- 1 Apel pasażerki: nie utrudniajcie im pracy (35 opinii)
- 2 CBA w UM w Gdańsku. Śledztwo ws. korupcji (156 opinii)
- 3 Tramwaj wodny, ktoś go jeszcze pamięta? (60 opinii)
- 4 100-letnia willa ma szansę na drugie życie (42 opinie)
- 5 W sobotę Marsz Równości w Gdańsku (799 opinii)
- 6 Każdy pies w autobusie musi mieć kaganiec? (284 opinie)
Żmije wracają do Gdyni. Strażnicy miejscy podpowiadają, co robić
Wraz z nadejściem cieplejszych dni do Gdyni wracają nie tylko spacerowicze, ale też dzicy mieszkańcy okolicznych lasów. W mieście otoczonym zielenią spotkania z dzikami, lisami czy innymi zwierzętami nie są niczym niezwykłym. Bardziej nietypowe, ale i niebezpieczne może być spotkanie ze żmiją. Gdyńscy urzędnicy podpowiadają, co zrobić, gdy spotkamy tego gada na ulicy.
Jedyny jadowity wąż w Polsce
W Polsce występuje tylko jeden jadowity gatunek - żmija zygzakowata. Choć wiele osób reaguje na jej widok niepokojem, eksperci uspokajają: to zwierzę płochliwe, które zwykle unika kontaktu z człowiekiem.
- Żmije często są widoczne w naszym mieście, w naturalny sposób pojawiają się wiosną, zwłaszcza w pobliżu terenów leśnych, łąk i nieużytków. To pożyteczny gatunek, który pomaga utrzymać równowagę w środowisku, ograniczając liczebność gryzoni - mówi Leonard Wawrzyniak ze Straży Miejskiej w Gdyni.
Żmija wygrzewała się na słońcu i straszyła mieszkańców
Warto też pamiętać, że żmija zygzakowata objęta jest w Polsce ochroną. Jej zabijanie lub płoszenie może skutkować konsekwencjami prawnymi.
Żmije najchętniej wybierają miejsca spokojne i nasłonecznione - skraje lasów, polany, wrzosowiska czy wilgotne łąki.
Jak się zachować?
W przypadku spotkania ze żmiją najważniejsze jest opanowanie. Nie należy wykonywać gwałtownych ruchów ani próbować przepędzać zwierzęcia. Najlepiej spokojnie oddalić się i zostawić je w spokoju.
Podczas spacerów w lesie warto zakładać pełne obuwie i uważnie patrzeć pod nogi - to najprostszy sposób, by uniknąć przypadkowego kontaktu.
Gdy wąż pojawi się blisko domu
Jeśli żmija pojawi się na posesji lub w miejscu często uczęszczanym przez ludzi, może być konieczna interwencja. W takim przypadku należy skontaktować się ze Strażą Miejską pod numerem 986.
Funkcjonariusze dysponują odpowiednim sprzętem i doświadczeniem, by bezpiecznie odłowić zwierzę i przenieść je w inne miejsce.
A gdy ukąsi?
Ukąszenie żmii może być bolesne i zawsze powinno być skonsultowane z lekarzem, jednak przypadki śmiertelne zdarzają się niezwykle rzadko.
Do niebezpiecznych sytuacji dochodzi najczęściej wtedy, gdy zwierzę zostanie zaskoczone lub sprowokowane - na przykład gdy ktoś na nie nadepnie albo próbuje je złapać.
W razie ukąszenia najważniejsze jest ograniczenie ruchu poszkodowanego i jak najszybszy kontakt z pomocą medyczną. Nie powinno się nacinać rany ani próbować usuwać jadu na własną rękę.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-05-20 22:14
Las (6)
Miałem wczoraj na działce 4 żmije. Jestem uczulony na antytoksynę,więc uważam. Pogoniłem je kamieniami. Codziennie rano obchodzę działkę w kaloszach,bo ciągle przychodzą. Boję się o dzieci,które biegają w ciepłe dni boso. Zakupiłem elektroniczny odstraszacz na żmiję,ale marny skutek.
- 23 41
-
2026-05-21 11:28
Te żmije to żona,teściowa i dwie synowe!
- 6 2
-
2026-05-21 10:06
Przestań kłamać, fantaso
- 10 1
-
2026-05-20 22:29
Kot (3)
Kot jest uważany za jednego z najbardziej skutecznych, naturalnych wrogów i straszaków na żmije w Twoim ogrodzie. Obecność tych zwierząt oraz ich specyficzny zapach są dla gadów wyczuwalnym sygnałem zagrożenia, co skutecznie zniechęca je do osiedlania się w pobliżu domu. Dodatkowo koty to zwinni łowcy, którzy potrafią spłoszyć lub upolować intruza, chroniąc tym samym posesję.
- 14 5
-
2026-05-21 14:56
Koty odpowiedzialne za 85% wyginięcia niektórych gatunków ptaków. Robią to zwykle dla zabawy i to koty są szkodnikami. Mam żmije w ogrodzie i dzięki temu kotów brak. Żaden super kotek nie jest zainteresowany żmijami. Bzdury wypisujesz.
- 4 2
-
2026-05-21 09:01
lepszy jeż
- 4 0
-
2026-05-21 07:49
Jasne!
Najlepiej zainwestować w mangustę...
- 9 1
-
2026-05-21 10:50
Panicznie boję się wszystkich węży - w tym padalców, mimo, że wiem, że nic mi nie zrobią.
Przez to nie chodze np na grzyby czy nie weszłabym w influenserskie pola na zdjęcia.
Marzy mi się dom nad jeziorem w lesie - ale raz oglądając działkę spotkaliśmy żmiję i póki co marzenie odsunięte w czasie- 12 6
-
2026-05-21 08:23
(2)
Jedna żmija jest w moim domu i mieszka ze mną od 15 lat. Teraz już wiem, gdzie to zgłosić.
- 74 15
-
2026-05-21 11:29
(1)
Widziały gały co brały
- 14 4
-
2026-05-21 13:06
Mądry Polak po szkodzie
Chcesz wiedzieć jak będzie wyglądać twoja żmija za 20 lat - spójrz dziś na teściową
- 10 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
