzedasy gwarantowały ze bedzie mozna ,ale wtymcelu niezawarły zadnej wiązącej umowy !!A deweloper powiedział niemozecie mnie zmusisz niemamy umowy.!!

      • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.