Fakty i opinie

Zebrał 5 tys. naszywek Policji i Straży Miejskiej

Zobacz nietypowe naszywki z różnych rejonów świata.


Indianin z tomahawkiem, sanie Mikołaja i muskularny wielbłąd - to tylko niektóre z barwnych wzorów. Jednostki policji na całym świecie lubią bowiem wyróżniać się naszywkami. Z kolei znakiem rozpoznawczym polskiej Straży Miejskiej i Straży Gminnej są herby miast i gmin. W cyklu Pasjonaci prezentujemy kolekcję ok. pięciu tysięcy naszywek, które zabrał Paweł Zabrocki z Gdańska.



Czy miałe(a)ś kiedykolwiek do czynienia z policjantami z zagranicznych jednostek?

tak, pomogli mi w potrzebie 23%
tak, nie udzielili mi pomocy, której oczekiwałe(a)m 7%
tak, zostałe(a)m przez nich poczuony(a) lub ukarany(a) 17%
nie miałe(a)m do czynienia z policjantami podczas pobytu zagranicą 38%
nie, ponieważ nie byłe(a)m zagranicą 15%
zakończona Łącznie głosów: 241
- Prym wiodą Amerykanie. Naszywki ich jednostek mają najróżniejsze kolory, kształty i wzory - ocenia Paweł Zabrocki, po czym sięga do wielkiego stosu i wyciąga kilka przykładowych.

Słonie morskie reprezentują nurków Sebastian Police, a jeździec bez głowy pędzi na naszywce jednostki ze Sleepy Hollow. Jest też Indianin z tomahawkiem i strzałą, czyli znak rozpoznawczy Osceola Police z Wisconsin.

- A to chyba najbardziej pocieszna naszywka ze Stanów Zjednoczonych. Sanie Mikołaja, czyli policja z North Pole w stanie Alaska. Jak widać Amerykanie potrafią zaszaleć, ale i Hiszpanie nie zostają daleko w tyle. Wystarczy spojrzeć na tego przypakowanego wielbłąda w okularach słonecznych - opowiada z uśmiechem pasjonat.

Po czym sięga do jednego z kilku kartonów. Na co dzień przechowuje w nich około czerech tysięcy policyjnych naszywek. Nepal, Kuwejt, Honduras, Tajlandia i Chiny to dopiero początek długiej listy państw, z których pochodzą eksponaty należące do pasjonata z Gdańska.

- Większość naszywek, które zebrałem, jest dla przeciętnego Polaka kompletnie nieznana. Choć są i takie, które wielu potrafiłoby bez problemu rozpoznać. O, na przykład te tarcze herbowe. To naszywki francuskiej żandarmerii, słynnej dzięki filmom z Louisem de Funès. Na pewno wielu pamięta Żandarma z Saint-Tropez, Żandarma i kosmitów czy Żandarma na emeryturze - przekonuje Paweł Zabrocki.

Francuską naszywkę otrzymał od zagranicznego kolekcjonera. To właśnie dzięki wymianom z innymi pasjonatami najczęściej powiększa swoje zbiory. Nierzadko licytuje też na aukcjach internetowych. - A zaczynało się od zwykłych, papierowych listów wysyłanych pocztą. Tak było w latach dziewięćdziesiątych, kiedy rozpoczynałem zbieranie naszywek polskich Straży Miejskich i Straży Gminnych - opowiada pasjonat.

Pierwsza w kolekcji była naszywka z Tczewa, kolejna z gminy Stawiguda w woj. warmińsko-mazurskim. Z czasem dochodziły kolejne. O pasji Pawła Zabrockiego dowiedzieli się też jego koledzy z pracy - funkcjonariusze Straży Miejskiej. Dobre kontakty pozwalały powiększać kolekcję. Dziś Paweł Zabrocki ma około tysiąca strażniczych naszywek.

- Każda z nich ma herb miasta lub gminy. I tak na przykład Zbąszyń to biały łabędź z uniesionymi skrzydłami, a Barwice mają niedźwiedzia, który stoi pod dębem. Mam też oczywiście naszywki z województwa pomorskiego w tym Gdańsk, Sopot i Gdynię - prezentuje kolekcjoner i zakrywa eksponatami blat sporego stołu.

Zerka też co jakiś czas w kierunku półek, na których leżą policyjne i strażnicze czapki. - Kiedyś miałem ich jakieś 350, a do tego jeszcze z 50 kompletów umundurowania. Trzeba było jednak zrezygnować z tych kolekcji, bo zajmowały za dużo miejsca w mieszkaniu. Zostawiłem więc kilka. Tak z sentymentu - przyznaje pasjonat i sięga po jedną z nich.

Jest sześciokątna, ma granatowy kolor i zielony otok. To pierwsza czapka gdańskiej Straży Miejskiej. Używana była od 1991 roku, po czym zastąpiona została przez kolejną - tym razem szarą. - A później były rogatywki. Muszę przyznać, że bardzo ładne - ocenia kolekcjoner, który obecnie koncentruje się już wyłącznie na naszywkach.

Cel ma jasno określony: powiększać kolekcję strażniczych naszywek z Polski i zdobywać policyjne naszywki - zwłaszcza z trudno dostępnych jednostek w Afryce. - Innym, chyba jeszcze trudniejszym zadaniem, jest zebranie wszystkich naszywek z Ukrainy. To sobie już jednak odpuściłem. Bo tam praktycznie każda grupa funkcjonariuszy ma swoją naszywkę. Powołują maleńką jednostkę rowerową i od razu naszywka. Oddzialik do spraw czegoś i naszywka. A do tego jeszcze w Polsce jest osoba, która produkuje podróbki ukraińskich naszywek - opowiada pasjonat, który nierzadko musi umieć rozróżniać oryginały od podróbek.

Jak przyznaje Paweł Zabrocki, poza kolekcjonerskimi wyzwaniami, są też radosne chwile: na przykład kiedy spotyka się z pasjonatami z innych krajów. Ostatnio odwiedził go znajomy oficer Guàrdia Urbana de Barcelona. Do Gdańska Hiszpan przyjechał na wakacje. Była więc okazja do rozmów i do wymiany.

- A ponadto żona nie krzyczy. Toleruje moje hobby i to jest najważniejsze - śmieje się kolekcjoner.

Nawoływano na nich do walki ze stonką ziemniaczaną i prezentowano sukcesy Rewolucji Październikowej. Zobacz etykiety z pudełek po zapałkach należące do Wiktora Jesionka.

Nawoływano na nich do walki ze stonką ziemniaczaną i prezentowano sukcesy Rewolucji Październikowej. Zobacz etykiety z pudełek po zapałkach należące do Wiktora Jesionka.

Podróżuje na mule, korzysta z maczety, a na co dzień jest... znanym profesorem. Poznaj pasję Dariusza Szlachetko, który opisał ponad trzy tysiące gatunków storczyków.

Podróżuje na mule, korzysta z maczety, a na co dzień jest... znanym profesorem. Poznaj pasję Dariusza Szlachetko, który opisał ponad trzy tysiące gatunków storczyków.

Opinie (56) 8 zablokowanych

  • Pasjonaci.... (10)

    Jeden zbiera kapsle po piwie, inny naszywki a ja kolekcjonuje sopockie kicie.....

    • 69 12

    • (1)

      No to ladnie,pewnie dlatego po Copocie nie kreci sie juz tyle siersciochow:)

      • 16 1

      • dalej się kręcą ale obklejone taśmą klejącą

        • 13 2

    • Witam (4)

      Ja kolekcjonuję bilety komunikacji miejskiej, kolejowe i stare PKS. W kolekcji posiadam dopiero 2900 biletów. Posiadam także kilka tysięcy na wymianę. Jeśli ktoś chcę wesprzeć moją kolekcję lub się wymienić proszę o kontakt.
      boss1989@poczta.fm

      • 14 0

      • (2)

        posiadam do wymiany nieskończoną ilość biletów z komunikacji miejskiej z Gdyni Gdańska i Wejherowa z roku bieżącego ktoś chętny?

        • 8 0

        • jestem chęciarzem

          • 3 0

        • ja jestem chętny na wymianę.

          • 0 0

      • Wymienię talon na balon

        na dwa latawce

        • 0 0

    • słyszałem, jak opowiadały, że stawka dla ciebie wzrosła do 500 zł za rozmowę :)

      za 5 szeleszczących papierków znika smrodek i odruchy wymiotne... ot materializm :)

      • 4 1

    • Smaczne chociaż te chudziny?

      • 0 0

    • tzn prowadzisz schronisko dla kotow?

      • 0 0

  • Ja zbieram kapsle po piwie... (1)

    Ale idę na ilość!! :)

    • 20 10

    • Ja zbieram puszki po piwie

      ,ale nie kolekcjonuje !

      • 8 1

  • eh

    Wszystko fajnie, tylko szkoda ze jest pan ze strazy miejskiej. Moze jak wreszcie ta sluzba zostanie rozwiazana, to naszywki przybiora na wartosci. Oby tak bylo, trzymam kciuki!

    • 41 12

  • marnowanie czasu i pieniędzy (3)

    • 8 55

    • Każdy ma prawo zmarnować swój czas i pieniądze

      po swojemu.

      • 24 3

    • (1)

      Podobnie jak siedzenie na necie i komentowanie artykułów ;)

      • 15 0

      • ja tam lubię komentować, nawet już nie usuwają w całości moich komentaryz lecz nieco je "cywilizują" :)

        • 2 0

  • (12)

    Hej strazy miejskiej hehehehe
    dla mnie to nie zadna slozba
    mieszkam w domku przy lesie oni tutaj przyjezdzaja zawsze w nocy zeby sie wyspac , kolo mnie jest jeszcze taki zywoplot takze mysla ze sa zupelnie nie widoczni , i w zwiaku z tym pija czasami alkohol piwo wodke przed snem
    zadzwonilem ja raz na policje z informacja ze wam straz miejska jezdzi po spozyciu czasami po miescie , a oni na to ze niemoga kontrolowac strazy miejskiej , a jak mi sie niepodoba to mam rano zglosc to ichnemu komendantowi hehehehe
    toc to kpina

    • 28 45

    • (3)

      Lapiesz minusa za bledy ortograficzne,wcisnietego Capsa oraz za niechlujstwo slowotworcze:)
      Oraz za pajacowanie:)

      • 26 8

      • (1)

        Sam łapiesz minusa za (błędy ortograficzne i niechlujstwo) co to znaczy lapiesz albo bledy?

        • 4 9

        • nie lapiesh

          a to blat

          • 2 1

      • a widzisz capsa mu portal poprawił :)

        nie ma jak się czepić czegoś, co samemu się uprawia.

        • 1 0

    • Nie pij więcej jaboli,bo cię mózg od tego boli.

      • 15 0

    • polska język, trudna język.... (1)

      • 14 2

      • Polska języka trudna języka tu pies ścieka i woda ścieka..........

        • 2 1

    • (1)

      Nastepny uposledzony ortograficznie 'mozg' :)

      • 2 0

      • kreseczkÓW ci ukradli?;)

        ąęóśćźżćń

        • 0 0

    • Ale się uśmiałam, nie sądziłam że jeszcze dzisiaj na wolności takiego zacofańca można spotkać.

      • 2 1

    • klamiesz

      Straz miejska nie pracuje w nocy :-)

      • 8 0

    • lejesz wodę

      w nocy straż miejska ni działa knocie farbowany --mniej chlej wódę to może rozpoznasz pojazdy

      • 4 0

  • Gratuluję! (3)

    Pozytywnie zakręcony zbieracz. Super hobby!
    Swoją drogą, ciekawe czego kolekcje za 20 - 30 lat będą przedstawiać obecne dzieci...

    • 26 2

    • Wirtualne diamenty z Minecrafta

      • 7 1

    • rozbieranych fot na twiterze ćwierćbuku itp

      • 3 1

    • Kości

      do uprawiania miłości

      • 0 0

  • A ja za komuny zbierałem siniaki od MO.

    Dziś tylko mandaty.

    • 37 3

  • Szkoda pieniędzy na Straż Miejską

    • 11 10

  • Brawo Pająk :)

    Ja mam jedną z GTC :p

    • 8 0

  • superek (1)

    były solniczki ,kapsle a kiedys zbieraliśmy etykietki od zapałek miałem tego mase

    • 7 0

    • Nie znam typa, ale pozytywny koleś :)

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.