• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zbiorniki retencyjne to nie lodowiska

Maciej Naskręt
23 stycznia 2019 (artykuł sprzed 4 lat) 
Zamarznięte zbiorniki korcą amatorów łyżwiarstwa. Zamarznięte zbiorniki korcą amatorów łyżwiarstwa.

Mroźna aura w Trójmieście utrzyma się przynajmniej przez weekend. Część osób może próbować swoich sił w łyżwiarstwie na zbiornikach retencyjnych. Ich zarządca zdecydowanie odradza wchodzenia na lód, gdyż jest to bardzo niebezpieczne.



Czy chodziłeś kiedykolwiek po zamarzniętym zbiorniku wodnym?

Pamiętajmy, że lód na zamarzniętych stawach ma zaledwie kilka centymetrów grubości, a głębokość zbiorników sięga nawet trzech metrów.

- Czynnikiem wpływającym na grubość pokrywy lodowej są tzw. "ciepłe prądy". Zjawisko to spowodowane jest butwiejącymi na dnie szczątkami organicznymi, które emitują gazy powodujące wynoszenie ciepłej wody ku górze. Wytrzymałość lodu zależy też od takich czynników jak temperatura, grubość pokrywy, obciążenie ewentualnym śniegiem lub wodą, czy rodzaj i wielkość zbiornika - przestrzega Agnieszka Kowalkiewicz, rzecznik prasowy spółki Gdańskie Wody.
Najbardziej zdradliwe pod tym względem są zbiorniki przepływowe. To rodzaj zbiorników, które posiadają wlot i wylot, co sprawia, że przy brzegach zamarzają one szybciej, niż po środku, przez który przepływa prąd wody.

Przy zbiornikach retencyjnych zostały zamontowane tablice informacyjne, które ostrzegają przed niebezpiecznym oblodzeniem.

Zdecydowanie bezpieczniej będzie, gdy pasję do łyżwiarstwa realizować będziemy na specjalnie przygotowanych do tego celu lodowiskach. Jest ich w Trójmieście kilka.




Co zrobić, gdy wpadniemy do lodowatej wody?



Gdy załamie się pod nami lód musimy zachować trzeźwość umysłu. Przede wszystkim należy szybko ocenić sytuację - czy łatwiej będzie nam dopłynąć do brzegu, czy złapać się kry i oczekiwać na pomoc.

Jeżeli zdecydujemy się na samodzielne dopłynięcie do brzegu, unikajmy szybkich, nieskoordynowanych ruchów i starajmy się zachować spokojny oddech.

W zimnej wodzie najlepiej płynąć tzw. "żabką" i stale kontrolować kierunek, w którym płyniemy - w przeciwnym razie dystans dzielący nas od brzegu może się znacznie wydłużyć. Uważajmy też na ostre przedmioty w wodzie (kra, korzeń), które mogą nas zranić, gdyż nawet niewielkie krwawienie przyspiesza wychłodzenie organizmu.

Lepsza ochrona przed powodzią i więcej rekreacji w Osowej

Miejsca

Opinie (110) 10 zablokowanych

  • Jeden albo drugi się utopia to się nauczą (10)

    • 43 65

    • Jak jeden z drugim się utopią (2)

      To na naukę będzie już za późno, i śmiem podejrzewać, że i trzeci tej lekcji nie weźmie dla siebie, bo ...jemu przecież się uda

      • 21 8

      • no co ty nie powiesz... (1)

        • 5 7

        • On pisze..

          • 0 0

    • Ch. Janusz znowu w akcji (1)

      • 12 2

      • Taaa

        Zawsze w natarciu , komentarz musi być , co za natręt ...

        • 9 2

    • Wy tu o lodzie, a co z Basią! (2)

      W obecnej sytuacji bardzo boję się o Barbarę Pielę, która za satyryczny filmik o Owsiaku jest strasznie hejtowana przez niego - szef WOŚP chyba nie ma serca. A co jeśli ktoś jej zrobi krzywdę?

      • 4 14

      • Basie dobrze pcha sie

        My na to.

        • 3 2

      • jedyną krzywdę to ona sama sobie zrobiła

        • 7 0

    • ale dzikie świnie dokarmiasz, co ?

      • 7 0

    • nauczka

      No i będą mieli nauczkę na całe życie

      • 0 0

  • po co łazić po lodzie? (5)

    • 51 31

    • Bo jest.

      Można chodzić, jeździć na łyżwach, jeździć rowerem, latać bojerem, nurkować pod lodem, ryby łowić...
      wszytko jest dla ludzi.
      Dla myślących ludzi.
      Po co? Bo można.

      • 24 7

    • Bo po wodzie się nie da. (1)

      choć niektórym się udało.

      • 8 2

      • Podobno...

        • 1 0

    • żeby być jak Jezus

      • 0 1

    • Po co komentować artykuły?

      • 0 0

  • (6)

    Kiedyś było inaczej były jeziora i było dobrze

    • 83 8

    • teraz nie ma już jezior i jest niedobrze (1)

      co za czasy

      • 31 0

      • Kiedyś

        Kiedyś to były czasy. Dziś już nie ma czasów.

        • 30 0

    • W sumie zawsze ktoś będzie (1)

      wchodził na lód. Może warto robić poradniki jak zbadać czy lód jest wystarczająco gruby?
      Napisano o butwiejącej materii organicznej i jej wpływie na grubość, a np o tym, że grubość lodu maleje przy strumieniach wpływających czy wypływających z oczek/jezior już nie a jest to chyba istotny fakt.

      • 14 2

      • to przeczytaj jeszcze raz artykul

        • 8 0

    • Kiedyś to było kwii kwii (1)

      • 3 1

      • Kiedyś za PRLu telewizja kłamała i siała propagandę... oj to chyba jedyne wróciło

        • 1 0

  • (4)

    W Jarze wilanowskim widziałem dzieciaki i dorosłych jak chodzili po lodzie po kilku dniach nawet nie mrozu a mroziku. Co tu wymagać...

    • 37 6

    • i się utopili? (2)

      bo jak nie to przynudzasz.

      • 6 8

      • (1)

        Na szczęście nie. Twoje "kolorowe" życie przesłania takie nudne tematy co?!

        • 1 4

        • nudziaz jestes

          • 2 0

    • Ludzie som gupie

      Niestety. Albo stety.

      • 0 0

  • Zbiornik na Jabloniowej- Jasien (7)

    Tam jak zamarznie porządnie to w hokeja grają...

    • 92 1

    • (1)

      ruch to zdrowie, niech trenują może wyroście jakiś Czerkawski

      • 27 0

      • Albo jakis arktyczny James Cameron.

        • 0 0

    • To ja tam gram w hokeja (4)

      Jutro też będę. Dlaczego?;Bo chcę i nie interesuje mnie, że nie mogę? Bo mogę i mam gdzieś jakieś zakazy.

      • 15 2

      • Sprawdzaj grubość lodu i graj ile wlezie.

        • 24 0

      • bo za darmoche. (2)

        • 4 3

        • przede wszystkim bo pusto (1)

          a na lodowiskach miejskich honorują multisporta, więc też jest za darmochę

          • 6 2

          • a gdzie rozdają multisporta za darmo ?!

            • 6 2

  • Teraz jeszcze za mały jest mróz

    Ale jak potrzyma kilka dni po -10 To lodowisko na zbiorniku Extra jest

    • 71 4

  • W lato nie pływać, podczas zimy nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki. Po co one są zrobione ? (5)

    • 59 44

    • Bo to są zbiorniki retencyjne a nie rekreacyjne (2)

      • 41 6

      • (1)

        a co to za roznica

        • 2 16

        • Taka jak między pisem a pisuarem.

          • 2 0

    • Żeby system represji miał kontrolę

      Bo wiecie kto kupił, wziął te wody?

      • 9 10

    • Zzz

      Sa po to aby wody opadowe mialy gdzie splywac....to nie lodowisko....na placu zebran jest lodowisko.hala oliwia i tam smigacie.

      • 0 0

  • (2)

    Drogi w Gdyni to nie poligon.... Chciałoby się powiedzieć a jeździć trzeba...

    • 49 2

    • Kur...cze DOBRE uchwycenie tematu....

      • 11 0

    • Całe szczęście. Bo by te nasze leopardy gąsienice pogubiły... Szkoda sprzętu.

      • 0 0

  • wchodzę bez obaw, bo jestem morsem. (4)

    jestem przyzwyczajony do zimnej wody, nie boję się.

    • 25 26

    • (1)

      Mors ile wytrzyma w takiej wodzie? Życzę powodzenia podczas prób wydostanie się z wody na taflę lodu...

      • 11 0

      • mors jest gieroj

        • 4 0

    • Mors a ile wytrzymasz pod lodem jak wpadniesz i się lrzemiescisz to do dziury już nie trafisz

      • 5 0

    • Hehe, prężycie się przed obiektywami tylko i szybko listki osiki ubierają futra.

      • 2 1

  • "...czy łatwiej będzie nam dopłynąć do brzegu, czy złapać się kry i oczekiwać na pomoc." (1)

    ale dopłynąć pod lodem? Nic w artykule nie ma o skakaniu z kry na krę, a na łyżwy to się raczej idzie jak jest skuta lodem cała powierzchnia.

    • 49 3

    • a da się doplynąć pod lodem albo jeździć po krach ? idota ? rozumiem że rodzą się pytania i wątpliwości ale niech będą sensowne a nie w stylu " a co jak ktoś nie ma nóg ?"

      • 1 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane