Fakty i opinie

Zajechał drogę pijanemu kierowcy i zabrał mu kluczyki

Najnowszy artukuł na ten temat

Obywatelskie ujęcie pijanego kierowcy

Kierował samochodem, mając prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie, i kto wie, jak zakończyłaby się ta podróż, gdyby świadek nie zajechał mu drogi, nie wyjął kluczyków ze stacyjki i nie zawiadomił mundurowych. Nietrzeźwy kierowca został powstrzymany w czwartek wieczorem, na wysokości ulic Chłopskiej i PiastowskiejMapka.



Kary grożące za jazdę pod wpływem alkoholu są...

zbyt surowe 8%
zbyt łagodne 83%
są w sam raz 9%
zakończona Łącznie głosów: 892
Wydarzenia rozegrały się w środę około godziny 21:30. Wtedy to dyżurny gdańskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie, że kierowca uniemożliwił dalszą jazdę innemu uczestnikowi ruchu, ponieważ podejrzewa, że ten jest pijany.

- Na miejsce natychmiast zostali skierowani policyjni wywiadowcy. Gdy funkcjonariusze dojechali w rejon ul. Chłopskiej i Piastowskiej, gdzie doszło do obywatelskiego ujęcia, zastali tam zgłaszającego oraz kierowcę forda. Kierowca kii, który jednocześnie był zgłaszającym, powiedział policjantom, że kierowca, któremu uniemożliwił jazdę, najprawdopodobniej jest pijany. Dodał, że widział, jak samochód jadący przed nim kilkukrotnie dojeżdżał do krawędzi jezdni, bez powodu hamował i ten sposób jazdy wzbudził jego podejrzenie. Gdy tylko było to możliwe, zatrzymał swój samochód w takim miejscu, aby ford nie mógł odjechać, i wyjął z jego stacyjki kluczyki. Zaalarmował także policjantów - relacjonuje Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Prawie 3,5 promila w organizmie



Podejrzenia dotyczące kierowcy "na podwójnym gazie" potwierdziły się. Okazało się, że 43-letni obywatel Ukrainy miał prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie.

- Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do policyjnego aresztu. Samochód, którym kierował, został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking strzeżony. Zatrzymany kierowca forda po wytrzeźwieniu najprawdopodobniej usłyszy zarzut kierowania samochodem po pijanemu - mówi gdański policjant.
Mundurowi podkreślają, że dzięki reakcji świadka, który zaalarmował policjantów i uniemożliwił mu dalszą jazdę, kierowca teraz odpowie za swój czyn przed sądem. Najprawdopodobniej straci też prawo jady.

Opinie (77) 6 zablokowanych

  • Duzo tych naszych kolegów zza miedzy jezdzi na gazie.

    Osobiscie rok temu tez jednemu wyciągałem kluczyki. Jazda slalomem po krawężnikach i przystankach.

    • 80 4

  • Skąd wiecie, że to mężczyzna?

    Może utożsamia się z wódką?

    • 32 14

  • Ty za to utożsamiasz się zapewne z i**otą, a nawet jesteś z nim tożsamy

    • 6 12

  • Coraz więcej bohaterów na ulicy

    ciekawe kiedy (bo jest to kwestia czasu) przeczytamy że próbował zatrzymać nietrzeźwego i stracił przednie zęby

    • 36 37

  • kolejny? oni się zapominają, to nie jukraina gdzie przecież wojna i ciężko, to Polska, tu się bawią a ojczyzna gore. no cóż, do momentu jak nie dostaną biletu do domu będą takie akcje

    • 49 4

  • Ależ wysyp pijanych za kółkiem. No a ilu się uda...

    • 29 1

  • A jak policja podejdzie w momencie stłuczki?

    • 3 5

  • brawo dla Pana, który odważył się zatrzymać pijaka!

    szacunek, nie każdy byłby na tyle odważny. dziękuję, może uratował Pan komuś życie

    • 79 5

  • nie rejestrowac samochodow pijakom i niepewnych psychicznie eliminowac z dróg

    • 17 4

  • mandat za spowodowanie wypadku

    i regres z ubezpieczalni za spowodowanie go celowo

    • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.