Fakty i opinie

Wyszedł z więzienia i znów znęcał się nad rodzicami

48-latek został już tymczasowo aresztowany.
48-latek został już tymczasowo aresztowany. fot. policja

Bił, poniżał i wyzywał, a także zabierał pieniądze i wydzielał jedzenie - 48-latek z Gdańska został zatrzymany przez policję za znęcanie się nad swoimi rodzicami. Mężczyzna w czerwcu wyszedł na wolność po dwóch latach odsiadki za to samo przestępstwo.



Domyślasz się, że u sąsiadów dochodzi do przemocy domowej, co robisz?

zgłaszam sprawę policji 54%
próbuję porozmawiać z sąsiadami, dowiedzieć się więcej, być może zainterweniować 22%
nic nie robię, nie interesuje mnie to 24%
zakończona Łącznie głosów: 635
Śledztwa związane z przemocą domową są w dużej mierze uzależnione od zgłoszeń trafiających do policjantów. Często niestety ofiary przemocy nie zgłaszają się na policję. Tak też było w przypadku rodziców 48-latka.

Choć para 80-latków była przez trzy miesiące terroryzowana przez swojego syna, który w czerwcu, po dwóch latach, wyszedł z więzienia, to zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło na policję dopiero kilka dni temu, dzięki informacjom przekazanym policjantom przez innego członka rodziny.

Sprawą zajęli się dzielnicowi ze Śródmieścia, którzy zebrali dostatecznie dużo dowodów, aby mężczyzna ponownie trafił za kraty.

- Z informacji, które zdobyli policjanci, wynikało, że 48-latek nadużywa alkoholu, urządza w domu libacje, poniża, wyzywa swoich najbliższych. Syn wydzielał też jedzenie swoim rodzicom albo w ogóle go nie podawał. Mężczyzna był też agresywny, bił, szarpał, popychał najbliższych, okradał ich z pieniędzy - wylicza Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Mężczyzna został zatrzymany, a w prokuraturze ogłoszono mu zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobami nieporadnymi ze względu na ich wiek, stan psychiczny i fizyczny.

Sąd, oceniając zebrany przez policjantów materiał dowodowy, a także fakt, że 48-latek jest recydywistą, który ledwie co opuścił zakład karny, zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Informując o tej sprawie policjanci apelują też do osób, których problem przemocy domowej bezpośrednio nie dotyczy, ale które wiedzą o jej przypadkach.

- Każda osoba, która jej doznaje lub jest jej świadkiem, może bezpiecznie i w zaufaniu zgłosić fakt pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, m.in. dzwoniąc pod numer telefonu: 58 342 31 79. Problem przemocy można też zgłosić dzielnicowemu lub pod numerem 112 - mówi Kamińska.

Opinie (85) 3 zablokowane

  • No to peugeot ma pojechane na celi

    • 0 0

  • (11)

    Bardzo brzydko...szanuj ojca swego i matkę...tego chyba ten gość nie wie...był kiedyś taki smutny film Ballada o Januszku gdzie syn źle traktował swoją matkę....oby jak najmniej takich rzeczy w realnym życiu.Mam nadzieję że to indywiduum na długo pobędzie w więzieniu,choć ja bym go dał do ciężkich robót o chlebie i wodzie a nocki w zimnym lochu.

    • 74 3

    • (8)

      Teraz sa inne czasy , rodzice chuchają dmuchają na swoje dziciaczki , pracują od rana do wieczora by zapewnić im wszystko albo i więcej , podwożą pod same drzwi szkoły, wożą na dodatkowe zajęcia itd itp... taki wychuchany bombelek rusza potem w świat pracować w UK , Norwegii, Niemczech itd itp. a rodziców którzy tyle w niego inwestowali i tyle mu czasu poświecali zostawia ....sobie samych. Wiadomo , że nikt nie jest wiecznie młody a z wiekiem potrzebuje coraz większej pomocy, ale od kogo ? skoro dzieci tysiące kilometrów stąd.
      Dobrze jak żyje ze sobą para rodziców bo ma kto zareagowac jak stanie się wypadek , zasłabnięcie , wylew czy nawet w łazience się mamusia przewróci wychodząc z wanny i złamie nogę. A jak jest sama ? U sąsiadki skończyło się policją , strażą pożarną i wyważeniem drzwi
      a córka mieszka w Dortmundzie i bywa tylko na święta. Po wypadku sąsiadka podupadła na zdrowiu ... nagle znalazł się brat , który się nią opiekuje, nagle znalazła się rodzina w odwiedzinach choć od lat nikt jej nie odwiedzał...przykre że w obliczu smierci "sępy" się zlatują by rozdzielić ochłapy po zmarłej, a tak to ich nie ma.
      Podsumowując - o rodziców trzeba dbać i szanować ich takimi jacy są bo to co dajesz sam później dostajesz a los jak widać bywa przekorny a nawet złośliwy. Dzieckiem się rodzisz i jako"dziecko" umierasz.

      • 11 2

      • stara zasada obowiazuje (3)

        kto ma pszczoły ten ma miód
        kto ma dzieci ten ma smród

        • 0 0

        • (2)

          też byłeś dzieckiem zanim wyrosłeś na malkontenta - wychodzą błędy wychowawcze albo brak wychowania

          • 0 0

          • mamy XXIw. - to nie średniowiecze... by narobić bachorów i potem liczyć na swoje dzieci (1)

            Umiesz liczyć, licz na siebie

            • 0 0

            • że matki takich rodzą i nie topią ... ech

              • 0 0

      • (1)

        Nie kazdy staruszek sobie zasluzyl.

        • 1 0

        • to po co żyje?

          • 0 0

      • (1)

        Ten bąbelek ma 48 lat więc chyba raczej nie należy do opisywanego przez ciebie pokolenia. Co z nich wrośnie dopiero się okaże. Nie wylewaj żółci na coś co jeszcze się nie zmaterializowało.

        • 5 3

        • Czytanie ze zrozumieniem to widać dziś też trudność

          • 0 0

    • nadzieja matką głupich dostanie max kolejne 2 lata (1)

      • 0 0

      • tjaaa - bo na pewno się poprawi

        albo dostanie spadek po rodzicach... i wyjdzie na swoje

        • 0 0

  • Klasyczna lewacka patologia (1)

    bez szacunku do drugiego człowieka.

    • 2 0

    • Tak, pisowsko katolicka nauka chamstwa i zwyrodnialstwa

      • 0 2

  • Za dobrze miał, rodzice pewnie we wszystkim wyręczali, wszystko dawali. (3)

    • 41 9

    • (2)

      Tak jak młodym obecnie, a sami nadal muszą tyrać, żeby młodzi mieli na kawusię w Szajbaksie.

      • 3 3

      • za hajs matki baluj (1)

        takie są POdręczniki dla młodych.

        • 0 1

        • lepiej ksiądz naPiSał w warunkach dobrej spowiedzi : "wybacz molestowanie rodzicom lub innym ludziom"

          • 0 0

  • Ja się pytam, gdzie były wszystkie instytucje, milicja, MOPS

    I inne, które powinny monitorować dzbana po wyjściu i stan staruszków, nie młodych już. Tylko czekają na donos, a jak by nie było innej rodziny, sąsiadów to co?!

    • 0 0

  • Kto go tak wychował? (3)

    • 25 15

    • I to jest podstawowe pytanie (1)

      Problem w tym, że może to być też uszkodzenie mózgu nawet w wieku prenatalnym na skutek np picia alkoholu przez matkę lub różyczkę

      • 7 4

      • a może patologia rupta so hseta ?

        • 0 0

    • Koledzy i podworko

      • 14 1

  • Może jako dziecko (4)

    Nie był wcale lepiej traktowany przez rodziców

    • 34 23

    • (2)

      Oddaje to co dostal od rodzicow? Czasami tak bywa ze wszystko co uczynimy drugiemu czlowiekowi wraca do nas predzej czy pozniej.

      • 8 3

      • Mały móżdżek dostał, czy to ich wina?

        • 1 1

      • To prawda. Widać madki co tylko krzykiem problemy rozwiązują. Jestem glosniejsza jestem ważniejsza

        • 5 1

    • Mówisz, ze najlepsze jest nowoczesne bezstresowe wychowanie? Jeszcze rodzice gnojowi powinni płacić odszkodowanie bo podniesli na niego glos jak robil libacje w ich mieszkaniu?

      • 6 2

  • To menel zombi , mózg bez zwojów, wyżarty przez alkohol. Nie ma dla takich miejsca w społeczeństwie . Państwo sprzedaje alkohol za grosze, a my pracujemy na ich więzienie. Świat jest porąbany.

    • 0 0

  • za pare lat wyjdzie i zostanie bezdomnym

    wtedy rozne organizacje beda sie nad nim litowac, jak to zly system zmusil biedaczka do zycia na ulicy.
    Dajac zebrakom bezdomnym, pamietajcie, ze absolutna z nich ciezko pracowala przez lata, by znalezc sie na ulicy

    • 0 0

  • (14)

    Niech się gnój cieszy, że obecnie nie obowiązuje kodeks hammurabiego;) Z drugiej strony dziwie się, w czym rodzice mieli problem aby gnoja wymeldować, czy też wydziedziczyć w razie ponownych akcji z przemocą? Jego tryb życia jako "męski" może być atrakcyjny dla Karyn spod żabki, wiadomo, łobuz kocha najbardziej, to, że kobieta trzyma w domu takiego ananasa już mnie nie zdziwiłoby bo znam takie i podobne przypadki. Ale żeby rodzice tolerowali coś takiego???? Gdzie konsekwencja? Może jeszcze niech wezmą dla kochanego jedynaka 4 chwilówki na siebie, żeby miał za co melanżować, a potem je spłacali, bo synek nie da rady? Już nie mówię, gdzie w takich sytuacjach jest reszta rodziny? Ślepi są? Jak trzeba będzie oddać po dziadkach mieszkanie pod wynajem to zalecą się jak muchy, ale żeby pomóc w takich sytuacjach to juz nie widzą problemu?

    • 86 9

    • (4)

      Znawca świata z gimnazjum...

      Już widzę jak 80-letni dziadek ogarnia papiery i biegnie do urzędu (który nie przyjmuje interesantów, bo pandemia). Już widzę jak brak meldunku uniemożliwia recydywiście wejście z powrotem, bo go para 80-latków powstrzyma.

      A reszta rodziny to chyba właśnie wezwała policję i doprowadziła do aresztowania, chyba że inny artykuł czytałem.

      • 43 1

      • w twoim chorym łebku (2)

        nie mieści się pojęciowo fakt, że typowy 80latek wcale nie jest i nie musi być niedołężny umysłowo...

        • 2 3

        • W tym (1)

          wieku różnie bywa. Jeden ma wyostrzony umysł do samego końca, a drugi wali w pieluchy. Sam mam teściów ponad 80-cio letnich i trzymają się dzielnie, a kolegi matka już nieżyjąca skończyła z demencją. Tak czy siak gnojek o ile kiedyś wyjdzie za życia rodziców powinien dostać dożywotni zakaz zbliżania się do nich i być uznany niegodnym dziedziczenia aby po ich śmierci nie dostać nawet grosika w ramach dziedziczenia czy zachowku. To zwykły h... , a nie syn jest.

          • 3 0

          • babcia mojego kumpla co już podchodzi pod 80tkę

            ma własny kanał na yt ... całą rzeszę fanów ... ostatnio sama pojechała do Rzymu..

            • 0 0

      • dobre "znawca świata z gimnazjum"

        otóż to, takie same wnioski wyciągnęłam

        • 1 0

    • co to sa te karyny? (4)

      • 5 7

      • (3)

        Karyna- inaczej lodowy stworek spod żabki.plec damska, henna, legginsy, skłonności do oddawania się sebkom i innym menelom, kolejno bycie samotnom madkom.

        • 19 2

        • (2)

          no i 4 dzieci każde a innym - Żubr albo Harnas w ręku a w drugiej kiep a dymem w oczy dziecka aby było smiesznie wśród kompanów .... sorki ale te sceny nie odbiegaja niczym od widoku suki z cieczka i ganiajacej za nią grupki napalonych psów

          • 5 2

          • 10/10;) Haha z ust mi to wyjąłeś;)
            Standard;) Swoje obserwacje relacji Karyn i Sebków zamieszczam poniżej:
            1)Mamo jestem już dorosła, sama decyduje co robie.

            2)Karyna z ekipą często pojawia się pod sklepem, czy innym popularnym miejscu, dając wszystkim w około znać, że jest inna ekstra dziunia, konkretniej chamska, wulgarna i że ma ruję xD.

            3) Wokół Karyny zaczyna się kręcić Sebek, który mimo braku stałej pracy, posiadania komorników, zawiasów, alimentów robi na Karynie wrażenie swoim golfem IV oraz głośnikiem przenośnym.

            4)Love story, łobuz kocha najbardziej, nogi się same rozchylają...

            5) Mamo jestem w "cionży".

            6) Sebek znika;)

            7) Karynka jako mieszkajaca u rodzicow i przez nich utrzymywana samotna madka- nie moze pracować, do tego ma problem ze znalezieniem kolejnego samca, kończy się więc księżniczkowanie, zaczynaja sie poszukiwania bankomatu, wartości nabiera każdy menel, niestety ku zdziwieniu ci jużnie odbieraja juz telefonu po zrobieniu swojego..;)

            • 6 0

          • 10/10;)

            • 1 0

    • Wychowanie a la XXI wiek?

      Znam laskę,której syn ćpał, kradł, jedził bez prawka, rabował drobne rzeczy na dragi. Policja jak policja w d***e to miała, ale matka. Głaskała gnoja po głowie i jeszcze mówiła "Robercik i narkotyki, nigdy, no co Ty on jest porządny". Więc masz odp. czemu rodzice nic nie robili. Klapki na oczach i tyle

      • 1 2

    • Pogadasz jak będziesz miał 80lat.

      • 8 0

    • biedne dziecko (1)

      zabierał pieniądze, powinien dostawać 500+

      • 3 9

      • Masz rację zasłużył na 1000+

        • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.