Fakty i opinie

stat

Wywóz śmieci w Sopocie droższy o ok. 70 procent

Jeśli radni na najbliższej sesji przegłosują uchwałę, mieszkańcy Sopotu zapłacą za wywóz śmieci średnio 70 proc. więcej.
Jeśli radni na najbliższej sesji przegłosują uchwałę, mieszkańcy Sopotu zapłacą za wywóz śmieci średnio 70 proc. więcej. Fotobank.PL/UMS

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Sopot - wzorem Gdyni i Gdańska - wprowadza podwyżki za odbiór odpadów. Mieszkańcy kurortu za śmieci zapłacą średnio 70 proc. więcej niż dotychczas. Uchwała w tej sprawie trafi na styczniową sesję Rady Miasta. Co ciekawe, miasto planuje dawać zasiłki tym, których nie stać na wyższe rachunki za śmieci.



Czy podwyżki stawek za wywóz śmieci mocno obciążą twój budżet?

tak, będzie to dla mnie duży wydatek 79%
w niewielkim stopniu 14%
nie, w ogóle tego nie odczuję 7%
zakończona Łącznie głosów: 1029
W Gdańsku opłaty za wywóz śmieci w wzrosną 100 proc. i zaczną obowiązywać od lutego. W Gdyni opłata wyższa o ponad 100 proc. obowiązuje od stycznia. Teraz do grona miast, w których ceny za odbiór odpadów drastycznie wzrosną, dołącza Sopot.

Nowe stawki sporo wyższe



W projekcie uchwały zapisano, że zmianie w Sopocie ulegną: opłata ryczałtowa o 77,8 proc., opłata zmienna o 56,3 proc., co daje średni wzrost opłaty o około 67 proc.

Pojedyncze gospodarstwo domowe po podwyżce - o ile radni przegłosują ją na styczniowej sesji - zapłaci miesięcznie około 32 zł, a rodzina wielodzietna 40 zł.

Stawki dla segregujących śmieci:


  • 32 zł miesięcznie - opłata ryczałtowa od każdego gospodarstwa domowego danej nieruchomości

  • 7,50 zł stawka opłaty za 1 m sześc. wody zużytej w gospodarstwie domowym, przy czym miesięczne zużycie wody przypadające na gospodarstwo domowe każdorazowo pomniejsza się o 4 m sześc.

  • 40 zł miesięcznie - opłata ryczałtowa od gospodarstwa domowego stanowiącego rodzinę wielodzietną


Stawki dla niesegregujących śmieci:


  • 96 zł miesięcznie - opłata ryczałtowa od każdego gospodarstwa domowego na danej nieruchomości,

  • 22,50 zł stawka opłaty za 1 m sześc. wody zużytej w gospodarstwie domowym, przy czym miesięczne zużycie wody przypadające na gospodarstwo domowe każdorazowo pomniejsza się o 4 m sześc.


Opłata za śmieci w Sopocie obliczana jest na podstawie dwóch składowych - ryczałtu i zużytej wody.

Obecnie za śmieci segregowane stawka w Sopocie wynosi - 18 zł opłaty ryczałtowej, a powyżej 4 m sześc. zużytej wody na gospodarstwo domowe miesięcznie dopłaca się 4,80 zł za każdy kolejny metr wody.
Opłata za śmieci niesegregowane to ryczałt w wysokości 35 zł oraz 9,50 zł za każdy metr zużytej wody, powyżej 4 m³.

Zasiłek dla tych, których nie stać na wyższe rachunki



Władze Sopotu informują, że wprowadzą program osłonowy dla osób, które z uwagi na wprowadzoną regulację, znajdą się w trudnej sytuacji finansowej.

- Będą mogły zgłosić się po wsparcie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie, który udzieli pomocy w ramach zasiłku celowego na częściowe pokrycie różnicy między dotychczasowymi kosztami wywozu odpadów komunalnych a kosztami po zmianie - mówi Anna Dyksińska z sopockiego magistratu.

Decyzja w rękach radnych



Nowe, wyższe stawki zostały już przedstawione radnym. Uchwała w tej sprawie będzie głosowana na sesji 30 stycznia. Urzędnicy z Sopotu, podobnie jak ci z Gdańska, konieczność wprowadzenia podwyżek tłumaczą zmianami przepisów - przede wszystkim nową ustawą o gospodarowaniu odpadami i rozporządzeniem ministra środowiska.

Jak informuje Anna Dyksińska, istotny wpływ na podwyżki ma też opłata środowiskowa (ustalana w drodze rozporządzenia przez ministra środowiska). Jeszcze w 2015 roku wynosiła 120 zł, w 2019 roku jest już 190 zł, a w 2020 roku wynosić będzie aż 270 zł (czyli o 59 proc. więcej).

Czytaj też: Zostaliśmy zmuszeni do tak drastycznych podwyżek

- Drastyczne podwyżki opłat za śmieci objęły w różnym stopniu niemal wszystkie samorządy w Polsce - mówi wiceprezydent Sopotu, Marcin Skwierawski.
- Drastyczne podwyżki opłat za śmieci objęły w różnym stopniu niemal wszystkie samorządy w Polsce - mówi wiceprezydent Sopotu, Marcin Skwierawski. facebook.com/marcin.skwierawski
- Drastyczne podwyżki objęły w różnym stopniu niemal wszystkie samorządy w Polsce. To gminy, a w praktyce nasi mieszkańcy ponoszą konsekwencje i muszą płacić za fatalne decyzje władz centralnych. Źle przygotowane zmiany w gospodarce odpadami, a w praktyce rozmontowanie całego systemu, przed którym samorządy i korporacje samorządowe wielokrotnie przestrzegały, spowodowały, że ich koszty muszą ponosić nasi mieszkańcy - komentuje Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu - Na podwyżkę miał wpływ także drastyczny spadek cen za surowce. Kiedyś to nam płacono za plastik, papier czy szkło a teraz mamy sytuację absurdalną, że to my musimy płacić. Dla przykładu kiedyś za tonę papieru otrzymywaliśmy 200 zł, a teraz musimy płacić 50 zł, za plastik kiedyś otrzymywaliśmy 50 zł, a teraz musimy płacić ponad 300 zł, za szkło dostawaliśmy 55 zł, a obecnie płacimy 60 zł za tonę - dodaje.

Opinie (330) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.