Fakty i opinie

Zatoka Sztuki nie oddała miastu budynku

Przedstawiciele Zatoki Sztuki twierdzą, że będą dalej działać w budynku a wypowiedzenie umowy przez miasto jest bezprawne.
Przedstawiciele Zatoki Sztuki twierdzą, że będą dalej działać w budynku a wypowiedzenie umowy przez miasto jest bezprawne. fot. galeria.trojmiasto.pl

W piątek minął termin, który urzędnicy dali przedstawicielom Zatoki Sztuki zobacz na mapie Sopotu na zwrócenie budynku. Rano na miejscu pojawili się przedstawiciele urzędu, jednak przedstawiciele Zatoki nie podpisali dokumentów i odmówili opuszczenia lokalu.



Kto ma rację w tym sporze?

Sopot 71%
Zatoka Sztuki 13%
obie strony mają trochę racji 16%
zakończona Łącznie głosów: 3098
Przypomnijmy, Sopot wypowiedział umowę dzierżawy Zatoce Sztuki miesiąc temu. Jak stwierdził prezydent miasta Jacek Karnowski, uczyniono to ze względu na pojawiające się przy okazji sprawy tzw. Krystka "prawne i medialne informacje o tym, że w miejscu tym dochodziło do krzywdzenia nieletnich".

Pierwotnie umowa dzierżawy miała obowiązywać do 2030 roku. Zgodnie z pismem doręczonym przedstawicielom klubu 30 stycznia, umowa ta została wypowiedziana, a termin opuszczenia lokalu minął 1 marca.

Molestowanie nastolatek w Sopocie. Oskarżony Krystian W.



Tego dnia rano urzędnicy pojawili się, aby odebrać lokal, przedstawiciele Zatoki Sztuki nie podpisali jednak żadnych dokumentów i odmówili opuszczenia budynku.

Wypowiedzenie umowy niezgodne z prawem?



- W naszej ocenie zarzuty pod adresem Zatoki Sztuki nie są zasadne. Wedle mojej wiedzy nie dochodziło tu do żadnych przestępstw związanych ze sprawą Krystiana W. - powiedział nam Leszek Grzymowicz, prezes spółki zarządzającej Zatoką Sztuki.
Przedstawiciele Zatoki podkreślają też, że w ramach umowy z miastem ponieśli ogromne nakłady na remont budynku, sięgające nawet kilkunastu milionów złotych. Przyznają również, że w ich ocenie wypowiedzenie umowy jest niezgodne z prawem, więc będą chcieli dalej funkcjonować w tym miejscu.

Miasto idzie do sądu



- W związku z niezrealizowaniem postanowienia o wydaniu obiektu, Prezydent Miasta Sopotu podjął decyzję o skierowaniu sprawy do sądu, z powództwem o wydanie nieruchomości - tłumaczy Anna Dyksińska z sopockiego magistratu.
Precyzuje ona także zarzuty, jakie miasto ma względem dzierżawców budynku.

- Przyczyną wypowiedzenia umowy dzierżawy budynku Zatoce Sztuki było wykorzystywanie nieruchomości niezgodnie z jej przeznaczeniem. Samowole budowlane, dyskoteka na dachu, nielegalne koncerty czy wynajem apartamentów to jednak najłagodniejsze z zarzutów. Z informacji prasowych wynika jednoznacznie, że w klubie popełniane były przestępstwa, krzywdzono i wykorzystywano osoby nieletnie - twierdzi.

Konflikt trwa od trzech lat



O konflikcie sopockiego magistratu ze spółką dzierżawiącą od miasta budynek, w którym znajduje się Zatoka Sztuki po raz pierwszy głośno zrobiło się przed ponad trzema laty, gdy urzędnicy zarzucili zarządcy m.in. nieprzestrzeganie ciszy nocnej, organizowanie nielegalnych wydarzeń artystycznych czy prowadzenie działalności niezgodnej z treścią umowy. Czarę goryczy przelało zatrzymanie pracującego przez chwilę w Zatoce Sztuki Krystiana W. ps. "Krystek", który został oskarżony o przestępstwa seksualne. Później zarzuty usłyszał też były współwłaściciel sopockiego lokalu - Marcin T.

W grudniu ubiegłego roku miasto odebrało spółce kawałek plaży, który był dzierżawiony razem z budynkiem. Wypowiedzenie umowy samej dzierżawy jest kolejnym krokiem, na który zdecydowały się władze Sopotu.

Opinie (170) ponad 20 zablokowanych

  • i bardzo dobrze (3)

    Niech ten układ dalej się trzyma i niech nikt z tym nic nie robi

    • 69 27

    • nie wiem, nie pamiętam, nie znam się (1)

      macie od tego swoich ludzi, a nie sorry - oni też nie wiedzą, nie pamiętają... To może wydział wewnętrzny

      • 12 0

      • ...i zarobiony jestem

        • 5 0

    • trzeba tam puścić łysych z pałą bo normalna dyskusja nie ma sensu

      • 2 1

  • Kiedy zniknie ten bur@#el z centrum Sopotu? Naprawdę tak trudno wykonać coś w tym kierunku? (3)

    • 394 15

    • Cały monciak to jeden wielki burdel , a sopot to melina

      • 72 10

    • Całe PO (1)

      Muszą jakoś zarabiać

      • 13 27

      • bo nie mogą kraśc jaki pisowcy

        w biały dzień z pełnym tupetem

        • 18 10

  • nie wiem (4)

    kto ma rację.
    nie mieszkam w Sopocie.

    • 40 62

    • (1)

      sprawa jest raczej ewidentna...

      • 13 0

      • "Z informacji prasowych wynika jednoznacznie..." Faktycznie sprawa jest ewidentna bo w gazecie tak napisali.

        • 7 10

    • To po co zawracasz gitare

      • 5 1

    • "Z informacji prasowych wynika jednoznacznie..." Sad na pewno uzna to jako dowod w sprawie. Ku*wa co za d**ile pracuja w tym urzedzie.

      • 2 8

  • (4)

    Pewnie chcą przejąć,wyburzyć i postawić apartamęta.Klasyka moi drodzy.

    • 61 237

    • lepsze apartamenta niż akwarium dla karpich ust.... (3)

      • 60 6

      • parę karpiowatych "dam" robiło tam wesela. (1)

        • 22 2

        • musiały zrobić aby mąż rybak nie złowił nowego karpia na sponsoring

          • 20 0

      • drugi dream club stanie ;)

        • 8 2

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • cały ten art invest (1)

    to dno i 5 metrów mułu

    • 224 8

    • a ile białego na podłodze leży....

      • 35 0

  • No to może oddadzą po ostatniej rozprawie sądowej w 2031r. (3)

    • 183 3

    • Nie, dopiero po apelacji w 2067r.

      • 19 0

    • (1)

      Jesli urzad pojdzie do sadu z kwestia: "Z informacji prasowych wynika jednoznacznie..." to sedzia na pierwszej rozprawie umrze ze smiechu i trzeba bedzie proces zaczynac od poczatku.

      • 5 1

      • Wystarczy użytkowanie budynku niezgodnie z przeznaczeniem i umową.

        • 6 1

  • Ogrodzić bez możliwości wejścia to sami oddadzą....

    • 181 7

  • a jak Pan Marcin T? (1)

    i jego 50k PLN? Znalazł już chętnych?

    Grube ryby dalej wolności

    • 120 2

    • a to gruba ryba wg ciebie?? :) zwykle leszcze....

      • 13 4

  • Kilkanaście milionów na remonty tego klocka? (2)

    Chyba doliczyli spożyty w trakcie działalności koks :)

    • 301 11

    • %% (1)

      Remont i wyposażenie to są drogie rzeczy, ale raczej nie kilkanaście.

      • 12 2

      • Wyposażenie nie jest przedmiotem rozmowy

        Mogą sobie te łóżka wodne i obracane w sześciu płaszczyznach lusterka zabrać.

        • 17 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.