Zbiornik Stara Orunia nową atrakcją południa Gdańska

Zobacz wnętrze zbiornika Stara Orunia po remoncie

Został wybudowany ponad 150 lat temu, wyłączony z użytkowania ponad 50 lat temu i po trwającym ponad 2 lata remoncie został uroczyście otwarty jako atrakcja turystyczna. Mowa o podziemnym zbiorniku na wodę Stara Orunia, który znajduje się we wnętrzu skarpy wzdłuż ul. Kampinoskiej zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Obiekt - który stał się jednym z elementów projektu o nazwie Gdański Szlak Wodociągowy - zostanie udostępniony do zwiedzania od przyszłej soboty 11 sierpnia.



Czy zamierzasz odwiedzić zbiornik Stara Orunia?

Zobacz wyniki (1409)
Gdański Szlak Wodociągowy to projekt, który ma na celu przybliżenie gdańszczanom liczącej kilkaset lat historii gdańskich wodociągów. W jego skład zostały włączone trzy obiekty: wyłączone z eksploatacji zbiorniki wodne Stara Orunia z 1869 roku i Stary Sobieski z 1911 roku oraz czynny zbiornik wieżowy Kazimierz z 2015 roku. Autorem i koordynatorem pomysłu jest spółka Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna.

Po trwającym przeszło dwa lata remoncie - dokładnie od kwietnia 2016 roku do sierpnia 2018 roku - uroczyście otwarto pierwszy z wymienionych obiektów. W tym miejscu warto wspomnieć, że podczas renowacji odkryto tzw. kapsułę czasu, czyli butelkę z ukrytym wewnątrz listem, pozostawioną przez budowniczych zbiornika. Niestety, poza datą "1869 rok", nie udało się odczytać treści dokumentu.

Czytaj również: W Gdańsku odkopano "kapsułę czasu" sprzed niemal 150 lat

Najstarszy zbiornik na wodę w Gdańsku



Wnętrze zbiornika przypomina na pierwszy rzut oka kościelną kryptę lub piwnicę starego gmachu. To zbudowana z cegieł jednokomorowa konstrukcja o podstawie w kształcie kwadratu o wymiarach ok. 40x40 m, która składa się z 11 przylegających do siebie, sklepionych kolebkowo naw. Każda z naw ma wysokość ok. 5,5 m i szerokość ok. 3,5 m oraz opiera się łukach 8 arkad o rozpiętości ok. 4 m. Pojemność zbiornika wynosiła ok. 4500 m sześc. wody.

Przeczytaj nasz artykuł o historii zbiornika Stara Orunia

- Historyczny zbiornik wody Stara Orunia to drugi obiekt, po zbiorniku wody Kazimierz, udostępniany na trasie Gdańskiego Szlaku Wodociągowego. Zbiornik ten jest jednym z największych i najbardziej wartościowych siedlisk nietoperzy w województwie pomorskim. W trosce o komfort skrzydlatych lokatorów, podczas renowacji zbiornika zachowano jego charakter i naturalną "patynę" - mówi Jacek Skarbek, prezes spółki GIWK.

Zwiedzanie z metalowych pomostów



I rzeczywiście - jak możecie przekonać się dzięki naszemu filmowi z 2016 roku - Stara Orunia nie zmieniła się zbytnio od środka. Na ceglanych ścianach zachowano osady mineralne w czarnym odcieniu, które tworzą przede wszystkim związki żelaza i manganu. Podczas remontu niezbędne okazało się wzmocnienie mocno wysłużonych sklepień, skuto starą i położoną nową posadzkę, zainstalowano nowe oświetlenie oraz drzwi wejściowe i - co najbardziej widoczne - zamontowano metalowe, ażurowe pomosty z barierkami, a także prowadzące do nich schody o identycznej konstrukcji.

Czytaj więcej o Gdańskim Szlaku Wodociągowym

Pomosty znajdują się ok. pół metra nad posadzką i tworzą ścieżki, po których będą poruszać się zwiedzający zbiornik. Co ciekawe, aby jeszcze lepiej oddać klimat tego miejsca, zdecydowano się na wylanie pod pomostami ok. 20-centymetrowej warstwy wody. Natomiast aby przypomnieć o zimujących w zbiorniku nietoperzach, na ścianach umieszczono gdzieniegdzie podobizny tych skrzydlatych ssaków.

Zmieniło się również otoczenie Starej Oruni. Wokół naziemnej części zbiornika wytyczono nowe ścieżki i utworzono punkt widokowy z platformą. Jednak ze względu na wciąż trwające odbiory techniczne, punkt widokowy zostanie udostępniony mieszkańców i turystom prawdopodobnie dopiero w połowie września. Do tej chwili, korzystanie z niego jest niemożliwe.

Nowy punkt widokowy przy zbiorniku Stara Orunia



Zwiedzanie od maja do sierpnia



Ze względu na wspominaną obecność nietoperzy, zbiornik Stara Orunia będzie udostępniany do zwiedzania do początku maja do końca sierpnia. Każdego roku, termin otwarcia może jednak jednak ulec przesunięciu, jeśli nie wszystkie osobniki wybudzą się i opuszczą obiekt. A każdej zimy jest ich tutaj naprawdę sporo - nawet ok. 700. Dzięki temu, zbiornik Stara Orunia stanowi największe zimowisko nietoperzy nie tylko w całym Gdańsku, ale i w całym województwie pomorskim.

- Z uwagi na zbliżający się okres hibernacji, w tym roku możemy udostępnić obiekt wyłącznie w sierpniu. Bardzo nam zależało, by otwarcie samego obiektu mogło nastąpić przed przybyciem nietoperzy. Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy jednak, czy prace związane z przygotowaniem obiektu do wizyt, nie pokrzyżują nam tych planów - mówi Monika Piotrowska-Szypryt, rzecznik prasowy spółki GIWK.

Obowiązkowa ale bezpłatna rejestracja



W tym roku, pierwsze zwiedzanie będzie możliwe w przyszłą sobotę 11 sierpnia. Każda wizyta jest bezpłatna i odbywa się pod okiem przewodnika, który opowie zarówno o historii gdańskich wodociągów, jak i nietoperzach zimujących w Starej Oruni. Wcześniej należy jednak zarejestrować swój udział.

- Chęć zobaczenia obiektu będzie można zgłosić przy wykorzystaniu formularza elektronicznego, który będzie dostępny na stronie internetowej www.giwk.pl. Docelowo możliwa będzie również rejestracja telefoniczna. Ze względu na niską temperaturę panującą wewnątrz, która wynosi ok. 10°C, oraz wilgotność, dla komfortu wizyty, należy zabrać okrycie wierzchnie oraz nałożyć wygodne obuwie. Zwiedzanie odbywać się będzie po specjalnie przygotowanych pomostach - uzupełnia nasza rozmówczyni.

Wycieczki po zbiorniku będą organizowane we wszystkie dni tygodnia z wyłączeniem środy. Każdego dnia będzie mogło wejść siedem grup - wejścia o pełnych godzinach w godz. 10-17 - a liczebność każdej grupy będzie mogła wynosić maksymalnie 30 osób. Uruchomienie formularza zapisów oraz numeru telefonu do zapisów nastąpi w przyszły poniedziałek 6 sierpnia.

Zobacz nasz film z wnętrza 'Starej Oruni' przed rozpoczęciem remontu

Opinie (54) 6 zablokowanych

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Zbiornik Stara Orunia po zakończeniu remontu

    Arek

    Byłem zobaczyłem. Świetna sprawa, już czekam na następny zbiornik. Przewodnik świetnie opowiada o historii zbiornika.Posiada ogromną wiedzę. Świetna sprawa, bardzo ciekawe wnętrze. Polecam, warto.

    • 1 0

  • (5)

    "Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy jednak, czy prace związane z przygotowaniem obiektu do wizyt, nie pokrzyżują nam tych planów - mówi Monika Piotrowska-Szypryt, rzecznik prasowy spółki GIWK."

    Tak jakby te (złośliwe) prace same się toczyły i własnym życiem żyły...
    Fantastyczne poczucie sprawczości i kontroli inwestora oraz szefa projektu!

    • 28 6

    • Nie masz wiedzy o inwestycjach, to siedź cicho...

      O dopuszczeniu do eksploatacji decyduje m.in. procedura administracyjna związana z pozwoleniem na użytkowanie. Czyli inni urzędnicy...

      • 0 0

    • (1)

      Ale żeś pojechał Misiu...

      • 0 0

      • Bo pan Michał elokwentny jest i zna się ;)

        • 1 0

    • Akurat nie zrozumiałeś całego artykułu i sensu fragmentu o nietoperzach

      Ze względu na bytność w tym miejscu nietoperzy, prawdopodonie prace były prowadzone z przerwami i trudno je było zaplanować na 100 procent.
      Taki jest kontekst.

      • 8 1

    • Typowe, urzędnicze podejście.

      Jak ci sami ludzie robią własne inwestycje, np. nową kuchnię, wszystko jest przewidziane, zaplanowane, cenowo optymalne. No, ale wówczas wydaje się swoje pieniądze, a nie nasze.

      • 1 5

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Zbiornik Stara Orunia po zakończeniu remontu

    Oj, Panie Michale!!!
    Czytam ten Pana wpis i dochodze do wniosku, ze jest jak ta Strosmayerowa golebica tyle, ze lata znacznie wyzej.
    Wyrwany z kontekstu cytat... itd.
    Resztya uzasadnienia nie jest potrzebna.
    Zalamka :-(

    • 0 0

  • Ale tam kiedyś były górki na sanki.

    • 0 0

  • Moria z "Władcy Pierścieni" lub Zatopiony Pałac z "Inferno"

    • 0 0

  • Z poludnia (1)

    A czym tam dojechać.Lisicki zabrałaś nam przecież autobusy.bo linie za mało uczęszczane .zapraszam do twoich, jak w wywiadzie ostatnio mówiłeś klimatyzowanych pojazdów.w 162 262 jeżdżą stare rozklapiochy.o jakiej klimie tu mowa.zdredukowany rozkład A i tak jeżdżą Jak chcą.no albo nie przyjeżdżają wcale.brawo

    • 9 2

    • ja się wybieram samochodem

      z centrum Gdańska.
      Mam jedno wolne miejsce, chętnie zabierzemy autostopowicza.

      • 0 0

  • Gdańsk, to miasto wielkich wodociągowych możliwości....

    Mamy ścieki w Motławie, jeziora na Hucisku i we Wrzeszczu po każdej większej półgodzinnej ulewie oraz 150 letni zbiornik na wodę do zwiedzania.

    • 1 3

  • komu taki projekt ptrzebny znowu prywatna szkoła humanistyczna dyrekto+ corka +osoba rodziny niedośc ze w badziewiarskiej szkole pozio policealny żenujacy poziom za kasę to by szczur zdał choć to mądżjsze stworzenie od tych licealIstów bo niem doczynia z smsrfonmi 2 telefonów i dopalacze+tiger,wyłudzenie.ww.zatrdnione w szkole,stowarzyszeniu i projek niebędzie taekia miala pmyslów i pda projrkt mistogdańsk robi przetarg bo o to chodzi o łapowę albo rodzinna firma .jakiś szla wodociągowy kpini obecne a nie stare smieci muzealne nikomuniepotrzebe bo tam mieszkają nietoperze a czlowiek polacy s wywalani jak śmiecie na ulicę bo niemają pracy i nie mogą zaplcić zaczinsz nietoperze to krole nie tykać aludzi zamykać do pierdla za to ze nie płacą

    • 0 4

  • Nietoperze roznoszą wściekliznę, uwaźajcie !!! (4)

    • 7 6

    • Sarny również i koty które się wałęsają (1)

      • 3 1

      • One dostają szczepkonki w karmie

        ale mają przez to autyzm, a to też zaraźliwe draństwo!

        • 2 0

    • A ludzie (1)

      jad.

      • 4 3

      • A zwierzęta smród i zarazki

        • 0 0

  • Tyle hałasu (3)

    Nawet rmf fm wczoraj informował o tym, iż takie miejsce jest gotowe do zwiedzania, odkrywania.
    Udam się tam w najbliższych dniach nim oruńscy specjaliści nie rozkradną wszystkiego i nie będzie niczego

    • 16 49

    • Po co?

      Macie za dużo pieniędzy podatników?

      • 0 1

    • (1)

      Byłam. Tam nie ma nic do rozkradania;)

      • 6 5

      • Oruniaki

        podobno najlepsi z najlepszych potrafią zawinąć nawet nic...

        • 9 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.