Fakty i opinie

stat

Znikają ślady zwycięstwa pod Oliwą

artykuł historyczny
Nie ma śladu po tablicy upamiętniającej bitwę pod Oliwą, którą w latach 70. zainstalowano na pomniku królowej Luizy na Pachołku. Dziś tablica jest w renowacji, ale nie wiadomo kiedy wróci na swoje miejsce.
Nie ma śladu po tablicy upamiętniającej bitwę pod Oliwą, którą w latach 70. zainstalowano na pomniku królowej Luizy na Pachołku. Dziś tablica jest w renowacji, ale nie wiadomo kiedy wróci na swoje miejsce. fot. Maciej Kosycarz/KFP
Zniknęła także podobna tablica, którą w tym samym czasie powieszono na Pałacu Opatów w Oliwie.
Zniknęła także podobna tablica, którą w tym samym czasie powieszono na Pałacu Opatów w Oliwie. fot. Zbigniew Kosycarz/KFP

384 lata po Bitwie pod Oliwą z Gdańska znikają kolejne pamiątki po tym największym morskim sukcesie w historii Polski.



28 listopada 1627 roku admirał polskiej floty Arend Dickmann, pokonał szwedzką eskadrę. Tego dnia pod Gdańskiem "słońce zaszło w południe"- takie powiedzenie krążyło w ówczesnej Europie po Bitwie pod Oliwą. Nawiązywało do zatopienia w walce okrętu Solen, co po szwedzku oznacza "słońce".

Czytaj także: Bitwa pod Oliwą, czyli słońce zaszło w południe

Do bitwy doszło, gdy patrolująca Zatokę Gdańską szwedzka eskadra płynąca od Helu w kierunku Redłowa, dostrzegła na redzie Gdańska polskie okręty. Polska flota pod dowództwem admirała Arenda Dickmanna, nazywanego wiele lat później polskim Nelsonem, do tej potyczki wystawiła 10 okrętów w dwóch eskadrach. Choć Szwedzi mieli tylko sześć okrętów to siły były wyrównane, bo tylko cztery polskie galeony dorównywały wielkością i uzbrojeniem okrętom szwedzkim. Na czele polskiej floty stały "Święty Jerzy" i "Wodnik".

W bitwie zatopiono wspomniany już galeon "Solen", a drugiego - "Tigerna" - zdobyto i odholowano do Twierdzy Wisłoujście. Pozostałe szwedzkie jednostki odpłynęły i zrezygnowały z blokady Gdańska.

Praktycznie już po wygranej bitwie od zabłąkanej kuli zginął admirał Dickmann. Jego przeciwnik, szwedzki wiceadmirał Nils Stiernsköld, zmarł po bitwie na skutek odniesionych ran. Obu admirałów pochowano z najwyższymi honorami w gdańskiej bazylice Mariackiej.

Czytaj także: Tajemnica pochówku Arenda Dickmana

Niestety, grób Dickmana i wystawa pozostałości z Tigerna w Centralnym Muzeum Morskim to nieliczne gdańskie pamiątki po wydarzeniu sprzed niemal 400 lat.

Czy wiedziałeś o dzisiejszej rocznicy Bitwy pod Oliwą?

tak i szkoda że tak słabo jest upamiętniona

15%

nie, ale dobrze, że o tym piszecie

78%

mam ważniejsze sprawy niż takie rocznice

7%
Wprawdzie w 1977 roku, z okazji 350. rocznicy bitwy, na wzgórzu Pachołek w Oliwie, na cokole pomnika królowej Luizy odsłonięto tablicę poświęconą polskiemu zwycięstwu, ale obecnie zdewastowana znajduje się w konserwacji w Zarządzie Dróg i Zieleni.

Inną tablicę odsłonięto w tym samym roku na ścianie Pałacu Opatów w Oliwie. Ale także po niej dziś zostało jedynie puste miejsce. Jedyny ślad to zdjęcie z 1977 roku, pochodzące ze zbiorów gdańskiego fotoreportera Macieja Kosycarza.

Dziś przypada święto Marynarki Wojennej. 93 lata temu decyzję o odtworzeniu Marynarki Wojennej po zaborach podjął dokładnie 28 listopada 1918 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (135)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.