Fakty i opinie

Zmarł fotografik Stefan Figlarowicz

Stefan Figlarowicz (1937-2015)
Stefan Figlarowicz (1937-2015) fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Stefan Figlarowicz, artysta fotografik, wykładowca akademicki, zmarł nagle w niedzielę w wieku 78 lat.



W sobotę 12 grudnia 2015 roku pożegnany zostanie Stefan Figlarowicz. Msza żałobna odprawiona zostanie w kościele p.w. św. Kazimierza w Gdańsku Zaspie o godz. 11.30. Uroczystość pogrzebowa odbędzie się w kaplicy przy bramie głównej cmentarza Srebrzysko o  godz. 13.00.


Choć urodził się w Piotrkowie Trybunalskim, to całe swoje dorosłe i artystyczne życie związał z Trójmiastem, w którym studiował (Wydział Elektroniki Politechniki Gdańskiej) i działał w teatrach studenckich (To Tu, Bim-Bom, Cyrk Rodziny Afanasjeff).

W 1974 roku stworzył, a następnie przez ponad 30 lat kierował, Studium Fotografii Artystycznej. Przez prawie 20 lat, od 1990 do 2008 roku, kierował Gdańską Galerią Fotografii ZPAF przy ul. Grobla.

Dwukrotny laureat nagród kulturalnych prezydenta Miasta Gdańska: pierwszą, zespołową, otrzymał w 1988 r. za zbiór fotogramów "Kolekcja Gdańska", które dziś znajdują się w zbiorach Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. W 1993 r. otrzymał nagrodę indywidualną. W 2008 roku odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Do końca życia był aktywny artystycznie, zmarł w szpitalu na Zaspie na skutek wylewu.

Opinie (37) 2 zablokowane

  • Zaspa

    Pamiętam zdjęcie ul. Pilotów, autorstwa Stefana Figlarowicza, zamieszczone w starym podręczniku do plastyki. Sympatyczny człowiek. Miałem okazję z nim rozmawiać.

    • 2 0

  • (2)

    Nie znałem, ale wygląda na wporzo ziomka.
    Ale jeśli istnieje coś po śmierci to go spotkam.

    • 27 0

    • nie istnieje. (1)

      • 0 2

      • sprawdzałaś?

        • 0 0

  • Jeśli Trojmiasto.pl lub ktokolwiek będzie wiedział (1)

    coś o pogrzebie konkretnego, proszę o sygnał. Pewnie nie tylko ja chciałbym się wybrać na ostatni spacer z Panem Stefanem. Oczywiście za zgodą najbliższych na udział w pożegnaniach.

    • 14 0

    • pogrzeb

      13:00 na cmentarzu Srebrzysko 12.12.2015

      • 0 0

  • A mieliśmy się wreszcie spotkać

    Zmarł wspaniały człowiek, mój bliski kuzyn, którego niestety nigdy nie poznałem. Wysyłaliśmy sobie tylko elektroniczne listy. Bardzo mi smutno. Najbliższym wyrazy największego współczucia. Bardzo bym prosił o kontakt
    Marcin Wojciechowski

    • 2 0

  • Żal i nadzieja

    Ze Stefanem poznałem się kilkanaście lat temu. Z "winy" mojej córki, która studiowała historię sztuki na UG. U Stefana miała praktykę studencką. Przygotowywała pod jego kierownictwem wystawę "Artyści i naukowcy dla Solidarności 1980-1990"
    I poprosiła Stefana by zapoznał się z moimi zdjęciami z czasu stanu wojennego. Na ok 120 fotografii pokazanych na wystawie ok 30 było mojego autorstwa. Tak zaczęła się nasza dobra owocna znajomość.
    Ludzie tak długo żyją jak długo trwa pamięć o nich. Stefan będzie żył bardzo długo.

    • 2 0

  • żegnaj mentorze fotografi

    panie Stefanie byłeś wyjątkowy i tak ciebie odbierałam,ty nauczyłeś mnie innym okiem patrzeć na fotografie,byłeś wrażliwym na piękno otaczającego świata i przyrody,będzie mi Ciebie brakowało,żegnaj ,spoczywaj w pokoju Ewi

    • 6 0

  • Pan Stefan uczyl mnie sztuki fotografi w 1992 w Studium na Sw Ducha. Wspaniala osobowosc, czlowiek o wielkiej wolnosci wewnetrznej, byl poza schematami, poza systemami. Jego zycie to wspaniala, fatograficzna, niepowtarzalna kompozycja. Nie pedzil za tym co marne.

    • 9 0

  • zapomniano wpisać

    Wielki miłośnik Wilna.

    • 9 0

  • Drogi Stefanie ef,

    "oni myślą że Ciebie nie ma
    jesteś
    jesteś
    bo jakżeby inaczej
    można było nie żyć"
    H. Poświatowska

    • 18 0

  • To był wspaniały człowiek, będziemy o Nim pamiętać

    Stefan był wspaniałym człowiekiem, a ponadto Mistrzem dla wielu z nas, którym pomagał wejść w arkana fotografiki gdy byliśmy jeszcze młodzi, m.in. w klubach fotograficznych jeszcze w topornym PRLu. Potrafił wtedy pokazać że nawet mając słaby sprzęt można robić wspaniałe zdjęcia i rozwijać talent. Także i później przez wiele lat służył życzliwą radą i organizował wiele fotograficznych inicjatyw w Trójmieście.
    Myślę że Jego osoba zasługuje na trwałe upamiętnienie w naszym mieście, niekoniecznie tylko poprzez galerię Jego imienia.

    • 15 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.