Fakty i opinie

Zmiana czasu. Idealna noc na poznanie przyszłej żony

felieton w trojmiasto.pl

W nocy z soboty na niedzielę cofamy czas z godz. 3 na 2.
W nocy z soboty na niedzielę cofamy czas z godz. 3 na 2. fot. atlasfoto/123rf.com

W nocy z soboty na niedzielę cofamy czas o godzinę z 3 na 2. Dla większości taka zmiana jest uciążliwa, ale są też osoby, którym to nie przeszkadza. Jestem w drugiej grupie, bo jak mam nie lubić zmiany czasu, skoro dzięki niemu poznałem moją żonę?



Przytrafiło ci się coś ciekawego w nocy podczas zmiany czasu?

tak, mam pozytywne wspomnienie 8%
tak, ale to nie było nic dobrego 5%
nie, nigdy 87%
zakończona Łącznie głosów: 1744
O 3 w nocy z soboty na niedzielę wskazówki zegarów należy cofnąć o godzinę. W komórkach i komputerach, a nawet niektórych piekarnikach, stanie się to automatycznie, więc nie musimy sobie zawracać tym głowy.

Od kilku lat wraca pytanie, czy kolejna zmiana czasu będzie ostatnią. Wiele wskazuje na to, że w najbliższy weekend przejdziemy na czas zimowy po raz ostatni, a w marcu 2021 roku wrócimy na czas letni i będzie on już obowiązywał przez cały rok.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Komisję Europejską, za likwidacją zmian czasu jest aż 95 proc. Polaków. Podobnie uważają czytelnicy Trojmiasto.pl, w tekście z marca tego roku 85 proc. głosujących uznało, że powinniśmy zrezygnować ze zmiany czasu.

graf. trojmiasto.pl/123rf.com
Ja jestem w mniejszości, chociaż bardzo się nie upieram. Wolę jednak, gdy zimą nieco wcześniej robi się jasno, chociaż wiem, że będę wracał z pracy już w zupełnej ciemności. Mój organizm nie odczuwa nigdy tych zmian. Ale mam też sentyment do tego zjawiska, bowiem dzięki zmianie czasu poznałem swoją żonę.

Było to co prawda podczas zmiany czasu z zimowego na letni, ale to nie ma znaczenia, chodzi o sam fakt. 27 marca 2010 roku bawiłem się w klubie Żak na urodzinach dziewczyny mojego kolegi. Szczerze powiedziawszy, nie zakładałem, że będę tam długo, dlatego spisałem sobie na kartkę godziny odjazdów autobusów nocnych tylko do północy (nie miałem jeszcze wówczas telefonu z internetem).

Zabawa okazała się jednak przednia i północ dawno minęła. W tzw. międzyczasie wpadła mi w oko jedna dziewczyna. Gdy zobaczyłem ją stojącą przy barze z koleżanką, postanowiłem podejść i zagaić. Nie bardzo wiedziałem o czym, więc podszedłem i zapytałem, czy nie wiedzą, o której odjeżdża kolejny nocny, bo zaraz będzie zmiana czasu, a ja mam spisane tylko do północy. Na potwierdzenie pokazałem skrawek papieru.

10 lat temu w klubie Żak poznałem swoją przyszłą żonę.
10 lat temu w klubie Żak poznałem swoją przyszłą żonę. fot. galeria trojmiasto.pl
O dziwo, zadziałało. Okazało się, że dziewczyna, którą chciałem poznać, znała czasy odjazdów w kolejnych godzinach. I tak od słowa do słowa umówiliśmy się, że pojedziemy razem w stronę centrum, bo większość jej znajomych jechała w przeciwnym kierunku.

Ostatecznie wróciliśmy taksówką z parą innych znajomych, a ja zdobyłem się na odwagę i zapytałem, czy poda mi swój numeru telefonu. Moment zawahania był, ale podała.

I od sześciu lat jest moją żoną.

W nocy z soboty na niedzielę, między godz. 2 i 3, pojawią się zmiany w rozkładach jazdy komunikacji miejskiej w Gdańsku, Gdyni oraz SKM. Może jednak nie warto ich sprawdzać?

Opinie (226) ponad 10 zablokowanych

  • (2)

    Przepraszam... Czy to blog? Czy może portal informacyjny?

    • 17 0

    • (1)

      przepraszam... a zasadził ci ktoś kiedyś kopa?

      • 0 0

      • I to wiele razy! Co ma Twoje głupiutke pytanko do mojej odpowiedzi na artykuł?

        • 0 0

  • (26)

    zaraz zaraz...
    zapoznanie w 2010 a "od sześciu lat jest moją żoną" >>>
    4 lata życia w grzechu???!!!

    • 131 31

    • (12)

      Dlaczego w grzechu? To, że byli razem 4 lata przed ślubem nie znaczy, że żyli w grzechu? Jesteś osobą niewierzącą, bo nie wiesz nawet co jest grzechem.

      • 38 7

      • Tiaaa i przez 4 lata nie bylo sexu. Na serio :))))) (10)

        • 16 14

        • serio serio ;)

          • 0 0

        • Mieszkałem z żoną przed ślubem 6 lat (8)

          i nie uprawialiśmy seksu bo nie chciała przed śłubem.
          Po ślubie też nie uprawiamy seksu bo żyjac tyle lat bez odechciało mi się zupełnie i przestała mnie pociągać seksualnie.
          CHujowo na maksa i nie polecam wierzyć w zabobony życia bez seksu do ślubu bo później jest tylko gorzej ...

          • 51 5

          • (6)

            moja żona zanim nią została tak bała się stosunku, że zaspokajała mnie ręcznie, żebym się nie męczył, to było bardzo fajne i dla niektórych może być dziwne, ale z czasem nie wytrzymała i bardzo tego chciała i zaczęliśmy uprawiać sex. Każdy inaczej do tego podchodzi.

            • 13 0

            • Możecie się smiać (2)

              Mój prawie mąż (były zaręczyny, ale do ślubu nie doszło) nie chciał ze mna współżyć, bo ....się BAŁ. Było ...hmmm ....inaczej. Rozmawiałam szczerze z moim dobrym znajomym - u niiego też tak, ale to dziewczyna nie chciała, bała się...W obu przypadkach to oszukiwanie siebie, partnera, strata czasu i najlepszego okresu w życiu, do tego wspartego uczuciem...
              Jak to sie kończy: nie było warto -czekać, bać się,,,Nie można bać się życia. Trzeba czerpać z niego garściami, zabezpieczać się i już!

              • 7 4

              • (1)

                Gdybyś była bardziej wyrozumiała i cierpliwa, miałabyś dozgonnie kochającego Cię faceta pod słońcem. Teraz masz, co najwyżej, maszynkę do sexu, która zużywa się z czasem, jak każde urządzenie.

                • 1 7

              • skąd takie założenie i proste przełożenie ze jak prawiczek albo dziewica to będzie kochać dozgonnie u wyjatkowo??? z czego to ma wynikac? no w jaki sposób można wysnuć taki wniosek? za dużo romansidel chyba czytamy ....

                • 7 0

            • Hahaha (2)

              Wzięte wprost z filmu

              • 1 0

              • ...z filmu Teresy Orlowski (1)

                • 6 2

              • das orginal

                • 2 0

          • Tak sie konczy zabawa w narodowy socjalizm

            • 14 0

      • Pełna zgoda:)) Przecież nigdzie nie jest napisane, że mieszkali razem.. :)) Pozdrawiam

        • 9 1

    • Na szczęście PiS z Konfederacją niedługo zakażą takich bezeceństw. (4)

      • 22 10

      • (1)

        na szczęście nic nie trwa wiecznie i w końcu będzie spokój

        • 7 1

        • dokładnie masz racje, w końcu zdechnie ostatnia kaczka i wróci normalność

          • 4 0

      • Skoro suweren prawicowy tego chce to tak bedzie. (1)

        • 4 6

        • Amen!

          • 4 1

    • Wiem, ze w w naszym prawicowym kraju to nie do pomyslenia (3)

      i nie modne. Ale sa pary, ktore same decyduja sie na bycie ze soba, wbrew nakazom rodzicow. Malo tego sa pary, ktore uprawiaja sex, mieszkaja razem i poznaja sie blizej. Dopiero potem decyduja sie na slub.

      • 19 1

      • Chyba trzeba obejrzeć i wypróbować towar przed zakupem

        Tak więc jazda próbna musi być. Szczególnie, że nie ma 14 dniowego terminu odstąpienia od umowy.
        Grzech jest dla tych, co w niego wierzą. A jak miałbym niby wziąć ślub i żyć bez grzechu, skoro jestem apostatą i niewierzącym?
        Poza tym, kto wierzy w czarną mafię, która odrzuca osiągnięcia medycyny prenatalnej? Może od razu odrzucić całą medycynę i wierzyć w "Bóg dał, Bóg wziął" i cofnąć się do średniowiecza?

        • 16 3

      • Powinni cię spalić na stosie za takie bezeceństwa!

        • 2 1

      • Jezus Maria

        A kysz

        • 7 1

    • NIE... robili to " po bożemu".....

      • 4 2

    • Grzechu to by się nawet ucieszył

      • 17 1

    • Zaraz zaraz

      Boli Cie to?

      • 17 9

    • Grzech jest dla tych co w niego wierzą

      • 35 11

  • Kiedyś grałem na weselach i jak wypadła zmiana czasu to przez to graliśmy godzinę dłużej, więc nie było to fajne.

    • 2 0

  • Bzdurne opowiastki

    A ja przez godzine dłużej się włóczyłem i znalazłem dychę na chodniku. Ale potem zgubiłem dwie.

    • 2 0

  • A ja się spóźniłem na pociąg, musiałem iść na kolejkę.
    Czym się różni kobieta porządna od nieporządnej?
    Do porządnej jest pociąg, do nieporządnej kolejka...

    • 2 0

  • Agnes (3)

    Zawsze uważałam, że zmiana czasu jest niepotrzebna....Ale moje 14l. dziecko zaczęło dojezdzać do szkoły w innej dzielnicy miasta. O g.6 musi być na przystanku, jest ciemnica i obecnie trwala az do momentu dotarcia do szkoły. Mało komfortowe.

    • 3 6

    • O kuźwa, tragedia.

      W wieku 14 lat dojeżdżałem z Moreny do liceum w Oliwie. To była katastrofa. Przedzierałem się przez chaszcze pełne wywern, musiałem przejść dziewięć brodów pełnych utopców. Niedaleko szkoły był świetny skrót, który chronił przez wzrokiem dzikich wilków, ale prowadził przez jaskinię zamieszkałą przez kikimory. Było ciężko, bo trzeba było trzymać się starszych kolegów - tylko oni mieli prawo nosić srebrne miecze.

      • 5 0

    • Od jutra mają zdalnie - czemu kłamiesz?

      • 1 0

    • Dramaty Agnes..

      Lamentowanie nad czternastolatkiem, który musi wstać i chodzić do szkoły.

      • 8 0

  • Poznał żonę

    To chyba nie jest mile

    • 3 1

  • I takich artykułów nam potrzeba, a nie walki z kobietami

    w wykonaniu TK!

    • 2 2

  • Anja się nabawiłam depresji

    Po co to komu, szaro buro i ponuro

    • 2 0

  • teraz to chyba na Zoomie ;) (2)

    • 70 1

    • Na clickmeeting

      Masz Polska z Gdańska nawet platformę Clickmeeting :-P

      • 0 0

    • Covido ergo Zoom.

      • 6 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.