Fakty i opinie

stat

Wytłukł szyby kamieniami za zwrócenie uwagi

Stojący na balkonie mieszkaniec zwrócił uwagę młodemu mężczyźnie, aby nie oddawał moczu przy budynku. Wówczas jego kolega chwycił za kamień i cisnął nim w znajdujące się obok balkonu okno. W ciągu kilkunastu minut "młodzi gniewni" zostali zatrzymani przez policję. Byli kompletnie pijani. Wkrótce okazało się, że obaj mają na swoim koncie więcej przestępstw.



Jesteś świadkiem, że ktoś popełnia wykroczenie. Czy interweniujesz?

tak, próbuję przemówić takiej osobie do rozsądku 21%
tak, o ile nie mam do czynienia z osobą o wyglądzie kryminalisty 25%
nie, od razu dzwonię po policję lub straż miejską 33%
nie, po prostu udaję, że tego nie widzę 21%
zakończona Łącznie głosów: 839
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Oficer dyżurny sopockiej policji otrzymał zgłoszenie o wybiciu szyb w jednym z mieszkań.

- 23-latek działając z pobudek chuligańskich, publicznie i bez żadnego powodu wybił kamieniem szyby w oknie mieszkania, po tym, jak będący na balkonie właściciel lokalu zwrócił uwagę 20-latkowi [koledze 23-latka -dop. red.], że oddaje mocz przy budynku. Straty z tytułu zniszczeń zostały wycenione na 800 zł - informuje asp. Lucyna Rekowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
We wskazany rejon został wysłany patrol, który bez trudu odnalazł osoby pasujące do rysopisu sprawcy i jego kompana. Na widok stróżów prawa mężczyźni rzucili się do ucieczki. Nie mieli jednak żadnych szans, gdyż byli kompletnie pijani.

- Jeden z nich na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać, ale po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany. Okazało się, że 20-latek to znany policjantom mieszkaniec Sopotu. Drugi z zatrzymanych, 23-latek, jest recydywistą. Obaj w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi i mieli w wydychanym powietrzu odpowiednio 1,5 oraz ponad 2 promile alkoholu - kontynuuje Lucyna Rekowska.
Policjantom udało się powiązać mężczyzn z włamaniami do aut na minuty, które miały miejsce na początku roku. Obaj usłyszeli już zarzuty. Młodszy z mężczyzn trafił już za kraty, gdyż uchylał się od zasądzonej wcześniej kary więzienia.

- Ponadto funkcjonariusze udowodnili obu sprawcom, że w lutym dwukrotnie włamali się do samochodów na minuty, jeździli nimi i uszkodzone porzucali. Oprócz tego we wrześniu 2019 roku usiłowali dokonać krótkotrwałego zaboru kolejnego auta. Sprawcy usłyszeli zarzuty za te przestępstwa. Dodatkowo 20-latek usłyszał zarzuty złamania sądowego zakazu kierowania pojazdami oraz że jest poszukiwany celem odbycia kary trzech miesięcy pozbawienia wolności - kończy asp. Rekowska.

Opinie (125) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.