Zablokowana obwodnica południowa. Dlaczego tak długo?

Skutki czwartkowego wypadku na Południowej Obwodnicy Gdańska.


Przez 21 godzin zablokowana była Południowa Obwodnica Gdańska w kierunku Elbląga w rejonie Węzła Lipce po wypadku i pożarze ciężarówki. Dlaczego tak długo? Po spalony samochód przysłana została platforma, ale na miejscu okazało się, że jest... za mała. Planowane otwarcie drogi o godz. 14.



Czy usuwaniem wraków z wypadków powinna się zajmować też straż pożarna?

Zobacz wyniki (706)
Aktualizacja godz. 13:21. Obwodnica na Węźle Lipce jest już przejezdna. Ruch odbywa się jednym pasem. Zamknięty jest jednak wjazd na obwodnicę w kierunku Elbląga z Traktu św. Wojciecha.

Aktualizacja godz. 12:12. Skontaktował się z nami policjant, biorący udział w akcji usuwania skutków wypadku na Węźle Lipce. - Na miejscu zdarzenia panował bałagan. Nie było współdziałania między strażą pożarną, policją a zarządcą drogi. Choćby taka prosta sprawa, jak usunięcie sorbentu po plamie oleju urosła do rangi konfliktu. Zarządca drogi nie chciał wezwać maszyny, która posprzątałaby specyfik z jezdni. Gdyby podobny wypadek zdarzył się na drodze zarządzanej przez gdański ZDiZ, jezdnia od razu uprzątnięta zostałaby przez firmę PRSP - opowiada.

Innym problemem miało być nie przyjęcie protokołu z miejsca wypadku od strażaków przez pracowników oddziału GDDKiA, mimo że naczepa pozostawała w pasie awaryjnym i nie zagrażała w normalnym prowadzeniu ruchu.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy władze gdańskiego oddziału GDDKiA. Opublikujemy go, gdy tylko uzyskamy odpowiedź.

***

W czwartek ok. godz. 16:30 na Węźle Lipce zobacz na mapie Gdańska w ciągu Południowej Obwodnicy Gdańska spłonął ciągnik siodłowy z naczepą-chłodnią, w której znajdowały się mrożone frytki. O zdarzeniu na bieżąco informowaliśmy w naszym Raporcie Drogowym.

Przyczyną wypadku było prawdopodobnie rozerwanie przedniej opony ciężarówki. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierkę po lewej stronie jezdni, po czym cały zestaw przewrócił się na prawy bok i zapalił.

- Kierowca prowadzący feralny ciągnik siodłowy z naczepą był trzeźwy. Nie doznał żadnych obrażeń - mówi Błażej Bąkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Akcja zakończyła się ok. godz. 2 w nocy. Rozładowana została wyłącznie naczepa wraku pojazdu. Strażakom nie udało się jednak przed piątkowym, porannym szczytem drogowym odblokować obwodnicy. Kierowcy zostali skierowani na objazdy - przede wszystkim Trasę W-Z, która błyskawicznie zakorkowała się.

Dlaczego straż pożarna zwlekała z zakończeniem akcji ratowniczej i odblokowaniem obwodnicy? Oficjalnym powodem opóźnienia w usuwaniu skutków wypadku na Węźle Lipce były "przyczyny techniczne".

- Przewoźnik, czyli właściciel pojazdu, który uległ wypadkowi, podstawił na miejsce niewłaściwą naczepę-platformę. Okazała się ona za krótka, nie mogliśmy na nią załadować wraku pojazdu. Na przyjazd odpowiednio dużej naczepy musieliśmy czekać do godz. 8 rano - mówi Tomasz Czyż, rzecznik prasowy Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.

Strażacy dodają też, że w swoich zasobach ratowniczych nie posiadają platformy, dzięki której mogliby usprawnić usuwanie ciężkich pojazdów po wypadku. Służby ratownicze nie mają ponadto uprawnień do usuwania wraków pojazdów i w tej sytuacji muszą liczyć na pomoc drogową lub przewoźnika. Mogą jedynie asekurować załadunek uszkodzonego auta m.in. na lawetę.

W wyniku wypadku została uszkodzona część infrastruktury drogowej. Powyginane zostały bariery energochłonne, a także spłonęły ekrany akustyczne.

- Miejsce zdarzenia jest cały czas zabezpieczane i monitorowane przez służby GDDKiA. Po sporządzeniu raportu po zdarzeniu będzie możliwe oszacowanie strat i zostanie przedstawiony harmonogram prac naprawczych na drodze - mówi Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która zarządza Południową Obwodnicą Gdańska.

Opinie (87) 6 zablokowanych

  • to nie feralny ciągnik tylko kierowca d*pa (10)

    • 19 131

    • Odezwał się Miszcz Kierownicy... (4)

      Brak słów...

      • 37 4

      • (3)

        chyba miszcz prostej... a na zakrecie kozaczki wymiekaja ...

        • 23 2

        • a znacie 38,6 km DK91? (2)

          Tam każdy jest miszczem:P

          • 0 1

          • taaaa

            Tam to hura jeden za drugim gaz w podloge jak na mistrza prostej przystalo...aczkolwiek gdzie wyprzedzac chyba nie na zakretach... I kolo sie zamyka...

            • 0 1

          • tak znam

            Jedyna prosta bez ograniczeń po tej za Kolnikiem - Milobadzem gdzie na 37,5 stoi B42 koniec zakazów i absurdalnie jakby magicznym zaklęciem każdy traci tam rozum, staje się debilem, kretynem, idiotą, pokazuje swoją wiedzę i doświadczenie... przed radarem hamuje z******y do 45 km/h... gdzie za 0,7 km zaczyna się dopiero teren zabudowany i tam pokazuje dopiero co jego grat potrafi wycisnąć...

            • 2 0

    • nie wiedzal co napisac

      To maznał głupotę. A kierowca to może jest ale bolidu f1 na ps3
      Ps. Wpisał się pierwszy, to jego całe osiągnięcie cały dzień siedzi i czuwa przed szkłem

      • 12 0

    • (2)

      raczej bym spytał kto dopuszcza te złomy na drogi w Gdyni zginęły hamulce to urywa koło to kierowca zakima to przeładowany, może częściej przeglądy robić a na radiu cb ciągle słychać, że najbardziej cenioną informacją dla dużego mobilka jest wiadomość o inspekcji transportu i służbie celnej. Czemu ?? na pewno nie dlatego, że wszystko robią jak powinno być (przeładowania, godziny pracy, paliwo, niesprawny pojazd, itp.)i nie pisze tego myśląc ze inni użytkownicy dróg są czyści ale dlatego ze 40 to tonowy rozpędzony pojazd to nie tonowe auto osobowe i trafiając kogoś lub wpadając na większą liczbę pojazdów wyrządza niewspółmierne szkody. (Nikt chyba nie chciałby latać samolotem który miałby przeglądy tak robione jak auta w polsce i którego piloci przekraczaliby dopuszczalny czas pracy albo po prostu byłby przeładowany;)

      • 18 2

      • to zostałaby tylko flota biedronki...

        Kombinatorzy w prywatnym transporcie są od zawsze. Z drugiej strony kierowca jeśli jest na etacie a latka już nie te żeby mógł odmówić wykonania roboty lipnym pojazdem zniesie wiele aby przynieść chlebek do domu. Znam takiego co mając 70 ton pół dnia czekał na radiu żeby ITD się wyniosło... Nie powiem, że jest usprawiedliwiony. W końcu przez takich to po zimie drążki wymieniam:P
        Zamiast nastawiać tyle fotoradarów to mogli budować wagi automatyczne, tona więcej na osi i fotka z pokaźną kwotą już jest w kopercie... A sprawność auta no musi być, z tym ciężko ale chociaż eliminować roczniki z ub. wieku i już się poprawi.

        Za duża konkurencja jest. Niektórzy jadą poniżej kosztów żeby mieć ruch w papierach bo leasing czeka na ratę...

        • 11 0

      • no i

        to jak w PRL-u,pomozecie?pomożemy,a przy okazji pozamiatamy...

        • 0 0

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • można powiedzieć,że na obwodnicy południowej była promocja smażonych frytek.... (1)

    • 69 7

    • mogła się obok tez przewrócić naczepa z piwkiem i byłoby fajnie :)

      • 4 0

  • zasypać! zamknąć! zburzyć! (1)

    • 10 37

    • Ciebie

      • 7 1

  • Nie prowokować budynia (8)

    Kupi helikopter za 1mld EUR do ściągania spalonych naczep
    z obwodnicy...

    • 50 20

    • kolejny bohater klawiatury, który myśli, że jest śmieszny. (7)

      weź się człowieku do roboty a nie wypisujesz paszkwile w internecie - kozak w necie... Pojedź do urzędu miasta, umów się z Adamowiczem, powiedz mu to w twarz i przedstaw swój punkt widzenia.

      • 18 15

      • (2)

        Jasne, myślisz ze raczylby z wyżyn majestatu pogadać ze kimś "zwykłym"?

        • 6 12

        • ze mna pogadał w zeszłym roku ... a nie uważam sie za kogoś niezwykłego.

          • 12 2

        • Raczej nie,

          W urzędach jest delegacja obowiązków. Zostałbyś odesłany do kogoś kto ma takie sprawy w swoim referacie.

          • 6 0

      • (3)

        Tyle, że "władza" w tym prezydenci miast mają szarych ludzików głęboko w d (poza okresami kampanii wyborczych) i "kozak w necie" nie miałby szans na rozmowę z arcybudyniem twarzą w twarz i na przedstawienie swojego punku widzenia. No może miałby szansę gdyby przebrnął przez biurwokratyczny aparat, złożył 10 wniosków i uzasadnień i uiścił odpowiednie opłaty skarbowe. Znacznie łatwiej jest to zrobić w necie: szybciej i taniej i potrzebujesz jedynie zgody moderatora. Na tym właśnie polega demokracja bezpośrednia Lil - ale taka demokracja nie odpowiada politykierom, którzy uzurpują sobie wyłączność na krytykowanie władzy i rządzenie szarakami. Leming ma się nażreć, wykasztanić i siedzieć cicho chłonąc intelektualną papkę z TV.

        • 8 5

        • Widzę, że dział PR urzędu miasta pracuje pełną parą - ciekawe czy łapka w dół im się na ekranach już wytarła czy jeszcze nie ;-)

          • 3 2

        • rozumu życzę

          z pieniaczem, który NATYCHMIAST domaga się spotkania - pewnie nie. Gdy miałem pewną ważną sprawę to po umówieniu się z odpowiednim wyprzedzeniem spotkałem się z Panem Adamowiczem bez większego problemu.

          • 1 0

        • to ja się nie zgadzam z taką formą demokracji - mam prawo prawda :) ? Jednak kultura i obowiązujące zasady prawa i wychowania przemawiają do mnie bardziej niż chamstwo i obelgi. Masz co kilka lat prawo do zmiany jeżeli się nie podoba władza - tylko jeżeli większość jest innego zdania niż ty i wybiera inną ekipę władzy to należy to uszanować a nie obrażać się i zniżać do poziomu rynsztoku. PS: zgadzam się, że nie jest łatwo spotkać się ot tak - prezydent ma plan dnia itp. Ale z doświadczenia wiem, że jest to możliwe - wystarczy chcieć.

          • 0 0

  • po prawej stronie (4)

    zdjęcie wyraźnie pokazuje, że ciągnik uderzył w barierkę po prawej stronie

    • 5 8

    • Nauka czytania ze zrozumieniem...

      • 4 1

    • bo odbił się najpierw od prawej (1)

      • 0 2

      • albo od lewej

        • 0 2

    • eeeee, po prawej od mojej strony a od waszej to po lewej, nie rozumita??!!!

      • 2 1

  • Tylko u nas taki `burdel`. Gdzieś stanie, zapali się itp. jakaś ciężarówka i pół miasta stoi!!!! Ile razy już padały tiry w centrum miasta i nic, stały godzinami i miasto też. Nikt się tym nie interesował, a niech stoi!!

    • 41 3

  • Pieknie zabrzmialo !!!!,,,CIĄGNIK SIODŁOWY MKNIE AUTOSTRADĄ :) (5)

    Pewnie na imieniny sie chlopak wybral :) to lecial prosto z pola i myslal ze jak poleci ciągnikiem po '' autostradzie '' to u Haliny bedzie szybciej .

    • 6 30

    • a nie u Julity czasem?

      • 0 1

    • A tłuku wiesz co to jest (3)

      ciągnik siodłowy??? Nie pisz jak czegoś nie wiesz bo się kompromitujesz

      • 17 3

      • daj mu dorosnąć, doświadczenia i wiedzy nabrać...

        • 13 0

      • ciagnik siodlowy to ciagnik drogowy przystosowany do ciagniecia naczepy ! w czym problem ?

        Chlop zawozi buraki z pola a potem grzeje na imieniny Haliny :) a ty masz z czyms problem ze myslisz iz nikt oprocz ciebie '' tluku'' nie wie czym jest ciagnik siodlowy :))) .

        • 1 8

      • Daj spokój

        chciał byś śmieszny, no ale jak zwykle mu się nie udało

        • 7 0

  • nooooo

    brawo za refleks, to na innych portalach od wczoraj są te informacje....

    • 30 1

  • gratulacje (1)

    sprawnie szybko i na temat ;P
    jechałem rano i myślałem że komuna wróciła

    • 20 5

    • Ona jeszcze nie odeszła przecież

      • 1 0

  • a gdzie są

    służby odpowiedzialne za sprzątnięcie tego bałaganu!!!
    to jest jakas parodia, GDDKiA postawiło na nowoczesność i mamy drogi samoobsługowe ,brawo

    • 25 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.