Autobusy na Westerplatte stare i za krótkie? Miały być atrakcją, a okazały się problemem

Szymon Zięba
6 maja 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (105)
W majówkę na Westerplatte można było dojechać historycznym taborem. Zdaniem naszych czytelników popularność przerosła jednak możliwości tak zorganizowanego połączenia.

Autobusy kursujące na Westerplatte są za krótkie, a poza tym niewygodne: bez klimatyzacji i wysokopodłogowe - wylicza czytelniczka, która w majówkę skorzystała z komunikacji miejskiej, by dostać się na półwysep. Organizator przewozów odpowiada: na razie wysyłamy tam tabor historyczny. Sytuacja może zmienić się w wakacje.





Linie sezonowe wyjechały na ulice Gdańska. Miały być atrakcją



Uważasz, że to dobrze, że są uruchamiane sezonowe połączenia z zabytkowym taborem?

W długi majowy weekend na trasy wyjechały autobusy i tramwaje linii sezonowych. Chodzi o linie 600, 606, 622 i 658 oraz tramwaje linii 60. Nowością w tym sezonie jest obsługiwana taborem historycznym linia 600 na trasie Muzeum II Wojny Światowej - Westerplatte. Jej funkcjonowanie zakończy się wraz z końcem września.

I to właśnie tym składem na wycieczkę wybrała się nasza czytelniczka, pani Renata.

Pasażerka: bez klimatyzacji, niedostosowane do przewozu osób z niepełnosprawnością



- W majówkę chcieliśmy dostać się z gośćmi na Westerplatte. Niestety podróż okazała się dramatem, gdyż miasto chyba nie przewidziało, że turyści zechcą odwiedzić to miejsce i tłumnie ruszą komunikacją miejską - opowiada.


Przypomina, że do tej pory na Westerplatte jeździły "długie autobusy", tzn. składy przegubowe.

- W tym roku chyba miasto oszczędza i jeżdżą krótkie autobusy - te na linii 106, 606, 138, 600. W pojazdach był ścisk, a w związku z tym, że są to autobusy dość stare, to były bez klimatyzacji. Mało tego, autobusem 600 nie dało się przewieźć osoby na wózku inwalidzkim. Musiała ona czekać na następny kurs - podkreśla nasza czytelniczka.
Co na to ZTM?

Dagmara Szajda, rzeczniczka organizatora przewozów w Gdańsku, wyjaśnia, że linia autobusowa 600 z Muzeum II Wojny Światowej na Westerplatte to tegoroczna nowość, która obsługiwana jest i będzie jedynie taborem historycznym, a więc bez oferowanych przez najnowsze autobusy wygód, tj. klimatyzacji, niskiej podłogi itp.

ZTM: sytuacja może zmienić się w wakacje



- Obecnie w tzw. sezonie niskim (w weekendy i święta) wraz z linią 606 zapewnia dojazd do/z Westerplatte co pół godziny. Przez wszystkie dni tygodnia na Westerplatte można dotrzeć także autobusami linii 106 i 138 - mówi Dagmara Szajda.
Na czas wakacji ma zostać wprowadzona natomiast korekta w rozkładach jazdy na liniach obsługujących Westerplatte. Na wybrane kursy zostaną skierowane także autobusy przegubowe.



Tłumy w komunikacji miejskiej w majówkę. Problem również w PKM



Co ciekawe, liczba pasażerów, którzy w majówkę chcieli skorzystać z komunikacji, biła rekordy nie tylko w Gdańsku. Podobne refleksje do tych opisanych przez panią Renatę ma pani Anita, która 1 maja wybrała się PKM-ką na Kaszuby.

- Do pociągu, który tuż po godz. 11 wyjechał z Wrzeszcza, wsiedliśmy na drugim przystanku, czyli PKM Strzyża. Mimo to tłum był tak gęsty, że ledwo udało nam się wcisnąć do środka. Nie wszystkim się to udało: para z rowerami została na peronie. Gdy na kolejnych przystankach ludzie próbowali wsiadać i prosili nas głośno o posunięcie się, wszyscy wybuchaliśmy głośno śmiechem. Nie ze złośliwości, ale z bezsilności. W środku naprawdę nie było miejsca. Mąż stał na jednej nodze do lotniska, gdzie wysiadły może z dwie osoby. Kierownik pociągu ratował sytuację, podpowiadając czekającym na peronie, że za 8 minut będzie jechał pociąg do Kartuz. O sprawdzeniu biletów nawet nie było mowy.

Raport: Westerplatte-niewydolna komunikacja miejska w Gdańsku

06:47 29 MAJA 2025
Sytuacja z wczoraj. Kilkadziesiąt osób na przystanku i krótki autobus miejski. Oczywiście można poczekać godzinkę na następny. Niewydolna klimatyzacja. Ścisk, omdlenia, przekleństwa, zaskoczenie. Kto by się spodziewał że w maju do Gdańska zjadą masy turystów. I z takim obrazkiem komunikacji miejskiej w Gdańsku, rozjadą się do domów po całej Polsce i świecie...
Ech miasto które "działa"
Sytuacja z wczoraj. Kilkadziesiąt osób na przystanku i krótki autobus miejski. Oczywiście można poczekać godzinkę na następny. Niewydolna klimatyzacja. Ścisk, omdlenia, przekleństwa, zaskoczenie. Kto by się spodziewał że w maju do Gdańska zjadą masy turystów. I z takim obrazkiem komunikacji miejskiej w Gdańsku, rozjadą się do domów po całej Polsce i świecie...
Ech miasto które "działa"
Zobacz więcej

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (105)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane