Fakty i opinie

stat

ZOO: strzyżenie poprawiające płodność

Zobacz, strzyżenie i letnią metamorfozę alpak.


Jak poprawić płodność zwierząt, które mają grube runo? Ostrzyc na pudla. Taką niecodzienną, ale skuteczną metodę stosują pracownicy gdańskiego ZOO przy hodowli alpak. Zapraszamy na materiał TV z metamorfozy, jaką co roku przechodzą południowoamerykańskie zwierzęta.



Czy zaprowadziłe(a)ś kiedykolwiek swojego pupila do fryzjera?

tak, z usług fryzjera korzysta regularnie

23%

tak, zdarzyło mi się

8%

nie, ale zamierzam kiedyś spróbować

5%

nie, bo to za drogie

13%

nie, bo fryzjer jest dla ludzi

51%
- Tam, gdzie żyją alpaki, czyli w górach Ameryki Południowej jest tak: wiatr rozwiewa włosy i samiec nie ma problemów z... dostępem do samicy. A w Polsce wiatry wieją słabiej, więc strzyżenie jest dla zwierząt sporą pomocą - wyjaśnia Michał Targowski, dyrektor gdańskiego ZOO.

Liczące kilkanaście sztuk stado alpak strzyżone jest późną wiosną każdego roku. Termin jest nieprzypadkowy, bo oprócz poprawy płodności, zabieg ma ułatwić zwierzętom oddychanie podczas letnich upałów.

- To bardzo ważne, aby zwierzęta nie przegrzały się. Dlatego też strzyżemy alpaki. Jest to praktyczne, bo na przykład ogolony brzuch sprawia, że zwierzę kładąc się na ziemi, może odprowadzić nadmiar ciepła - tłumaczy Andrzej Gutowski, asystent działu hodowlanego w gdańskim ZOO, który co roku strzyże alpaki.

Najczęściej południowoamerykańskie zwierzęta goli się na pudla. Najpierw za pomocą maszynki Andrzej Gutowski strzyże grzbiet, brzuch i nogi alpaki. Na ziemię raz po raz opadają grube warstwy delikatnego runa. Później przychodzi czas na szyję.

- Skóra alpak jest bardzo delikatna, zwłaszcza na szyi, dlatego trzeba bardzo uważać, aby nie zaciąć zwierzęcia. Ruchy maszynki muszą być zarazem stanowcze i delikatne - opowiada Gutowski, zbliżając maszynkę do głowy zwierzęcia.

- Tego nie da się robić na pamięć. Tu potrzebna jest wprawa, ale i ogromna koncentracja - dodaje Dariusz Grudziński, który przytrzymuje alpakę za szyję tuż poniżej linii głowy. Dzięki temu zwierzę stoi spokojnie, a strzygący może bezpiecznie używać maszynki. Alpaka zaczyna się jednak denerwować, kiedy ostrza zaczynają zbliżać się do jej głowy. - Spokojnie, spokojnie, kochane zwierzątko - Dariusz Grudziński stara się uspokoić zwierzę. W końcu udaje się, a strzygący kończy fryzurę.

- Chcieliśmy bardziej odkryć oczy. Alpaki mają bowiem bardzo piękne, długie rzęsy. Zależy nam, aby odwiedzający ZOO mogli to zobaczyć - Andrzej Gutowski uzasadnia pomysł na fryzurę pierwszej ostrzyżonej w tym roku alpaki.

Stado jeszcze nieostrzyżonych alpak z ciekawością podchodzi do samicy o imieniu Afryka, która właśnie wyszła "spod maszynki". Dalej przy ogrodzeniu wybiegu gromadzą się ludzie. W jednym i drugime miejscu trwają oceny. - To jest jak najbardziej trendy - zachwyca się Barbara Hływka, nauczycielka ze Świecia. A turyści z Grudziądza dodają: Piękne skarpetki. Świetnie wygląda.

- Ogolona alpaka może być modną alpaką i na pewno jest wtedy zadowolona - przekonuje Gutowski.

Zajęcia gimnastyczne najstarszych orangutanów w Polsce.

Zajęcia gimnastyczne najstarszych orangutanów w Polsce.

Lody dla ochłody - zwierzęta gdańskiego ZOO dostają je co roku podczas upałów.

Lody dla ochłody - zwierzęta gdańskiego ZOO dostają je co roku podczas upałów.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (28)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.