Fakty i opinie

Zasypano część dziury przed NOT-em. Pojawił się plac miejski

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowy kawałek Gdańska na Starym Mieście

Po usunięciu płotu od strony ul. Rajskiej, wielu gdańszczan po raz pierwszy na własne oczy zobaczyło z tej perspektywy budynek NOT.
Po usunięciu płotu od strony ul. Rajskiej, wielu gdańszczan po raz pierwszy na własne oczy zobaczyło z tej perspektywy budynek NOT. fot. trojmiasto.pl

Z centrum Gdańska częściowo zniknął szpetny, stalowy płot, który od ponad 15 lat otaczał plac przy ul. Rajskiej zobacz na mapie Gdańska, przed budynkiem NOT. To pierwszy krok do oddania tego miejsca gdańszczanom, a być może także do zabudowy działki na skrzyżowaniu ul. Rajskiej i Heweliusza.



Widok na nowy placyk, jaki rozpościera się od strony kościoła św. Katarzyny
Widok na nowy placyk, jaki rozpościera się od strony kościoła św. Katarzyny fot. trojmiasto.pl
Taki biurowiec planowało tu zbudować Portico we współpracy z firmą Apollo Rida. Co na skrzyżowaniu Rajskiej i Heweliusza zbuduje nowy właściciel?
Taki biurowiec planowało tu zbudować Portico we współpracy z firmą Apollo Rida. Co na skrzyżowaniu Rajskiej i Heweliusza zbuduje nowy właściciel? mat. prasowe
Usunięcie płotu z części działki przez NOT-em to wydarzenie wyjątkowe, choć nie niespodziewane. Zapowiadaliśmy to w portalu Trojmiasto.pl już na początku marca, w artykule pt. Zasypują dziurę przed NOT. To wstęp do inwestycji?

Zasypanie fragmentu ogromnej dziury, która straszy w tym miejscu mniej więcej od 1997 roku jest prawdopodobnie częścią umowy (najpewniej niepisanej), jaką wieloletni właściciel tego terenu - firma deweloperska Portico - zawarła z miastem. Na czym miałaby ona polegać?

Przez 15 lat Portico nie było w stanie nic wybudować na działce w sercu Gdańska. Na przeszkodzie różnym inwestycjom - przez lata zapowiadano tu m.in. budowę kina, biurowca, mieszkań - stał brak planu zagospodarowania przestrzennego. Deweloper liczył, że zabuduje ten teren bez planu, ale chciał budować bardzo wysoko, na co nie zgadzał się wojewódzki konserwator zabytków. Ostatecznie, zniechęcone Portico postanowiło sprzedać teren, do którego nigdy nie miało serca.

Co powinno powstać na skrzyżowaniu Rajskiej i Heweliusza?

biurowiec 15%
hotel 11%
centrum handlowe 11%
mieszkania 13%
coś innego 50%
zakończona Łącznie głosów: 2081
Plan ma być uchwalony już niebawem. Powstaje od 2005 roku, a jego projekt jest korzystny dla deweloperów, bo pozwala na budowę w tym miejscu zarówno mieszkań, jak i lokali usługowych. Mógłby tu powstać obiekt usługowy liczący do 14 tys. m kw. powierzchni handlowej, czyli niewiele mniejszy od sąsiedniego Madisona (ok. 18 tys. m kw.).

Ponadto przewiduje się "schodkowanie" wysokości zabudowy od 22 metrów w obrębie gmachu NOT-u, przez 33 m przy Madisonie, do 37 metrów przy hotelu Heweliusz. Przed Domem Technika ma powstać plac miejski, osłonięty od ul. Rajskiej wąską zabudową do 22 metrów wysokości i prześwitem (swobodnym przejściem) na niewielkim odcinku w poziomie terenu.

Właściciel działki zasypał więc teren i zdjął płot w miejscu, gdzie ma powstać plac miejski. W tej sytuacji radni zapewne bez obiekcji zatwierdzą plan, który pozwoli budować na pozostałej części działki. Portico nie będzie więc miało kłopotów ze sprzedażą terenu, którą zainteresowanie rok temu wyrażała m.in. firma Inpro.

- Robimy analizę i przymierzamy się do negocjacji z właścicielem terenu, ale żadne kluczowe decyzje jeszcze nie zapadły. Wstrzymujemy się z decyzją do czasu, kiedy ostatecznie zostanie uchwalony dla tego terenu miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego - mówił nam w kwietniu 2012 r. prezes Inpro, Piotr Stefaniak.

Opinie (189) ponad 200 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.