Fakty i opinie

stat

Zamiast Paktu dla Stogów inwestycje na plaży

Plaża na Stogach należy do najszerszych i najczystszych w Gdańsku. Zmiany w miejscowym planie mają umożliwić jej rozwój w kierunku wschodnim.
Plaża na Stogach należy do najszerszych i najczystszych w Gdańsku. Zmiany w miejscowym planie mają umożliwić jej rozwój w kierunku wschodnim. fot. Łukasz Głowala/trojmiasto.pl

Prezydent Gdańska złożył uchwałę, która ma poprawić infrastrukturę na plaży na Stogach zobacz na mapie Gdańska, z założeniem rozbudowy kąpieliska w kierunku wschodnim, a nie w stronę portu. Miasto próbuje zmienić studium rozwoju przestrzennego, w zakresie zagospodarowania przez port 10 ha plaży. Na razie nie ma woli mieszkańców na zawarcie z władzami miasta Paktu dla Stogów.



Czy plaża na Stogach powinna się rozwijać na wschód?

tak, to niewykorzystany obszar

34%

to zależy od szczegółów

17%

nie, tam jest dzika plaża i taka powinna pozostać

49%
Do Biura Rady Miasta Gdańska wpłynął projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla kąpieliska Stogi II złożony przez Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska.

Obszar proponowany do objęcia planem wynosi ok. 14,65 ha i są w jego granicach grunty leśne. W ramach prac nad opracowaniem planu przewiduje się przeprowadzenie analizy ewentualnych potrzeb i możliwości przeznaczenia ich na cele nieleśne.

Zakłada się rozwój kąpieliska morskiego na Stogach w kierunku na wschód, "co jest ważnym i pożądanym celem publicznym" - czytamy w projekcie uchwały. Zmiany miałyby dotyczyć okolic wejścia nr 25 na plażę, a także umożliwić realizację np. toalet, natrysków oraz innej infrastruktury turystyczno-rekreacyjnej.

Przewiduje się, że plan nie naruszy ustaleń obowiązującego "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdańska".

Uchwała w sprawie plaży nie ma nic wspólnego ze studium



Przypomnijmy: w sprawie studium w kwietniu odbyła się burzliwa sesja Rady Miasta Gdańska, na której ostatecznie je uchwalono. O studium (więcej w artykule na ten temat) zrobiło się ostatnio głośno za sprawą możliwego powiększenia terenów portowych kosztem plaży na Stogach. Mieszkańcy tej dzielnicy nie chcą się na to zgodzić. Zebrali ponad 10 tys. podpisów przeciwko planom umożliwiającym w przyszłości przekazanie 10 ha plaży i 40 ha lasu gdańskiemu portowi.

Następnie na nadzwyczajnej sesji radni przyjęli uchwałę, dzięki której ma być wprowadzona zmiana w studium rozwoju, dotycząca zmiany z funkcji produkcyjno-portowych na funkcję plaży. Jest to jednak dość długi proces, wiążący się z konsultacjami.

Czytaj więcej na: Gorąca sesja Rady Miasta w sprawie studium dla plaży na Stogach

- Studium toczy się swoim trybem, wojewoda nie złożył żadnych uwag do niego, a uchwała to druga, niezależna sprawa - podkreśla radna Beata Dunajewska. - Dużo wcześniej mówiliśmy, że chcemy rozwijać plażę na Stogach, a ten rozwój miał być nie w stronę portu, ale w stronę wschodnią. Liczymy, że uda się uporządkować wejście, zrobić większy parking, podjazd dla osób niepełnosprawnych czy dla matek z wózkami w stronę morza. To było obiecane jeszcze przed uchwaleniem studium. Chodzi o to, żeby tę plażę polepszyć.

Paktu dla Stogów na razie nie będzie



Prezydent Gdańska na samym początku konfliktu zapowiedział też utworzenie Paktu dla Stogów. W kwietniu zapewniał, że ze strony miasta plaża jest bezpieczna.

Obszar proponowany do objęcia planem wynosi  ok. 14,65 ha i są w jego  granicach grunty leśne.
Obszar proponowany do objęcia planem wynosi ok. 14,65 ha i są w jego granicach grunty leśne. mat. prasowe
"Nie mogę zagwarantować tego w przypadku wojewody czy zarządu Portu Morskiego Gdańsk, w moim odczuciu przez najbliższych 5-10 lat plaży nic nie grozi" - mówił Adamowicz i zachęcał też do wypracowania mechanizmów w ramach Paktu, w którym port miałby zrekompensować mieszkańcom rozbudowę.

- Na pewno nie będzie paktu Stogów w tym kształcie, który zaproponował prezydent i który nam przedstawił. Natomiast my, jako Rada, jeszcze nie podjęliśmy decyzji. Musimy pozbierać więcej informacji, wydaje nam się, że wiele stron mija się w tej kwestii z prawdą. Musimy dotrzeć do dokumentów i gdy będziemy mieli jasność całej sytuacji, będziemy wtedy mogli o tym rozmawiać i wrócić do dyskusji - podkreśla Magdalena Wiszniewska, przewodnicząca Rady Dzielnicy Stogi.
Radni tej dzielnicy sceptycznie też podchodzą do uchwały wprowadzającej zmiany w planie miejscowym dotyczące rozbudowy kąpieliska w kierunku wschodnim na Stogach, mieli w tej sprawie bardzo podzielone zdanie.

- Jest to dla nas zagrożenie mimo wszystko, bo jeżeli rozwinięcie plaży pójdzie w stronę wschodnią, to może się okazać, że zachodnią nam potem zabiorą - argumentuje radna Wiszniewska.
Mimo obaw radni z dzielnicy przychylili się do uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu, ale zamierzają się procedurze i proponowanym zmianom bacznie przyglądać.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (157)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.