Fakty i opinie

Zmiana czasu 2021. Przechodzimy na czas letni

W nocy z soboty na niedzielę przestawiamy zegarki z godz. 2 na 3. Większość z nich oczywiście przestawi się sama.
W nocy z soboty na niedzielę przestawiamy zegarki z godz. 2 na 3. Większość z nich oczywiście przestawi się sama. mat. prasowe

Nie mamy dobrych wiadomości dla miłośników weekendowego odsypiania strat z całego tygodnia. W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas na letni i "tracimy" jedną godzinę snu.



Czy odczuwasz negatywne skutki zmiany czasu?

tak, rozregulowuje mi się zegar wewnętrzny 51%
najwyżej jednodniowe niedospanie 21%
nie, niemal tego nie zauważam 28%
zakończona Łącznie głosów: 2173
Podział na czas zimowy i letni obowiązuje w Polsce nieprzerwanie od 1983 roku. Na wiosnę zegarki tradycyjnie przestawiamy z godz. 2 na 3. Od października w Polsce obowiązywał czas zimowy, teraz będzie letni. Miała to być ostatnia taka zmiana, bo już przed laty rozpoczęła się dyskusja o tym, czy zmiana czasu jest potrzebna. I praktycznie wszyscy mieszkańcy Unii Europejskiej są zgodni - nie jest.

Przemawiają za tym względy praktyczne: problemy z funkcjonowaniem transportu publicznego czy pracą zmianową. A także medyczne: część osób źle znosi takie zmiany, które kończą się nie tylko gorszym nastrojem czy bólem głowy, ale też bardziej zdecydowanymi objawami chorobowymi, z problemami psychicznymi włącznie. Powszechnym objawem są zaburzenia koncentracji, które niestety mogą rzutować na naszą codzienną aktywność. Konsekwencje zmiany czasu możemy odczuwać nawet do tygodnia od regulacji zegarków.

- Badania pokazują, że krótkoterminowe konsekwencje zmiany czasu, zwłaszcza z zimowego na letni, to krótszy sen i wzrost liczby wypadków w pracy, pogorszenie sprawności działania, pogorszenie zdrowia - w tym wzrost częstości ataków serca, zwiększenie liczby wypadków samochodowych - wylicza dr hab. Irena Iskra-Golec, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Poznaniu. - Co do skutków długoterminowych to wykazano, że różnica pomiędzy czasem urzędowym a biologicznym (zwłaszcza przesuwanie pór budzenia się na wcześniejsze) wiąże się w dłuższej perspektywie z pogorszeniem zdrowia, obniżeniem średniej długości życia, skróceniem snu, obniżeniem osiągnięć akademickich i przyczynia się do zaburzeń snu, których koszt dla społeczeństwa oceniany jest na 2 proc. produktu krajowego brutto.
Nie ma już też argumentu ekonomicznego, który leżał u podstaw decyzji o wprowadzeniu zmian czasu. Z badań wynika, że nie wydajemy na oświetlenie tyle, ile kiedyś, bo źródła światła są zdecydowanie wydajniejsze.

Unia Europejska: koniec ze zmianą czasu. Ale kiedy?



Nic dziwnego, że sprawą w końcu zajęła się Komisja Europejska, która nawet - po zapoznaniu się z ankietami mieszkańców całej Europy z 2018 roku - zapowiedziała zniesienie zmiany czasu na terenie całej Unii Europejskiej. W przeprowadzonej przez Komisję Europejską ankiecie aż 95 proc. Polaków zagłosowało za likwidacją zmian czasu. To najwyższy wynik w całej Europie.

W poprzednim roku zatwierdzono zmianę, ale ostateczne decyzje miały podjąć kraje członkowskie. W zamyśle miało się to stać już w tym roku, ale ostatecznie pandemia pokrzyżowała te plany i politycy zajęli się innymi sprawami, odkładając zmianę czasu na co najmniej kolejny rok. A zatem... spokojnych snów!

Opinie wybrane


wszystkie opinie (158)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »