- 1 Latem długotrwałe zaćmienie Słońca (47 opinii)
- 2 Tajemnicze ruiny powiązane ze słynnym zamkiem (30 opinii)
- 3 Bałtyk na marszu Brauna. Protest prezesa (72 opinie)
- 4 "Wszyscy, wszędzie" na głośnomówiącym (242 opinie)
- 5 Braun na marszu "Polska za pokojem" (623 opinie)
- 6 Ogromna akcja gaśnicza na Pomorzu (59 opinii)
"Zielone Ściany Wrzeszcza" czekają na zielone światło
Zazielenianie elewacji budynków, czyli tzw. zielone ściany, to rozwiązanie, o którym w Gdańsku mówi się od lat. Rośliny pnące nie tylko poprawiają estetykę przestrzeni, ale też wpływają na mikroklimat - ograniczają nagrzewanie ścian, filtrują zanieczyszczenia i sprzyjają bioróżnorodności. Rozwiązanie to może trwale zagościć na ścianach budynków Wrzeszcza Dolnego.
Można powiedzieć, że jest światło w tunelu, ale jeszcze nie zielone światło.
W ostatnich dniach odbyło się spotkanie w terenie z udziałem m.in. dyrektora zarządzającego ds. Zielonego Gdańska - Piotra Kryszewskiego, a także przedstawicieli Gdańskiego Zarządu Zieleni i Gdańskich Nieruchomości.
Pięć lokalizacji, siedem ścian
Rada Dzielnicy Wrzeszcz Dolny zabezpieczyła na ten cel 50 tys. zł z budżetu dzielnicowego.
Jak podkreśla jej przedstawiciel, Roger Jackowski same rośliny nie są dużym wydatkiem - większym kosztem bywa infrastruktura, m.in. stelaże potrzebne do ich montażu.
Obecnie wytypowano pięć lokalizacji obejmujących łącznie siedem ścian, a także słupy, głównie w rejonie ul. Wajdeloty. Chodzi o budynki komunalne, należące w pełni do Gdańskich Nieruchomości.
Ściany tych kamienic są po termomodernizacji, odnowione i pozbawione instalacji, które mogłyby kolidować z nasadzeniami.
- Na pierwszy ogień wybraliśmy kilka najbardziej dogodnych lokalizacji z listy ponad 30 budynków. Kluczowe było także to, by były to tzw. ślepe ściany, na których pnącza nie będą kolidować z oknami - mówi Roger Jackowski, Zastępca Przewodniczącej Zarządu Dzielnicy Wrzeszcz Dolny.
Wpływ na estetykę i mikroklimat dzielnicy
Chodzi o zazielenianie elewacji budynków przy wykorzystaniu roślin pnących - rozwiązanie, które ma poprawić estetykę i mikroklimat dzielnicy.
W procesie uczestniczy specjalista z Gdańskiego Zarządu Zieleni, który wspiera wybór odpowiednich roślin, jednak szczegółowe decyzje dotyczące nasadzeń zapadają po stronie inwestora.
Jak podkreśla rada dzielnicy, pomysł ten wynika m.in. bezpośrednio z oczekiwań mieszkańców, którzy od dawna wskazują na potrzebę zazieleniania tej części miasta. W przyszłości projekt mógłby zostać rozszerzony także na budynki wspólnot mieszkaniowych.
"Pnącza nie niszczą ścian"
Na tym etapie nie są jeszcze znane konkretne gatunki, które zostaną wykorzystane w projekcie. Jak zaznacza Roger Jackowski, wokół takich inwestycji wciąż pojawiają się obawy, które - jego zdaniem - nie znajdują potwierdzenia w praktyce.
- Warto dodać, że pnącza nie są zagrożeniem dla budynków. Nie powodują zawilgocenia ścian ani korozji murów. Takie rozwiązania funkcjonują od lat, także na najcenniejszych zabytkach jak Zamek w Malborku, Wawel, Pałac Opatów w Oliwie czy Zamek Książ - wskazuje.
Co istotne, do idei zielonych ścian i dachów w Gdańsku wraca się od kilku lat. W 2021 r. o potrzebie stworzenia miejskiego programu wsparcia dla takich rozwiązań mówił gdański radny Michał Hajduk.
Wskazywano wówczas, że ogrody wertykalne mogą m.in. filtrować zanieczyszczenia, regulować wilgotność powietrza i wspierać miejską bioróżnorodność.
Zielone ściany i dachy w Gdańsku. Czy ten pomysł się przyjmie?
Obecne działania we Wrzeszczu Dolnym pokazują, że koncepcja zaczyna przechodzić z poziomu dyskusji do praktyki. Jeśli ustalenia znajdą odzwierciedlenie w realizacji, pierwsze zielone ściany mogą pojawić się jeszcze w tym roku.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-04-08 16:30
(4)
Ja bym proponował obsadzić zielenią ekrany akustyczne. Pełno mamy tego paskudztwa w mieście (słowackiego, armii krajowej itp) a mogłyby być to zielone tunele. Nie dość, że ładne to jeszcze filtrowałyby zanieczyszczenia i obniżały dodatkowo poziom hałasu.
- 236 2
-
2026-04-09 10:05
Na Słowackiego to by się przede wszystkim przydały nowe nasadzenia
Te biedne głogi od kilkunastu lat walczą o przeżycie i wyglądają tragicznie
- 3 0
-
2026-04-08 19:14
(2)
Krojenie centrów miast na części miejskimi autostradami to ogólnie urojony pomysł.
- 18 6
-
2026-04-09 08:13
(1)
Zwłaszcza tych, które przebiegają przez las, nieprawdaż? Tam stopień urbanizacji jest wprost porażający:)
- 2 7
-
2026-04-09 10:17
od kiedy masz ekrany dźwiękochłonne w lesie ty niedorozwinięty tumanie?
- 3 2
-
2026-04-08 23:19
Gatunki (4)
Prosimy o informację, jakie gatunki zostaną nasadzone. Mam nadzieję, że nie jakieś inwazyjne. Byłoby super, gdyby to były gatunki rodzime, np. wiciokrzew pomorski.
- 25 1
-
2026-04-09 17:22
Rodzime wiciokrzewy nie za bardzo nadają się do obsadzania budynków, nie rosną aż tak wysoko a po kilku latach bardzo rzedną u podstawy co wymaga zabiegów odmładzających. natomiast zimozielony wiciokrzew zaostrzony jak najbardziej jest rozważany. poza tym oczywiście nasz rodzimy bluszcz ale też obce winobluszcze. nie są inwazyjne (IGO) za to w zieleni miejskiej niezastąpione.
- 0 0
-
2026-04-09 10:07
Zdiz juz wybral-Rdestowiec japonski (1)
- 0 0
-
2026-04-09 17:22
nad strzyżą przy ul. Leczkowa "pięknie" się rozrasta
ciekawe kiedy tut. zarząd zieleni się skapnie
- 0 0
-
2026-04-09 08:36
Właśnie posadziłem wiciokrzew na działce i zaszaleje sobie na ogrodzeniu :D
- 2 0
-
2026-04-08 17:11
No to trzymamy władze miasta za słowo (1)
Może chociaż z tego się wywiążą, bo póki co "zazielenianie" miasta idzie im raczej słabo, kilka rachitycznych drzewek a centrum jak było tak jest betonową pustynią
- 43 4
-
2026-04-09 09:51
W dodatku te kilka zostało posadzonych metodą 'zasadź i zapomnij'. Po roku-dwóch większość pada
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
