Fakty i opinie

Zbigniew Cybulski został patronem tramwaju w Gdańsku

Najnowszy artukuł na ten temat

Zbigniew Jujka został patronem tramwaju

Zastępca prezydenta Gdańska Piotr Borawski, redaktor naczelny Trojmiasto.pl Michał Kaczorowski, gdański radny Andrzej Stelmasiewicz oraz dyrektor Teatru Wybrzeże Adam Orzechowski podczas uroczystości nadania imienia Zbigniewa Cybulskiego jednemu z gdańskich tramwajów.
Zastępca prezydenta Gdańska Piotr Borawski, redaktor naczelny Trojmiasto.pl Michał Kaczorowski, gdański radny Andrzej Stelmasiewicz oraz dyrektor Teatru Wybrzeże Adam Orzechowski podczas uroczystości nadania imienia Zbigniewa Cybulskiego jednemu z gdańskich tramwajów. fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Zbigniew Cybulski został patronem gdańskiego tramwaju. Imię jednego z najwybitniejszych polskich aktorów będzie nosić fabrycznie nowy skład Pesa Jazz Duo. To już 56. osoba, która została uhonorowana w ten sposób w przestrzeni publicznej. Upamiętnienie w ten sposób Zbigniewa Cybulskiego zaproponowaliśmy trzy lata temu.



Czy widziałe(a)ś filmy, w których grał Zbigniew Cybulski?

tak, wszystkie lub niemal wszystkie 33%
tak, ale tylko kilka 43%
nie, żadnego nie widziałe(a)m 24%
zakończona Łącznie głosów: 389
Zbigniew Cybulski zapisał się w pamięci potomnych jako jeden z najwybitniejszych polskich aktorów. Z jego niezapomnianych kreacji filmowych warto wspomnieć rolę Maćka Chełmickiego z "Popiołu i diamentu" czy Staszka z "Pociągu".

Czytaj również: Patroni gdańskich tramwajów

Kariera Cybulskiego zaczęła się w Trójmieście



Cybulski urodził się w 1927 r. we wsi pod Stanisławowem na Kresach Wschodnich. W 1953 r. ukończył studia aktorskie w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej w Krakowie, po opuszczeniu której przeprowadził się do Trójmiasta. Pierwszy angaż otrzymał bowiem w Teatrze Wybrzeże, gdzie zadebiutował w sztuce "Intryga i miłość" Friedricha Schillera.

Wkrótce potem wraz z Bogumiłem Kobielą założył teatrzyk studencki Bim-Bom w Gdańsku, który zaistniał nie tylko w Trójmieście, ale i na długie lata stał się wyznacznikiem wysokiej kultury studenckiej w całym kraju. Występowali w nim m.in. Jacek FedorowiczJerzy Afanasjew.

Jedna z najsłynniejszych scen w polskiej kinematografii, czyli podpalanie kieliszków ze spirytusem w filmie "Popiół i diament".
Jedna z najsłynniejszych scen w polskiej kinematografii, czyli podpalanie kieliszków ze spirytusem w filmie "Popiół i diament". źródło: Filmoteka Narodowa
Oprócz gry na deskach teatru Cybulski zagrał również rolę Jacka w kręconym w plenerach Trójmiasta filmie "Do widzenia, do jutra". Produkcja o uczuciu młodego chłopaka do córki francuskiego konsula do dziś jest uznawana za jeden z najpiękniejszych polskich filmów o miłości.

Cybulski opuścił Trójmiasto w roku 1960. Zginął w 1967 r. śmiercią tragiczną na dworcu Wrocław Główny podczas próby wskoczenia do ruszającego pociągu.

Nasza propozycja sprzed lat



W uroczystości na przystanku przy skrzyżowaniu ulic Hucisko i 3 Maja wzięli udział przedstawiciele władz miasta, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Wybrzeże Adam Orzechowski oraz redaktor naczelny Trojmiasto.pl Michał Kaczorowski.

Obecność przedstawiciela naszej redakcji nie była przypadkowa. Już w maju 2017 r. zaproponowaliśmy cztery osoby, które naszym zdaniem warto uhonorować w ten niezwykły sposób, wśród nich właśnie Zbigniewa Cybulskiego.

- Nasi dziennikarze zaproponowali wówczas cztery postacie, tym razem z nie tak odległej historii miasta, z polskimi nazwiskami i przez wielu gdańszczan jeszcze dobrze pamiętanymi - mówił podczas uroczystości Michał Kaczorowski, redaktor naczelny portalu Trojmiasto.pl.
Postać wybitnego aktora przypomniał podczas uroczystości Adam Orzechowski. Dyrektor Teatru Wybrzeże przytoczył również wspomnienia Krystyny Łubieńskiej, która grała z Cybulskim.

- Zawsze się spieszył, tramwaj będzie jeździł punktualnie. Z pewnością ten rodzaj upamiętnienia na pewno bardziej by mu się podobał niż jakikolwiek pomnik - mówił Adam Orzechowski, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Wybrzeże.
W podobnym tonie wypowiadał się Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska, który z kolei przywołał słowa Doroty Karaś, autorki biografii Zbigniewa Cybulskiego.

- Cybulski nie umiał usiedzieć w miejscu. Kazimierzowi Kutzowi tłumaczył: "mnie ciągle gdzieś gna". Tramwaj jeżdżący po Gdańsku z jego nazwiskiem na burcie ucieszyłby go pewnie bardziej niż niejeden pomnik.

Oprócz tramwaju są już tablice



Tradycja nadawania patronów gdańskim tramwajom sięga 2010 r. Gdańsk to pierwsze miasto w Polsce, które może pochwalić się taką inicjatywą. Skład z nazwiskiem słynnego aktora jest 56. pojazdem we flocie spółki GAiT, który upamiętnia postać zasłużoną dla lokalnej historii.

Na koniec warto przypomnieć, że to niejedyny sposób upamiętnienia Cybulskiego w przestrzeni publicznej. Od wielu lat na ścianie Bramy Straganiarskiej w Gdańsku znajduje się tablica wskazująca miejsce, gdzie aktor mieszkał przez kilka lat. Natomiast na ścianie kamienicy przy skrzyżowaniu ulic Andersa i Armii Krajowej w Sopocie znajduje się kolejna tablica, tym razem wskazująca mieszkanie, w którym Cybulski mieszkał wspólnie z Kobielą.

Opinie (114) ponad 20 zablokowanych

  • No i fajnie. (17)

    Niech jeżdżą te nasz tramwaje.

    • 40 4

    • fotografuja sie z wladzami miasta. to juz wszystko mowi o tym portalu (6)

      jego stronniczosc jasno pokazana jak gdy ciagneli samolot jednej firmy.

      • 5 6

      • POrtal? (3)

        • 3 5

        • (2)

          Nie przesadzaj trolu.

          • 1 3

          • dla mnie najlepsza nazwa to "urlopuj się jak rabiej" :)))))))))))))))))

            • 0 0

          • A ten klaun skąd?

            • 0 0

      • a to w berecie i butach Rumcajsa bez pioruna faszystowskiego na masce? (1)

        zdrada

        • 4 4

        • Co ty wachasz? Klej z ksylenem uszkadza mózg.

          • 1 2

    • kiedy Adamowicz? (5)

      • 1 3

      • Mam nadzieję, że wkrótce (4)

        • 2 3

        • Może więzienie na Kurkowej im.Adamowicza ? (2)

          • 5 3

          • Wstyd twoja nędzna osoba przynosi.

            • 2 4

          • My potomkowie tych wypędzonych chcemy Starosty Adamowicza

            • 0 0

        • Biuro Nieruchomości im. A i Spółka.

          • 3 0

    • im się naprawdę wydaje, że lata 60 to nasza młodość? (3)

      • 4 3

      • Im tzn kim? (1)

        • 4 0

        • Starym z UM

          • 2 3

      • Tetrycy rządzący Gdańskiem , opamiętajcie się jest 2020 rok

        Młodzi mają innych bohaterów niż ich dziadkowie

        • 2 4

  • A co to za prawdziwek w tym czerwonym berecie ? (11)

    • 30 2

    • radny z Oliwy Stelmasiewicz

      • 7 3

    • Raczej muchomor

      • 12 4

    • Pewnie

      Czerwony kapturek

      • 6 1

    • to gey?? bo tak dziwnie ubrany (2)

      • 6 9

      • nie, to kobieta les. (1)

        • 6 4

        • Partnerka Lempart?

          • 6 4

    • (1)

      artysta

      • 5 4

      • ale kabaretowy?

        • 3 2

    • Papa Smerf

      • 1 0

    • :) Pan Andrzej Stelmasiewicz (1)

      radny miasta, społecznik, założyciel Fundacji Wspólnota Gdańska, Twórca Oliwskiego Ratusza Kultury. Wspaniały człowiek. A czerwony to jego znak rozpoznawczy :)

      • 1 1

      • Z młodości ?

        Czerwone sztandary ?

        • 0 0

  • Swietny aktor. (5)

    Świetny klimat Gdańska, którego już dawno nie ma, został przedstawiony w filmie "Do widzenia, do jutra."

    • 49 5

    • (2)

      Uwielbiam Rękopis znaleziony w Saragossie.

      • 13 4

      • Cybulski zginął we Wrocławiu (1)

        i wpadł pod pociąg, a nie pod tramwaj

        • 0 0

        • Niech go Wrocław uczci

          • 0 0

    • (1)

      Dawaj z szafą ( może podobnie ) pokazuje Gdańsk jakiego już niema. Byłem wtedy dzieckiem.

      • 3 0

      • to nie ma nic wpólnego z cybulskim

        • 0 0

  • (2)

    Brawo i to jest patron.Szkoda że odszedł tak wcześnie niezapomniane role,klimat i kunszt aktorski.Dzisiejsze serialowe gwiazdki jeszcze lat świetlne do tego.To była sztuka przez duże SZ.

    • 29 7

    • Odszedł wcześnie bo był alkoholikiem!!!!!!!!

      • 3 2

    • Jaka sztuka? Wiecznie nawalony przed kamerą i w życiu.

      • 2 2

  • Rerekum (1)

    Może na patrona P. Soyke sp. Remontowej.. to był wizjoner naszych czasów

    • 19 6

    • i Yaninę

      :-)

      • 1 2

  • Nie rozumiem fenomenu Cybulskiego. (12)

    Aktor jak aktor, niczym szczególnym się nie wyróżniał. Umarł młodo i to czyni to jakimś superaktorem. Widziałam wszystko w czym zagrał.

    • 26 39

    • masz prawo nie rozumieć, natomiast ja rozumiem

      • 20 7

    • (7)

      Są lepsi od niego: Kondrat, Olbrychski, Gajos...

      • 3 18

      • W tamtych czasach

        Byli lepsi?

        • 8 3

      • Tylko, ze ci przez ciebie wymienieni nie byli wtedy aktorami, a poza tym to jest kwestia gustu

        • 9 1

      • Wszystko na sprzedaż (1)

        Olbrychski był kreślony na następcę Cybulskiego. Za to Kondrat od lat dewaluuje swój dorobek artystyczny grając w reklamach banku.

        • 9 0

        • bo mu za to zaplacili

          tak to wlasnie wyglada z kulturą.

          • 6 0

      • lepszy był tylko Holoubek

        • 6 1

      • W której reklamie?

        • 1 2

      • Wybacz..

        ..może Cię to urazi ale Olbrychski to wg. mnie fenomen sam w sobie, tzn. w każdej roli grał tak samo, niezależnie kogo grał i w jakim filmie. Aktorem jest raczej słabiutkim więc fenomen polega na tym jak to się właściwie stało??? Moim zdaniem (ano tak:), że obsadzono go w głównych rolach ,,poczytnych" filmideł i tak już zostało.

        • 0 1

    • Widziałaś, ale nie zrozumiałaś

      to nie były telenowele...

      • 11 5

    • Cybulski alkoholik. On nawet miał problem z nauczeniem się tekstu.

      • 5 0

    • był kultowy czyli inspirujący

      • 0 0

  • dobry pomysł

    • 17 8

  • Najwybitniejszy (10)

    Nie rozumiem tego fenomenu i określenia najwybitniejszy ile on miał ról? Czy na prawdę zasłużył na ten tytuł?

    • 22 20

    • Fenomen nie jest po to by go rozumieć (1)

      To się czuje lub nie.

      • 10 6

      • jak religia

        • 4 2

    • Niewiele rozumiesz, ptasi móżdżku...

      Przepraszam, to porównanie obraża ptaki!

      • 5 9

    • Salto

      • 0 0

    • Nie

      ale to był taki James Dean tamtych czasów. Wszyscy wtedy marzyli o zachodzie a filmy spełniają marzenia. Dzisiaj że swoją urodą grałby w komediach romantycznych

      • 4 3

    • Żadnym fenomenem nie był (2)

      Po prostu łaził w ciemnych okularkach, skórzanej kurtce, smolił malborasy, a to były czasy gdzie wszystko co zachodnie kojarzyło się jako nieosiągalny absolut, dlatego boomerom kojarzy się "kultowo". Wypadek z ciuchcią (jak zresztą każdy śmiertelny wypadek znanej osoby) tylko dodał mu fejmu i jeszcze dorobił legendę "wiecznie śpieszącego goniącego wiatr", a tak na prawdę chodziło o brak ostrożności, lekkomyślność i śliski peron.

      • 9 5

      • Nic nie rozumiesz

        • 3 5

      • Peron nie był śliski. On był jak zawsze napryty. Alkohol mu mózg zdegradował. Nie potrafił uczyć się tekstu bez pomocy.

        • 6 2

    • Zasłużył notorycznym pijaństwem.

      • 6 0

    • na szczęście o tym nie decydują "specjaliści" z Pisu

      • 1 6

  • Polski James Dean (2)

    • 13 12

    • Chyba James Dean - amerykański Zbigniew Cybulski

      Jeśli można używać tego moim zdaniem zupełnie nietrafionego porównania.

      • 3 3

    • Dean zagrał w 3 filmach, zresztą on nie grał, był sobą

      Cybulski grał różne role.

      • 2 1

  • Zbigniew Cybulski (2)

    Zginął pod kołami pociągu.
    Podobno zawsze się dokądś się spieszył.

    • 17 2

    • ta na pewno .... (1)

      • 3 2

      • Taaa

        To se poczytaj w necie jooo taa?

        • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.