Fakty i opinie

Zgoda na remont Długiego Targu w zamian za modernizację zabytkowej kolejki

Nie będzie torów tramwajowych na Długim Targu, za to będzie odnowiony historyczny skład SKM - to efekt kompromisu zawartego między urzędnikami.
Nie będzie torów tramwajowych na Długim Targu, za to będzie odnowiony historyczny skład SKM - to efekt kompromisu zawartego między urzędnikami. fot. Karol Stańczak/GZDiZ/Zbigniew Kosycarz/KFP

Jest zgoda konserwatora zabytków na rozpoczęcie remontu nawierzchni Długiego Targu. W zamian miasto musi jednak współfinansować przywrócenie do kursowania jednego zabytkowego składu SKM.



Powiązanie zgody na remont Długiego Targu z remontem zabytkowego składu SKM było naszym żartem primaaprilisowym.

Teraz jednak ważna i prawdziwa informacja na temat tego remontu.

- W połowie kwietnia we wskazanym przez konserwatora miejscu na Długim Targu ułożymy testowo fragment nowej nawierzchni. Jeżeli efekt zadowoli konserwatora, to w maju ogłosimy przetarg na wykonanie tych prac już na całej długości Długiego Targu - informuje Mieczysław Kotłowski, dyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
W budżecie na to zadanie zarezerwowano 2,1 mln zł.



Ale - nomen omen - po kolei.

Przebudowa ul. Długiej i Długiego Targu to epopeja, którą gdańszczanie śledzą już ponad 15 lat. Początkowo zaplanowano, że modernizacja Traktu Królewskiego pochłonie 50-60 mln zł, ale za to będzie gruntowna. Obejmie wymianę wszystkich podziemnych instalacji, prace archeologiczne, ułożenie nowej nawierzchni, zasadzenie drzew, ustawienie nowych ławek, stylowego oświetlenia itd.

Szybko okazało się, że miasto takich pieniędzy nie ma.

Długi Targ: remont ograniczony do nawierzchni



Ponieważ jednak pogarszający się stan płyt na Długim Targu nie pozwalał odkładać tej sprawy, zdecydowano się na tańszy wariant: wymianę samej nawierzchni.

Te prace miały kosztować ok. 2 mln zł.

Wtedy jednak na drodze do remontu stanął pomorski wojewódzki konserwator zabytków.

Uznał, że projekt nawierzchni Traktu Królewskiego w zbyt małym stopniu nawiązuje do zachowanych wizerunków tego miejsca i nakazał jego zmianę. Szeroko opisywaliśmy dyskusję na temat nawierzchni kostki, jaka ma się znaleźć na Długim Targu: czy ma być płomieniowana, czy może raczej groszkowana.

Konserwator domaga się odtworzenia torów na Długiej i Długim Targu



Gdy miasto spełniło oczekiwania konserwatora w tej kwestii, postawił on jeszcze jeden warunek: w nawierzchni Długiego Targu należy odtworzyć przebieg torów tramwajowych.

Tramwaje Konne pojawiły się na Długim Targu w 1883 r., wraz z uruchomieniem linii tramwaju konnego z Targu Węglowego do Bramy Żuławskiej oraz na Dolne Miasto. Zniknęły z tego miejsca pod koniec lat 50. XX wieku.
Tramwaje Konne pojawiły się na Długim Targu w 1883 r., wraz z uruchomieniem linii tramwaju konnego z Targu Węglowego do Bramy Żuławskiej oraz na Dolne Miasto. Zniknęły z tego miejsca pod koniec lat 50. XX wieku.
Przypomnijmy, że pojawiły się one w tym miejscu w 1883 r., wraz z uruchomieniem linii tramwaju konnego z Targu Węglowego przez ul. Długą, Długi Targ i Długie Ogrody do Bramy Żuławskiej oraz na Dolne Miasto. Elektryczne tramwaje kursowały po ul. Długiej do 1959 r.

Tramwaje elektryczne na Długiej i Długim Targu w 1906 r. Zdjęcie: Neue Photographische Geschallschaft Berlin Stegliz.
Tramwaje elektryczne na Długiej i Długim Targu w 1906 r. Zdjęcie: Neue Photographische Geschallschaft Berlin Stegliz.
Nowe żądanie konserwatora wywołało popłoch wśród miejskich urzędników.

- Nie chodzi o koszt ułożenia tych szyn. Jednak uwzględnienie tego zalecenia wymaga zamówienia nowego projektu budowlanego i wykonawczego, a na to potrzeba czasu. To sprawi, że naprawa nawierzchni opóźni się co najmniej o rok - usłyszeliśmy od urzędnika zaangażowanego w ten projekt.

Negocjacje i zaskakująca propozycja



Rozpoczęły się gorączkowe negocjacje z konserwatorem. Z naszych informacji wynika, że przyjęły one zaskakujący obrót.

Konserwator, wspierany przez środowisko miłośników transportu publicznego, zgodził się odstąpić od żądania odtworzenia torów na Trakcie Królewskim.

W zamian zażądał jednak modernizacji i przywrócenia do ruchu na trasie SKM jednego ze składów, które kursowały po otwarciu tej linii w 1951 r.

Pociąg elektryczny SKM prawdopodobnie na przystanku Gdańsk Polanki, dzisiejszy Przymorze-Uniwersytet. Zdjęcie z roku 1957.
Pociąg elektryczny SKM prawdopodobnie na przystanku Gdańsk Polanki, dzisiejszy Przymorze-Uniwersytet. Zdjęcie z roku 1957. Fot. Zbigniew Kosycarz/KFP
- Najpierw złapaliśmy się za głowę. Koszt takiej modernizacji jest znacznie wyższy niż remontu Długiego Targu, poza tym nie znamy się na tym, no i za SKM odpowiada SKM, a nie miasto - wylicza jeden z zastępców prezydent Gdańska.
Po analizie okazało się jednak, że projekt jest do przeprowadzenia przy współpracy z SKM Trójmiasto.

Są środki na modernizację i funkcjonowanie zabytkowej kolejki



Po pierwsze konserwator zgodził się, że modernizacja kolejki nie musi odbyć się przed rozpoczęciem remontu Długiego Targu.

Po drugie okazało się, że SKM Trójmiasto może ubiegać się o środki na ten cel z programu "Zachowanie dziedzictwa technicznego w Polsce", finansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwo Infrastruktury. Dotacja może objąć do 85 proc. całego projektu.

Po trzecie dzięki miłośnikom transportu publicznego biorącym udział w rozmowach udało się odnaleźć i wstępnie zarezerwować taki sam skład (niestety: nie ten sam), jaki kursował po linii SKM na początku lat 50. XX wieku.

- Znaleźliśmy taki skład w jednym z prywatnych skansenów kolejowych działających w Czechach. Oni mają takie dwa składy, my pozyskamy ten, który jest w gorszym stanie. Prowadzące skansen stowarzyszenie zgodziło się przekazać go nam w zamian za gwarancję, że zostanie zmodernizowany i przywrócony do linii. Jestem dobrej myśli, że tak się stanie - cieszy się Jan Tuwim, miłośnik dawnych kolei.

Historyczny wygląd, ale nowoczesne podzespoły



Choć sprawa nie jest jeszcze sfinalizowana, to z informacji, jakie uzyskaliśmy, wynika, że skład zostanie zmodernizowany pod względem technicznym do dzisiejszych wymogów (systemy zasilania, sterowania, hamowania), ale zachowa swój zabytkowy wygląd, malowanie i wyposażenie.

Prawdopodobnie będzie też obsługiwany przez załogę w mundurach z lat 50., która będzie sprzedawała bilety z tamtego okresu (choć ze współczesną ceną wynikająca z cennika SKM Trójmiasto). Nie będzie można ich natomiast kupić przez aplikacje mobilne, których w tamtym okresie przecież nie było.

Rozpoczęcie remontu Długiego Targu jest zaplanowane na maj tego roku.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (137)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »