Fakty i opinie

Za co i ile urzędnicy płacą służbowymi kartami

Urzędnicy podkreślają, że karty, które posiadają, mają limity, są przy tym wygodnym środkiem płatności, a wydatki - np. dzięki historii transakcji - łatwo można skontrolować.
Urzędnicy podkreślają, że karty, które posiadają, mają limity, są przy tym wygodnym środkiem płatności, a wydatki - np. dzięki historii transakcji - łatwo można skontrolować. pl.123rf.com/marctran

Regulują nimi hotelowe należności w delegacji, kupują benzynę czy bilety. Przez 10 miesięcy tego roku sopoccy urzędnicy za pomocą służbowych kart zapłacili rachunki na ponad 136 tys. zł. W Gdyni do pierwszych dni grudnia była to kwota rzędu ok. 72 tys. zł, a w Gdańsku, do końca października, ok. 23 tys. zł.



W jaki sposób zwykle regulujesz rachunki?

zawsze płacę gotówką 18%
jeżeli tylko jest to możliwe, płacę kartą 69%
używam aplikacji w telefonie 13%
zakończona Łącznie głosów: 896
Każdego roku kartami płatniczymi, których używać mogą dani pracownicy magistratów z Gdańska Gdyni i Sopotu, wykonywane są dziesiątki transakcji. Te - jak podkreślają urzędnicy - są ściśle związane z wykonywaniem służbowych obowiązków.

Karty, które posiadają limity, są przy tym wygodnym środkiem płatności, a wydatki - np. dzięki historii transakcji - łatwo można skontrolować. Sprawdziliśmy, jakie kwoty regulowano służbowymi kartami w trójmiejskich urzędach.

Najwięcej - w skali ostatnich lat - służbowymi kartami płacili urzędnicy z Sopotu.
Najwięcej - w skali ostatnich lat - służbowymi kartami płacili urzędnicy z Sopotu. graf. trojmiasto.pl

W Sopocie wydano najwięcej, więcej będzie też kart płatniczych



W sopockim magistracie w użytku jak na razie jest 10 kart płatniczych. Jak jednak zapowiada Anna Dyksińska z biura prasowego kurortu, niedługo będzie ich więcej.

- Transakcje bezgotówkowe są bezpieczniejsze, wygodne i transparentne. Wiadomo, kto kupuje, co kupuje i o której godzinie dokonywał transakcji - uzasadnia urzędniczka.
Wydatki regulowane za pomocą służbowych kart płatniczych w ostatnich latach w Sopocie systematycznie rosną. Tylko od początku stycznia do 30 października tego roku mowa była o transakcjach na łączną kwotę 136 613,35 zł. Z kolei przez cały ubiegły rok sięgnęły sumy 127 246,05 zł.

Karty używane przez urzędników z kurortu posiadają limit - w Sopocie wynosi on od dawna 5 tys. złotych.

- Z kart płatniczych korzystają pracownicy, którzy w ramach wykonywanych czynności służbowych często wyjeżdżają w delegacje, reprezentują miasto, dokonują np. rezerwacji hoteli, kupują bilety kolejowe lub lotnicze czy benzynę. Te transakcje dokonywane są w urzędzie wyłącznie z użyciem kart płatniczych - wylicza Anna Dyksińska.
Zdarza się, że za pomocą kart kupowane jest także np. wyposażenie do nowych mieszkań dla przyjmowanych repatriantów ze Wschodu.

Sopot. Wydatki za pomocą karty służbowej w poprzednich latach:
  • W roku 2018: 127 246,05 zł
  • W roku 2017: 109 229,86 zł
  • W roku 2016: 99 699,53 zł

W Gdańsku mniejsze wydatki, ale większe limity na kartach



Dużo mniejsze rachunki za pomocą służbowych kart płatniczych regulowano w Gdańsku. Od początku roku do końca października było to bowiem w sumie ok. 23 tys. zł. Przez cały zeszły rok - nieco ponad 32 tys. zł.

- Za pomocą kart płatniczych można dokonywać wyłącznie operacji finansowych związanych z wykonywaniem obowiązków służbowych. Karty służbowe są wykorzystywane głównie do rozliczeń z kontrahentami zagranicznymi, służą do rezerwacji hoteli podczas zagranicznych delegacji służbowych, za ich pomocą dokonywane są awaryjne, drobne zakupy - wymienia Jędrzej Sieliwończyk z gdańskiego magistratu.
Służbowe karty posiadały różne miesięczne limity wydatków: od 2 tys zł do nawet 30 tys. zł.

Gdańsk. Wydatki za pomocą karty służbowej w poprzednich latach:
  • w roku 2018: 32 013,04 zł
  • w roku 2017: 27 599,37 zł
  • w roku 2016: 32 361,60 zł

Siedem osób ze służbową kartą w gdyńskim urzędzie



W Gdyńskim magistracie służbowe karty posiada siedmiu urzędników. Różnią je m.in. inne "finansowe" miesięczne limity.

- Cztery osoby posiadają kartę z limitem miesięcznym 5 tys. zł, dwie osoby z limitem miesięcznym 3 tys. zł i jedna osoba z limitem miesięcznym 15 tys. zł - obsługuje ona delegacje zagraniczne - wylicza Agata Grzegorczyk z UM w Gdyni.
Za pomocą służbowych kart płatniczych w roku 2019 (do pierwszych dni grudnia) wydano kwotę w wysokości 72 307,81 zł.

To wzrost w porównaniu do poprzednich lat: w całym 2018 roku była to bowiem suma ponad 23 tys. złotych, w 2017 - ok. 38 tys. zł.

Podobnie jak w pozostałych magistratach, służbowe karty służą urzędnikom przede wszystkim do opłacania wydatków związanych z służbowymi podróżami krajowymi i zagranicznymi (hotele, przejazdy itp.), ale także do wnoszenia opłat licencyjnych do instytucji zagranicznych (stąd nagły wzrost wydatków w 2019 roku).

- W 2019 roku opłacono licencję na program edukacyjny dla młodzieży Business Week w kwocie 28 549,70 zł - podsumowuje Agata Grzegorczyk.
Gdynia. Wydatki za pomocą karty służbowej w poprzednich latach:
  • w 2018 roku: 23 183,59 zł
  • w 2017 roku: 38 038,45 zł
  • w 2016 roku: 32 191,46 zł

Opinie (159) ponad 20 zablokowanych

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • nie swoje łatwo się wydaje (10)

    taka prawda.

    • 169 22

    • Wiocha wielkości Wejherowa a Bizancjum w tym Sopocie ... (8)

      • 9 6

      • W Gdańsku kartę ma tylko Dulkiewicz ?

        • 4 6

      • Mop szaleje w Sopocie

        • 1 2

      • A z jakiej okazji maja karty służbowe ? (2)

        Czyli zarabiają pensje i mają drugie tyle dodatku na karcie? Czy jest zgoda mieszkańców?

        • 5 8

        • pracujesz w szalecie?

          • 6 5

        • Znasz zasady funkcjonowania kart służbowych?

          Dobra opcja - nie da się niczego ukryć. Listy wydatków powinny być publikowane na stronach urzędów.

          • 10 4

      • Ciekawe ile wydaje Małgorzata z Błońska? (2)

        • 3 3

        • A ile Szrek,Pupka czy Noymann?>

          • 1 2

        • a kulawy deweloper łapówkarz?

          • 8 1

    • kacper oddaj 20000 dla bezrobotnych

      • 3 5

  • (62)

    Nie jest tak źle. 1.600.000 zł płacimy na ochronę Kaczyńskiego.

    • 132 132

    • W Trójmieście ? (15)

      • 39 13

      • (7)

        Też. I w kinie i w Lublinie.

        • 13 8

        • (6)

          W Biedronce też? A nie...to kto inny chleje.

          • 22 5

          • Kogo masz na myśli? (2)

            • 3 3

            • Taką jedną niemiła panią.

              • 15 4

            • Tak Baba

              • 1 0

          • Ten dziad boi sie sam robic zakupy (1)

            • 7 10

            • To baba, nie dziad

              Baba kupowała wódkę w asyście ochroniarzy

              • 6 4

          • Skisłem xd

            • 0 0

      • W Gdańsku kartę ma tylko ,,ona,,?

        • 11 11

      • Niesiol brał w rozliczeniu kobiety ?

        • 14 3

      • Niesiol bierze dalej w rozliczeniu Mira Belki?

        • 9 1

      • A do tego kaczyniak jest kompletnie bezużyteczny....kasa za ochronę wywalona w błoto! (1)

        • 13 10

        • Bezużyteczna to jest cała masa nieudaczników, nieorobów z Platformy

          Żarli i trwonili pieniądze Polaków w latach 2007 - 2015, a i teraz jak są w opozycji to sporo nas te darmozjady kosztują

          • 5 9

      • (1)

        A co, wszystkie podatki jakie tu płacisz idą tylko do trojmiasta?

        • 1 3

        • Do Lipska na podgrzewanie wody w basenie dla SSmanow

          • 2 1

    • (8)

      Czy KAŻDY temat musi się sprowadzać do Kaczyńskiego? On mnie nie obchodzi tylko ile pieniędzy wydają moi samorządowcy.

      • 34 10

      • Ale jak nie ma argumentów to PO krzyczy że Murzynów w Ameryce biją (4)

        To taki z komuny ulubiony tekst starych SBekow

        • 27 5

        • Sprawdźcie inwestycję w Wawie - Roma Tower. (2)

          Partnerstwo kościelno-prywatne. Po co kurii 55% udziałów w wieżowcu?

          • 2 9

          • to portal lokalny. rozumiesz to czy jestes dzbanem? (1)

            • 15 3

            • Finanse i budżet samorządowy to naczynia połączone.

              Poza tym widać do czego chcą się dorwać PISowcy. Deweloperka to złoty biznes. Jakoś programu mieszkania + nie realizują...

              • 3 5

        • Czyli Piotrowicza?

          • 2 3

      • No a jak nie ma być o Kaczyńskim? Co za różnica czy samorząd wyda kilkanaście tysięcy w ta czy we w ta skoro jeden człowiek wyda kilkuset krotność tego?
        To tak jakby oszczędzać na papierze toaletowym ale nie oszczędzać na paliwie w samochodzie który pali 25 litrów na 100.
        Nie e dziwię się samorządom skoro na górze jest patologia do potęgi niewyobrażalnej.

        • 2 5

      • Chorobliwa obsesja na punkcie Kaczyńskiego (1)

        dotknęła populację peowców

        • 4 2

        • Kaszub

          przestań już. pisowcu

          • 1 4

    • Nie wy , tylko partia (3)

      Wy płacicie za ECS

      • 18 6

      • A partia pieniądze ma z? (2)

        • 6 3

        • tak jak każda inna z subwencji PO nikt nie pyta na co wydają, .N też nie pytali na co rozpierniczyli swoją kasę, PiS inwestuje w lidera i ma z tego profity, nie jest to nielegalne

          • 6 2

        • Takie PO dostało od Niemców

          • 1 1

    • A 2000000 zl za ochrone donosiciela Bolka rocznie wstyd i hanba

      • 27 5

    • Raz, że za Kaczyńskiego płaci partia. Dwa - za ochronę Dulkiewicz 0,5 mln płaci miasto. (5)

      Więc przytnij populizm.

      • 37 10

      • Kłamstwo. Na ochronę szeregowego posła z Żuliborza biorą z budżetu jeden milion sześćset tysięcy złotych rocznie. (3)

        A firma ochroniarska dostaje trzydzieści milionów złotych rocznie i tę różnicę płaci Prawo i ZPRawiedliwość ze składek swoich członków (aczkolwiek ja bym ich dosadniej nazwał).

        • 6 17

        • Powiedz mi gdzie w 3m jest Zoliborz? (1)

          • 11 4

          • To cwok

            • 0 1

        • złżymy doniesienie..

          ....do prokuratury na te pomówienia, bedziesz miał szansę udowodnić, to co mówisz.

          • 2 1

      • partia płaci

        A partia to przepraszam produkuje jakieś wyroby czy świadczy usługi i na nich zarabia ? bo ja się nie orientuję - napisz proszę Przyjacielu.

        • 0 0

    • (9)

      A ile za prezydętkę kochany?

      • 17 5

      • Czy ona musi mieć ochronę ? (2)

        Kim ona jest?

        • 16 7

        • Ona jest prezydentem niemałego wcale miasta i jej poprzednik został zabity, więc tak, ona musi mieć ochronę. (1)

          Pytanie tylko, czy ochroną powinien być objęty szeregowy poseł z Żuliborza, przecież politycy Prawa i ZPRawiedliwości jak mantrę powtarzają że suweren ich kocha :-D

          • 9 17

          • A ten z PO co zabił w Łodzi? , chciał zabić Kaczyńskiego i dlatego ma ochronę

            A Baba boi się pająków ?

            • 5 0

      • Znacie kogoś kto zaraz po objęciu stanowiska prosi o ochronę ? (3)

        Oczywiście z urzędników państwowych niższego szczebla

        • 10 5

        • Przy takim szczuciu przez TV-pis musi mieć ochronę.

          • 4 6

        • Dlatego, że jej poprzednik został zamordowany. (1)

          Zapomniałeś?

          • 3 4

          • Zamordowany ? Serio?

            • 1 3

      • a co to za analfabeta, szkoła podstawowa się kłania (1)

        mianownik - prezydentkę

        • 1 3

        • Biernik. Tak, wiem - czepiam się ;)

          Odpowiedź do autora wątku - niestety, musi mieć ochronę. Podejrzewam, że wolałaby chodzić sama a nie z ciągłą asystą, ale biorąc pod uwagę otrzymywane groźby i los poprzednika, nie ma raczej wyboru.

          • 4 4

    • a może

      A może jednak wyjdzie więcej jeżeli pomnożymy wydatki tych trzech urzędów prze ilość miast? to jak to będzie wyglądało, kto jest dobry z matmy to obliczy !!!!!!

      • 3 2

    • Własnie przez takich jak ty ziejących nienawiscia trolu płacimy .Typowy leming wyborca poko nie przepusci ani chwili

      by opluwac i ziać nienawiścią w kazdym temacie takich jak ty powinno się zamykać u czubków. Ale wtedy musieli byśmy za ich utrzymanie tez płacic.

      • 7 10

    • Nie jest źle w porownaniu (3)

      Ile kasy skradł twój donek-pierdonek z OFE. Gdzie jest kasa?..

      • 14 5

      • (1)

        Wydana na ośmiorniczki i kawkę u Sowy)

        • 6 3

        • a co to za bełkot ?

          czytaj ze zrozumieniem

          • 0 3

      • Moja kasa z OFE jest w ZUSie i na koncie

        OFE. Chociaż teraz za przejście środków rząd PISu skasuje 15%.
        Jak nie płaciłeś składek to co Ci ukradli.

        • 9 2

    • Ja sam z żoną robimy 2 kartami kredytowymi (3)

      5000-7000 zł miesiecznie. Wielkie mi co.

      • 1 2

      • ale to Twoja kasa i nikt Ci jej nie dał, urzędnik jest na służbie mieszkańców, podatników

        • 7 0

      • To sam, czy z żoną?

        • 4 0

      • Przecież ty sortujesz śmieci

        • 2 0

    • Sam tego nie wymyślił

      Kilka lat temu zmiany wysokości tak zwanej prezydenckiej emerytury zaproponowała komisja "Przyjazne Państwo" prowadzona przez Janusza Palikota, a projekt poparły obie partie rządzące. Ostatecznie ustawę podpisał... sam Komorowski.

      • 3 0

    • I nie tylko to,

      Obecnie byli prezedenci jak Lech Wałęsa czy Aleksander Kwaśniewski miesięcznie otrzymują 4,4 tys. zł. Komorowski zmienił przepisy i teraz wszyscy byli prezydenci otrzymają 9,2 tys. zł brutto (75 proc. prezydenckiego uposażenia 12 365 zł).

      • 6 0

    • Czyli jest gorzej, czy lepiej ?

      168 milionów złotych zostało zarezerwowanych w tegorocznym budżecie na wydatki Kancelarii Prezydenta RP. Nie jest to rekordowa kwota, bo Bronisław Komorowski ze swoją świtą wcześniej wydawał więcej. Odkąd w 2010 roku został prezydentem, budżet jego kancelarii wzrósł przez dwa lata o 22 miliony złotych (ze 156 do 178 milionów). Na 2013 rok planowana była podwyżka o kolejne dwa miliony, ale ostatecznie taki projekt budżetu nie przeszedł. Prezydentowi udało się nawet zaoszczędzić - wydał "tylko" 170,5 miliona złotych.

      • 3 4

    • No bo co to jest 500 tys za ochronę Dulkiewicz prawda

      • 3 2

    • Jakbyś

      Jakbyś miał tak nagrabione jak on też prosił o ochronę! Mały jest nie poradzi sobie sam. Ciekawe co zrobi jak za kilka lat postawią mu zarzuty i pójdzie siedzieć?

      • 1 2

    • roccosiffredi

      Lemingu łont tu sak maj dik ? twenty tri centimeters.

      • 0 0

  • Spółki z udziałem Skarbu Miasta tez były uwzględniane? (5)

    czy jest jakiś dostęp do tych informacji?

    • 90 6

    • Panie

      Tam to trzeba parę zer dodać

      • 10 2

    • to nie sa wydatki lokalne (3)

      ale ty pewnie nie rozrozniasz tego.

      • 1 5

      • ale zupełnie lokalnie masz to w rachunkach które co miesiąc trzeba płacić

        • 4 1

      • tytuł artykułu jest "Za co i ile urzędnicy płacą służbowymi kartami" tak dla przypomnienia. (1)

        • 3 1

        • Jakos nie widze tu nic o urzednikach Urzedu Wojewodzkiego kontrolowanego przez pis..

          • 1 2

  • (1)

    Sopot widzę pięknie prowadzi...szkoda że po dawnej perle Bałtyku i kurorcie nie został żaden ślad.Plus że od nowego roku urzędnicy nie będą mogli zasiadać w radach nadzorczych,to kpina że tak dorabiają.A jeszcze najlepsza że ludzie od lat na te same twarze głosują.Powinny być max 2 kadencje a nie zasiadanie 30 lat na jednym stołku.

    • 104 6

    • tyle, że takie dane nie mają właściwie zadnego znaczenia

      to tylko kwestia technicznego rozliczenia płatności zamiast przelewu, gotówki, itp.
      O wiele bardziej istotne jest zwrócenie uwagi na na celowość wydatków urzędników (nieważne czy płaconych kartami czy nie)
      Np Gdańsk zakupił ostatnio opłatki za ponad 6 tysięcy PLN :-) a regularne rachunki za catering albo poczęstunek to kilkadziesiąt tysięcy miesiecznie, tylko ze nie płacone kartami a przelewami. Dosłownie przejadają kilkaset tysięcy rocznie :-)

      • 9 1

  • Karta służbowa w rękach urzędników moi drodzy i kochani (3)

    To kosztowna sprawa, powinni że swoich wydawać brać fv i wyjaśniać po co i za co A skończyło by się rozdawnictwo z naszych podatków...

    • 78 15

    • No Sven ...nareszcie mogę Ci przyznać rację (2)

      • 4 3

      • przeciez kazda transakcje i tak trzeba rozliczyc faktura (1)

        • 6 5

        • Ale ciemny lud tego nie wie i ci minusuje.
          Ja pracuje w prywatnej firmie - jestem szeregowym pracownikiem i w tym roku wydałem za pomocą karty służbowej kilkanaście tys. zł i o co tyle szumu?

          • 0 1

  • Największe miasto wydaje najmniej (3)

    Pewnie wydatki na służbowe auta i kierowców przy urzędach nie są regulowane kartami tylko zbiorcza fv na koniec miesiąca np. ze stacji benzynowych. A jeżeli chodzi o drobne awaryjne zakupy to wiadomo... Każda whisky kiedyś się kończy...

    • 70 13

    • taki jeden poseł który jest wzorem cnót dla ciemnego luda nie ma w ogóle karty....ani prawa jazdy! (1)

      no i do tego jeździ w foteliku dziecięcym.

      • 4 3

      • To już nie jest w Waszych kręgach nazywany deweloperem?

        • 1 1

    • Wcale nie jest to takie oczywiste, w Gdańsku płacą za dużo mniej rzeczy kartą, w Sopocie natomiast jest wśród wydatków np. benzyna. Trzeba by zestawić konkretne pozycje i sprawdzić ile wydano i z jakich źródeł. Wtedy mielibyśmy co oceniać, a tak, jak każde miasto ma inne kryteria można jedynie popatrzeć na nic nie wnoszący wykres.

      • 1 0

  • (4)

    Urzędnicy to nasi pszyjaciele. Mają bardzo małe zarobki proporcjonalnie do ciężaru tej okropnej i bardzo ciężkiej pracy. My obywatele powinniśmy sami z siebie zaproponować jakiś dodatkowy podatek, na utrzymanie tych ludzi, którzy decydują za nas i harują w pocie czoła. Gdzie bylibylibyśmy bez nich. Inna sprawą jest to, że urzędników jest za mało. Myślę, że nikt nie powinien interesować sie tym na co oni wydają te pieniądze, bo po prostu im się należą.

    • 38 26

    • (1)

      Zgadzam się, w Polsce mamy tylko 415 000 urzędników, toć to skandal! Tylko 10,8% osób aktywnych zawodowo jest zatrudnianych przez państwo!

      • 9 2

      • gdyby nie to bezrobocie by wzroslo do niemal 20 procent

        • 2 0

    • To miał być żart , czy serio ?

      Nie bez powodu pchają się do takich urzędów. Nie będę analizować ich zarobków, bo i tak nie dowiem się prawdy. Nie jeden doszedł do dużego majątku dzięki znajomym i układom. Jakby tak było źle, to nie byłoby tylu chętnych. Biegania po chałupach po głos. Na początek rada dzielnicy z pensją i nie wiadomo po co ? Za same ich pensje można by załatwić dużo spraw, bez tłumaczenia ich brakiem w kasie. jedno wielkie oszustwo. tak brniemy aż bańka zła pęknie.

      • 3 1

    • dobre

      xD

      • 0 0

  • Sopot i Gdynia dają do wiwatu chociaż są kilkukrotnie mniejsze od Gdańska - Gdańsk ma 2x tyle mieszkańców co Gdynia? (2)

    • 26 5

    • Toć to propaganda (1)

      Zrozum że te wydatki to idą z kart kredytowych. Jak byś policzył ile oni wydają w innych formach za co musimy płacić to.byś się za.głowe złapał...

      • 10 3

      • ok to podaj proszę te dane

        czy też wyssałeś je sobie ot tak, bo ja powiadam, że ty kimkolwiek jesteś to wydajesz więcej z naszych pieniędzy i jesteś złodziejem. I co?

        • 3 1

  • Brawo! (1)

    Sopot przoduje! Tak trzymac! Lubie takie info. Jak zyc to z gestem!!!

    • 37 4

    • wydatki Gda GDy SOP to tyle co Kurski na paliwo z kary TVP wydaje

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.