Fakty i opinie

stat

Zegary wracają na wieżę ponad stuletniego kościoła św. Franciszka

artykuł historyczny

Zobacz montaż pierwszego z czterech zegarów

Po 70 latach od ich zniszczenia, cztery zegary powracają na wieżę ponad stuletniego kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu przy ul. Kartuskiej zobacz na mapie Gdańska na Siedlcach. Zrekonstruowane elementy do złudzenia przypominają swoje przedwojenne pierwowzory. Montaż czasomierzy to kolejny krok na drodze do przywrócenia neogotyckiej świątyni przedwojennej świetności.



Gmach kościoła na Siedlcach został zniszczony podczas działań wojennych w marcu 1945 r. Odbudowano go trzy lata później.
Gmach kościoła na Siedlcach został zniszczony podczas działań wojennych w marcu 1945 r. Odbudowano go trzy lata później.
Zegary wracają na wieżę kościoła św. Franciszka z Asyżu 70 lat po ich zniszczeniu w marcu 1945 roku. W świątynię trafiły wówczas dwie bomby lotnicze. Jedna z nich zniszczyła prezbiterium, druga wieżę, w tym właśnie zdobiące ją niegdyś cztery czasomierze oraz strzelisty hełm.

- Parafianie od wielu lat mówili, np. podczas wizyt po kolędzie, że warto byłoby przywrócić te zegary. Wreszcie udało nam się zebrać na ten cel pieniądze, bo choć kościół jest wpisany do rejestru zabytków, nie mogliśmy liczyć na sfinansowanie rekonstrukcji z dotacji. Montaż zegarów to kolejny krok w celu przywrócenia kościołowi dawnej, przedwojennej świetności. Marzy mi się, aby kiedyś świątynia wyglądała tak, jak na starych fotografiach - mówi ks. Jacek Tabor, proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu.
Choć wykonane z blachy tarcze dawnych zegarów częściowo zachowały się, nie nadają się do rekonstrukcji, gdyż są zbyt mocno skorodowane. Nie zdemontowano ich jednak, tylko przykryto nowymi. Nowe tarcze zegarowe zostały wykonane z duraluminium, koszt każdej z nich to ok. 15 tys. zł.

Parafia św. Franciszka planuje przywrócić również inne zniszczone elementy wystroju świątyni, m. in. hełm wieży oraz pierwotny wygląd prezbiterium. Ambitne plany wymagają jednak ogromnych nakładów finansowych i ich realizacja nie odbędzie się w najbliższej przyszłości. Najbardziej palącą potrzebą jest bowiem naprawa pokrywającego nawę główną dachu, który coraz mocniej przecieka.

Czytaj także: Niezwykły koncert w wojennym Gdańsku

Kościół parafialny św. Franciszka z Asyżu na Siedlcach powstał na początku XX wieku, choć plany jego budowy sięgają ostatniego dziesięciolecia wieku XIX. Przedstawiciele społeczności katolickiej z Siedlec poprosili biskupa chełmińskiego o zgodę na budowę nowej świątyni w 1891 r.

Rok później powołano Stowarzyszenie Budowy Kościoła, a wykonanie projektu kościoła zlecono w 1897 r. Augustowi Menkenowi, niemieckiemu architektowi z Berlina. Prace budowlane ruszyły jednak dopiero siedem lat później, bo w 1904 r. Budową kierował lokalny rzemieślnik Szulc z Pruszcza Gdańskiego.

Nowo wybudowany kościół został konsekrowany 4 grudnia 1906 r. przez bp. Augustyna Rosentretera. Pierwszym proboszczem parafii został ks. Stanisław Białk.

Podczas II wojny światowej kościół mocno ucierpiał. Zniszczona została wieża (16 m), zegar, dach, sklepienie, trzy ołtarze, witraże, 32-głosowe organy, część murów. Po wojnie go jednak odbudowano i ponownie poświęcono w 1948 r.

Zniszczone wnętrze kościoła podczas końcowej fazy II wojny światowej.
Zniszczone wnętrze kościoła podczas końcowej fazy II wojny światowej.
Remontu generalnego kościół św. Franciszka doczekał się w latach 1965-75. Wtedy wyremontowano dach, centralne ogrzewanie, kanalizację burzową, organy, wstawiono okna. W 1984 r. kościół i zabudowania zostały wpisane do rejestru zabytków.

W 2007 r., z okazji 100-lecia utworzenia parafii, odnowiono zewnętrzną elewację kościoła i uruchomiono jego iluminację.

Czytaj także: W tragicznym wybuchu na Siedlcach zginęło 35 osób

Opinie (120) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.