Fakty i opinie

stat

Zabójstwo w Gdyni. Nie żyje 41-latek ugodzony nożem podczas libacji

Dziś sąd ma zadecydować o tymczasowym aresztowaniu 44-latka.
Dziś sąd ma zadecydować o tymczasowym aresztowaniu 44-latka. fot. Andrzej Gojke/KFP

Nie żyje 41-letni mężczyzna ugodzony nożem przez "znajomego" podczas libacji na terenie ogródków działkowych niedaleko ul. Hutniczej w Gdyni. Do zabójstwa doszło prawdopodobnie w weekend, ale sprawcę policja zatrzymała w poniedziałek, gdy nadal, w towarzystwie kilku osób, pił alkohol obok leżących nieopodal zwłok.



Informację o zwłokach leżących na terenie ogródków działkowych policjanci otrzymali w poniedziałek. Wtedy też pojechali na miejsce i faktycznie znaleźli martwego 41-latka z raną ciętą uda. Mężczyzna wykrwawił się na śmierć.

Obok kilka osób po prostu piło alkohol. Początkowo ustalenie, do czego tak naprawdę doszło, było trudne, bo wszyscy uczestnicy imprezy mieli od dwóch do trzech promili alkoholu w organizmie.

Dopiero gdy wytrzeźwieli, ustalono, że jeden z nich - 44-latek bez stałego miejsca zamieszkania, wcześniej karany, ale za przestępstwa przeciwko mieniu, a nie życiu i zdrowiu - pokłócił się z ofiarą i ugodził ją nożem w udo. Do tej pory nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do zabójstwa. Prokuratura podaje tylko, że prawdopodobnie w weekend, nie wcześniej niż w sobotę i na pewno nie później niż w poniedziałek rano.

- 44-latek usłyszał już zarzut zabójstwa. Przyznał się do ugodzenia 41-latka, ale - jak twierdzi - nie w celu odebrania mu życia. Do sądu został skierowany wniosek o tymczasowe aresztowanie sprawcy. W środę sąd będzie go rozpatrywać - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Za zabójstwo 44-latkowi grozić będzie dożywocie.

Opinie (172)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.