Fakty i opinie

stat

Złodziej katalizatorów wpadł na gorącym uczynku

36-latek przymusową kwarantannę może spędzić teraz w policyjnej celi.
36-latek przymusową kwarantannę może spędzić teraz w policyjnej celi. fot. KMP w Gdańsku

Chęć szybkiego i łatwego zarobku była silniejsza od zalecenia domowej kwarantanny i skłoniła 36-letniego mieszkańca Gdańska do kradzieży katalizatora z auta na Przymorzu. Sprawca został zatrzymany i teraz w przymusowym odosobnieniu może spędzić więcej czasu. Policjanci podejrzewają, że mężczyzna może mieć związek z podobnymi kradzieżami, które niedawno opisywaliśmy.



W jaki sposób najlepiej chronić auto przed kradzieżą?

zamontować alarm i dodatkowe zabezpieczenia 7%
trzymać auto na strzeżonym parkingu 11%
wymontowywać na noc akumulator albo koło 10%
żaden sposób nie jest skuteczny, jeśli złodziej się uprze 72%
zakończona Łącznie głosów: 1513
Polecenie, by w czasach epidemii koronawirusa zostać w domu, nie działa na wszystkich. I siebie, i policjantów przekonał o tym pewien 36-latek z Gdańska, który pod osłoną nocy postanowił pozbawić jedno z aut na Przymorzu katalizatora, a następnie sprzedać wyciętą część na złomowcu.

Złodziej dobrze wyposażony



Poza lewarkiem, którym podniósł wytypowane auto, na miejscu policjanci zabezpieczyli też przecinarki akumulatorowe i różne ostrza, łom i części samochodowe. Sprawca nie zapomniał też o własnym bezpieczeństwie - przy sobie miał również ochronne rękawiczki.

Miał też pecha, bo w trakcie "wycinki" został zauważony. Gdy na miejsce przyjechała policja, mężczyzna ukrył się w zaparkowanym obok aucie.

Dwa zarzuty kradzieży: z Przymorza i Oruni



- Zatrzymany przez policjantów mężczyzna powiedział im, że chciał wyciąć katalizator spalin, a następnie go sprzedać, ale został przez nich spłoszony. 36-latek z Gdańska został przewieziony do policyjnej celi. Sprawa jest rozwojowa, policjanci podejrzewają, że 36-latek może mieć związek z innymi tego rodzaju kradzieżami, do których dochodziło w ostatnim czasie na terenie Gdańska - mówi asp. Karina Kamińska, rzecznik prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Na razie śledczy przedstawili 36-latkowi dwa zarzuty kradzieży katalizatorów. Jeden dotyczy terenu Przymorza, drugi - Oruni.

Plaga kradzieży katalizatorów



Przypomnijmy, że w ostatnim czasie policjanci podobne sygnały o kradzieżach katalizatorów otrzymywali z innych dzielnic Gdańska, m.in. ze Stogów, Przeróbki i Dolnego Miasta. Za wyciętą część na skupie można dostać od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych.

Opinie (111) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.