Fakty i opinie

stat

Zabytkowa baszta Jacek doczeka się remontu

artykuł historyczny


Miłośnicy gdańskich zabytków od dawna z bólem obserwowali, jak odpadają cegły ze średniowiecznej baszty Jacek zobacz na mapie Gdańska. Należący do miasta zabytek doczeka się wreszcie remontu.



GZNK dostał od wojewódzkiego konserwatora nakaz remontu spichlerza przy ul. Grodzkiej 18. W dramatycznym stanie jest dach zabytku.
GZNK dostał od wojewódzkiego konserwatora nakaz remontu spichlerza przy ul. Grodzkiej 18. W dramatycznym stanie jest dach zabytku. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Baszta Jacek, której charakterystyczna, smukła sylwetka jest ważnym elementem panoramy Gdańska, powstała około 1400 r., jako element fortyfikacji Głównego Miasta. Miała szczęście: uniknęła rozbiórki w XVI wieku, kiedy średniowieczne fortyfikacje zastępowano współczesnymi. Nie zlikwidowano jej także wraz rozbiórką fortyfikacji w Gdańsku w XIX w. i niemal w całości przetrwała II wojnę światową. Wówczas spalił się "jedynie" dach i uszkodzone były partie muru górnych kondygnacji.

Od lat 60. w baszcie mieści się zakład fotograficzny.

Mimo to obiekt w ostatnich latach dosłownie się sypał, a grube mury baszty w przyziemiu (2,6 m) traciły coraz więcej cegieł.

Pierwsze przymiarki do remontu Baszty Jacek zaczęły się kilka lat temu. W 2007 r. opracowano tzw. program prac konserwatorskich.

Czy byłe(a)ś kiedykolwiek w baszcie Jacek?

tak, korzystała(e)m z usług fotografa

42%

nie, ale wiem gdzie jest

52%

nie, po raz pierwszy o niej słyszę

6%
"Stan techniczny badanych elewacji jest zły i niezbędne jest przeprowadzenie ich kompleksowego remontu.(...) W wielu miejscach występują liczne ubytki w murze - następuje rozwarstwienie struktury muru. (...) Jest to wynik działania wody odpryskowej - odbijającej się od gruntu, oraz efekt stałego zawilgocenia obiektu przez podciąganie kapilarne wody z gruntu" - pisała konserwator Izabela Huk-Malinowska w opracowaniu.

Fundamenty baszty nie mają żadnej izolacji, mury są bardzo mocno zawilgocone, a cegły zasolone. Efekt? Kruszą się kamienne parapety, nadproża, drzwi są przerdzewiałe. Fatalny wpływ na kondycję budowli mają też odchody bytujących w baszcie gołębi oraz zanieczyszczenie środowiska, głównie kwas siarkowy, który rozkłada węglan wapnia i wskutek reakcji tworzy gips na ścianach.

Zabytek należący do miasta, jest pod kuratelą Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych, które właśnie ogłosiło przetarg na wykonanie dokumentacji budowlano-konserwatorskiej remontu dla baszty.

Podobny dokument zamówiono też dla kolejnego zabytku należącego do miasta, czyli spichlerza przy ul. Grodzkiej 18 zobacz na mapie Gdańska.

W przypadku baszty Jacek chodzi o izolację pionową murów, remont elewacji, klatki schodowej, wymianę stolarki okiennej. Remont, jeśli uda się zdobyć zewnętrzne dofinansowanie, rozpocznie się w przyszłym roku.

- Prace remontowe spichlerza przy ul. Grodzkiej 18 rozłożone zostaną na etapy. Pierwszy etap, polegający na remoncie dachu, planowany jest jeszcze w tym roku - zapowiada Agnieszka Kukiełczak, rzecznik GZNK.

Remont spichlerza to efekt kontroli i nakazu inspektorów pomorskiego konserwatora zabytków z maja tego roku. Dach budynku, w którym funkcjonują lokale gastronomiczne, wymaga kapitalnego remontu, z wymianą przegniłych elementów konstrukcyjnych włącznie. Jego bardzo zły stan skutkuje zalewaniem i zawilgotnieniem pozostałych części zabytku.

Baszta Jacek nosiła dawniej (w języku niemieckim) żartobliwą nazwę "Kiek in de Kök" czyli "Patrz do kuchni" (Sławomir Błaut w tłumaczeniu powieści Güntera Grassa "Wróżby kumaka" zastosował nazwę "Nos w garach").

Ta oryginalna nazwa związana była z mieszczącymi się w pobliżu zabudowaniami klasztoru dominikanów i pierwotnie odnosiła się do znajdującej się w sąsiedztwie Baszty Dominikańskiej, a na dzisiejszą Basztę Jacek przeszła w I połowie XVIII wieku (na planie z 1706 r. oznaczono tak jeszcze Basztę Dominikańską, a na planie z 1741 r. już Basztę Jacek).

Obecna nazwa baszty została jej nadana po 1945 r. i odnosi się do św. Jacka Odrowąża, dzięki któremu w 1227 r. książę Świętopełk sprowadził do Gdańska zakon dominikanów.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (79)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.