Fakty i opinie

stat

Wzrosła liczba turystów w Gdańsku

Prawie połowa osób, które latem przyjeżdżają do Gdańska wybiera się na jedną z plaż.
Prawie połowa osób, które latem przyjeżdżają do Gdańska wybiera się na jedną z plaż. fot. Edyta Steć / Trojmiasto.pl

Gdańska Organizacja Turystyczna podsumowała tegoroczny sezon turystyczny w Gdańsku. Z badań wynika, że minione wakacje znów były rekordowe pod względem odwiedzin turystów, ale dynamika wzrostu znacznie wyhamowała z 28 proc. przed rokiem do 3 proc. w tym roku.



Tegoroczny letni urlop spędziłem:

w Trójmieście 33%
poza Trójmiastem, ale w kraju 23%
za granicą 31%
jeszcze nie miałem urlopu 13%
zakończona Łącznie głosów: 1398
Z badań przeprowadzonych przez Gdańską Organizację Turystyczną (GOT) oraz Pomorski Instytut Naukowy im. prof. Brunona Synaka wynika, że przez trzy letnie miesiące (czerwiec, lipiec i sierpień) Gdańsk odwiedziło 1 mln 98 tys. gości, co oznacza 3 proc. wzrost w stosunku do 2018 r.

Gdy przed rokiem GOT podsumowywał wakacje 2018 r. wzrosty były zdecydowanie wyższe, bo w stosunku do 2017 r. przyjechało do nas 28 proc. więcej turystów. Jak tłumaczy nam Łukasz Wysocki z Gdańskiej Organizacji Turystycznej powodów jest kilka.

To z jednej strony wysokie, bo sięgające 97-98 proc. obłożenie hoteli, co jest wynikiem trudnym do pobicia. Z drugiej bardzo dynamiczny przyrost miejsc w hotelach w poprzednich latach. Jest też trzeci powód - bardziej oczywisty - w zeszłym roku turyści korzystali ze zdecydowanie mniej kapryśnej pogody, niż w tym roku.

- Możemy być zadowoleni z wyników, ale też musimy mieć świadomość, że czas dwucyfrowych wzrostów powoli się kończy - przyznaje Wysocki. - Od 2015 r. korzystamy z systemu wewnętrznego badania ruchu turystycznego. To nasze własne badania, które pozwalają rok do roku realnie porównać ruch turystyczny w mieście. Co miesiąc prowadzimy w tych samych miejscach cykliczne badania ankietowe, co pozwala nam znaleźć odpowiedź, ile osób do nas przyjeżdża, skąd one są, po co przyjechały, jak długo zostają, co chcą zobaczyć itd.
Zdecydowana większość osób spośród wszystkich przyjezdnych to turyści. W tym roku było ich ponad 803 tys. Ponad połowa (461 tys.) to osoby z kraju, pozostałe 342 tys. to turyści zagraniczni. Pozostałe 294 tys. osób GOT klasyfikuje jako "odwiedzających". W tym przypadku także więcej osób pochodziło z Polski (218 tys.), niż z zagranicy (75 tys.).

W tym roku Gdańsk odwiedziło o 3 proc. więcej turystów niż w 2018 r.
W tym roku Gdańsk odwiedziło o 3 proc. więcej turystów niż w 2018 r. graf. UM Gdańsk
Co ciekawe, co trzeci obcojęzyczny turysta spotykany w czasie wakacji na ulicach Gdańska pochodzi z Wysp Brytyjskich (36 proc.). Nieco mniej turystów przyjechało do Gdańska z Niemiec (30 proc.), a na najniższym stopniu podium znaleźli się Rosjanie (8 proc.).

- Ten ostatni wynik nas cieszy, bo pokazuje, że Rosjanie nie traktują nas już tylko jako jednodniowej bazy wypadowej na zakupy, ale przyjeżdżają na dłużej - dodaje Wysocki.

Przewodnik: w Gdańsku więcej turystów z całego świata


Najczęściej turyści odwiedzali historyczne centrum miasta. Trafiało tam 8 na 10 przyjeżdżających do Gdańska turystów. Niemal połowa (47 proc.) wybrała się na jedną z gdańskich plaż, a co trzecia jechała na Westerplatte. 18 proc. swoje kroki kierowało do Dworu Artusa, 16 proc. do Muzeum II Wojny Światowej, a dla 15 proc. celem było molo w Brzeźnie.

Średnio na spacer po mieście, zwiedzanie zabytków, zakupy czy odpoczynek na plaży turyści potrzebowali 4 dób. Do Gdańska poza wypoczynkiem przyjeżdżali też by odwiedzić krewnych, załatwić sprawy służbowe albo po prostu się rozerwać w klubach, pubach.

Turyści w badaniach ankietowych mogli też ocenić swoje wrażenia z pobytu w Gdańsku. Najwyżej (w skali 1-5) ocenili atmosferę miasta - na 4,3. Najniżej - ale nadal dobrze - ofertę rozrywkową (4,1). Podobnie została zrecenzowana oferta kulturalna i sklepowa (po 4,2).

- Potencjał wciąż widzimy w działaniach biznesowych, konferencjach, kongresach etc. Chcemy pokazać ludziom, którzy na nie przyjeżdżają, że mogą do nas wrócić także jako turyści. Z drugiej też strony kładziemy nacisk na dywersyfikację działań promocyjnych - chcemy zachęcać turystów do odwiedzania Oliwy, Wrzeszcza czy Westerplatte, by nie skupiać się tylko i wyłącznie na centrum. Powtarzamy też, że sezon turystyczny w Gdańsku trwa cały rok. Stąd mnóstwo wydarzeń odbywa się poza ścisłym sezonem, wiosną, jesienią i zimą. Chcemy, by ludzie przyjeżdżali do nas i dobrze się tu czuli przez cały rok, a nie tylko latem - mówi szef GOS.
Przy okazji wizyty w Gdańsku, turyści odwiedzali też inne miasta. Z badań wynika co prawda, że zdecydowana większość nie ruszała się poza miasto (takich osób było 87 proc.), ale były też osoby, które jeździły do Sopotu, Gdyni, Redy i na Kaszuby.

Gdynia podsumuje swój sezon turystyczny pod koniec roku. Biorąc jednak pod uwagę liczbę wydarzeń rozrywkowych i kulturalnych, które miały miejsce w Gdyni, można zakładać, że był on udany.

Wakacyjne imprezy w Gdyni przyciągnęły tłumy