Zderzenie ciężarówek i korek na obwodnicy


Choć wyglądało groźnie - na szczęście nikomu nic się nie stało w porannym zderzeniu pojazdów ciężarowych na obwodnicy TrójmiastaMapka. Kierowca ciągnika siodłowego z naczepą uderzył w tył innej ciężarówki, a ta uderzyła w kolejny duży pojazd. Korek w kierunku bramek A1 sięgał 11 km długości.



Do zdarzenia doszło kilka minut przed godz. 8, między węzłami Kowale i Straszyn, na jezdni w kierunku bramek autostrady A1. Jako pierwsi o groźnie wyglądającym zderzeniu poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Zderzenie dwóch ciężarówek na obwodnicy

Nieco po ósmej tak to wyglądało, jeden tir stał na środku drogi, na dwóch pasach, była możliwość przejechania z lewej i z prawej.

Okoliczności zdarzenia ustalają policjanci z Pruszcza Gdańskiego. Ze wstępnych informacji wynika, że w tył ciężarówki stojącej na części prawego pasa uderzył inny ciągnik siodłowy z naczepą. Ze zdjęć od naszych czytelników wynika, że w ostatniej chwili kierowca zdążył odbić kierownicą na lewy pas, przez co kierowany przez niego pojazd uderzył w tył naczepy tylko prawą stroną kabiny. To prawdopodobnie ocaliło mu życie.


Siła uderzenia była tak duża, że ciężarówka uderzyła w kolejny pojazd ciężarowy. Na szczęście w zdarzeniu nikomu nic się nie stało. Policjanci sprawdzają teraz trzeźwość wszystkich kierowców.

Kolizja wywołała duże utrudnienia w ruchu, choć ekspresówka była w tym miejscu częściowo przejezdna. Mimo to, po godz. 10, korek w kierunku bramek A1 sięgał Matarni i miał ponad 11 km długości. Kierowcy wiedząc o zatorze zjeżdżali na łącznicach i po trawniku próbowali ominąć miejsce zdarzenia.


To w ostatnim czasie kolejny incydent z udziałem samochodów ciężarowych na Obwodnicy Trójmiasta. Pod koniec maja pod wiaduktem w Osowej w zderzeniu dwóch ciężarówek kierowca jednej z nich zmarł na miejscu.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (75)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »