Fakty i opinie

stat

Zatrzymano kieszonkowców, którzy okradali klientów restauracji

Obu zatrzymanych sąd aresztował na trzy miesiące.
Obu zatrzymanych sąd aresztował na trzy miesiące. fot. KMP w Gdańsku

Wielokrotnie okradali klientów trójmiejskich restauracji - jeden stał na czatach, drugi w tym czasie udawał, że wiesza swoją kurtkę, a w rzeczywistości przeszukiwał kieszenie pozostawionych w szatni okryć. Dwaj mężczyźni w wieku 38 i 62 lat trafili za kratki.



Czy zgłosił(a)byś kradzież kieszonkową?

nie, szkoda zachodu, za dużo formalności, za mało nadziei na odzyskanie straty 13%
zależy od kwoty, jaką by mi skradziono 38%
tak, w każdym przypadku, w którym miałbym podejrzenie, że doszło do kradzieży 49%
zakończona Łącznie głosów: 511
Jedną z dokonanych przez przestępczy duet kradzieży opisaliśmy tydzień temu. Doszło do niej w restauracji na Głównym Mieście w Gdańsku. Moment kradzieży zarejestrowała kamera zainstalowanego w lokalu monitoringu. Na filmie widać, jak jeden ze złodziei siada przy stoliku i obserwuje sytuację, a drugi podchodzi w tym czasie do wieszaka z płaszczami i kurtkami i zaczyna je przeszukiwać.

- Kradzieże kieszonkowe to sprawy bardzo trudne do wykrycia. Pokrzywdzeni, którzy zgłaszają się na policję, zazwyczaj dopiero po jakimś czasie orientują się, że padli ofiarą złodziei, nie wiedząc nawet, kiedy i gdzie do tego doszło - mówi Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Mimo to policjantom udało się wpaść na trop duetu, który od jakiegoś czasu okradał klientów restauracji z Gdańska i Sopotu. Obu mężczyzn policjanci zauważyli na kilku nagraniach z monitoringu, które sprawdzano w związku ze zgłoszeniami dotyczącymi kradzieży w lokalach gastronomicznych.

Ostatecznie obu mężczyzn udało się zatrzymać, gdy weszli do jednej z restauracji, a jej personel - wiedząc o tym, że mogą być to złodzieje - powiadomił policję.

Jedna z kradzieży dokonanych przez mężczyzn - zapis z kamery monitoringu



Zatrzymani mężczyźni to 38-letni Algierczyk oraz 62-latek pochodzący z Libanu. Obaj mężczyźni od wielu lat przebywają w Polsce, byli już wcześniej karani.

Póki co, przedstawiono im zarzuty dotyczące czterech różnych kradzieży, podczas których zrabować mieli łącznie aż 30 tys. zł. Policjanci twierdzą jednak, że to tylko wierzchołek góry lodowej, a ostatecznie mężczyźni usłyszeć mogą znacznie więcej zarzutów.

- Podejrzani złożyli wyjaśnienia. Jeden z nich przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, drugi przyznał się do jednej kradzieży - mówi Tatiana Paszkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Sąd aresztował tymczasowo obu mężczyzn na okres trzech miesięcy.

Opinie (99) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.