Fakty i opinie

stat

Zmiany w organizacji katolickich pogrzebów

Aby ograniczyć ryzyko zakażenia koronawirusem, w pogrzebie powinni brać udział jedynie najbliżsi zmarłego.
Aby ograniczyć ryzyko zakażenia koronawirusem, w pogrzebie powinni brać udział jedynie najbliżsi zmarłego. fot. kzenon/123rf.com

Bez wchodzenia do kaplicy cmentarnej i wyłącznie w gronie najbliższych zmarłego, których liczba nie może przekraczać 50 osób. Ks. arcybiskup Sławoj Leszek Głódź wydał w środę dekret, wprowadzający do odwołania zmiany w organizacji pogrzebów w obrządku rzymskokatolickim. Mają one na celu ochronę wiernych przed pandemią koronawirusa.



Ostatni pogrzeb, w jakim uczestniczyłe(a)ś, był:

skromny, tylko kilka osób wzięło w nim udział 14%
normalny, ani duży, ani mały, było nie więcej niż ok. 50 żałobników 47%
to była spora uroczystość z udziałem ponad 50 osób 39%
zakończona Łącznie głosów: 1887
Zwierzchnicy kolejnych diecezji w całej Polsce wdrażają dekrety, które wprowadzają ograniczenia w organizacji ceremonii pogrzebowych. Zmiany wynikają z wytycznych, wydawanych przez służby sanitarne. To kolejny krok duszpasterzy - po wprowadzeniu tydzień temu dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej mszy św. - związany z profilaktyką zakażenia koronawirusem.

Czytaj więcej: Dyspensa od niedzielnych mszy, bierzmowania w innym terminie

W środę, 18 marca, taki dekret został wydany przez ks. abpa Słowoja Leszka Głodzia, metropolitę gdańskiego.

Bez modlitwy w kaplicy cmentarnej



- Zarządzam w całej Archidiecezji Gdańskiej ograniczenie uroczystości pogrzebowych do jednej stacji na cmentarzu. Pogrzeb odprawia się przy grobie w obecności najbliższej rodziny, z zachowaniem obowiązującego limitu 50 osób. Przypominam, że w pogrzebie nie mogą uczestniczyć osoby odbywające kwarantannę. Jeśli okoliczności na to pozwalają, stację można poprzedzić procesją od bramy cmentarnej - czytamy w dokumencie.
Tłumacząc to w bardziej obrazowy sposób, pogrzeby mają być odprawiane wyłącznie nad mogiłą, bez ceremonii w kaplicy cmentarnej. Arcybiskup nałożył także na księży obowiązek poinformowania rodziny zmarłego nie tylko o treści pogrzebowego dekretu, ale również o odpowiednim rozporządzeniu władz państwowych.

Dekret arcybiskupa ma celu ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa.
Dekret arcybiskupa ma celu ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa. fot. Peter Hermes Furian/123rf.com

Dekret obowiązuje do odwołania



- Mszę św. pogrzebową odprawia się w kościele w dniu pogrzebu lub w terminie późniejszym, w zależności od ustaleń z rodziną zmarłego. Rodzinę zgłaszającą pogrzeb należy poinformować o rozporządzeniu państwowym i niniejszym dekrecie. Kapłanów proszę o punktualne rozpoczynanie uroczystości pogrzebowych, z zabezpieczeniem czasu na dojazd do cmentarza oraz przejście do grobu - czytamy w dalszej części dokumentu.
Czytaj również: Religijność Polaków: 38 proc. na mszy, 88 proc. na religii

Dekret wszedł w życie z dniem wydania go i obowiązuje do odwołania. Biorąc pod uwagę fakt, że zdecydowana większość obywateli naszego kraju deklaruje się jako katolicy obrządku rzymskiego, arcybiskupi dokument będzie dotyczył niemal wszystkich pogrzebów urządzanych na terenie trójmiejskich cmentarzy. Niczym zaskakującym nie jest sytuacja, gdy katolicki pochówek urządza się osobie deklarującej się za życia jako niewierząca, właśnie ze względu na wolę jej najbliższych.

Branża pogrzebowa popiera decyzje hierarchów



Decyzje kościelnych hierarchów popierają przedstawiciele branży pogrzebowej. Jako najlepszą wskazują tę wydaną przez ks. Jana Kopca, biskupia gliwickiego, który wprowadził w swojej diecezji najbardziej restrykcyjne środki bezpieczeństwa. Biskup gliwicki nie tylko polecił ograniczyć ceremonię pogrzebową do obrzędu nad grobem, ale także, by odprawiać msze pogrzebowe bez udziału wiernych.

- Polskie Stowarzyszenie Pogrzebowe popiera stanowisko biskupa diecezji gliwickiej, polecające, aby uroczystości pogrzebowe ograniczyć jedynie do cmentarza, w obecności najbliższej rodziny. Msza św. pogrzebowa może być odprawiona w dniu pogrzebu, ale "sine populo" (łac. bez wiernych) lub w terminie późniejszym, w zależności od ustaleń z rodziną zmarłego. Polskie Stowarzyszenie Pogrzebowe zaleca, aby wszystkie uroczystości pogrzebowe organizowane w Polsce zarówno wyznaniowe, jak i świeckie odbywały się w tym trudnym dla nas wszystkich czasie tylko i wyłącznie na cmentarzu - komentuje Krzysztof Wolicki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego.
Decyzja biskupów ws. ograniczeń w ceremoniach pogrzebowych spotkała się z aprobatą branży funeralnej.
Decyzja biskupów ws. ograniczeń w ceremoniach pogrzebowych spotkała się z aprobatą branży funeralnej. fot. kzenon/123rf.com

Wytyczne dotyczące pogrzebu zmarłych na koronawirusa



Główny inspektor sanitarny i minister zdrowia nie wydali dotychczas żadnych wytycznych dotyczących wprost organizacji pogrzebów. Należy je jednak wywnioskować na podstawie ogólnych wytycznych, wprowadzonych w związku z pandemią. W pogrzebie powinna brać udział możliwie najmniejsza liczba żałobników - których liczba nie może przekraczać 50 - będąc w grupie powinni oni zachować od siebie odpowiedni odstęp, osoby w podeszłym wieku i chore powinny rozważyć rezygnację z uczestnictwa, a objęci kwarantanną mają jego absolutny zakaz.

Ściśle określone wytyczne zostały natomiast wydane w przypadku pochówku osób, które zmarły z powodu zakażenia koronawirusem. Służby sanitarne mają obowiązek zdezynfekować zwłoki, wszelkie przedmioty, które miały z nimi kontakt, pomieszczenie, w którym doszło do zgonu, a także środek transportu, którym zwłoki zostały przetransportowane do zakładu pogrzebowego. Zwłoki muszą zostać umieszczone w szczelnie zamkniętej trumnie, która następnie również musi zostać odkażona.