Fakty i opinie

stat

Zaatakowali staruszkę gazem pieprzowym


Obserwowali, jak 83-letnia kobieta wychodzi z banku. Pojechali za nią samochodem, poczekali, aż w okolicy będzie mniej świadków. Jeden z napastników wysiadł z auta, popchnął staruszkę i psiknął jej gazem pieprzowym w twarz, po czym zabrał torebkę i uciekł. Nie obłowił się, bo 83-latka była mądra i pieniądze trzymała w wewnętrznej kieszeni, a nie w torebce.



Wszystko działo się w środę, niemal w samo południe. Policjanci otrzymali zgłoszenie o rozboju, do którego dojść miało we Wrzeszczu. Na miejscu kryminalni udzielili pomocy starszej kobiecie, wezwali też pogotowie.

Policjanci sprawdzili monitoring i dość szybko odkryli, że sprawców napadu było dwóch - jeden zaatakował kobietę, drugi zaś prowadził samochód. Kryminalnym udało się wytypować 48-latka, który zaatakował kobietę. Został on już zatrzymany. Wciąż trwają poszukiwania drugiego z napastników - policja zna już jego dane.

- Funkcjonariusze znaleźli również samochód, który sprawcy wykorzystali do napadu. Śledczy wykonali oględziny samochodu, a technik kryminalistyki zabezpieczył wiele śladów - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Prokurator wystąpił w piątek do sądu z wnioskiem o areszt dla 48-latka.

83-letnia ofiara napadu nie odniosła poważniejszych obrażeń. Co ważne, nie straciła też pieniędzy - zachowała się bardzo mądrze i wypłacone z banku oszczędności schowała do wewnętrznej kieszeni. W torebce miała jedynie drobne.

Opinie (273) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.