Fakty i opinie

stat

Znowu problemy z T-Mobile

Telefony w siecie T-Mobile nie działają nie tylko w Trójmieście.
Telefony w siecie T-Mobile nie działają nie tylko w Trójmieście. mat. prasowe

Masz telefon w T-Mobile? Nie dziw się, że dziś nikt do ciebie nie zadzwonił. W niemal całym kraju nie działa część telefonów tej sieci, także w Trójmieście.



Jak często używasz telefonu komórkowego?

nie używam wcale 3%
okazjonalnie 6%
poza pracą staram się unikać 3%
codziennie 88%
zakończona Łącznie głosów: 1874
Aktualizacja, godz. 18:32. Według zapewnień przedstawicieli operatora oraz spływających do nas informacji od Czytelników, w województwie pomorskim powinny działać już wszystkie telefony.

***


Nie wiadomo co jest przyczyną awarii, bo do nikogo z T-Mobile od rana nie można się było... dodzwonić. Automatyczna sekretarka w punkcie obsługi klientów informuje jedynie, że "mogą być problemy z uzyskaniem połączenia".

- Nie żadne problemy, tylko po prostu nic nie działa w całym mieście. Od rana nie mogą zadzwonić nawet na numery alarmowe - mówi nasz czytelnik, pan Tomasz.

Podobnie jest w całym Trójmieście. Wielu abonentów ma kłopoty z połączeniami. Nie jest to pierwsza taka awaria. W poprzednim tygodniu pisaliśmy o problemach abonentów tej sieci na gdańskim Chełmie.

Tym razem zasięg awarii jest jednak większy. Telefony nie działają w woj. pomorskim, kujawsko-pomorskim zachodniopomorskim i na Podlasiu. Nie wiadomo kiedy awaria zostanie usunięta. Biuro prasowe Polskiej Telefonii Cyfrowej, pod której egidą działa marka T-Mobile wydało jedynie lakoniczny komunikat, w którym informuje, że kłopoty powinny zakończyć się "około godz. 17". Można się z niego także dowiedzieć, że przyczyną awarii jest najprawdopodobniej "uszkodzenie światłowodu firmy świadczącej usługi transmisji dla operatorów telekomunikacyjnych".

Sprawdź najbliższe biuro Obsługi Klienta T-Mobile.

Opinie (185) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.