Fakty i opinie

Zamknięto szlaban przy ul. Reja w Sopocie

Szlaban przy ul. Reja w Sopocie został zamknięty. Spór między Lasami Państwowymi a sopockim magistratem wszedł na kolejny poziom.
Szlaban przy ul. Reja w Sopocie został zamknięty. Spór między Lasami Państwowymi a sopockim magistratem wszedł na kolejny poziom. mat. pras. Nadleśnictwa Gdańsk

Szlaban, który przegradza ul. RejaMapka w Sopocie, został właśnie zamknięty. To pokłosie sporu pomiędzy Nadleśnictwem Gdańsk i sopockim magistratem. Każda ze stron przedstawia własne wyjaśnienie, dlaczego nie udało się wypracować porozumienia. Dopóki to nie nastąpi, działkowcy i mieszkańcy osiedla Leśna Polana będą musieli mierzyć się ze sporymi utrudnieniami.



Kto jest twoim zdaniem winny zaistniałego problemu?

miasto, bo musi zapewnić dojazd działkowcom 46%
leśnicy, bo żądają od miasta zbyt wysokich opłat 28%
nikt, każda ze stron ma swoje racje i ich broni 26%
zakończona Łącznie głosów: 1662
Konflikt dotyczący szlabanu przy ul. Reja w Sopocie opisaliśmy szerzej w czerwcu ubiegłego roku. W wielkim skrócie, władze Sopotu i Nadleśnictwo Gdańsk - do którego należy teren, przez który przebiega wspomniana ulica - nie mogły porozumieć się w kwestii jej dzierżawy.

Leśnicy nie chcieli dłużej brać na siebie odpowiedzialności za bezpieczeństwo osób poruszających się asfaltową trasą. Jednak zaproponowana przez nich stawka za dzierżawę, zdaniem sopockiego magistratu, była zbyt wysoka.

Zamknięcie szlabanu oznaczałoby, że kilkaset osób straciłoby możliwość dojazdu autem do pobliskich ogródków działkowych.

I właśnie ją straciło.

W poniedziałek leśnicy poinformowali, że trwające od wielu miesięcy rozmowy z urzędnikami zakończyły się fiaskiem, a szlaban został zamknięty. Każda ze stron sporu przedstawia oczywiście własne wyjaśnienie, w jakich okolicznościach doszło do tej kłopotliwej sytuacji.

Leśnicy: szukaliśmy porozumienia od 11 lat



Zdaniem leśników władze Sopotu miały próbować osiągnąć porozumienie w sposób niezgodny z prawem. Ponadto leśnicy podkreślają, że nie mają żadnego obowiązku zapewnienia drogi dojazdowej do ogródków działkowych.

- To skutek niepodpisania przez miasto Sopot umowy dzierżawy na drogę. Nadleśnictwo Gdańsk od 11 lat usiłuje uzgodnić z gminą uregulowanie prawnego dojazdu do nieruchomości miejskich zlokalizowanych przy ul. Reja. Każda z propozycji przedstawionych przez nadleśnictwo została odrzucona przez władze miasta, natomiast propozycje przedstawione przez miasto zawsze były niezgodne z literą prawa. Propozycje Sopotu zakładają, że nadleśnictwo organizowałoby dojazd publiczny do rodzinnych ogrodów działkowych, co jest niezgodne z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych - wyjaśnia Łukasz Plonus, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Gdańsk.

Stawka ustalona przez rzeczoznawcę



W tym miejscu powołano się na art. 10 ust. 2 Ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, który brzmi następująco: "Gmina obowiązana jest do doprowadzenia do ROD [Rodzinne ogródki działkowe - dop. red.] dróg dojazdowych, energii elektrycznej, zaopatrzenia w wodę oraz uwzględnienia w organizacji komunikacji publicznej potrzeb ROD". Leśnicy tłumaczą również, że zaproponowana przez nich stawka ze dzierżawę nie mogła być niższa i została ustalona w oparciu o fachowe wyliczenia.

- Ostatnią propozycją nadleśnictwa było wydzierżawienie drogi miastu. W umowie zastosowano najniższą możliwą opłatę dzierżawną w wysokości ok. 34 tys. zł. rocznie. Nadleśnictwo nie może dowolnie ustalać stawki czynszu, na co naciska Sopot. Umowa dzierżawy może zostać zawarta za zgodą dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, a opłata może być ustalona wyłącznie poprzez przetarg publiczny nieograniczony lub na podstawie wyceny rzeczoznawcy. W tym przypadku przyjęto stawkę ustaloną na podstawie wyceny rzeczoznawcy - kontynuuje Plonus.

Miasto: to szantaż leśników



Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiły również władze Sopotu. Ich zdaniem leśnicy kluczyli w kwestii kosztów za dzierżawę drogi.

- Lasy Państwowe szantażem wobec mieszkańców, działkowców i miasta chcą wymusić odpłatną dzierżawę drogi Reja. Mimo że miasto deklarowało ponoszenie kosztów oznakowania i bieżącego utrzymania tej drogi, służącej za dojazd działkowcom, mieszkańcom Leśnej Polany, pracownikom leśnym i służbom komunalnym oraz wykorzystywanej rekreacyjnie przez mieszkańców Trójmiasta, głównie rowerzystów. W piątek, 22 stycznia, złożyliśmy Nadleśnictwu Gdańsk kolejną propozycję umowy zakładającą m.in. 12 tys. zł rocznie za dzierżawę - mimo wcześniejszej deklaracji dyrektora RDLP o nieodpłatnym przekazaniu drogi - oraz pokrycie kosztów oznakowania i utrzymania drogi - komentuje Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu.

Utrudnienia dla mieszkańców osiedla Leśna Polana



Przedstawiciel władz miasta jednocześnie podkreśla, że nadal ma nadzieję na wypracowanie kompromisu. Tym bardziej, że zamknięcie szlabanu ma utrudniać życie nie tylko działkowców, ale również mieszkańców sopockiego osiedla Leśna Polana.

- Droga leśna Reja od lat służyła działkowcom, mieszkańcom Leśnej Polany, leśnikom oraz mieszkańcom Trójmiasta, w tym Sopotu. Od zawsze stanowiła też dojazd do osiedla Leśna Polana, zamieszkanego przez kilkadziesiąt osób, także seniorów oraz dzieci i młodzież w wieku szkolnym. Jest to dla nich jedyne połączenie z Sopotem. Komu ma służyć zamknięcie szlabanu? Jesteśmy gotowi usiąść do stołu i rozmawiać, ale nie pod presją. Nie zgadzamy się na szantażowanie mieszkańców Leśnej Polany, działkowców i miasta - kwituje Skwierawski.
Leśnicy przyznają, że ze strony miasta padła propozycja przeprowadzenie dojazdu do Leśnej Polany przez tzw. Pętlę Reja, czyli leśną trasę sportowo-rekreacyjną. Propozycja została odrzucona z dwóch powodów. Po pierwsze, mieszkańcy Leśnej Polany posiadają już dojazd od ul. Spacerowej. Po drugie, na Pętli Reja codziennie trenują dziesiątki kolarzy, przez co poprowadzenie po niej dojazdu mogłoby być niebezpieczne.

Opinie (394) ponad 10 zablokowanych

  • Godzić sie a nie kłócić. (20)

    To takie trudne dla dorosłych ludzi ?

    • 110 13

    • (1)

      No to teraz miasto postawi swój szlabanik od swojej strony i zobaczymy kto pierwszy pęknie.

      • 4 12

      • Nie postawi - nie może

        Nie można postawić szlabanu na drodze publicznej.

        • 8 0

    • (4)

      Powiedz to kaczyńskiemu

      • 5 16

      • (3)

        A co Kaczyński ma do szlabanu w Sopocie

        • 13 4

        • Ma i to dużo (2)

          • 3 8

          • (1)

            No to może opisz co?

            • 8 3

            • Bo to wina kaczynskiego ze doprowadzil do kryzysu, jest winny wszelkiemu zlu

              • 2 4

    • Skąd

      W tymże kraju zgodnie z ustawą oko za oko

      • 2 5

    • taka bogata i prestiżowa gmina ...

      • 12 0

    • a rozrobić tonę betonu i ani leśnictwo ani nikt już z tej drogi nie skorzysta

      • 0 8

    • Tu nie chodzi o kłótnie. Prawo jest prawem (1)

      Prezydent Miasta powinien je respektować, a nie kombinować.
      Sopot nie ma problemu z wydaniem miliona na marinę dla bogatych turystów, a ma problem z 34 tysiącami dla mieszkańców.

      • 24 4

      • Milion na marinę to jest kilka milionów od tych turystów do budżetu miasta. Biedni nie pływają jachtami, za cumowanie jachtu też płacą, nie korzystają za darmo. Z d*py porównanie. A z drogi korzysta garstka, a płacić za nią mają wszyscy. Ja się nie zgadzam żeby mój podatek szedł na opłatę za tą drogę. Poza tym niech działkowcy sami ją sobie opłacają.

        • 8 16

    • Tak, w państwie pis to trudne (4)

      Zwłaszcza gdy pisowskie nadleśnictwo wykorzystuje taką sytuację by dowalić miastu, które nie jest przez ich popleczników zarządzane. Nie wierzę w ani jedno słowo leśników. Zresztą wystarczy wejść do lasów i zobaczyć co tam wyprawiają. Kasa kasa kasa, do pisowskiej kieszeni

      • 6 10

      • Pisowskie nadleśnictwo.. (1)

        Jestem akurat antypisowy ale prawo ewidentnie stoi po stronie leśników. Zapewnienie dojazdu do ROD to wyłączny obowiązek miasta. Tylko i aż tyle.

        • 9 2

        • Asfalt na drodze leśnej?

          • 1 2

      • (1)

        sprawa ciągnie sie juz od czasow innych rzadow, wiec pudlo z tym pisem

        • 7 1

        • ale to teraz za pis-u szlaban stoi wiec w 10

          • 2 4

    • Podpalić i zbudować 18piętrowe bloki.

      • 2 2

    • Tylko szlifierka i złom

      • 1 3

    • zlikwidowac nadlesnictwo , las poradzi sobie bez tych szkodnikow

      • 0 8

  • (6)

    11 lat i nie mogą się dogadać?Komedia,spotkać się usiąść przy dobrej whisky, obgadać temat i zakończyć ten bezsensowny spór.Darz Bór!

    • 89 35

    • Jednak Twoja podpowiedź, opinia (3)

      nie jest podzielana przez czytających, wynik prawie remisowy, w czym tkwi problem, że jest tylu przeciwników?

      • 3 3

      • Nie jest, bo nie było opcji, że działkowcy sami powinni to ogarnąć. (1)

        Tak by było 90% na tą opcję :)

        • 5 2

        • Zaraz by sie okazalo, ze dzialkowcy najpierw musza zalozyc firme itd.

          • 1 1

      • W whisky

        • 2 0

    • Użyłeś pozdrowienia parszywych osobników.

      Cokolwiek piszesz nt przyrody czy relacji międzyludzkich nie jest wiarygodne. Tfu!

      • 2 2

    • Czy nie rozumiecie, że spór jest na korzyść Sopotu??

      Te wypowiedzi Karnowskiego to ściema. Dlaczego? Sopot od dawna sobie ostrzy zęby na te tereny. Tyle miejsca pod developerkę. Ale są działki i silna opozycja, żeby działkowców stamtąd nie usunąć.
      I nagle LP zamykają szlaban. Hurrrra!!! Karnowski się cieszy, bo część działkowców, bez możłiwości dojazdu do działki, straci nimi zainteresowanie. Co warte działki bez dojazdu?
      A Karnowski już oczami wyobraźni widzi kasę za te tereny. A tam, gdzie stoją słupy przesyłowe może pola golfowe?

      • 5 2

  • Co za ściema. (40)

    Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Nadleśnictwo szantażuje o kasę i dodatkowo utrudnia życie ludziom , którzy są niewinni w tym śmiesznym sporze. Złodzieje.

    • 134 205

    • Nadleśnictwo (13)

      utrzymuje tę drogę ponosząc wszelkie koszty. Prawo jest prawem i ustalenie służebności drogi musi nastąpić, bo bez tego jest dzika partyzantka. Proszę spróbować w Sopocie ustawić np. kontener na gruz na krótki czas bez takiego zezwolenia/umowy. Gmina sama stosuje, ale gdy ma się dostosować, to ręce umywa.

      • 83 4

      • Utrzymuje (1)

        Słowo utrzymuje jest tu wielkim nadużyciem.

        • 12 25

        • Nie stoję i nie sprawdzam,

          ale fakt jest faktem, że odpowiada na ten odcinek. A gdy będzie umowa, wtedy gmina będzie mogła egzekwować stan utrzymania. Teraz może... pocałować leśników w szlaban.

          • 44 4

      • Poczekamy, aż karetka nie dojedzie na czas, odpukać... (10)

        ...do któregoś z działkowiczów, jak wiadomo, tam często osoby starsze. Ciekawe, kto wówczas weźmie odpowiedzialność? Nadleśnictwo to zapewne rządowa instytucja. I wszystko w temacie.

        • 6 24

        • Sasin kazał im w nadleśnictwie przyOszczedzać ... (4)

          bo praca, pokora, umiar, - a te Nagrody nam się po prostu należały!

          • 7 20

          • Zobacz ile troli pisowskich minusuje (2)

            To trzeba być ułomnym żeby prawdę minusować. Im chyba za to płacą bo normalny człowiek by nie był takim i**otą.
            Pis to jednak stan umysłu, niszczyciele wszystkiego czego dotkną. Najgorsze co mogło Polskę spotkać - katobolszewia.

            • 6 21

            • (1)

              wazne, ze sie dziela tym co kradna.

              • 1 3

              • Nie rozśmieszaj

                Czym i z kim ci się dzielą? Chyba milionami z Rydzykiem.

                • 2 2

          • o czym ty amebo piszesz ?

            co ma jedno do drugiego ? To, że mózg ci nie działa też wpływa na to że ziemia się kręci ?

            • 7 2

        • Karetka wie jak ten szlaban otworzyć

          Z resztą każdy może sobie kupić klucz bo jest uniwersalny, różnica jest taka, że karetka mandatu za wjazd za zakaz nie dostanie.

          • 17 3

        • (3)

          Związek Działkowców, za to, że nie zapewnił tytułu prawnego do nieruchomości drogowej. Prywatna droga, to prywatna droga. A kwota 34 000 zł w skali roku, to kwota śmieszna. Tyle, że Kudłacz chce koniecznie walczyć z Lasami Państwowymi, wszak w Sopocie ich nie brakuje a nie można kręcić na nich lodów.

          • 20 2

          • sam jesteś śieszny 34 tys to zdzierstwo (2)

            i to nie jest prywatna tylko państwowa a dokładniej lasów państwowych

            • 0 11

            • (1)

              Orlen też jest panstwowy. Tankujesz tam za darmo?

              • 4 1

              • Tak, wjazd na stację jest za darmo, tankowanie też, tylko za paliwo musisz zapłacić.

                • 0 3

    • sorry

      ale 34k pln rocznie to raczej nie jest powod do sporu zarowno dla miasta jak i nadlesnictwa w porownaniu do ich rocznego budzetu :)

      • 40 1

    • (15)

      W przypadku braku możliwości dojazdu służbom ratunkowym odpowiedzialni będą ci co drogę zamknęli. Trzeba mieć pusto w głowie by coś takiego zrobić niezależne od okoliczności.

      • 12 24

      • (1)

        ale wiesz że szlaban można podnieść? dadzą radę jak będzie potrzeba

        • 14 3

        • Ale wiesz, że w przypadku zawału każda sekunda jest istotna? Nie? To zapytaj ratownika ile waży sprzęt do ratowania życia.

          • 5 14

      • Slużby mają klucz by to otworzyć więc słabo poinformowany jesteś (12)

        • 17 5

        • (11)

          Doskonałe tłumaczenie, naprawdę. Oby nikt nie potrzebował tam pomocy bo tak nieodpowiedzialnego stanowiska to dawno nie widziałem.

          • 3 10

          • No sorry (9)

            Ale to miasto jest zobligowane do zapewnienia dojazdu, a nie leśnicy. Skoro jest wycena rzeczoznawcy, że koszt dzierżawy wynosi tyle a tyle to o co kaman? Przecież wyliczona kwota w przeliczeniu na miesiąc to są grosze przy całości wydatków miejskich. A skoro miastu jest za drogo to niech wybuduje własną drogę, ciekawe czy to im wyjdzie taniej?

            • 19 1

            • (8)

              Dalej piszesz o ludzkim życiu? Poważnie?

              • 1 10

              • Tak, jak najbardziej poważnie (7)

                Zgodnie z ustawą dojazd ma zapewnić miasto, więc kieruj swoje zastrzeżenia raczej do prezydenta Karnowskiego, a nie do leśników. Tylko, że on jak widać jakoś średnio się przejmuje argumentami, które byłeś uprzejmy zapodać.

                • 14 1

              • (6)

                Leśnicy postawili szlaban i zamknęli drogę i jest to ich odpowiedzialność. Skoro ludzkie życie służy do targowania to dla mnie świadczy o stronie, która dokonuje szantażu.

                • 2 15

              • (5)

                Jakie ludzkie życie? Droga a nie życie. Przez Twoje mieszkanie też może jest bliżej do sąsiada. To co - wywalamy drzwi i robimy otwór w ścianie?

                • 11 2

              • (4)

                Zablokowany dojazd może spowodować brak możliwości udzielenia komuś pomocy lub przynajmniej ją opóźnić. Umiejscowienie mojego mieszkania nie blokuję nikomu dostępu do innego mieszkania. I to świadczy o leśnikach. Możesz ich bronić atakując mnie bądź wymyślając kolejne argumenty w postaci mojego mieszkania jednak to nie zmieni faktu kto zamkną drogę.

                • 1 11

              • na końcu jest napisane ze dojazd jest od Spacerowej

                wiec mają i tam dojazd karetki itd

                • 6 2

              • Komuś chyba (2)

                mocno pomerdała się definicja szlabanu i fortu. Służby ratownicze dysponują kluczami, nie muszą mieć maszyn oblężniczych i zdobywać... .

                • 3 2

              • (1)

                Obyś nigdy nie musiał przekonać się jak cenne są sekundy utracone na zatrzymanie karetki i otwarcie szlabanu. Po prostu spróbuj to sobie wyobrazić, co jeśli tych trzydziestu sekund zabraknie.

                • 2 5

              • Sprowadzasz sprawę do absurdu. Gdyby ten absurd pociągnąć, należałoby zlikwidować wszelkie leśne szlabany, szlabany i bramy w nowych "ekskluzywnych" osiedlach i wydzielić na każdej drodze lifepasy.
                Ratowanie życia to sprawa priorytetowa, ale odsuwanie wszystkich innych spraw na dalszy plan i poddanie wszystkiego temu priorytetowi jest jeszcze trudniejsze, niż obecna walka z covidem, której skutki dla wielu są opłakane, a wcale nie chorowali.

                • 1 0

          • wypadek nic nie zmieni i nikt za szlaban nie oberwie

            Kiedyś byłem świadkiem wypadku (pomagałem nim przyjechała karekta) i karetka czekała za szlabanem (ten sam las, inne miejsce). W razie zagrożenia życia ratwonicy pofatygowaliby się o otwarcie szlabanu. Szlaban stał i stoi i nawet jak ktoś umrze z tego powodu, to i tak jest to zgodne z prawem.

            • 2 0

    • To jest droga niepubliczna (3)

      Złodziejem jest raczej ten, kto wykorzystywał ją bezumownie. Równie dobrze ja, jako losowy obywatel, mógłbym nazywać Cię złodziejem, bo "od 11 lat urządzam imprezy w Twoim salonie no i komu ma służyć to zamykanie drzwi na klucz i jakieś awantury o własność; złodzieju!".

      Notabene, warto sprawdzić kto podpisał się pod pozwoleniem na budowę osiedla Leśna Polana. Każda inwestycja musi mieć bezpośredni lub zabezpieczony służebnością dostęp do drogi publicznej.

      • 35 4

      • To nie osiedle tylko lesniczowka i zawsze tam mieszkali ludzie

        • 6 1

      • mają dostępność od Spacerowej (1)

        • 6 0

        • To niech wjeżdżają od Spacerowej i nie sieją fermentu

          • 5 0

    • Jak uszkodzisz na dziurze auto to do kogo pójdziesz po odszkodowanie?

      Leśnicy mają rację. Nie widzę powodu aby musieli ponosić koszty utrzymania, remontów drogi i ewentualnego ubezpieczenia.

      • 22 1

    • ty tak poważnie ? (1)

      Może -przez twoją działkę puścimy drogę za free a miasto "sobie znaki postawi". Skoro kudłaty ma kasę na bzdety niech wysupła kasę dla LP za dzierżawę, bo gdyby nie te lasy to Sopot nie wiele miał by wspólnego z tym czym się tak reklamuje - hotele i b*rdele to za mało dla mieszkańców - to działa na słoiki. Gdyby nie LP Sopot niczym nie różnił by się od innych dziur i wakacyjnych pseudo kurortów nad Bałtykiem. A wbrew pozorom jest ich sporo i często oferują dużo więcej za ułamek tego co Sopot.....

      • 23 1

      • co za bełkot, ta droga tam jest i jest państwowa dokładniej należy do lasów państwowych

        a może wszędzie do lasów też porobią furtki i za opłatą będą pieszych wpuszczać

        • 1 5

    • Jeszcze raz napiszę - rozwiązanie jest na korzyść władz Sopotu. Sopot nie zapłaci za tę drogę (1)

      Dlaczego? Każdy działkowiec zdaje sobie sprawę, że te bardzo atrakcyjne tereny, to żyła złota. Owszem, nad częscią są przeprowadzone linie przesyłowe i tam zabudowa nie jest możliwa, ale pozostały teren to raj dla deweloperki. I każdy działkowiec wie, że nie od dzisiaj władze miasta pragną przytulić ten kawałek ziemi, a działkowców po prostu wyrzucić.
      I nagle jak manna z nieba spada decyzja Nadleśnictwa Gdańsk. Szlaban na drodze, to brak dojazdu, więc brak możłiwości przywozu cięższych towarów (ziemia, krzewy do zasadzeń), elementów budowlanych do remontowania altanek, czy wręcz wybudowania nowych. I działkowcy albo będą czekać, albo opuszczać działki. na początku będą chętni do przejęcia opuszczonych działek, ale wraz z czasem atrakcyjnośc tych działek będzie spadać. I władze Sopotu doczekają się momentu przejęcia Ogórdków Działkowych przy Reja w Sopocie.

      • 6 1

      • Zdaje się,

        że władze Sopotu, tak jak władze Gdańska pokazały, mogą po prostu wy... powiedzieć działkowcom dzierżawę i się nie szczypać z takimi podchodami.

        • 2 0

  • I dobrze, raz prawie mnie potrącił tam skracający se drogę do spacerowej samochód... (4)

    • 113 36

    • skandal, że nie wybudowali jeszcze dla ciebie drogi rowerowej przez las. Najlepiej czerwony asfalt bo kostka niewygodna.

      • 9 21

    • A mnie rowerzysta

      • 6 5

    • Czy rowerzyści też mają zakaz? (1)

      Jeśli nie, to znaczy, że można jeździć na gapę, że prawo jest dziurawe.

      • 0 5

      • jak przybliżyć fotę to jest znak i pisze że nie dotyczy mieszkańców ani rowerzystów

        wiec każdy z nich może ominąć szlaban bez konsekwencji

        • 5 0

  • Nadleśnictwo podlega pod rządzący? (9)

    Gdyby prezydent miasta był z dobrej zmiany to być może nadleśnictwo nawet chodnik, ścieżkę rowerową i oświetlenie w swoim zakresie zbudowało a tak nakaz odgórny. Nic nie może wiecznie trwać.

    • 115 95

    • Chronologia szanowny Tomku (4)

      PiS sprawuje władzę 5,5 roku, spór jest od lat 11.

      • 43 5

      • Dla hejtera to bez różnicy.

        • 16 2

      • (1)

        Fakt. Spór od 11 lat, ale zamknięto go dopiero teraz. Czy można doszukiwać się tutaj działań pewnej partii z bardzo mylącą nazwą? Kiedyś powiedziałbym, że raczej problem jest prostszy i pewnie chodzi o kasę, ale dzisiaj już taki pewien nie jestem. Przynajmniej 2 razy w tygodniu czytam o jakimś totalnym absurdzie, który jest tak niedorzeczny, że nie może być prawdziwy, ale na koniec okazuje się prawdą, bo dla rządzącej partii o bardzo mylącej nazwie, nie ma sufitu absurdu.

        • 7 13

        • Zamknięto go teraz, ponieważ po raz kolejny

          nie osiągnięto porozumienia. Może to paradoksalnie popchnie sprawę do przodu, ponieważ zwiększy się presja zarówno na gminę, jak i na LP, choć uważam, że to Lasy mają mocniejsze argumenty.

          • 18 1

      • Lasy państwowe

        To państwo w państwie. Wiadomo to nie od dziś, wystarczy trochę poczytać na ten temat

        • 4 6

    • ciekawe

      "Umowa dzierżawy może zostać zawarta za zgodą dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, a opłata może być ustalona wyłącznie poprzez przetarg publiczny nieograniczony lub na podstawie wyceny rzeczoznawcy."

      jakiż to rzeczoznawca wycenił czynsz za leśniczówkę na 300 zł? Leśniczówkę, którą wydzierżawił teść Szydło wraz z jej synem...w przetargu publicznym ;)

      • 4 2

    • No widzisz a jest z Małej Sycylii i nic z tego nie mamy :)

      • 1 1

    • i właśnie o to chodzi.

      • 0 0

    • A jak było z Siedlecką na Politechnice?

      Wg planów Siedlecka należała do PG. No i trach - zamknęli przejazd. Tutaj jakoś nikt nie szukał podtekstów politycznych, pomimo, że zamykanie ulicy w takim miejscu zawsze powoduje problemy.
      Analoficznie - droga jest usytuowana na teranie leśnictwa, więc LP mogą ja zamknąć. oczywiście stanowi to duży problem dla działkowców, ludzi przeważnie starszych, którym trudno nosić np: ziemię czy sadzonki taki kawał. Władze Sopotu oczywiście mają w d.... działkowców.

      • 5 1

  • 34 tys. rocznie to tak dużo na Sopot? (18)

    Biedna mieścina ten Sopot.

    • 234 46

    • działkowicze niech płacą

      • 14 11

    • Wieś a nie mieścina.

      • 6 7

    • Dość intryg kudłatego (9)

      Otóż to! 34 tyś to za dużo dla prawie 1000 działkowców, prawdziwych Sopocian, ale miliony na marinę i zabiegi typu refulacja dla kilku posiadaczy jachtów to pikuś!
      Ot cały obraz rządów Karnowskiego.
      Tylko przez jego obsesję na punkcie PiSu, cierpią starsi ludzie, dla których te działki to jedyna forma rozrywki, relaksu..
      Cóż widać że Pan Karnowski ma mieszkańców gdzieś, ważniejsze są wojny z Pisem! I jego medialne szopki..

      • 47 9

      • To czemu działkowcy się nie zrzucą po 34pln rocznie? (3)

        Jak Twoja działka nie graniczy z drogą publiczną, to sam płacisz za ogarnięcie dojazdu.

        • 17 11

        • Ustawa (2)

          Ustawa o ogródkach działkowych mówi, że miasto zobowiązane jest zapewnić dojazd do działek.

          • 15 5

          • Jak się tak pilnujemy prawa, to może by zacząć od wysiedlenia mieszkających na RODach ludzi?

            Po czym wlepić trochę mandatów za palenie śmieci w ogniskach?

            • 12 6

          • Co nie znaczy ze musi zapewnić drogę wzdłuż całego terenu ROD

            • 5 3

      • Dokładnie.

        Ostatnio Sopot zapłacił 850tys. zł za wywóz piachu spod mariny w górę zatoki. Za kilka lat piach wróci. Za 340tys. mieli byśmy dekadę spokoju z Reja.

        • 29 6

      • Sorry, ale nie mam zamiaru płacić za Twoją działkę (1)

        • 7 8

        • przemyśl to

          A ja nie zamierzam płacić za światła na twojej drodze do sklepu, jadąc sam posypuj sobie solą drogę przed samochodem i płać realne pieniądze za uczęszczanie twojego dziecka do szkoły. Sam podjeżdżasz pod dom samochodem i parkujesz na publicznej drodze a innym każesz dopłacać Tak. Tak jak wszyscy płacimy podatki w Sopocie,ale tobie z tych pieniędzy trzeba zapewnić dojazd pod dom, a ja mam sam organizować sobie dojazd.

          • 0 0

      • nie jesteś z Sopotu a tylko trollujesz z warszawki wiec nie chrzań (1)

        działkowicze mają dojazd od ul Smolnej a i tak na samą działkę nie można wjechać wiec niech sobie auto postawią gdziekolwiek jak już koniecznie autem a nie rowerem muszą tam jechać

        • 2 2

        • Ty chyba z Cieszyna piszesz

          Na Smolnej jest szlaban od roku

          • 0 0

    • A Ty co, Morawiecki, że tak chętnie rozdajesz nie swoje?

      • 6 8

    • U nas Olka dziennie na podświetlenie budynków więcej wydaje

      • 15 5

    • na plakaty poszlo to nie ma na szlaban...

      • 10 4

    • Ja też jestem zdziwiony

      Sopot, podobno taki ekskluzywny kurort, mieszkania po 20tys./m2, w miejskiej kasie mnóstwo pieniążków od bogatych turystów z Warszawy, więc dla Sopotu opłacić ten szlaban to tyle co na papier toaletowy.

      • 14 5

    • 2800zł mc naprawde tak duży koszt

      2800zł mc naprawde tak duży koszt dla Sopot

      • 8 0

    • Krwawy Leon

      Biedny ten Sopot ,albo Rowerzyści rządzą, albo Prostytutki.....A Leosią z długimi kłakami udaję, że nic się nie stało.

      • 2 0

  • Kto korzysta niech płaci (23)

    W tym wypadku ROD powinien zawrzec umowe jako najbardziej zainteresowany dojazdem plus mieszkancy Lesnej Polany

    • 154 25

    • Zgodnie z ustawą o ROD (11)

      do obowiązku gminy należy zapewnić dojazd.

      • 29 7

      • W takim razie ROD jest tam na nielegalu (8)

        I należy go zamknąć. Dziękuję, dobranoc.

        • 25 18

        • ROD jest na legalu (7)

          a gmina ma zorganizować dojazd na potrzeby użytkowników.

          P.s. o tej godzinie to raczej dzień dobry ;)

          • 15 6

          • (4)

            ale ROD dojazd ma, na samym początku, a dalej mogą sobie wewnętrznie na swoim terenie drogę poprowadzić.

            • 18 6

            • Czyli teoretycznie problemu nie ma,

              a w praktyce jest. I są możliwości, ale gmina nie chce z nich skorzystać, a nadleśnictwo, jako podmiot publiczny, nie może sobie pozwolić na samowolę.

              • 11 2

            • Nie (2)

              Tam są różne ogródki działkowe. ROD im. A. Mickiewicza dojazdu nie ma! A ustawa mu go gwarantuje.

              • 5 0

              • Zawsze jest opcja.

                3. W drodze umowy pomiędzy gminą a stowarzyszeniem ogrodowym,
                obowiązki, o których mowa w ust. 2, mogą być przejęte przez stowarzyszenie
                ogrodowe. W takim przypadku umowa określa tryb wzajemnych rozliczeń

                • 1 0

              • jak nie ma jak jest od Smolnej niech wiecej furtek zrobią

                • 0 2

          • To nie w tą stronę działa. (1)

            Zanim wydzielono moją działkę, musiałem udowodnić, że mam do niej dojazd.

            W innym wypadku, prosta sprawa, kupuję hektar ziemi, na środku zakładam ROD, a za dojazd do niego przez moją posesję liczę sobie powiedzmy milion rocznie.

            I co, gmina musi płacić?

            • 6 5

            • To działa w dwie strony.

              Gdy rolnik chce sprzedać Ci działkę pod budowę domu, musi wskazać do niej dojazd lub ustanowić służebność drogi koniecznej. Są różne drogi dochodzenia, od umowy indywidualnej, po administracyjną i sądową. LP działają na zasadach podmiotów publicznych i drogę taką mogą "usłużebnić" w drodze przetargu lub orzeczenia rzeczoznawcy. Wybrano tę drugą opcję, bo jedynym zainteresowanym jest gmina. W sądzie wynagrodzenie za służebność również określa biegły. Miasto mogłoby sporządzić własną wycenę na podstawie rzeczoznawcy i próbować dochodzić swoich racji, ale z artykułu nie wynika, by tak postąpiono.

              Ponadto trzeba wiedzieć, co to jest ROD i czy możesz go sobie "założyć", jak podajesz w przykładzie.

              • 10 0

      • (1)

        Ale niekoniecznie samochodem. Dojazd jest 200 metrów można dojść

        • 6 5

        • To dlaczego ja mam 2km, a nie dam rady wnieść schorowanego ojca pod góre . Już widzę jakbyś krzyczał jakby kazali ci parkować 200m od domu

          • 0 0

    • A ty placisz za droge dojazdową do swojego domu? (9)

      Jak to łatwo rzucać dobrą radą innym.

      • 16 9

      • Tak. (8)

        Droga dojazdowa do domu jest moją współwłasnością i musieliśmy się na nią z sąsiadami zrzucić.

        Jeżeli droga jest na terenie nadleśnictwa, to sprawa jest między mieszkańcami/ROD a nadleśnictwem...

        • 21 12

        • ustawa z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (7)

          Art. 10. 2. Gmina obowiązana jest do doprowadzenia do ROD dróg dojazdowych,
          energii elektrycznej, zaopatrzenia w wodę oraz uwzględnienia w organizacji
          komunikacji publicznej potrzeb ROD.

          Tak więc to nie jest problem wyłącznie użytkowników ROD. Proszę sobie wyobrazić, że gmina pozwala wybudować szkołę, a następnie stwierdza, że droga dojazdowa do niej to problem rodziców i nauczycieli

          • 22 9

          • (6)

            ale dojazd do ROD jest, na początku, zaraz przy banku... a dalej to ROD może sobie sam na swoim terenie drogę wytyczyć...

            • 15 7

            • A jesteś pewien, (5)

              że ma takie możliwości? Np. że tam może technicznie powstać odpowiednia droga?

              • 8 2

              • (4)

                Ale to już wina ROD, że nie ma układu drogowego na terenie działek. Tak samo jest na osiedlach mieszkaniowych - za układ dróg wewnętrznych odpowiada wspólnota lub spółdzielnia.

                • 7 5

              • Droga nie leży na terenie działek (1)

                Argument nietrafiony

                • 1 5

              • droga jest od ul Smolnej obok działek z drugiej strony

                • 0 3

              • Z przytoczonego artykułu ustawy (1)

                wynika, że gmina ma działać w interesie użytkowników ROD wynikających z ich potrzeb (komunikacyjnych). Jeśli gmina stwierdzi, że obecny stan zaspokaja te potrzeby, to sprawa oczywista i Lasy zamykają swój odcinek. Tylko coś mi mówi, że ten artykuł prasowy nie powstał dlatego, że wszystko jest jasne, ale dlatego że ludzie oczekują dostępności tej drogi, a to leży w kompetencji gminy.

                • 9 0

              • Pytanie jest proste.

                Czy cały ROD graniczy z drogą publiczną?
                Jeżeli tak, to rozmowy nie ma.

                • 1 0

    • OK, ale wtedy cala reszta precz z drogi. Rowerzysci, spacerowicze, itd niech sobie kupia wlasna droge... Rownie dobrze mozemy zlikwidowac wszystkie struktury panstwa i niech kazdy dba o siebie i o siebie walczy.

      • 5 2

  • Jak to wydatek kasy miał by dotyczyć jakiegoś spędu lgbt to kasa by byla (9)

    Ale za drogę to już nie chcą ani płacić ani brać odpowiedzialnosci

    • 159 75

    • Przepraszam, albo dzierżawią drogę, albo ją utrzymują. (6)

      Jak wynajmujesz mieszkanie, to nie Twoją rolą są remonty...

      • 10 5

      • A1 (1)

        Też jest dzierżawiona

        • 5 1

        • Przynajmniej GTC płaci za remonty...

          • 1 0

      • wynajem to nie dzierżawa

        w przypadku tego drugiegoj to ty remontujesz...

        • 8 1

      • (2)

        Co ty nie powiesz . Czyli jak wynajmujesz mieszkanie to możesz oddać je w opłakanym stanie ? Utrzymanie mieszkania w stanie niepogorszonym mówi tobie coś ? Jak nie to poczytaj kodeks cywilny i nie pisz głupot na forach.
        Jeszcze pięciu ekspertów polubiło twoje wypociny. Brawo !

        • 3 5

        • A mówi Ci coś normalne zużycie?

          A poza tym, jakow właściciel, chciałbyś, żebym skuł wszystkie tynki i zrobił tam hipsterski betonowy wystrój?

          • 5 0

        • Mozesz. Najwyzej wlasciciel nie zwroci ci kaucji albo poda do sadu o zaplate.

          • 1 1

    • To spędy maja płacić? Może te bydlęce prawicowe też? Ha ha ha;)) (1)

      • 7 13

      • Te nawet nie zapłacą za zniszczenia po ich przejściu...

        Ale przynajmniej obronili nas przed lewackim Empikiem...

        • 6 4

  • (8)

    nie chodzi tu o poruszajace sie auta , a o roweżystów którzy rozpedzali sie z góry , sa tam bardzo ostre zakrety i nie raz były tam wypadki .

    • 50 61

    • No tak, rozpędzali się do zawrotnych prędkości jak 60km/h (3)

      Takich przy których samochód uznawany jest za zawalidrogę :D

      • 32 4

      • spróbuj zahamować na rowerze przy 60 km/h

        • 11 2

      • (1)

        Samochód ma cztery koła na szerokich oponach. I sprawne systemy hamulcowe. Droga hamowania auta i roweru przy tej samej prędkości, jeżeli jest ona wyższa niż 40 km/h to 1:7.

        • 3 3

        • Samochód ma cztery koła na szerokich oponach ale też dużo większa masę do zatrzymania - stosunek sił bezwładności przy hamowaniu to 1:15.

          • 1 4

    • Szlaban rowerzystom nie przeszkadza akurat. To kierowcom wszystko przeszkadza

      • 24 7

    • Skoro pojawili się roweżyści

      To pewno i kolaże będą ;)

      • 14 0

    • rowerzystów zakaz nie dotyczy. mają dalej pełne prawo korzystać.

      masz jak wół pod znakiem napisane.

      • 7 1

    • To prawda.

      • 2 1

  • (12)

    Nadleśnictwa to twory odpowiedzialne za obecna rabunkowa gospodarkę leśną? Niech palą gumę zamiast wyłudzac pieniądze od miasta. Prezesowi proponuje płacić myto za wjazd do Sopotu i będzie gitara:)

    • 77 95

    • Ale wiesz ze (3)

      i tak jest za mało wycinane? Teraz w wiek rębności wchodzą drzewa sadzone zaraz po 2wś...
      No ale tłumaczyć proste rzeczy dendrobambinistom...

      • 15 12

      • wiek rębności który wymyślili leśnicy super wyrżnijcie wszystko i zostaną zielone polany z kikutami

        • 13 18

      • a ten wiek rębności (1)

        to jakis przymus wycinania drzew powyżej jakiegoś wieku?
        Jak nie wytniesz to co? stają sie trujące? wybuchają?

        • 10 10

        • po prostu chodzi o kasę

          drzewo powyżej wieku rębności ma na tyle małe roczne przyrosty ze nie opłaca sie go trzymać w lesie bo ogranicza zyski.
          Niestety cała ta zrównoważona gospodarka leśna jest podporządkowana logice zysku.

          • 12 4

    • (7)

      widać, że jesteś laikiem w temacie leśnictwa...
      szkoda nawet komentować i Cię edukować człowieku, czy makumbo..

      • 14 4

      • leśnictwa czyli czego? (6)

        traktowania lasu niczym plantacji buraków?

        • 5 12

        • (5)

          Polski model leśnictwa jest maksymalnie zrównoważony. Bardzo wielu nam go zazdrości. Ale KO na wszystkim chciałoby ukręcić lody, więc najpierw trzeba zniszczyć przedsiębiorstwo państwowe, również czarnym PR, a później sycylijczycy się nasycą.

          • 6 2

          • Jak rządzili

            To chcieli sprywatyzować. Nie pamiętają już dzbany platfusowe.

            • 7 2

          • Polskie model leśnictwa jest zrównoważony to fakt (3)

            Szczególnie np w porównaniu ze szwcja. Powyższe napisałem w nieco prowokacyjny sposób - aby pokazać pewien problem.
            Że nawet zrównoważona gospodarka leśna nie jest i nie może być ochrona przyrody.
            Nawet zrównoważona gospodarka leśna godzi w KAZDA inna funkcję lasu (poza gospodarczą)
            I to widać w TPK. Pocięte lasy, zniszczone szlaki. Ciągła dewastacja terenów rekreacyjnych.

            p.s. polityka tutaj nie ma nic do żeczy. Przyrody nie chroniły poprzednie rządy i ten też tego nie robi. Jedyne co się robi i robiło to intensyfikowanie wycinki. Niszczenie planowanych rezerwatów, wycinki lasów podmiejskich i rekracyjnych, cięcie drzew o wymiarach pomnikowych itd.

            • 0 0

            • Lubię te nonsensowne porównania (2)

              Szwecja gęstość zaludnienia - 23 mieszkańców/km2, Polska 123 mieszkańców/km2. Porównuj państwa o podobnym zaludnieniu i podobnym zalesieniu.
              To tak jak w tej chwili słyszę głosy opozycji wychwalające Izrael za ich akcję szczepienia. Tylko jakoś nikt nie zauważa, że na początku zaszczepiono Izraelczyków, a z Palestyńczyków nikogo. poza tym to państwo doskonale zorganizowane, nie dlatego, że tak się podobna rządzącycm, tylko dlatego, że są w ciągłym stanie zagrożenia. W wojsku (lub innych służbach) służą wszyscy, łacznie z kobietami, więc łątwiej jest im zorganizować akcje taka jak ta. Podejrzewam, że od lat mieli gotowe scenariusza pod kątem zapobiegania skutkom użycia broni chemicznej lub biologicznej.

              • 1 0

              • słowo klucz mieli scenariusze, u nas scenariusze pisze sie na kolanie z jednodniowym wyprzedzeniem

                • 0 0

              • LOL

                tu chyba nie wiesz o co chodzi ze Szwecją i jej modelem leśnictwa.

                • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.