Zima zaatakowała, śnieg ma padać cały dzień

Trójmiasto zasypane, trzeba uważać na drogach i chodnikach.
Trójmiasto zasypane, trzeba uważać na drogach i chodnikach. fot. Maciej Kosycarz/KFP

Trójmiasto zasypane, na drogach zalega śnieg i błoto pośniegowe. Kolejki SKM kursują regularnie, ale autobusy i trolejbusy stoją w gigantycznych korkach.




Mieszkańcy Trójmiasta walczą z zimą.

Aktualizacja, godz. 10:48: Chodniki na osiedlach także są zasypane. - Brak jakichkolwiek śladów odśnieżania chodników przy ulicach Ofiar Grudnia 70 i Wielkopolskiej. Ludzie schodzą z osiedla ulicą! Wśród nich są dzieci, które idą do szkoły, jest bardzo niebezpiecznie, bo samochody też się ślizgają - informuje pan Robert.

Aktualizacja, godz. 10:33: na pętli tramwajowej w Oliwie trwa stawianie na tory wykolejonego tramwaju, który od kilkudziesięciu minut blokuje ruch w kierunku Jelitkowa.

Aktualizacja, godz. 9:30: Na skrzyżowaniu ul. Łódzkiej i Warszawskiej na Ujeścisku zepsuty autobus blokuje ruch.

Aktualizacja, godz. 8.53: Problemy w Rębiechowie, ale spowodowane śniegiem w Warszawie. Nie wylądowały już samolot ze stolicy o 7.40 i na pewnie nie wyląduje ten, który miał być w Gdańsku o 8.55. Prawdopodobnie nie odleci też samolot do stolicy o godz. 9:20.

Aktualizacja 8:45: 1 godzina 20 minut - tyle czasu zajęło mi dojechanie autobusem z Osiedla Pięciu Wzgórz do śródmieścia Gdańska. Czyli trzy razy dłużej niż zwykle. Ale w autobusie panowała dobra atmosfera, ludzie dzwoniący do pracy i informujący o swoich spóźnieniach spotykali się ze zrozumieniem szefów - pisze nasz czytelnik, pan Michał.

Tymczasem Radio Gdańsk podaje, że z Osiedla Kolorowego do Gdańska jedzie się 2,5 h!

Dla kierowców utrudnienia zaczęły się jeszcze przed wejściem do samochodów. - A właściwie przed próbą wejścia, bo przy drzwiach miałem metrową zaspę, którą najpierw musiałem odsypać. Potem z sąsiadami odgarnęliśmy śnieg z drogi, by wyjechać z parkingu - opowiada pan Krzysztof, mieszkaniec gdańskiego osiedla Wiszące Ogrody.

Duże korki są na drogach Trójmiasta, na których zalega śnieg i błoto pośniegowe. Przyczyną są głównie ciężarówki, które nie radzą sobie na podjazdach. Z górnej Oruni do centrum Gdańska jedzie się ponad godzinę. Praktycznie niemożliwy jest normalny dojazd do centrum z całego górnego tarasu Gdańska, bo zapchana jest też Kartuską i Jabłoniowa. Korek na ul. Słowackiego zaczyna się praktycznie tuż za zjazdem z obwodnicy. Do samego Niedźwiednika jedzie się niemal godzinę.

Zatkane są drogi dojazdowe do Trójmiasta. Na krajowej "6" przed Gdynią kierowcy stoją już w Rumi, na "7" do Gdańska korek zaczyna się już w Przejazdowie.

W Gdyni kłopoty są na Wielkopolskiej, a w Sopocie ciasno na głównych drogach, ale da się przejechać. Powoli jedzie się też obwodnicą, na której nie ma szans na to, by rozpędzić się do prędkości wyższej niż 50 km/h.

Pogoda na pewno nam nie pomoże, bo padać ma cały dzień. - Teraz na Pomorzu jest najgorzej w Polsce. Opady, miejscami intensywne, będą utrzymywać się przez cały dzień. W najbliższych dniach wciąż będzie też mróz, coraz większy - podkreśla Rafał Szewczyk z gdyńskiej stacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Opinie (432) 10 zablokowanych

  • Pani kierownik bo jak jest zima to musi być zimno! (7)

    Pani kierownik czy ja palę? Pani kierownik ja palę cały czas!

    • 307 17

    • do budy - naucz się tego raz a dobrze

      • 8 55

    • -takie jest owieczne prawo natury, jak jest zima to musi być zimno.
      - pani kierowniczko czy ja pale!? ja palę cały czas!
      -moje uszanowanie dla kiewrowniczki.

      • 42 2

    • Pani kierowniczko, ja to wszystko rozumie!
      Ja rozumie, że wam jest zimno!
      Ale jak jest zima to musi być zimno, tak?
      Pani kierowniczko, takie jest odwieczne prawo natury!

      • 22 2

    • 1, 2 (1)

      raz, dwa, raz, dwa, trzy, pięć sześć, siedem, osiem!

      • 7 2

      • dwie? jedna,wozem jestem :)

        • 5 0

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Ja tam pozdrawiam drogowców bo uważam, że ich tym razem zima nie zaskoczyła.

      Jakoś lepiej się starają i wszędzie widzę pługo-piaskarki. Drogi białe ale przestanie sypać to zrobią się raz dwa czarne. Niestety gorzej z drogami osiedlowymi tam to masakra.

      • 0 0

  • (9)

    no a teraz droga gawiedzi - do roboty - czas ponarzekać na drogowców.

    • 44 31

    • oczywiście - te flaki niewiele robiły od wczoraj (3)

      Jechałem Grunwaldzką 3 razy wczoraj po południu wieczorem i w nocy - żadnego pługu, koleiny z brei śniegowej. Dzisiaj rano - kumulacja i wielka masakra!!!

      • 12 6

      • Jejuśku.. (1)

        to bombowce się mieszczą na grunwaldzkiej?

        • 11 4

        • tak, ale po odlamaniu skrzydel.

          • 2 0

      • Prawda Panie Kierowco Bombowa;-)

        • 1 0

    • (4)

      nie na drogowcow bo niewiele zdzialaja jak caly czas snieg daje ale na grupe kierowcow co to w taka pogode nie umieja jezdzic! Nie twierdze by gnac 80 km/h ale jak jakies zawalidrogi mkna 10 km/h prawym czy lewym pasem to mnie krew zalewa :))

      • 9 0

      • letniaki

        bo to banda oszołomów na letniakach!!!!!!

        • 15 1

      • Zaczęła się zbiorowa histeria bo spadł śnieg. W zimie. (1)

        Proponuję w wypowiedziach odpowiednio często używać słów: masakra, koszmar, tragedia, katastrofa, kataklizm, horror, porażające, paraliż, całkowicie zablokowane, cały dzień ani jednej piaskarki...

        • 17 2

        • Aha, jeszcze nie zapomnijcie o ważnym słowie "rzeźnia".

          W sam raz. A masakra to najlepiej ze 2 razy napisać w zdaniu i będzie fajnie.

          • 3 0

      • RATUNNKUUUUUUUUUUUU!!!!!!

        jadą tak baranie, bo zamiast zgarniać śnieg to pługopiaskarki sypią sól i to przy prędkości 60-70km na godz.-sam widziałem nad ranem jak taka rakieta przeleciała grunwaldzką-mają oszczędzać tak jak w ministerstwie zdrowia i wielu innych instytucjach bo Polska musi być na pierwszym miejscu w walce z kryzysem-ZA WSZELKĄ CENĘ!!!

        • 3 4

  • (19)

    Czekam na komentarze tych zawsze nawołujących do przesiadki z blachosmrodów na komunikacją miejską i rowery ;)
    Oczywiście najpierw muszą dojść piechotą do swoich miejsc pracy.

    • 79 35

    • Nie na rowery ani autobusy tylko na narty biegowe.

      • 34 2

    • Pudło kolego, (7)

      jeżdżę SKM, która na takie rzeczy jest najmniej wrażliwa :)

      • 11 7

      • Dzisiaj SKM, (2)

        • 3 2

        • Dzisiaj SKM, (1)

          Elegancko do pracy na czas. Pozdrawiam stojących w korkach.

          • 11 2

          • i co?

            ty zasuwasz od bladego świtu, a my w korkach słuchamy muzyczki :)

            • 19 12

      • (3)

        Nie każdy mieszka i pracuje przy SKM. Niektórzy musza jakoś dojść do SKMki.
        Pozdrawiam

        • 16 4

        • To trzeba bylo kupic se chate kolo skm albo chociaz w okolicy (2)

          • 6 23

          • I tonąć w śmieciach jak ci z Wrzeszcza co to o nich niedawno był artykuł? To ja już wole sobie dojeżdzać do pracy ciepłym samochodem.

            Niesty prawda jest taka ze wzdłuż SKMki to praktycznie same stare rudery nie remontowane od lat lub blokowiska.

            • 18 8

          • tia i jeszcze zażądać od pracodawcy żeby przeniósł biuro gdzieś blisko SKM.

            • 10 1

    • Nie ma większej frajdy niż jazda na rowerze w taką pogodę... (3)

      ... i nie żartuję wcale. Ale to dla prawdziwych facetów :) tylko. Można też na spacer się wybrać (przedwczoraj wróciłem z 3 dniowego trampingu po Słowińskim Parku Narodowym - 3 dni, dwie noce pod namiotem, ok. 60 km pieszo). Jest jedno ale... pracując w czystej pracy (biura, praca z klientem etc) powyższe sposoby odpadają i pozostaje komunikacja miejska (tam gdzie są tramwaje i skm) lub samochód - ludzie z górnego tarasu nie mają raczej alternatywy, bo nie ma nic gorszego niż stać 2,5h w autobusie pełnym obcych ludzi :). Zatem wszystkie sposoby są dobre, a każdy niech wybiera ten najlepszy dla niego. A zima fajna, po raz pierwszy odkąd tu mieszkam, czyli ok. 6 lat.

      • 28 8

      • potwierdzam

        ja mieszkam dopiero 4 lata i tez czekałem na piekna zimę w Gdańsku. I oto jest!!! :-)

        • 13 3

      • Bez przesady...

        Mieszkam na górnym tarasie, pracuję w biurze i śmigam rowerem do pracy :P

        • 7 4

      • Też dojeżdżam na rowerze :)

        Dziś większym problemem były samochody stojące w korkach niż śnieg na ulicach, więc bez jakiejś egzaltacji przeciwników tego środka komunikacji proszę.

        • 5 2

    • Pudło :D (3)

      Jechałemn dzisiaj do pracy rowerem, jak codziennie - 7km.
      Wyprzedziłem kilkanaście samochodów i jadąc wzdłuż obwodnicy patrzyłem na wieeelki korek - wszystko stoi a ja jadę :P
      Rower przypiąłem 15m od wejscia i jeszcze ominęła mnie wątpliwa przyjemność odśnieżania firmowego parkingu :)
      Jazda rowerem w taką pogode to czysta frajda, polecam!!
      Narty biegowe oczywiście też są super.
      Aha, no i na rowerze się nie marznie.

      • 14 2

      • Dokładnie (2)

        Zawsze bawią mnie pytania "a nie zimno ci?". Z reguły jest mi gorąco.
        Jadąc z Ujeściska do wrzeszcza mijam zwykle kilkaset samochodów, bo to jeden wielki koras. Dzisiaj akurat biegałem do pracy, środkiem drogi, samochody w korku a chodniki pod śniegiem. Pozdrawiam wszystkich biegaczy i rowerzystów!
        Za 20 minut kończę pracę, ubieram buty i biegnę do szkoły po dzieci. Policzę minięte samochody :)

        • 5 1

        • (1)

          Aaaaa, to spod twoich pach tak capi w biurze?
          Jezu, człowieku, umyj się wreszcie i zmień koszulkę, bo nawet myszy się wyprowadziły, tak śmierdzi.

          • 6 3

          • Żałosne

            Przynajmniej facet ma charakter, jest wysportowany a do tego całkiem niezłe ciacho. A wcześniej pisał że się przebiera. Poczytaj sobie co tam pisze na stronie bo sie podpisał. A ty zazdrościsz bo jesteś pewnie spasionym pryszczatym nastolatkiem co siedzi przed ekranem i jedyna rozrywka to pisanie żałosnych komentarzy.

            • 4 0

    • (1)

      także śmigam na rowerze do pracy, przez cały rok :) zima nie jest niczym niezwykłym, na rowerze jest przyjemnie ciepło, kondycja w normie, ruch na swieżym powietrzu (-16stC źle wyglądało tylko przez okno na termometrze), omijanie wszystkich zestresowanych w autkach w korkach, których zima znowu zaskoczyła :)

      • 10 2

      • Zgadza się: -15 stopni przed świętami wyglądało groźnie tylko na termometrze. Dziś niestety jestem zmotoryzowany (rano wizyta w warsztacie), ale to wyjątek. Pozdrawiam twardziela zmierzającego rano ok. 9 Świętokrzyską w kierunku centrum - po tej drodze to chyba bym się nie wybierał w żadną pogodę.

        • 1 1

  • (3)

    Dobrze że pada.

    • 118 14

    • (1)

      No ba.

      • 20 1

      • ;D

        kocham taki humor z rana ;]

        • 18 1

    • hehe

      Dzisiaj widziałem kilku twoich klientów :)

      • 0 0

  • Śnieg lekko pruszy a od trzech dni drogi białe. (3)

    Pozdrowienia dla drogowców :)

    • 91 15

    • przynajmniej są teraz równe. Raz do roku

      • 29 0

    • władze miasta (1)

      to nie drogowcy tylko władze miast, które sprzeniewierzyły kaskę przeznaczoną na sól i inne materiały bo myśleli że śniegu nie będzie! ale myślenie nie jest ich mocną stroną:) co już wiadomo nie od dziś.

      • 7 3

      • racja

        niektórzy nie powinni odpowiadać za myslenie i planowanie, podejrzewam że wiekowe piaskarki dawno na złomowcu, a nowych nie ma i nie będzie.
        Za to będą muldy błota.

        • 0 0

  • A ja dziś widziałem rowerzystę (26)

    Ma facet zacięcie, albo nie ma rodziny na utrzymaniu. ;)

    • 124 24

    • (1)

      a ja w sobote bylem na kajaku.. mam zaciecie i rodzine ;-)

      • 13 6

      • Re

        Ja dwa dni temu bylem na motocyklu:)Co prawda max 20km/h ale maszyna przepalona:)

        • 13 2

    • Jeśli było to na Małomiejskiej w Gdańsku, to widziałam tego samego :] Szok...

      • 9 1

    • jechal takina Batorego.przez tego barana wszyscy jechali 5km/h bo on jechal srodkiem...palant!

      • 8 11

    • Powaliło cie? (14)

      Ja tez jeżdżę rowerem przez cały rok, dzięki temu nie spóźniam się do pracy niezależnie od warunków na drogach. Co drugi dzień, bo w pozostałe biegam.
      I mam rodzinę na utrzymaniu jakby co.

      • 29 9

      • super i masz o czym pisać... (2)

        no i w pracy jest jak błysnąć, prawda, a co na forach można wypisywać, Harpagony, masakry itp.

        • 2 15

        • Harpagany, nie Harpagony (1)

          wyczuwam ironię. Zgadza się, jest czym błysnąć. A Ty czym błyszczysz? Anonimowością na forum? Nie musisz zgadzać się z opinią, tak samo jak ja nie zgadzam się z Tobą, tak jak wyżej napisałem - masz wybór, stoisz w korku w samochodzie godzinę albo dojeżdzasz w 20minut, przynajmniej u mnie tak to wygląda.

          • 12 3

          • a nie jest tak, Panie Nieanonimowy?!

            • 0 1

      • Kim jesteś z zawodu? (10)

        Magazynierem? Sprzątaczem? Masz kontakt z klientami w pracy? Z całym szacunkiem dla tych zawodów ale nie wyobrazam sobie pracy po kilkunastu km rowerem. Spocony, śmierdzący, mokry i co potem? W ilu firmach jest prysznic żeby sie potem wbić w garnitur? Ja uwielbiam rower. Ale w czasie wolnym! I wtedy pogoda nie ma dla mnie znaczenia. Moge sie upodlic w błocie, deszczu , śniegu itp. Do pracy mam, oczywiście, samochód.

        • 14 7

        • A co ma zawód do rzeczy? (2)

          To samo napiszesz tym wszystkim ludziom w Belgii, Danii, Holandii i Skandynawii?

          Ja pracuję w biurze. W garniturze nie chodzę, ale mam kontakt z klientami.
          W pracy mam prysznic i wyprasowaną koszulę na zmianę.
          Na rowerze sie nie upadlam, bo nie lubię wyglądać jak świnia, więc mam błotniki.
          A jak sie jedzie wolniej, to się człowiek nie poci.
          Samochód oczywiście też mam, nawet go wyciągam raz na jakiś czas z garażu jak jadę gdzieś dalej, ale do pracy - tylko rower.
          To czego nie mam, to czas na stanie w korkach.

          • 14 3

          • Nie wim gdzie pracujesz

            i jaki masz układ komunikacyjny z pracy i do pracy. Ale przeczytaj sobie to co odpisałem do "Bynio | www.mtb3x.pl" W tym konkretnym przypadku(Sopot- okolice Lotosu), jezeli jedziesz tak wolno ze nawet sie specjalnie nie spocisz, bierzesz prysznic( 10 min minimum chyba) nie masz szansy aby w dwie strony zyskac jakikolwiek czas. Sumarycznie, samochodem bedę szybszy. Nawet w korkach. Rano nadrobię, po południu troche stracę w sensie samej jazdy. No i nie zabiera mi czasu dodatkowy prysznic w robocie.

            A co do wygladu jak świnia - oczywiście że sie nie upadlasz, bo niby gdzie? Na scieżce? Ja ścieżkami nie jeżdże bo nienawidzę przeciskania się miedzy durnymi pieszymi, uważania na co chwile skręcające samochody, zastanawiania się co autor tej sciezki miał na mysli bo własnie nie wiedzieć czemu sie skończyła, jeżdzenia w tłumie jak na ścieżce nadmorskiej i z jeszcze wielu powodów. Po prostu wjeżdzam w las i się delektuje ciszą i spokojem.
            A że się czasem wyświnię...No cóż taki urok korzystania z roweru dla przyjemności a nie z musu lub niezrozumiałej dla mnie mody.

            • 6 4

          • byłeś kiedyś w tych Państwach, które wskazujesz...

            widzisz różnicę w ścieżkach rowerowych, dostępności do różnych miejsc i parkowania roweru?

            • 0 0

        • Grafikiem. (4)

          Pracuję w biurze. Mam kontakt z ludźmi. Mam też ubranie na zmianę, kosmetyki i gdzie się się wymyć. Obok mnie siedzi koleżanka, jedzie rowerem do pracy 20km z Gdyni. Też ma kontakt z ludźmi i ubranie do przebrania. Czasem wystarczy chcieć, a rozwiązanie się znajdzie.
          Nikt nie Cię nie zmusza do jeżdżenia rowerem ani biegania, wolny kraj w końcu, możesz stać w korkach i irytować się zamarzniętym samochodem z rana.

          • 13 2

          • Hmmm, miodzio muszą być takie wspólne prysznice z koleżanką rano ;-) ;-) ;-)

            • 16 0

          • No więc właśnie (2)

            I tu dochodzimy do sedna. Tak jak piszesz, nikt mnie nie zmusza do jeżdzenia rowerem. Oczywiście że nie. Robie to sam z własnej nieprzymuszonej woli. Może nie jakoś dramatycznie dużo ale ok 5-6 000 km rocznie, w wolnych chwilach(oczywiście ani 1 metra po jakis ścieżkach rowerowych, to mnie nie interesuje). Jeżdzę po lasach, bocznych drogach, lesnych duktach(lasy Oliwskie, Dolina Radości, Osowa, Chwaszczyno, Rebiechowo, Żukowo i okolice, ). Do tego ładnych parę km zrobionych przy lataniu za piłką. Przynajmniej z 500km na nartach(jestem instruktorem i siedzę w Alpach najmniej miesiąc w roku). Wiele godzin na windsurfingu od kwietnia do pażdziernika.

            Ale praca to praca. Pomijając brak warunków sanitarnych tak jak w wiekszości firm, nie wyobrażam sobie by nie dojezdzać do roboty samochodem. I tyle. Pomijając zwykłą wygodę siedzenia w ciepełku czy klimatyzowanym aucie, mam mozliwość wyskoczyć na lunch bez potrzeby kolejnego przebierania, zrobienia zakupów, przewiezienia jakis gratów itp itd. Po prostu mam dość fetyszystów rowerowych, którzy uznaja dojeżdzanie do pracy rowerem, jedyną słuszną koncepcją. A całą resztę, która "ośmiela" się jechać samochodami nazywa blachosmrodami itp.

            I jeszcze słów parę o tych demonicznych korkach. Oczywiście że są. Są czasami mega wkurzające. Ale.... Jeden przykład z autopsji. Trasa ok 18 km. Sopot - okolice Lotosu. Rano "tam" - 20-25 min max. Rower nie ma żadnych szans na bycie szybszym. Powrót, w zależności od korków 40min-1h-1h20min max. Ile bedziesz szybciej rowerem( o ile w ogóle)? Pomijając nawet dzisiejszą pogodę, normalnie po suchym? Kilka minut? I najważniejsze - ja dojadę do domu autem i potem idę na rower. Dla przyjemności, nie dlatego że muszę.

            • 5 4

            • Ale Ty masz czas na to, żeby pojechać do pracy samochodem, a potem jeszcze jeździć. Ja nie mam tyle czasu, więc przeważnie wybieram rower (chociaż w taki śnieg wolę marsz) - za jednym zamachem "odrabiam" transport i codzienną dawkę ruchu (do pracy mam z górki i jadę tak, żeby się nie spocić, z powrotem daję na maksa, często robiąc jakieś kółko po lesie). Nawet jeżeli rowerem pojadę dłużej niż autem (aczkolwiek to się może zdarzyć tylko przy powrocie pod górę ;) ), to przynajmniej nie tracę czasu i mam z tego przyjemność.

              Oczywiście nie uważam, że każdy powinien przesiąść się na rower. Niech każdy dojeżdża tym, co wydaje mu się najwygodniejsze. :)

              • 7 3

            • I jeszcze jedno - współczuję trasy do pracy, na rower rzeczywiście beznadziejna.

              • 9 2

        • pewno spryskujesz dyzajnersko rowe i stawiasz go w garazu (1)

          tak aby kazdy przechodzik widzial ze jest hardkorowo ujebany

          • 2 8

          • odpowiedź doczytaj sobie bohaterze

            w innym poście. Bedziesz wiedział jak się lansuję hardkorowo, specjalnie brudząc rower...-))))

            • 5 2

    • albo nie ma czasu na stanie w korkach

      rower dzisiaj jest o wiele szybszy szybszy niż samochód

      • 20 3

    • no i co z tego? Pogoda jak każda inna, ciepłe spodnie, ciepła kurtka i jazda jest bardzo przyjemna. Tylko trzeba się raz zmusć i wyjść zamiast siedzieć w oknie i patrzeć z przerażeniem ile to śniegu napadało i ile to kresek na termometrze... Zima, poza latem, to wspaniała pogoda właśnie na rower

      • 19 2

    • Nie ma złej pogody - jest tylko złe ubranie (przysłowie skandynawskie) (1)

      Na Małomiejskiej mogłem być ja. Ale śladów po rowerach na wale przy Raduni już o 7:15 było kilka.

      • 20 3

      • W taką pogodę to nie ubranie jest problemem

        Przy takim śniegu problemem jest bezpieczeństwo: rowery na krzywych i dziurawych drogach czy na kocich łbach jeżdżą we wszystkie strony, ale nie prosto. Jazda obok samochodu jest bardzo niebezpieczna, bo nie widzisz co jest pod śniegiem (dziura, kawał cegły, śmieci). Jazda po chodniku w taką pogodę to mordęga, bo wąsko odsnieżone przejście zajmują piesi - rowerzyście zostaje dostosowanie tempa, albo brnięcie przez zaspy. O drogach rowerowych nie wspominam, bo ich nikt nie odśnieża, a dodatkowo na przejazdach przez ulice pługi tworzą rowerzystom śniegową barykadę. Polska nie jest jeszcze przystosowana do zimowego rowerownia wykraczającego poza rekreację.

        • 1 0

    • oj tam zawsze sie da jeździć

      szkoda, że nie ma większego mrozu to by śnieg stwardniał i lżej się jechało :)

      • 4 2

    • może to ja bylem :)

      ludzie strasznie zadziwiali jak do pracy na rowerku pojechałem

      • 4 1

    • I co w tym dziwnego?

      Ja do szkoly dojezdzam cala zime i tak cały rok. Przyznam ze nie jest latwo ale nie mam duzego wyboru.

      • 2 1

  • Styczeń :) (7)

    Nie dość że Styczeń to jest globalne ocieplenie, co ta zima sobie myśli ?
    Nie powinno już jej dawno być wg ekoterrorystów zima nie istnieje :)

    • 98 11

    • to efekt walki z globalnym ociepleniem i emisją dwutlenku wegla

      przecież ekoterroryści pobierają haracze, podatki i opłaty na ten zbożny cel i widocznie przeholowali z tą walką. Teraz trzeba bedzie walczyć z globalnym oziębieniem. Trzymajcie się za kieszenie!

      • 22 3

    • Gdybyście mieli odrobinę oleju w głowach i czytaki coś więcej niż fakt... (4)

      ... to moze byście się doczytali że globalne ocieplenie zaczyna się zmianami klimatycznymi a kończy się epoką lodowcową... epoki lodowcowej nie dożyjemy ale wahania klimatu mamy już teraz :)
      Tyle ze ostatnim razem nie było człowieka który emitował CO2 a i tak epoka lodowcowa nadeszła, teraz może nadejść po prostu szybciej :)

      • 12 21

      • Oczywiście masz rację, tylko to co napisałeś jako ostatnie jest kluczem. Kiedyś nie było człowieka i też tak było. problem eko-terrorystów jest taki że nie walczą z wycinaniem lasów Amazonki, nie walczą z gdańskimi fosforami, a z czymś na co nie mamy jako ludzkość wpływu. I to najbardziej boli.

        • 25 3

      • czytasz za dużo wyborczej i innych postępowych pism

        zwłaszcza, że gatunek ludzki z jego przemysłem to mniej niż 1% emisji.

        • 17 6

      • zalecam zaprzestanie spożywania związków halucynogennych (1)

        a jeśli chodzi o epokę lodowcową to w ciągu ostatnich lat były chyba już 3 części.

        • 11 8

        • Prawda

          Ja widziałem

          • 0 0

    • ...

      ekolodzy ustawili gigantyczne chłodziarki na biegunach, dlatego zima będzie ;) bo była planowana. tylko że pismo z Biegunów idzie długo - Poczta ma problemy i władze miasta jeszcze nie dostały tej informacji, więc nie zakupiono piaskarek ani soli.
      Piaskarki zamowione zostaną jak tylko przyjdzie pismo, a przecięcie wstęgi nastąpi w kwietniu, jeśli nikt nie podważy przetargu. Na przeciecie wstęgi zaproszono już biskupa aby pokropił wodą piaskarki, a sorki lodowisko.

      • 0 0

  • Zima (2)

    W końcu normalna zima w tym roku a nie jakaś jesienna szaruga i chlapa!

    • 170 10

    • Brawo !!!! (1)

      Popieram !!!

      • 7 1

      • ja też, można posła ulepić przed blokiem albo radnego jakiegoś

        terefere

        • 4 0

  • J E S T P I Ę K N I E ;) (7)

    A teraz wszyscy razem do łopaty, czys jest biedny czy bogaty ...

    • 234 12

    • Zima (3)

      Ja już odśnieżyłam łopatą cały podjazd do garażu, chodnik, taras 60mkw, dojście do pergoli i do piwnicy. Teraz czas na ciepłe kakao i czekać co nam dzień przyniesie.

      • 15 1

      • Dzień przyniesie więcej śniegu (1)

        ;)

        • 11 1

        • Jasnowidz na forum !!!

          Naprawdę popadało więcej śniegu i znowu łapata do ręki i raz i dwa......
          ale potem kawka i lampka winka przy kominku.
          Kocham taką zimę !!!

          • 7 1

      • i raz i dwa

        i raz i dwa, oj kawałek lodu byl, AŁA !!! i znowu i raz i dwa :) nie ma się co złościć :)

        • 1 1

    • zróbmy to!

      • 4 1

    • do roboty

      rza dwa !! Do roboty:)

      • 4 0

    • zapał do odśnieżania powoli mija, a tu jutro ma na nowo zasypać całą Polskę i dalej trzeba będzie machać łopatą. Tylko co zrobić z tym śniegiem nie mam go już gdzie odkładać. Oj , już chyba wiem sprzedam trochę na allegro.

      • 0 0

  • przyszła zima piasku nima :P (2)

    Bez paniiki przejdzie .........

    • 88 9

    • I ŚLISKO WOKOŁO, JAŚ PIERDOŁA SIĘ POŚLIZGNĄŁ I LEŻY POD SZKOŁĄ

      • 8 1

    • przynajmniej bedzie mniej blota na wiosne

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane