Fakty i opinie

Śmierć 25-latki w Gdańsku. Zarzut zabójstwa i areszt na trzy miesiące

Mężczyznę zatrzymali funkcjonariusze. Był zakrwawiony i miał na sobie tylko bieliznę.
Mężczyznę zatrzymali funkcjonariusze. Był zakrwawiony i miał na sobie tylko bieliznę. fot. czytelnik/Trojmiasto.pl

Zakończyła się sekcja zwłok 25-letniej kobiety, która została zamordowana w niedzielę, 12.09.2021 r. przy ul. Zielony TrójkątMapka w Gdańsku. W sprawie zatrzymano 29-letniego mężczyznę. W poniedziałek, 13.09.2021 r., usłyszał on zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, został aresztowany na trzy miesiące. Dwójka małych dzieci, która była w domu, w którym rozegrały się tragiczne wydarzenia, trafiła do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.






Aktualizacja, godz. 18:49



Z informacji przekazanych nam przez prokuratora Mariusza Duszyńskiego wynika, że podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 29-latek, został aresztowany na trzy miesiące.

Aktualizacja, godz. 17:40



- Prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt dla 29-latka. Sędzia aktualnie zapoznaje się z wnioskiem. Oskarżony przyznał się do winy, złożył także wyjaśnienia, w których zasłania się niepamięcią - mówi prok. Mariusz Duszyński.

Aktualizacja, godz. 16:39



- 29-letni mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nadal trwają czynności z podejrzanym - przekazał prok. Mariusz Duszyński.
Mężczyzna w przeszłości wszedł w konflikt z prawem - chodziło o sprawę narkotykową.

Aktualizacja, godz. 16:03



- Zakończyła się sekcja zwłok, sporządzona została wstępna opinia biegłego. Prokurator referent po zapoznaniu się z nią będzie wykonywał czynności z zatrzymanym. Chodzi o ogłoszenie postanowienia o przedstawieniu zarzutów oraz przesłuchanie w charakterze podejrzanego - mówi prok. Duszyński.
Śledczy zadecydują także o ewentualnym skierowaniu do sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec 29-latka.

We wstępnej opinii po sekcji zwłok wskazano na kilkanaście ran kłutych twarzy i szyi, kilka ran w górnej części pleców oraz pojedyncze rany cięte na przedramionach.

- Z sekcji zwłok wynika, że charakter, rozległość i lokalizacja doznanych ran kłutych głowy i pleców - według biegłego - wskazują, że do ich zadania doszło w wyniku ciosów zadanych ręką obcą, z dużą siłą, z użyciem ostrego narzędzia jakim był nóż - przytacza wnioski wstępnej opinii prok. Duszyński


O sprawie jako pierwsi poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Okoliczności tragicznego zdarzenia potwierdzili funkcjonariusze. W sprawie zatrzymano 29-latka.


Zabójstwo 25-latki w Gdańsku. Prokuratura wszczyna śledztwo



Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo z artykułu dotyczącego zabójstwa.

- 12 września, około godziny 11, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące pozbawienia życia młodej kobiety. Po przybyciu na miejsce, policjanci zatrzymali młodego mężczyznę, który był zakrwawiony i ubrany tylko w bieliznę. Zatrzymano go przed domem, w którym - według zgłoszenia - doszło do zdarzenia - mówi prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Śledczy potwierdzają, że zatrzymany ma 29-lat i był partnerem zamordowanej kobiety. W mieszkaniu znaleziono ciało 25-latki.

- Na miejscu pracował prokurator oraz biegły z zakresu medycyny sądowej. Wykonano oględziny, zabezpieczono ślady biologiczne do ewentualnych badań. Ciało zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok - mówi prok. Duszyński.
Na ciele zmarłej kobiety odkryto wiele śladów, które - jak mówi prokurator - świadczą o użyciu ostrego narzędzia, jakim mógł być nóż.

Dzieci otrzymały opiekę



W domu, w którym doszło do zabójstwa przebywała także dwójka dzieci kobiety w wieku ok. roku i trzech lat.

- Zostały wczoraj przekazane do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, gdzie miały przebywać do czasu kiedy rodzina biologiczna, albo ewentualnie (w przypadku braku rodziny biologicznej) wyznaczona rodzina zastępcza, zaopiekuje się nimi - mówi prokurator.

Nóż prawdopodobnym narzędziem zbrodni



Z kolei 29-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań.

- Prokurator zaplanował przeprowadzenie czynności procesowych z jego udziałem jeszcze dziś - dowiadujemy się w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku. - Po zatrzymaniu pobrano mu krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających.
Według nieoficjalnych informacji zabita kobieta miała wiele ran, prawdopodobnie zadanych nożem, zarówno na głowie jak i ciele.

Opinie (232) ponad 50 zablokowanych

  • Szok i niedowierzanie

    Znałem Paulinę, chodziliśmy do technikum morskiego, i mimo iż nie widzieliśmy się dobre 5 lat to jest mi bardzo przykro i po prostu szkoda, można powiedzieć że szok szok i nie dowierzanie ze taka sytuacja miała miejsce. Zapamiętajcie tą osobę Robert Gosz.

    • 7 0

  • Uwaga !!! (5)

    Wszystko co piszą w internecie to nie prawda dzieci były na gorze w domu A Paulina leżała w korytarzu z wbitymi nożami w klatkę dziecko córka za tydzień ma rok a Maksio siedział na swoim łóżku Roberta w tym czasie nie było w domu bo wybiegł przez Garaż

    • 1 5

    • (4)

      A nie wybiegł przez brame?

      • 0 0

      • Ktoś (3)

        Nie wybiegł przez garaż jestem głównym świadkiem jak czytam te brednie to jestem w szoku jak ludzie musza być podli aby na czyimś nieszczęściu się wybijać. !!!!!!!!

        • 2 0

        • (1)

          Dokładnie, też jestem świadkiem i wybiegł przez bramę!!!!!!!

          • 0 0

          • Ktos

            Uciekł przez garaż czytajcie ze zrozumieniem

            • 0 0

        • Przez garaż też wyleciał, latał jak opętany bo chciał uciec.

          • 0 0

  • Szok (2)

    Noe jestem w stanie przestac o tym myslec jak ta dziewczyna cierpiala jak mozna nawet jej oczy wydlubal szok !!!!! Boze jeszcze dzieci zostaly bez mamy !!!!! Zycze by go katowali kazdego dnia !!!!

    • 7 0

    • (1)

      Mam to samo. Widzialam jego zatrzymanie z balkonu i to jak probowal uciec cale we krwi. Nie mogę o tym nie myslec. Non stop gapie sie na ten dom

      • 3 0

      • Ja też

        • 2 0

  • Pogrzeb (7)

    Ktoś się orientuje kiedy będzie pogrzeb ?

    • 0 1

    • x (1)

      sobota 12 40

      • 1 0

      • a gdzie? Boże w urodzinki jej córeczki

        • 0 0

    • (4)

      Nie wiadomo, ale pod jej domem ludzie stawiają znicze

      • 4 0

      • (1)

        To nie był jej dom tylko Roberta

        • 0 0

        • Przeciez napisalam ze tam gdzie wydarzyla sie tragedia.

          • 1 0

      • (1)

        Pod jej domem rodzinnym czy na Zielonym Trojkącie ?

        • 0 0

        • Na zielonym trójkącie, tam gdzie miała miejsce tragedia. Pod bramą widoczną na zdjęciu

          • 3 0

  • Dramat (5)

    Mam nadzieję że po tej tragicznej sytuacji Policja w końcu weźmie sie za dilerów i cpunów z Zielonego Trójkątu, bo sytuacja może się powtórzyć. Pora tępić patologie ktorej na tym osiedlu wyjątkowo dużo. Kazdy kto tam mieszka, to wie. Policja zdaje się nie chciec widziec problemu. Wystarczy w nocy sie przejsc po piwnicach bloków i zobaczyc co tam sie dzieje, jakie towarzystwo.

    • 32 0

    • Nie tylko na Zielonym Trójkącie,w kazdej nieomal dzielnicy a w Nowym Porcie to ćpunów i dilerów na kazdym kroku

      • 0 1

    • Mieszkalem (1)

      Tam w latach 2013-2014 w bloku 138 A , straszna patola. Na parterze alkoholik, którego raz zastałem z nożem typu "Rambo" śpiącego na klatce. Bezdomni na korytarzach do mieszkań, naćpani ludzie w windzie. W ramach atrakcji kał bezdomnych. Pod sklepami banda meneli pijanych od rana do wieczora. Oczywiście poznałem też miłych i życzliwych ludzi, ale ogólnie jedno z gorszych osiedli.

      • 1 0

      • Wynajmuje tam mieszkanie teraz i wiele się nie zmieniło

        • 2 0

    • (1)

      To prawda. w piwnicach, na klatkach i na menelskim skwerku. a jak dzwoni się na policję to nawet nie przyjeżdżają

      • 10 1

      • Śmieszne jest wręcz to, że trwa to przez długie lata i nic sie nie zmienia. Miejmy nadzieję, że po tym co sie stało w koncu coś się zmieni, chociaż szczerze w to wątpię i sprawa ucichnie

        • 8 0

  • Szkoda dzieci - przykre to jest jak cierpia, dlatego ze dorosli nie potrafia sie dogadac (1)

    • 54 3

    • Nazwać zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem

      "niwdogadaniem" to nieźle umniejszenie zbrodni

      • 2 0

  • Tak to jest jak w niektórych rodzinach nie ma prawdziwej miłości. (24)

    Gdzie był ojciec dzieci? Czemu nie obronił swojej żony/partnerki skoro jeszcze prawie dwa lata temu chciał mieć z nią dziecko? Tak to jest jak się uprawia seks nie z miłości tylko dla przyjemności. Patologia... szkoda dzieci. 3 lata i rok i już takie przeżycia :(

    • 141 140

    • To jest ojciec dzieci

      ...

      • 0 0

    • ...

      Ojciec dzieci był sprawdza morderstwa.

      • 0 1

    • (1)

      Ten morderca to ojciec dzieci jak już coś czytać to proszę ze zrozumieniem...

      • 2 1

      • Po co w kółko powtarzać że był ojcem?

        • 5 0

    • Sprawca był ojcem dzieci.

      • 2 1

    • Bo już była z kimś innym? Nie masz żadnych przesłanek aby sądzić, że to on ją zostawił. Co to za pomysł w ogóle mieszać w taką sprawę jej ex?

      • 2 0

    • Czyli uważasz, że przyczyną tej okropnej tragedii był seks z innych przesłanek niż miłość? LOL.
      Średniowiecze.

      • 3 0

    • Gdzie ojciec pytasz?

      Ojciec dzieci na zdjęciu leży z zakrwawionymi rękoma... Tak, to właśnie ojciec dzieci.

      • 7 0

    • Cd

      Jak się wczytasz to zrozumiesz że on był ojcem tych dzieci

      • 2 1

    • Przecież to był jej partner i ojciec dzieci

      • 4 0

    • To byl ojciec dzieci! Morderca a nie ojciec.. (1)

      Nie wiem czemy w kazdym artykule jest napisane partner 25 latki! To tez byl ojciec 2 malych dzieci.. Byli para, zareczeni i mieli 2 malych dzieci! Taki ojciec obronca ze wlasna dziewczyne zabil przy dzieciach!!! Chory czlowiek!

      • 19 0

      • On ma schizofrenie

        • 7 1

    • Seksu nie mozna uprawiać dla przyjemności ? (4)

      Tylko z miłości ? Pierwsze słyszę. Seks sam w sobie jest przyjemny jeżeli jest odpowiedni partner(partnerka). Oczywiście nie pochwalam zdrady gdy sie jest z kims w związku takim czy siakim.Jednak by ludziom było dobrze i przyjemnie to miłośc nie jest konieczna.

      • 57 19

      • (2)

        Twój komentarz jest pełen sprzeczności. Nie pochwalasz zdrady ale seks jest przyjemny z odpowiednim/ą partnerem/partnerką. Nie popierasz zdrady ale by ludziom było przyjemnie miłość nie jest konieczna. Odpowiednią partnerką nie musi być żona, tylko odpowiednia osoba -czyli ktoś kto spełni twoje seksualne wymagania bądź fantazje, żonę można kochać ale uprawiać seks dla własnej przyjemności z kimś do kogo nie masz uczuć bo przecież miłość nie jest w tym przypadku potrzebna. To w końcu co masz na myśli?

        • 14 14

        • Nie zawsze i nie każdy jest w związku => można mieć seks bez miłości. W powyższym komentarzu nie ma żadnej sprzeczności.

          • 8 1

        • Miała na myśli

          dokładnie to, co napisała. Przeczytaj jeszcze raz i jeszcze, aż zrozumiesz. Tylko nie próbuj interpretować na swoją modłę.

          • 18 9

      • daj spokój tu same prawilne istotki antyszczepienne i seksy tylko po ślubie

        • 40 20

    • On jest ojcem dzieci . Zle napisany artykul

      • 11 1

    • XD

      Zabójca matki byl ojciec dziecka !!

      • 12 0

    • To właśnie ojciec dzieci zamordował dziewczynę!!

      • 15 1

    • Odpowiedz

      On był ojcem

      • 16 1

    • On jest ojcem dzieci .

      • 37 1

    • (1)

      Morderca jest ojcem dzieci

      • 63 0

      • Tym bardziej co musiało się dziać w tym domu....

        • 37 1

  • (18)

    Ciekawe czy będzie kolejna aktualizacja artykułu odnośnie wyników krwi bestialskiego mordercy. Byłam ich sąsiadom i aż wstyd się przyznać lecz kiedyś widziałam jak wybiegł z domu z nożem krzycząc że kogoś zabije, nie zgłosiłam tego ponieważ obawiałam się, że policja będzie mnie ciągać, a jego i tak by pewnie nie złapali a ja byłam wtedy już w zaawansowanej ciąży. Tragedia niesamowita. widzę ten dom z okna, miejsce gdzie Robert leżał obezwładniony, miejsce z którego próbował uciec. Widziałam wszystko od początku i kolejny dzień nie mogę przestać myśleć o tym co tam się stało jak Paulina musiała cierpieć i jakie to szczęście, że dzieciakom nic się nei stało.....

    • 17 5

    • Szkoda (1)

      ,że Pani nie zgłosiła wcześniej,ludzie zgłaszajcie takie rzeczy anonimowo

      • 1 0

      • To prawda, szkoda że nie zgłosiłam, szkoda też że sąsiedzi mieszkający obok nie zgłaszali kłotni i awantur..... Też o tym myślę i zastanawiam się czy by to coś pomogło/ zmieniło. Poniekąd nie zgłosiłam chyba ze strachu. Nie wiem.

        • 3 0

    • (10)

      Tak to jest, jak sąsiedzi standardowo wychodzą z założenia, że "lepiej się nie mieszać, bo to nie wasza sprawa i jesczcze ktoś was potem będzie gdzieś ciągał". Pitolenie, tchórzostwo i umywanie rąk dla świętego spokoju i wygody, można było zgłosić sprawę anonimowo zamiast szukać sobie wymówek przed samym sobą. a potem ojej, jaka tragedia, szkoda dzieci, szkoda kobiety. Pewnie, lepiej liczyć na to że się nic nie stanie, a teraz będziecie mieć wyrzuty sumienia do końca życia. Umiecie sobie teraz spojrzeć w oczy? Typ wczesniej latał z nożem, awantury były częste, według mediów krzyk i błaganie dziewczyny o pomoc było słychać doskonale, ale policje wezwała dopiero matka, która była daleko? Serio? No tak, niedzielka, dzień boży, po co sobie psuć nastrój czyjąś tragedią, co? Niech może inni dzwonią...Gardzę takimi ludźmi. I tak, sam zgłaszam bez oporów kiedy człowiek z mojego sąsiedztwa żonę nap.la, więc mi bezczynności nie zarzucicie

      • 12 1

      • Wczoraj w wydarzeniach Polsatu (8)

        Wypowiadał się sąsiad który powalił zabójcę na glebę przed przyjazdem policji , więc nie gadaj głupot że nikt nic nie zrobił, po prostu inni nie słyszeli , sam też nie słyszałem ... niestety...

        • 3 2

        • Sąsiad go powalił? wyraźnie widziałam że uciekał a to policja go złapała

          • 2 0

        • (4)

          a czy ja mówię, że wszyscy? skoro nie słyszałeś, to nie mowię o tobie. mówię o tych, co udzielali wywiadów w innych mediach i o kobiecie powyżej, która sama widziała już wcześniej co się tam działo i - skutkiem tego - mogło się w końcu stać. bo sprawa wyglada jak zawsze, najpierw nagłowki że "sąsiedzi w szoku", a potem jak przyjdzie co do czego to sie każdemu język rozwiązuje i zaczyna gadać że było słychać awantury plus tak jak tu - płacz dzieci i błaganie kobiety o pomoc. I tak aż dziwne, że tu nie padło magiczne "nie spodziewaliśmy sie, porzadny był, dobrze wyglądał, dzień dobry mówił". brawa dla człowieka który zainterweniował, mówię do reszty która nie zareagowała na czas, a teraz biadoli jak im przykro. jak dla mnie też mają nieco tej krwi na rękach przez własną obojętność. Gdyby typa ktoś wcześniej usadzil, może ona by żyla, a dzieci nie straciłyby matki. wiecej empatii ludzie, mniej dbania o własne d.py i udawania żalu po fakcie. oczywiscie, ona sama mogłą się bronić, ale może ją tak zajechał psychicznie ze się go bała. od tego jest pomoc z zewnatrz

          • 4 2

          • Jeżeli policja miałaby jeździć do wszystkich kłótni (2)

            Rodzinnych w kraju co tydzień to chyba nic innego by nie robiła. Statystycznie kłótnia zakończona w ten sposób to ułamek procenta więc kto by się spodziewał takiego finału. Po prostu trzeba nie chodowac we własnym domu śmieci

            • 2 3

            • (1)

              dziewczyna błaga o pomoc, ludzie zdają relację ze to słyszeli, ze o wiele gorsze dzwieki niz dotychczas, pani z góry widywała goscia z nożem jak komuś groził, przerazliwe krzyki itp. nie no pewnie, kłotnia jak każda w każdym polskim domu, można wracać do rosołka. Ciekawe czy byś tak mówił, jakby twojej żonie czy dziecku coś się stało przez jakiegoś patusa i nikt na czas by nie pomogł "bo kłotnia jak kazda" albo "chciala to ma" - bo tak można rozumiec twoj argument o Hodowaniu smiecii w domu. czyli znow, wzrok nie dalej niż własna d*pka. szkoda na takich jak ty strzepić ryja. "nic nie wiem, nie widziałem, z boku stałem". każdy ma wymówke, póki jego nie dotyczy. rób tak dalej ;)

              • 5 1

              • Źle interpretujesz moje słowa

                W danym momencie zabrakło czasu , sąsiad nie zdarzył na czas, policja też , a skończyło się tragicznie . W zwykłej awanturze policja by ich tylko spisała , ona zakochana nic by nie zeznała i koniec tematu.

                • 2 2

          • Sąsiedzi zawsze niby w szoku, ale jak dłuzej pogadasz to słychać ze tak naprawdę można się było spodziewac, bo sie działo to i to i tak naprawdę było do przewidzenia, tylko kazdy wyebane mial niesety

            • 5 1

        • sam nic nie słyszałeś, ale dziwnym trafem poczułeś sie dotknięty wyrzutem do tych, co słyszeli i nic nie zrobili...ciekawe dlaczego. uderz w stół, nożyce sie odezwa?

          • 1 1

        • ta, jasne, nikt nic nie słyszał. a na Raporcie z Trojmiasta dziwnym trafem cała dyskusja co kto z okna widzi albo widział na bieżąco xD

          • 3 1

      • Ta, a do obczajek przez okna i judasze po tajniaku to każdy pierwszy. I do robienia zdjęć jak już ofiarę ich olewki w worku wynoszą.

        • 5 0

    • A nie balas się, że jak nie zareagujesz to sama kiedyś tym nożem dostaniesz albo twoje dziecko jak się na typa popatrzycie krzywo na ulicy?

      • 7 0

    • To on nie pierwszy raz latał z nożem ? (1)

      • 8 0

      • niestety

        • 7 1

    • Zbyszko (1)

      Wystarczyło zgłosić sytuację chociaż anonimowo

      • 11 2

      • Owszem wystarczyło. Mądry Polak po fakcie

        • 7 2

  • Dzieci (5)

    Dlaczego rodzice jej nie wzięli dzieci ?

    • 1 0

    • (4)

      ale niby kiedy ? teraz wzięli

      • 3 0

      • (3)

        W internecie cały czas piszą, ze dzieci w MOPSie są

        • 1 2

        • (2)

          jest artykuł na se

          • 0 0

          • (1)

            są gdzieś artykuły nowe? np. z dziś?

            • 0 0

            • z dzisiaj jeszcze nie widziałam

              • 1 0

  • Niech ludzie zapamietają - robert gosz

    • 14 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.