• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Miliony zakopane pod ziemią, czyli tajemnice gdańskich ciepłociągów

Gdańskie sieci ciepłownicze pełne są ciekawostek, które mało kto zna. Jest okazja, by to zmienić!
Gdańskie sieci ciepłownicze pełne są ciekawostek, które mało kto zna. Jest okazja, by to zmienić! mat.prasowe

Sieć ciepłownicza pełna jest nie tylko ciepła, jak sama nazwa wskazuje. Kryje też bowiem w sobie wiele tajemnic, które warto znać. Nigdy przecież nie wiadomo, kiedy taka wiedza może się nam przydać. Poniżej przedstawiamy więc kilka ciekawostek prosto z głębi rur ocieplających nasze domy.



Pięć rzeczy, których nie wiedziałeś o sieci ciepłowniczej:

1. Ukształtowanie terenu



Gdańska sieć ciepłownicza należy nie tylko do najdłuższych w Polsce (liczy ponad 700 km), ale także do najbardziej zróżnicowanych pod względem ukształtowania terenu.

Czy wiesz, że nawet w Zakopanem system ciepłowniczy nie jest tak zróżnicowany jak w Gdańsku? Osiem stacji podnoszenia ciśnień nieprzerwanie wpompowuje wodę na tzw. górny taras Gdańska (czyli m.in. do takich dzielnic jak: Morena, Suchanino czy Osowa).

- W ciągu dwóch godzin każda ze stacji jest w stanie przepompować 3,5 miliona litrów wody na wysokość 50. piętra. To tyle wody, ile mieści basen olimpijski - wyjaśnia Marcin Lewandowski, prezes GPEC.
Osiem stacji podnoszenia ciśnień nieprzerwanie wpompowuje wodę na tzw. górny taras Gdańska.
Osiem stacji podnoszenia ciśnień nieprzerwanie wpompowuje wodę na tzw. górny taras Gdańska. mat.prasowe

2. Zakopują miliony



Grupa GPEC, która odpowiada za przesył ciepła oraz za stan sieci ciepłowniczej w Gdańsku, co roku inwestuje średnio 100 milionów złotych w modernizację i nowe odcinki sieci. Mało kto zdaje sobie sprawę, że sieć jest modernizowana głównie latem, stąd czasem przerwy w dostawie ciepłej wody. Wówczas wymieniane są całe odcinki, by sieć była jak najmniej zawodna zimą. Kwoty wydawane przez Grupę GPEC na modernizację i budowę sieci, czynią z firmy jednego z 10 największych inwestorów w regionie.

Sieć ciepłownicza do niektórych części Gdańska przebiega pod miejskimi arteriami. Na zdjęciu rurociąg położony pod obwodnicą Trójmiasta.
Sieć ciepłownicza do niektórych części Gdańska przebiega pod miejskimi arteriami. Na zdjęciu rurociąg położony pod obwodnicą Trójmiasta. mat.prasowe

3. Woda w sieci ciepłowniczej przekracza temperaturę wrzenia



Woda wrze w 100 st. C. To jedno z podstawowych praw, którego uczymy się na lekcjach fizyki i chemii. Gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej -10 st. C, woda w sieci ciepłowniczej przekracza temperaturę wrzenia i potrafi osiągnąć nawet 120 st. C. Jak to możliwe? Dzieje się tak dzięki ogromnemu ciśnieniu, jakie panuje w rurach ciepłowniczych.

Czy wiesz, że nawet w Zakopanem system ciepłowniczy nie jest tak zróżnicowany jak w Gdańsku?
Czy wiesz, że nawet w Zakopanem system ciepłowniczy nie jest tak zróżnicowany jak w Gdańsku? mat.prasowe

4. Kaloryfer ciepły także latem?



Coraz więcej węzłów ciepłowniczych, zarówno tych należących do klientów, jak i będących własnością GPEC'u, to nowoczesne węzły wyposażone w tzw. automatykę pogodową. To system czujników, który załącza/wyłącza węzeł zależnie od zadanych parametrów panujących na zewnątrz. Sami decydujemy, jakich.

- Gdy więc mamy wyjątkowo ciepłą zimę, nie musimy przegrzewać mieszkania - automatyka sama wyłączy dostęp ciepła. Natomiast gdy wczesną wiosną trafi się zimna noc, nasze kaloryfery zaczną ogrzewać mieszkanie, gdy temperatura powietrza osiągnie temperaturę, jaką zakodowaliśmy w naszym węźle - tłumaczy Marcin Lewandowski.
Twój kaloryfer może reagować na zmiany temperatury zewnętrznej. Wystarczy, że masz uruchomioną na węźle tzw. automatykę pogodową.
Twój kaloryfer może reagować na zmiany temperatury zewnętrznej. Wystarczy, że masz uruchomioną na węźle tzw. automatykę pogodową. 123rf.com/nikkytok
Co w tym rozwiązaniu ma największą wartość? Że nie jest ono kosztowne - zdaniem GPEC to zaledwie ok. 4 proc. rocznych wydatków na ciepło.

5. Są jak wulkanolodzy



W ciepłownictwie powszechnie stosuje się urządzenia sejsmograficzne. W jakim celu? Do oceny stanu technicznego sieci.

Obraz termowizyjny instalacji ciepłowniczej.
Obraz termowizyjny instalacji ciepłowniczej. mat.prasowe
Geofon, który pozwala podsłuchiwać tysiące ton litrów gorącej wody, które płyną pod ziemią w sieci ciepłowniczej, za pomocą drgań i szumów pozwala ocenić ryzyko rozszczelnienia sieci. Wówczas do gry wkracza termowizja, dzięki której ciepłownicy oceniają miejsca ewentualnego rozszczelnienia się rurociągu.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł