Fakty i opinie

stat

Zatrzymany podpalacz 20 altanek na Zaspie

Pożar na działkach na Zaspie w nocy z czwartku na piątek

Od poniedziałku, niemalże co noc, na działkach przy ul. Hynka zobacz na mapie Gdańska na Zaspie wybuchało po kilka pożarów. W sumie spłonęło dwadzieścia altan, a straty szacuje się na kilkadziesiąt tysięcy złotych. W niedzielę udało się w końcu zatrzymać sprawcę - 32-letniego mężczyznę.



W tym tygodniu nie było praktycznie nocy, by w Raporcie z Trójmiasta nie pojawiła się informacja o podpaleniu, do którego doszło na działkach przy ul. Hynka.

Przez kilka dni podpalacz pozostawał nieuchwytny. Jednak wzmożone patrole policji w tym rejonie, w końcu przyniosły skutek. W nocy z soboty na niedzielę, po kolejnej serii podpaleń czytelnicy poinformowali nas, że mężczyzna został złapany.

Policja potwierdza, że doszło do zatrzymania osoby podejrzanej o wywoływanie pożarów.

- Po podpaleniu kolejnych altan, do których doszło dziś w nocy policyjni wywiadowcy zaczęli przeczesywać miejsca, w których mógł ukryć się sprawca. Około godziny 2 w nocy wywiadowcy z komendy miejskiej zauważyli mężczyznę, który ukrywał się w okolicznych zaroślach - mówi asp. Karina Kamińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy nim m.in. zapalniczkę, łom, nożyce do cięcia metali. Zatrzymany 32-latek trafił prosto do policyjnego aresztu
Z nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna przyznał się do winy, ale nie wyjaśnił dlaczego dopuścił się tylu podpaleń.

Za dokonane przestępstwa grozi mu kara do 5 lat więzienia.
32-letni podpalacz przyznał się do winy.
32-letni podpalacz przyznał się do winy. fot. KMP Gdańsk
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (141)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.