Fakty i opinie

Pogrzeb Stanisława Michela 17 lipca

artykuł historyczny
Stanisław Michel z projektem Domu Kultury na Oruni nazywanego Dworkiem Artura w ręku.
Stanisław Michel z projektem Domu Kultury na Oruni nazywanego Dworkiem Artura w ręku. fot. Maciej Kosycarz / KFP

30 czerwca zmarł architekt Stanisław Michel, autor projektu budowy lub odbudowy przeszło stu kamienic zniszczonych podczas II wojny światowej na terenie Głównego Miasta w Gdańsku. Miał 93 lata. Jego pogrzeb odbędzie się 17 lipca.



Aktualizacja, 16 lipca:



Pogrzeb Stanisława Michela odbędzie się w piątek 17 lipca 2020 r. Msza żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Mariackiej w Gdańsku o godz. 8.30
Ceremonia pogrzebowa i pogrzeb odbędą się na Cmentarzu Srebrzysko o godz. 10.



Które projekty Stanisława Michela cenisz najbardziej?

modernistyczne 15%
historyzujące 40%
te dobre, bez znaczenia, w jakim stylu powstały 45%
zakończona Łącznie głosów: 262
Do Gdańska przyjechał w czerwcu 1945 roku. Wstąpił na Wydział Architektury Politechniki Gdańskiej. Po ukończeniu studiów włączył się w ruch odbudowy Gdańska ze zniszczeń wojennych i wkrótce został jednym z naczelnych projektantów w Miastoprojekcie.

Stworzył projekty budowy i odbudowy ponad 100 kamienic, w tym około 90 na Głównym Mieście. Tworzył w ramach nurtu "rekonstrukcji kreatywnej", jego projekty nie odtwarzały kamienic w ich przedwojennej formie, a w wersji zidealizowanej.

Wśród nich m.in. koncepcję odbudowy i dostosowania do celów muzealnych Domu Uphagena, projekty trzech kamienic przy ulicy Mariackiej, a także projekty m.in. hali targowej przy Targu Siennym, gospody pod Wielkim Młynem i Domu Młynarza.

Początkowo uczestniczył w wyburzaniu pozostałości architektury XIX-wiecznej jako reliktów pruskiego panowania nad Gdańskiem.

W tym okresie stworzył także plan zagospodarowania gdańskiego Głównego Miasta i Śródmieścia (Plan szczegółowy zagospodarowania Śródmieścia Gdańska), który obowiązywał przez kilkadziesiąt lat.

Stworzył także wiele projektów modernistycznych, m.in. budynek Domu Rzemiosła, siedziby Rolniczej Kasy Ubezpieczeniowej, pawilon handlowy przy Kartuskiej, wieżowca Olimp we Wrzeszczu, dom kultury na Oruni. Zaprojektował także osiedle 12 wieżowców na Oruni i 10 budynków mieszkalnych na Osiedlu Społecznym w Gdańsku.

Jednak w latach 80. i 90. powrócił w swoich projektach do form historyzujących, a powojenne wyburzenia zachowanych budynków ze względu na ich konotacje nazwał "największym błędem w dziejach sztuki". Do jego projektów historycyzujących należy m.in. 12 kamienic w kompleksie "Stągiewna" na Wyspie Spichrzów oraz siedziba gdańskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia przy Podwalu Staromiejskim.

Opinie (90) 4 zablokowane

  • "Chwała mu"

    Za to, że Gdańsk nie został wpisany na listę dziedzictwa narodowego unesco. te jego chore pomysły i samozachwyt nad swoja osobą bije wszystko.Ta jego pseudopodobizna własnego autorstwa nad drzwiami jest tego świadectwem.

    • 0 0

  • Żegnamy dziś wielkiego archtekta Stanisława Michela

    Dziś żegnamy człowieka zakochanego w Gdańsku, walczącego nieustannie o zachowanie dawnej architektury. Gdyby Go sluchano Gdańsk byłby perełką architektoniczną podziwianą w świecie. Miałam ten zaszczyt znać p. Michela i bywać w Jego domu a także poznać żonę i dzieci. Śpiewałam na 80 rocznicy urodzin p. Stanisława. W moich wspomnieniach będzie to zawsze uroczy starszy pan o nienagannych manierach, wspaniały gawędziarz, znawca kultury i sztuki a także pasjonat historii. Lubił opowiadać o swoich odbudowanych kamieniczkach bo marzył by Gdańsk, który pokochał, odzyskał swòj wygląd. Będzie Pan zawsze w naszej pamięci. Urszula

    • 3 0

  • Pan Strzok ma bardzo małą wiedze o architekturze , a jego pomysły wołają coraz częściej o pomstę do nieba.

    • 1 1

  • Takim ludziom obecny konserwator wojewódzki skutecznie podciąłby skrzydła!... (2)

    Pan Strzok trzyma się niewolniczo odtwarzania obiektów w formie, jaka jest znana ze źródeł historycznych i pan Michel nie byłby wybitnym twórcą, lecz ODtwórcą...Cześć Jego pamięci!

    • 18 15

    • No, niestety. (1)

      Pan Michel na terenie historycznego miasta był właśnie odtwórcą, a nie twórcą.

      • 3 1

      • Trzeba bylo skonczyc architekture, zapisac sie do pisu, zostalabys wojewodzkim konserwatorem zabytkow i zrobilabys wszystko na swoja modle, przypominam, ze to bylo ponad 70 lat temu i ludzie mieli inne wyobrazenie o odbudowie. Ciekawe dlaczego w innych krajach odbudowuja tak jak wygladaly obiekty oryginalnie?

        • 0 0

  • (24)

    Jego wizje miasta autostrad do dzisiaj dewastują miasto. Chciał stawiać punktowce m.in. przy Hucisku, a 3 Maja zamienić w ściek komunikacyjny z gigantycznym węzłem przy Urzędzie Miejskim. Popłuczynami tej wizji jest gigantyczny obszar zmarnowany pod wyspę centralną przy Forum Gdańsk.

    • 55 42

    • (13)

      Cudowne dzieła pana Michela: Olimp zwany... (sami dokończcie), blokowisko na Oruni za torami, blokowisko na Oruni po stronie parku Oruńskiego, blokowisko na VII Dworze, totalny kicz na Długich Ogrodach (Artus Park), kamienice ze styropianu na Stagiewnej i problemy z legalnością muru naprzeciwko Bazyliki Mariackiej. Modernista, który chciał rozbierać wszystko co przedwojenne i zastępować kiczem.

      • 49 26

      • Gdańsk przedwojenny to wbrew dzisiejszym bajkom, była ładnie otynkowana fawela. (8)

        Zbiorowisko kiczowatych kamienic upstrzonych wieżyczkami, gzymsami, kolumienkami i innym bezguściem.
        "Rezydencje" nowobogackich mieszczuchów, którym się zdawało, że jak sobie "pier..nom" wieżyczkę, to już będą junkrami. Coś jak współczesne "historyzujace" domki - Gargamele (z wieżyczkami, lukarnami, tympanonami, obowiązkowo - kolumienkami. A, byłbym zapomniał: koniecznie dwoma złotymi lwami przed wejściem). Dobrze, że Pan Michel wyburzył większość tego badziewia.

        • 7 12

        • (3)

          W takim razie wytłumacz, dlaczego miasta, w których zachowała się choćby oryginalna zabudowa z XIX wieku (choćby Kraków czy Poznań) wyglądają o wiele lepiej, niż Gdańsk.

          • 6 5

          • Bo Kraków nie był zburzony !!!

            • 2 0

          • Kwestia gustu. Mi sie secesja nie podoba - jest to kwintesencja bezguscia. (1)

            To jest skrajny przyklad architektury nowobogackiej - to co napisalem wczesniej: mieszczuchy daly sobie wmowic, że jak sobie "pier..nom" wieżyczkę i gzymsik, to już będą junkrami. A guzik z petelka. Podroba pozostanie pobroba. Modernizm jest za to oryginalna architektura miejska XX wieku. Ale komu ja to tlumacze... A zachwycajcie sie kiczowatymi ozdobnikami i puszcie sie, ze mieszkal wsrod nich patrycjat. Wielkie mi co, nowobogackie kupczyki bez wplywu na cokolwiek.

            • 4 3

            • Odkuwana Secesja

              A potem w latach 20-30 XX wieku drobnomieszczańskie Pany skuwały wszystkie te wywijasy bo nie stać ich było na remont elewacji albo nie chcieli na to tracić pieniędzy. Skuwali bo były wykonane tak badziewnie że ludziom spadało to na łeb. W Warszawie była taka akcja skuwania na Marszałkowskiej a w Gdańsku był niemiecki projekt skucia całej długiej i nowych modernistycznych elewacji. Dodam że Stare Miasto to był syf i malarnia - krzywe domy biedoty. Jest dokumentacja foto.

              • 0 0

        • Wystarczy obejrzeć stare foto Gdańska . W pewnym sensie powinniśmy podziękować za wojnę ...

          • 0 0

        • Co za ignorancja! (2)

          Przedwojenne kamienice były gotyckie, renesansowe i barokowe, zazwyczaj z pięknymi przedprożami, później częściowo przebudowane lub zmodernizowane. Należały do patrycjatu, kupców lub rzemieślników. Twoja wypowiedź jest po prostu głu...ia

          • 8 8

          • Były ale na ograniczonym terenie

            Wielkie miejskie kamienice o schludnym i przede wszystkim foremnogeometrycznym wygladzie było na kilku głównych ulicach. Całe Stare Miasto i cześć Głównego i Dolnego to rozpadające się rudery o krzywych fasadach bez kanalki i wody ze studni. Sa zdjecia tych bieda krzywych domów. Dobrze że spłonęły. Natomiast o braku jakości tanich domów dla ludności z lat 70-90 w gdańsku świadczy los budynku przy Nowolipiach który w 1976 wyleciał w powietrze od gazu. Okazało się że budynek sie rozleciał gdyż Prusacy stosowali złej jakości zaprawy murarskie. Dziś nie ma na Siedlcach żadnego czynnego domu z tego okresu. Zostały wyburzone lub czekają na wyburzenie.

            • 0 0

          • Nawet nie potrafisz odniesc sie do tekstu, tylko brniesz w swoje fantazje. Co z tego, ze bylo

            to pozne rokokoko, skoro byly to tylko podrobki prawdziwych rezydencji, prawdziwych wladcow. I jak sama piszesz, wielokrotnie przerabiane i modernizowane. Co wiec zlego w tym, ze czesc po wojnie zmodernizowano przez wyburzenie?
            A poza tym - gotyckie, renesansowe i barokowe byy tylko niektore i tylko na Glownym Miescie.

            • 4 4

      • Olimp zwany byl glow ie Dolarowcem dzbanku

        • 1 0

      • Stągiewna ci się nie podoba ?

        a to co powstało na wyspie Spichrzów ci się podoba ?

        a może inaczej... czy coś ci się podoba ?

        • 5 2

      • Aktywista rowerzysta to pewnie pisał

        pewnie niezadowolony z tego że rowerem nie może wjechać do sklepów. Pewnie trzeba ci jeszcze wszystkie drogi rowerowe poprostować, wtedy będzie najlepiej ;)

        • 5 10

      • Łatwo się dzisiaj recenzuje coś, co powstawało w konkretnym kontekście kulturowym i polityczno-ekonomicznym..

        W dzisiejszych realiach rządów pana Strzoka w wymienionych miejscach...nie byłoby niczego. Czyli Kononowicz. Ale doktrynerom i maniakom to nie przeszkadza.

        • 9 6

    • odezwał się zawistnik dla którego każde wydarzenie, w tym śmierć bliźniego, jest dobrą okazją aby dać ujście swojej frustracji. Stanisław Michel był naprawdę wybitnym architektem i jak każdy nieprzeciętny Człowiek, miał swoich nieprzyjaciół. Cześć jego pamięci i wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół.

      • 4 1

    • tak, ale taie były czasy i tak wówczas myślano (4)

      parokrotnie mówił o tym i częściowo za to przepraszał

      • 26 2

      • To były czasy modernizmu (3)

        I między innymi zasługą modernistów jest to, że Gdańsk nie wygląda jak wioska. Modernistyczne projekty były świetne, łącznie z szerokimi alejami ulic, które służą do teraz. A jakiś wyraz musiała znaleźć też nowa architektura, przystosowana do potrzeb społeczeństwa XXw. To, że teraz inaczej postrzegamy pewne sprawy to prawo kolejnych pokoleń, oni też mierzyli się z zastanym zaduchem poprzedników, w Gdańsku dodatkowo z wojenną rozpierduchą miasta do zera...

        • 16 5

        • zasługa modernistów jest to, że Gdańsk wygląda jak jakieś poniemieckie miasto w Rosji (2)

          zniszczone urbanistycznie

          • 14 5

          • Królewiec vel Kaliningrad (1)

            Fakt że tzw. Kaliningrad wygląda tragicznie, ale tam miasto bylo rownież zniszczone do 0 w czasie wojny. Jak to w ZSRR, poleciano równo nowym budownictwem bo burżujstwo trzeba było wypalać do kości...
            W Gdańsku mimo tego trendu, urbanistom udało się odbudować starówkę "na wzór" dawnej i za to chwała ówczesnym architektom, bo przepchnąć inną wizję niż socjalistyczną we władzach PZPR to był cud...

            • 6 0

            • Rotterdam

              Ale takie same dylematy były po wojnie w Europie Zachodniej, gdzie również modernizm święcił tryumfy, a guru był Le Corbusier.
              Rotterdam np. został zniszczony do gołej ziemi nalotami dywanowymi aliantów. Po długiej burzy mózgów władz miasta postanowiono nie odbudowywać miasta w formie przedwojennej, zrobiono to w formie modernistycznej wytyczając nowe arterie i kwartały zabudowy. Fakt, że jakość nowej architektury była zupełnie inna niż w "obozie socjalistycznym" co przekładalo się na wyraz miasta.
              Także nasi urbaniśći byli wtedy na bieżąco z trendami światowymi, tylko środki i narzedzia realizacji wizji były nieco inne. No i mierzyli się też z przaśnym gustem ekipy bedacej przy władzy :)

              • 4 0

    • Wizja Bielawskiego to Gdańsk Południe i wymiociny dewelopera na R

      czyli budynki bez zieleni, okno w okno, za płotem, 100% samochodowe. Niby modernizm, ale tak naprawdę bagno

      • 10 1

    • Architektura to sztuka i kieruje się modami. (1)

      Kiedyś była moda taka, a dziś jest inna i nie można mieć o to pretensji. Podoba mi się, że wyidealizował kamienice w Gdańsku Głównym - wyrównał poziomy pięter, usunął oficyny, zmniejszył głębokość powiększając podwórka - dzięki temu Gdańsk jest dziś lepszym i piękniejszy miastem.

      • 13 3

      • Słusznie prawisz, ale wielbicielom ładnie otynkowanych faweli pod nazwą Danzig, nie przetłumaczysz.

        • 5 4

    • zgadza się, to nie były trafione pomysły, szkoda, że przecięto Gdańsk główny "autostradą" przez miasto. No ale za samą odbudowę starówki ma chłop duży +. Pomyśl może, jak z takim zadaniem poradziły by sobie obecne dzieci ajfonów z brylujących z pracowni arch. :)

      • 23 4

  • Architekt zakochany w Gdańsku- misja tworzenia Gdanska "piękniejszego nż był"

    Pracowałam z arch. Stanisławem Michelem w pracowni na poddaszu przy ul.Grodzkiej w latach 1997-2000, był to architekt absolutnie zakochany w Gdańsku, wychowany jeszcze na wzorcach architektury historyzującej- taką uważał za najpiękniejszą i godną Gdańska mówił zawsze " czy myślicie że po to turyści przyjeżdżają do Gdańska żeby oglądać budynki nowoczesne - oni (turyści) przyjeżdżają po to by poczuć historię tego miejsca" i tak rozumiał swoja misję. Żył ciągle w poczuciu misji . Myślę że nie na miejscu są wpisy pełne kpin i złośliwości ludzi którzy nie wiele wiedzą o miłości do miasta. Zbyt łatwo teraz pisze się słowa pełne obelg - które nie wymagają dużej wyobraźni. Szanujmy twórców i ich wkład w odbudowę która również przechodzi do historii.

    • 8 0

  • właśnie Pan Michel wystąpił u Jaworowicz

    W ostatnim reportażu pośmiertnie już emitowanym. Bardzo to smutne- człowiek z wielkimi osiągnięciami a córki już za życia walczyły o schedę....Coś takiego zgotować człowiekowi , który wychował i wykarmił i to jak widać na wysokim poziomie.... eh... Też mam 3 dzieci-oby mnie taki koniec nie czekał. Świeć Panie nad jego duszą

    • 5 0

  • TVP1 - 02.07.2020 godz. 21:30 Sprawa dla Reportera. (2)

    Koniecznie obejrzyjcie!

    • 4 5

    • nie oglądamy telewizji reżimowej !!!!!!!!!!!!!!! (1)

      • 2 1

      • Misia reżim to twój chłop niech wprowadzi wobec ciebie

        • 0 1

  • wyrazy współczucia. w ciągu 2-ch miesięcy odeszło dwóch Przyjaciół ,architektów-Zbigniew Szymański i Stanisław Michel.Stara dobra "wiara".Obaj zakochani w Gdańsku Obaj rzuceni do Gdańska z kresów...cześć Ich pamięci

    • 1 1

  • Z moim teściem

    Budowali,budowali

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.