Fakty i opinie

Zamek w Gdańsku. Wciąż fascynuje i wywołuje dyskusje

artykuł historyczny
Próba odtworzenia wyglądu zamku krzyżackiego w Gdańsku  zaproponowana przez archeologa Piotra Matuszewskiego na początku lat 2000.
Próba odtworzenia wyglądu zamku krzyżackiego w Gdańsku zaproponowana przez archeologa Piotra Matuszewskiego na początku lat 2000. proj. Piotr Matuszewski

Chociaż nie istnieje już kilka stuleci, gdański zamek, bo o nim mowa, wciąż budzi wielkie emocje nie tylko wśród naukowców, ale również wśród mieszkańców. Przyjrzyjmy się bliżej faktom i hipotezom poświęconych dawnej warowni komturów nad Motławą.



Zajęcie grodu i miasta lokowanego na prawie lubeckim w 1308 roku przez Krzyżaków i dokonanie tzw. rzezi Gdańska było momentem przełomowym w historii miasta.

Na gruzach zniszczonego ośrodka nowi władcy założyli Główne Miasto, które około 1342 roku otrzymało prawo chełmińskie.

Na ponad 150 lat Gdańsk znalazł się w granicach państwa zakonnego, co miało przemożny wpływ na jego rozwój przestrzenny i architekturę.

Rysunek rekonstrukcyjny zamku krzyżackiego w Gdańsku według badań aktualnych na 2011 rok. Koncepcja Tomasza Torbusa i Piotra Matuszewskiego, oprac. Paweł Moszczyński, 2011, opublikowana w opracowaniu pt. "Król się ślini na myśl o Gdańsku..." - cztery odsłony walki o symbole między miastem a władzą zwierzchnią z zamkiem krzyżackim w tle, autorstwa Tomasza Torbusa.
Rysunek rekonstrukcyjny zamku krzyżackiego w Gdańsku według badań aktualnych na 2011 rok. Koncepcja Tomasza Torbusa i Piotra Matuszewskiego, oprac. Paweł Moszczyński, 2011, opublikowana w opracowaniu pt. "Król się ślini na myśl o Gdańsku..." - cztery odsłony walki o symbole między miastem a władzą zwierzchnią z zamkiem krzyżackim w tle, autorstwa Tomasza Torbusa.
Kilkanaście lat po zdobyciu miasta rycerze zakonni przystąpili do budowy swojego ceglanego zamku, który miał być siedzibą komtura gdańskiego. Ten urzędnik krzyżacki miał jednocześnie spore prerogatywy polityczne i ekonomiczne w samym mieście.

Bywało to źródłem niezadowolenia mieszczan. Przykładowo, zbudowany z inicjatywy Zakonu Wielki Młyn był kontrolowany przez komtura, który pobierał od mieszczan wysokie opłaty.

Zamek został rozebrany w 1454 roku, ale przez kolejne stulecia jego historia działała na wyobraźnię mieszkańców. Jego historię opisywał już w XVII wieku Reinhold Curicke, a do dzisiaj pojawiają się nowe artykuły naukowe i badania archeologiczne poświęcone zamkowi.

Rycina zamku krzyżackiego w Gdańsku (po lewej stronie) autorstwa Jana Seyffertsa "Ansicht des alten Schlosses zu Danzig" z tragedii Petera Friedricha Dentlera "Die Kreuzherren in Danzig", wydanej w Gdańsku w 1834.
Rycina zamku krzyżackiego w Gdańsku (po lewej stronie) autorstwa Jana Seyffertsa "Ansicht des alten Schlosses zu Danzig" z tragedii Petera Friedricha Dentlera "Die Kreuzherren in Danzig", wydanej w Gdańsku w 1834.

Co wiemy o gdańskim zamku?



Zacznijmy od kilku najważniejszych faktów, które możemy stwierdzić o zamku:

  • Został wzniesiony w rejonie, gdzie przed 1308 rokiem znajdował się gród książąt gdańskich. Dzisiaj jest to rejon ulic Rycerskiej, Karpiej, na Dylach, Dylinki, Wapienniczej i Wartkiej (to właśnie przy tej ostatniej znajdują się najbardziej znane relikty po zamku). Nazwa ulicy Rycerskiej pochodzi właśnie od dawnych mieszkańców tego rejonu, jednak uliczka nie ma średniowiecznego rodowodu: została wytyczona w połowie XVII wieku. Decyzję budowy zamku łączy się z osobą wielkiego mistrza Dytryka z Altenburga.


  • Lokalizacja grodu gdańskiego w rejonie Zamczyska wg. Henryka Panera. Ilustracja z książki "Rozwój przestrzenny wczesnośredniowiecznego Gdańska w świetle źródeł archeologicznych".
    Lokalizacja grodu gdańskiego w rejonie Zamczyska wg. Henryka Panera. Ilustracja z książki "Rozwój przestrzenny wczesnośredniowiecznego Gdańska w świetle źródeł archeologicznych".
  • Historycy badali również kwestię daty powstania zamku. Beata Możejko oraz Błażej Śliwiński w swoim artykule "O początkach budowy kanału Raduni w Gdańsku w XIV wieku" wspominają o fakcie, że budowa zamku gdańskiego została wzmiankowana w "Kronice oliwskiej":


Według autora "Kroniki oliwskiej", opata Stanisława, w czasach rządów wielkiego mistrza Dietricha von Altenburg podjęta została decyzja o otoczeniu murami ceglanymi siedzib krzyżackich konwentów w Gdańsku i w Świeciu nad Wisłą, co jest jakąś figurą retoryczną kronikarza, bo w wypadku zamku gdańskiego - po wybudowaniu domu konwentualnego - do otaczania go murami przystąpiono dopiero około 1355 roku. Niemniej za czasów wielkiego mistrza Dietricha von Altenburg ruszyły konkretne prace budowlane przy wznoszeniu gdańskiego zamku. Opierając się na pojawieniu się 26 czerwca 1338 roku przy komturze gdańskim Winrychu von Kniprode krzyżackiego brata Ulryka Yser z gdańskiego konwentu z tytułem "magister lapidum", wcześniej 12 stycznia 1337 roku występującego jako członek konwentu w komturii w Słupsku, Beata Możejko uznała, że obie daty (po 12 stycznia 1337 roku, a przed 26 czerwca 1338 roku) wyznaczają czas, w którym już przystąpiono do kładzenia kamiennej ławy fundamentów zamku.
Jednocześnie badacze wskazują, że nie był to początek wznoszenia samej warowni.

  • Zamek otaczała fosa, po której nie ma dzisiaj śladu. Kanał Raduni wzdłuż ulicy Karpiej bywa czasem mylony z fosą, która znajdowała się po wschodniej stronie miasta.


  • Fragment planu Gdańska z 1400 roku z poglądowym rysunkiem zamku.
    Fragment planu Gdańska z 1400 roku z poglądowym rysunkiem zamku. Źrodło: Gedanopedia
  • Otoczone murem Główne Miasto oraz zamek łączyła Brama Zamkowa (Haustor), która znajdowała się w rejonie skrzyżowania ulic Grobla IV, Tobiasza oraz U Furty. Co ciekawe, sama brama zaadaptowana do celów mieszkaniowych przetrwała aż do drugiej połowy XIX wieku. Brama była pierwotnie wzniesiona wraz z mostem przerzuconym nad fosą, która w tym rejonie biegła w dzisiejszym ciągu ulicy Podwale Staromiejskie.


  • Istniejąca do dzisiaj Baszta Łabędź (pierwotnie nazywana Basztą Rybacką) została wzniesiona w połowie XV wieku, wcześniej na jej miejscu znajdowała się krzyżacka Baszta Rybacka (stara nazwa funkcjonowała aż do XVIII wieku), stanowiąca dodatkowy element kontroli nad miastem oraz żeglugą na Motławie.


  • Główna część całego kompleksu zamkowego, czyli brył Zamku Wysokiego, była zbudowana z cegły na planie prostokąta. Znajdował się w przybliżeniu w kwartale ulic Rycerskiej, Czopowej, Grodzkiej i Sukienniczej. W narożnikach budowli znajdowały się baszty, a całość była otoczona dodatkową fosą wewnętrzną.


Co stało się z terenem po zamku po rozbiórce?



Zamek krzyżacki został rozebrany przez gdańszczan w 1454 roku, w toku wojny trzynastoletniej pomiędzy Zakonem a Królestwem Polskim. Fosy istniały jeszcze w XVI wieku, a fragmenty murów przetrwały do dzisiaj przy ulicy Wartkiej. Wychodząca poza linię murów kamieniczka przy ulicy Wartkiej 6/7 została zbudowana na reliktach dawnej zamkowej baszty.

Plan przedstawiający Gdańsk około 1500 roku.
Plan przedstawiający Gdańsk około 1500 roku.
Włączenie miasta w granice Korony były dla Gdańska przede wszystkim korzystne ekonomicznie. Podstawą potęgi nowożytnego Gdańska były przywileje, które miasto otrzymało od króla Kazimierza Jagiellończyka w czasie wojny trzynastoletniej, wystawione w 1454, 1455 i 1457 roku (ten ostatni zwany Wielkim Przywilejem).

Do licznych zysków Gdańska należało między innymi połączenie miast gdańskich w jeden organizm, przejęcie schedy po konturach (terenu zamku, spichlerzy, prawa do użytkowania młynów), prawo do prowadzenia własnej polityki podatkowej i ogłaszania wilkierzy, prawo bicia własnej monety czy duża autonomia w kwestiach handlu i żeglugi.

Ponadto miasto wzbogaciło się o duże nadania ziemskie: Mierzeję Wiślaną, Żuławy Steblewskie (zwane również Gdańskimi) oraz liczne wsie znajdujące się na Wyżynie Gdańskiej. Opieka nad nimi została przywiązana do urzędu czwartego burmistrza (Oberwachherra).

Cały teren, nawet po rozbiórce, nazywano Zamczyskiem. Aż do połowy XVII wieku władze miejskie utrzymywały w mocy zakaz wznoszenia na tym terenie jakiejkolwiek zabudowy, a teren był wykorzystywany do celów przemysłowych. Dopiero w 1648 roku Georg Strakowski wytyczył istniejące do dzisiaj ulice na Zamczysku, przy których zaczęto wznosić budynki mieszkalne.

Plan przedstawiający Gdańsk ok. 1520 roku.
Plan przedstawiający Gdańsk ok. 1520 roku.
Niestety, niewiele ze starej zabudowy przetrwało, ale zachowała się dawna siatka ulic.

Jednym z najciekawszych źródeł przedstawiających teren Zamczyska pomiędzy rozbiórką w 1454 roku a wytyczeniem ulic w 1648 roku jest tzw. plan sztokholmski z przełomu XVI i XVII wieku.

Przedstawiający Zamczysko fragment tzw. widoku sztokholmskiego.
Przedstawiający Zamczysko fragment tzw. widoku sztokholmskiego. Źródło: Riksarkivet
Przede wszystkim, nie jesteśmy w stanie z całą pewnością stwierdzić jak zamek wyglądał. W internecie często można znaleźć proponowane rekonstrukcje bądź plany opracowane na podstawie źródeł, podawane jako pewnik wyglądu dawnej krzyżackiej warowni.

Do najpopularniejszych materiałów należą te, opracowane przez Otto Kloeppela. Kloeppel był architektem, związanym z Gdańskiem od początku XX wieku. W okresie Wolnego Miasta Gdańska był pracownikiem Politechniki Gdańskiej; w kręgu jego zainteresowań znajdowała się praca badawcza nad zabytkami gdańskimi.

Od 1933 roku Kloeppel piastował urząd miejskiego konserwatora zabytków, i w swoim podejściu prezentował raczej konserwatywne stanowisko: na łamach gdańskiej prasy ścierał się z przedstawicielami modernizmu.

Kloeppela scharakteryzował profesor Jerzy Stankiewicz w artykule "Odbudowa zabytkowych zespołów Gdańska po 1945 r.":

W początkach lat trzydziestych historyk architektury prof. Otto Kloeppel koncentrował się na przywracaniu ogólnego klimatu gdańskim ulicom poprzez dość schematyczne porządkowanie całych pierzei. Zgodnie z duchem czasu walczył on przede wszystkim z eklektyzmem i secesją, tępił nawet zbyt horyzontalne, jak na jego gust, zwieńczenia późnoklasycystyczne, wypowiedział również wojnę zagrażającej klimatowi starego Gdańska architekturze funkcjonalnej. Z czasem ze zdziwieniem odkryliśmy wypadki, gdy stylizowane architektoniczne koncepcje inspirowane przez Kloeppla stały się natchnieniem dla niektórych naszych projektantów odbudowujących domy Głównego Miasta.
Kolorowy, niezwykle atrakcyjny wizualnie widok zabudowy dawnego Gdańska wg. Otto Kloeppela.
Kolorowy, niezwykle atrakcyjny wizualnie widok zabudowy dawnego Gdańska wg. Otto Kloeppela. Źródło: Fotopolska.pl
To właśnie zawarte w pracach Kloeppela plany i rekonstrukcje cieszą się niezmienną popularnością, przede wszystkim dzięki swojej atrakcyjności wizualnej. Poniżej kilka przykładów, w tym z pracy "Das Stadtbild von Danzig in den drei Jahrhunderten seiner grossen Geschichte". Trzeba jednak podkreślić, że są to opracowania i rekonstrukcje, a nie źródła z epoki. Możemy założyć, że zamek mógł wyglądać podobnie, ale absolutnie nie możemy przyjmować rekonstruowanej wizji jako pewnik.

Kwestia "Okrętu Kościoła"



Niezwykle często w artykułach na temat zamku krzyżackiego w Gdańsku pojawia się kwestia średniowiecznego obrazu "Okręt Kościoła". Według niektórych badaczy, to właśnie na tym dziele możemy znaleźć jedyne istniejące przedstawienie zamku krzyżackiego.

Obraz pierwotnie znajdował się w Dworze Artusa. Samo dzieło niestety zaginęło podczas drugiej wojny światowej; na szczęście dzięki dokumentacji przedwojennej udało się "Okręt Kościoła" odtworzyć.

W 2002 roku Krzysztof Izdebski, na polecenie Muzeum Gdańska, wykonał cyfrową symulakrę obrazu. W lewym górnym rogu obrazu znajduje się przedstawienie miasta, które powszechnie identyfikuje się jako Gdańsk.

Stosunkowo niedawno w czasopiśmie "30 Dni" (numer 3/2019) w polemikę z przyjmowana tezą o przedstawieniu na obrazie zamku krzyżackiego wszedł Jarosław Zulewski. Autor w swoim tekście przekonuje, że zabudowa wyobrażona na obrazie nie przedstawia zamku, tylko zabudowę miejską.

Zulewski proponuje inną interpretację, przyjmując, że skoro obraz powstał kilkadziesiąt lat po zburzeniu zamku, gdańszczanie nie chcieliby przedstawienia budowli, która w ich mniemaniu była symbolem krzyżackiej kontroli i ucisku.

Hipoteza autora była poparta ilustracjami prezentującymi jego interpretację. Jest to niewątpliwie bardzo ciekawy głos w dyskusjach poświęconych gdańskiego zamkowi.

Opinie (167) ponad 10 zablokowanych

  • Znowu Krzyżacy na pierwszym miejscu? :) Czyli Niemcy! :) A gdzie nasz piastowski zamek ? (14)

    Sprawę musi zbadać IPN :)

    • 38 74

    • Tak ! Najlepiej jakiś patridiota z ONR (1)

      • 22 7

      • w punkt

        • 14 6

    • Ale krzyżacy ten no... krzyż... bóg....

      Wartości chrześcijańskie...
      coś nie ten tego?

      • 16 6

    • to przecież zakon kościoła rzymskokatolickiego z Watykanu (1)

      - a wiadomo że jak watykańskie to witamy z otwartymi ramionami i nie zadajemy pytań

      • 14 4

      • A tam zaraz Watykanu. To była firma pod przykrywką zakonu.
        Boże, czego uczą was w szkole??

        • 3 0

    • Zamek (2)

      To byl zamek z drzewa i gliny

      • 0 4

      • Zamek był ceglany murowany. (1)

        Nie widziałeś nad Motławą muru zamkowego? Stoi do dzisiaj.

        • 9 2

        • To był Mereces Maybach TDI. I palił 3,5 L/100km.

          • 0 0

    • (1)

      Wiesz co to jest historia? wiesz, ze jak nie ma przeszlosci to nie ma rowniez przyszlosci? ale skad taki wyborca pisu moze o tym wiedziec? ciekawe dlaczego w Warszawie odbudowuje sie zabytki porosyjskie a w Krakowie poaustriackie? w innych miastach np. w Lodzi odbudowuje sie zabytki po tamtejszych Zydach? ale co ty mozesz o tym wiedziec

      • 14 5

      • Tego zamku nie odbudujesz.

        Teren jest zabudowany od kilkuset lat. W Gdańsku odbudowano kilka budynków które powstały w czasach WMG. Na przykład: budynek Banku Rzeszy. Teraz to NBP.

        • 4 1

    • (1)

      W takim razie proponuje zburzyc zamek w Malborku, w Kwidzynie i w innych miastach rowniez

      • 10 3

      • Zero wiedzy!!!

        Zamek w Malborku był krzyżacki tylko ok 140 lat potem przez 450 to był zamek królewski Króla Polskiego!!! Tu powstały ważne Polskie instytucje jak Mennica Królewska czy pierwsza polska admiralicja czyli Komisja Morska. Ale Polaków czie prawdy nie uczy. Po rozbiorach Niemcy zniszczyli ten Zamek Królewski i zmienili w spichlerz. Dopiero przed pierwszą wojna zaczęli go budować jak Disneyland jako twierdzę krzyżacką by to wykorzystać do kształtowania ducha germańskich zwycięzców po to samo robił tam Hitler z Hitlerjugend. A teraz my tą lipę w niby autentycznej krzyżackiej wersji oglądamy. Wstyd i to jedyne słowo które do tego pasuje

        • 5 1

    • Herr Kartofel (1)

      Nie wierze, ze nikt nie ogarnął Twej kpiny i drwiny...

      • 4 1

      • Jak nie jak tak!

        • 0 0

  • Ciekawy artykuł

    • 55 0

  • Świetny artykuł, rzeczowy, przyjemnie się czyta. (1)

    Niebo i ziemia do artykułów koleżanek z redakcji.

    • 82 2

    • W punkt! :)

      • 0 0

  • a ja polecam Zamek w Łapalicach :) (6)

    • 24 36

    • a tych rejonach dalej mają psy w dziurawych budach ,głodujące na cieżkich łańcuchach ,bo tam to norma (3)

      • 13 5

      • ten były Pisowy senator co zamordował psa ciągnąć go za autem na drucie to z tych rejonów (2)

        • 13 6

        • Pewnie wypil krowke (1)

          Krowki sa w Gdansku lubiane

          • 1 3

          • Ty już wypiłeś 3/4 litra?

            Po pisowni wynika że wyżłopałeś całego litra.

            • 1 0

    • ten zamek o którym piszesz to szkaradztwo z lat 9O tych (1)

      • 8 6

      • prawdę piszesz szkaradztwo

        • 6 3

  • Piękne miasto i fascynująca historia od samego początku! (10)

    Nawet jeżeli nie po drodze jej z patridiotami partyjnymi!

    • 82 38

    • już Pis zarządza Westerplatte i dzięki nim zniknęło z tamtego miejsca ponad 2OO drzew (9)

      • 25 13

      • (5)

        dobrze ze PIS zarzadza bo inaczej by wiezowce tam pobudowali

        • 10 21

        • Bzdura.

          • 9 6

        • Tak... wszystko czego partia dotknie w złoto się zamienia...

          • 0 0

        • A teraz powstanie co? Muzeum o tych 2 co bronili Westerplatte?

          • 0 1

        • Albo hipermarket lub inne centrum handlowe.

          • 0 0

        • A teraz może jakiś kościół?

          Św Dyrektora Toruńskiego...

          • 2 0

      • (2)

        a może przykład: bardzo tanie - niebotycznie drogie, ławki covidowe od dulkii to tez zamki krzyżackie w mieście wolności za miliony podatników?

        • 1 1

        • Co za bzdury piszesz, bez składu i ładu

          • 0 0

        • Może wybory za miliony...

          Czytał już raport NIK, słabo pinokio tam wypada

          • 1 1

  • Danziger Hoffu nie potrafia odbudowac, a za zamek sie biora

    • 31 36

  • Zrobic makiete zamku z bursztynu, jak na Gdansk przystalo i pokazac ja swiatu. Braki dokumentacji zastapic fantazja. (1)

    • 36 12

    • byle co jesz i byle co piszesz ,zawsze tak masz czy teraz to wyjątek

      • 2 9

  • Uwielbiam te historyczne artykuły!

    • 53 2

  • Ale jaki problem?

    Postawić szklany klocek i nazwać go "Zamek Krzyżacki".
    Skoro już mamy "Kunszt Wodny" (takiż klocek).

    • 43 11

  • To właśnie na Zamku Krzyzackim zamordowano gdanskiego burmistrza (11)

    Konrada Leczkowa. W 1411 roku udal się wraz z dwoma rajcami na pertraktacje w sprawie podatków do gdańskiego komtura. Wszyscy trzej zostali ścięci bez sadu a ich ciała wrzucono do fosy. Spoczywa w Bazylice Mariackiej. Tak wiec niejedna glowa miasta w tym miejscu jest pochowana. Po Krzyzakach w Gdansku jest jeszcze jedna pamiatka: herb z dwoma krzyzami bez korony na bramie nawodnej przy ul. Chlebnickiej od strony Motławy. Nie wiem tylko czy jest to oryginał czy rekonstrukcja.

    • 55 0

    • (6)

      Papiestwo zeslalo tu zakon krzyzacki. Podobnie , jak kosciol katolicki w Polsce. Tak, ze zal d.. kieruj do watykanu i sukienkowych.

      • 12 19

      • Kolejny christianofob?

        • 15 13

      • (4)

        Akurat zakon tutaj wysłał... Łokietek. A potem się z nimi pokłócił więc zrobilinrzeź Gdańska.

        • 8 3

        • (3)

          Pała z historii. Dla poprawy wiadomości, to Krzyżacy przybyli do Gdańska w ramach pomocy na prośbę ówczesnych władz miasta. Następnie podstępem zamiast pomóc w obronie miasta, sami je zaatakowali i wymordowali większość mieszkańców opanowanego miasta. To takie niemieckie. Takie europejskie i takie zachodnie.

          • 13 4

          • xxx (1)

            Znowu pała, władze miasta nie podporządkowywali sie nadzorcom Łokietka, więc owi nadzorcy(bez wiedzy Łokietka) zaprosiły Krzyżaków, by przemówili do rozsądku;) Łokietek, jak sie o tym dowiedział, nie wyraził zgody na Krzyżaków, ale oni juz tu byli i uznali, ze ich oszukano, więc sami zaprowadzili porządek.

            • 0 4

            • W jakimś kościele dzwonią

              ale nie wiesz w jakim. Generalnie poplątałeś ale brawo że cokolwiek wiesz.

              • 1 0

          • Większość mieszkańców?

            Mało wiesz.

            • 4 0

    • xxx (3)

      Po Krzyżakach mamy w Gdańsku tez Bazylikę Mariacką, Wielki i Mały Młyn , Kanał Raduni i jeszcze kilka pomniejszych zabytków, na tamte czasy, to były cuda cudeńka.

      • 7 3

      • Zakon nie budował. (1)

        Budowali Gdańszczanie. Zakon nakładał podatki na miasto. Gdańsk rozkwitł jak stał się polskim miastem.

        • 5 3

        • Niemieccy Gdanszczanie.

          • 0 0

      • Akurat Bazylikę to raczej nie

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.