Fakty i opinie

Zobacz bunkry na Stogach zanim zostaną rozebrane

artykuł historyczny

Dawne obiekty wojskowe do wyburzenia na Stogach


Wiosną pełną parą ruszy budowa drugiego terminalu kontenerowego przy ul. Kontenerowej w Gdańsku. Inwestycja ma zapewnić rozwój portu i miasta. Zanim to jednak nastąpi, należało przeprowadzić wycinkę części lasów na Stogach i usunięcia samosiejek, co już wykonano, ale co ważniejsze - rozebrać też kilka dawnych obiektów militarnych. Dlatego postanowiliśmy je uwiecznić i pokazać, zanim staną się częścią historii.



Na końcu ul. Kontenerowej w Gdańsku trwają przygotowania do budowy drugiego terminalu kontenerowego, którego inwestorem jest spółka DCT Gdańsk. Nowy obiekt będzie usytuowany pomiędzy pirsem rudowym a istniejącym już terminalem zobacz na mapie Gdańska. Budowa terminalu ma ruszyć na wiosnę i ma potrwać 18 miesięcy. Nowy terminal, czyli DCT2, ma zostać ukończony w 2016 roku. Inwestycja warta jest ponad 250 mln euro.

By wybudować tak ważny gospodarczo obiekt inwestor musiał zlecić też przygotowanie terenu. W ramach tego zadania była przewidziana wycinka lasu, która dobiega końca, w rejonie ul. Kontenerowej, a także rozbiórka zachowanych dawnych bunkrów, schronów, a także obiektów militarnych. Z racji tego, że przeprowadzona wycinka lasów i usunięcie samosiejki odsłoniły wspomniane budowle, które zostaną rozebrane, postanowiliśmy je uwiecznić.

Obiekty militarne z różnych okresów

Wykonawca budowy terminalu wyburzy w sumie pięć obiektów. Większość z nich przez lata była rozkradana przez zbieraczy złomu lub też demolowana. Obiekty nieodnawiane przez lata nadgryzł ząb czasu.

Tylko dwa bunkry są w stanie zadowalającym. Pierwszy to jedyny ocalały spośród czterech identycznych obiektów, czyli stanowisko ogniowe 25 Baterii Artylerii Stałej. zobacz na mapie Gdańska (współrzędne: 54°23'9"N 18°42'8"E). Bliźniacze obiekty zostały rozebrane dekadę temu w trakcie budowy terminalu zbożowego. Kolejny w miarę dobrze zachowany w kształcie kopczyka obiekt to schron agregatu zobacz na mapie Gdańska (współrzędne: 54°23'07.4"N 18°42'09.6"E), który zasilał całą wspomnianą baterię w sytuacji wstrzymania dostaw energii.

Dlaczego właśnie w lasach na Stogach stanęła 25 Bateria Artylerii Stałej? Po II wojnie światowej uznano, że niezbędny jest proces tworzenia obrony gdańskiego wybrzeża. Dlatego utworzono w sumie kilkanaście baterii, które w większości znajdowały się nad Zatoką Gdańską. Zastosowana technologia wojskowa przy budowie 25 Baterii Artylerii Stałej była przestarzała już w momencie jej tworzenia i po zmianie strategii wojskowej zrezygnowano z niej na początku lat 70., a ostatecznie zaprzestano konserwować obiekty w 1977 r.

Przejdźmy teraz ok. 100 m na wschód - w rejon ul. Kontenerowej, gdzie znajdują się obiekty, po których niewiele już zostało, a muszą również zostać rozebrane. Pierwszy obiekt, który zostanie usunięty, to dawna Bateria Zatokowa zobacz na mapie Gdańska wybudowana w latach 1909-1913 (współrzędne: 54°23'01.9"N 18°42'17.9"E). Do tej pory pozostały po niej jedynie ruiny. W trakcie budowy pierwszego terminala DCT przecięto baterię na pół, by poprowadzić przez nią drogę - ul. Kontenerową. Teraz pozostaje inwestorowi rozebrać w całości jej elementy. Niewykluczone, że wykonawca natknie się tam też na pozostałości jeszcze starszej baterii nr 3 z lat 1897-1898, po której pod zwałami morskiego piachu zalegają ogromne betonowe płyty.

Kawałek dalej znajduje się fundament dawnego baraku zobacz na mapie Gdańska (współrzędne: 54°23'01.0"N 18°42'23.7"E), w którym prawdopodobnie przebywali wojskowi obsługujący baterię przed I i II wojną światową. Trudno nam było ustalić, jakie dokładnie było jego przeznaczenie. Ostatnim elementem, który zniknie z mapy jest dawna brama wjazdowa zobacz na mapie Gdańska na teren baterii (współrzędne:54°22'59.1"N 18°42'23.8"E). Pozostały po niej tylko trzy filary.

Rozlokowanie poszczególnych baterii w ramach Szlaku Fortyfikacji Nadmorskich w Gdańsku.
Rozlokowanie poszczególnych baterii w ramach Szlaku Fortyfikacji Nadmorskich w Gdańsku. mat. prasowe
Obiekty militarne z ochroną konserwatora, ale..

Tereny, na których stoją wspomniane obiekty przez lata znajdowały się w zarządzie gdańskiego portu. Co ważne, były one objęte ochroną konserwatorską, ale nie w pełnym zakresie. Co to oznacza?

- Ochrona wojewódzkiego konserwatora zabytków obejmowała pojedyncze obiekty na terenie, na którym będzie prowadzona inwestycja. Jednak obowiązywała ona do chwili wykorzystania go zgodnie z przeznaczeniem w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, czyli w tym przypadku budowy terminalu. Wystąpiliśmy o zgodę na rozbiórkę obiektów do konserwatora i taką otrzymaliśmy, z jednoczesną prośbą o dokładną inwentaryzację i dokumentację fotograficzną obiektów, które zostaną rozebrane. Archeolodzy, którzy z nami współpracują, wykonali dokładne studium poszczególnych zabudowań - podkreśla Jadwiga Grabowska, rzecznik prasowy DCT Gdańsk S.A.

Obecnie teren wyznaczony pod budowę nowego terminala jest wydzierżawiony spółce DCT Gdańsk przez gdański port.

Władze terminala wiedząc, że część obiektów będzie trzeba usunąć z placu budowy, włączyły się w proces promowania nadmorskich fortyfikacji, których jest wciąż mnóstwo w lasach na Stogach i znajdują się poza terenem samego terminala. M.in. z inicjatywy DCT Gdańsk ustawiona została tablica na gdańskich Stogach opisująca fortyfikacje. Terminal wspiera też miłośników historii, którzy dbają o pozostałe obiekty - sprzątają je.

Ponadto prowadzona jest dla nietoperzy zamieszkujących bunkry kompensacja, która zacznie się po okresie hibernacji, czyli na wiosnę. Do tego czasu schrony nie będą w żaden sposób naruszone właśnie dlatego, by nie budzić nietoperzy.

Zapasowy punkt kierowania ogniem BAS 25. Ten obiekt nie znajduje się na terenie budowy nowego terminala.
Zapasowy punkt kierowania ogniem BAS 25. Ten obiekt nie znajduje się na terenie budowy nowego terminala. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Zapasowy punkt kierowania ogniem zostaje

Najbardziej charakterystyczny obiekt militarny, który znajduje się na terenie Stogów, nie będzie rozebrany. Chodzi o zapasowy punkt kierowania ogniem zobacz na mapie Gdańska (współrzędne: 54°23'9"N 18°42'3"E). Obawy zgłaszali nam wielokrotnie czytelnicy. Położony jest on poza terenem inwestycji DCT Gdańsk.

Z racji faktu, że zapasowy punkt kierowania ogniem znajduje się na terenie portowym, dojście do niego jest utrudnione. Na tym obszarze nie mogą przebywać osoby postronne, teren jest pod ochroną Straży Ochrony Portu Gdańsk. Ponadto niemożliwe jest wejście na wieżę wspomnianego obiektu. By zniechęcić turystów do zwiedzania obiektu i jego dalszej dewastacji, wycięto stalowe schody na najniższym poziomie.

Zakaz wchodzenia obowiązuje także na teren budowy drugiego terminalu DCT.

Opinie (157) 8 zablokowanych

  • "Należało przeprowadzić wycinkę części lasów na Stogach, co już wykonano, ale co ważniejsze - rozebrać też kilka dawnych (12)

    A mi bardziej szkoda lasu niż starych betonowych rupieci.
    Co do portu. Niech się rozbudowuje. Tylko czy miasto z tego coś ma? Oby miało bo za coś muzea i stadiony trzeba utrzymać.

    • 53 85

    • (3)

      Miasto nie ma nic. Porty to znana, szkodliwa obsesja ludzkości. W starożytności Rzym budował wielkie porty morskie i upadł.

      • 31 19

      • (1)

        Niestety, to nie wszystko. Wielokrotnie się zdarzało, że statki wypływające z portów ulegały katastrofom morskim. Przypadek ?

        • 34 3

        • A czasem cos nawet wpływało do takiego portu

          a potem strzelało - samo zło.

          • 24 1

      • ...

        Co ty bredzisz chłopie. Porty to był zawsze impuls do rozwoju.
        Wolisz, żeby towary transportowane były statkami do portów niemieckich i do nas trafiały potem na tirach?

        • 2 0

    • trochę rozsądku (5)

      Nie przesadzaj. Te bunkry są betonową pozostałością po czasach "komunistycznej świetności" i nic więcej. W wypadku innych zabytków (a nie pseudo ruin) - takich jak Bazylika Mariacka, Twierdza Wisłoujście, fortyfikacje na Westerplatte - trzeba je chronić niezależnie od tego, czy są "ładne", czy istotne z historycznego punktu widzenia (np. takie bunkry na Westerplatte ładne nie są, ale mają swoją niepodważalną wartość historyczną). Ale dajcie spokój betonowym klockom z lat '50 na Stogach - zburzyć to w cholerę.

      • 8 8

      • jakie znaczenie z punktu widzenia kultury i historii (1)

        Ma fakt ze obiekty są z lat 50tych ? Bo jeżeli w ten sposób segregujesz zabytki znaczy to ze nie znasz się na tym. Wiele obiektów z lat 50tych w tym militarnych jest unikatowa w skali kraju i zarazem są one ostatnim historycznie przykładem baterii altylerii nadbrzeżnej .

        • 11 3

        • BAS unikatowy? Przecież takich baterii wzniesiono kilkanaście na całym wybrzeżu. Do Redłowa wystarczy się przejechać, 3 z 4 stanowisk stoją, nawet z armatami jeszcze.

          • 5 0

      • bazylika mariacka...

        Gdyby komunistyczni urbanisci mieli takie podejscie jak ty, w Gdansku po wojnie nie byloby wiekszosci kosciolow...

        • 12 0

      • Na razie jest tak że poniemieckie zabytki nawet bunkry to świętość polskie można niszczyć, burzyć pod byle pretekstem. Szczególnie to co powstało po II wojnie. Niemcy dbają o niemieckie Polacy też żarliwie dbają o niemieckie. Kto zadba o polskie? Jest w takiej postawie coś samobójczego.

        • 5 4

      • 50te lata?

        Bunkry ze Stogow nie pochodza z lat 50-tych tylko z poczatku XX wieku. Wiekszosc z nich powstala w latach 1903 - 1911 i rozciagaja sie do Gorek Zach. Takze uwazam, ze warto sie nad nimi troche zastanowic a nie od razu zakladac, ze trzeba je zniszczyc.

        • 3 0

    • czy to prawda, ze w miejsce bunkrów na Westerplatte ma powstać nowe osiedle oraz galeria handlowa ??

      • 4 2

    • kij ci w d*pę Alleluja ci*lu

      • 0 0

  • A można się było jakoś bronić przed ruskim desantem... (5)

    Szkoda obiektów skazanych na zapomnienie przez panów konserwatorów. Co zostanie z pięknego Gdańska gdy już zburzą wszystkie zabytki, gdy Pro - Las wytnie resztki lasów okalających Gdańsk i gdy dostawia nam spalarnię w Szadółkach?

    • 65 23

    • (2)

      Bazylika mariacka się wali a eksperci będą "chronić" kolejne ruiny

      • 18 6

      • (1)

        Chronić i jedno i drugie a nie wywalać kasę na stadion, ECS, TS i parę innych, łącznie blisko 25 mln rocznie.

        • 16 13

        • Oooo, temat kosztów stadionu i ECS-u jak widać boli PO-wiaków

          • 6 12

    • Albo można się bęszie bronić przed UPaińskim desantem ze Stiopką Banderą

      • 2 0

    • Przed ruskim to może nie, bo i nie było potrzeby takiej; ale przed amerykańskim...

      • 0 0

  • ) (4)

    Szkoda, mogliby zostawić i zrobić atrakcję turystyczną.

    • 113 18

    • w NORMALNYM kraju (2)

      tak właśnie by zrobiono....plus jeszcze obiekty, które mogą uczyć historii polską młodzież i nie tylko...

      • 17 9

      • (1)

        wymien kraje w ktorych tak wlasnie zrobiono, albo lepiej: zacznij odkladac zasilek i wyjedz do jednego z nich.

        • 4 7

        • Masa jest takich atrakcji w PL

          A Ty sam ile odwiedziłeś? Sam widzisz że nie ma wielu turystów zainteresowanych łażeniem po brudnych i mokrych piwnicach gdy przyjeżdżają na plażę

          • 3 3

    • dokładnie jestem tego samego zdania

      Dokładnie, niedługo takie obiekty będą widoczne na zdjęciach (TYLKO). Piękny teren, las, można stworzyć ścieżki edukacyjne, są fortyfikacje (odremontować je) i zarabiać na turystach. Do rozbudowy Portu nic nie mam, nie rośnie w siłę i daje pracę jak największej liczbie osób. Szkoda, że to wszystko koliduje, a obiekty bardzo ciekawe, fajna lekcja historii mogłaby powstać, a przy tym ciekawe wycieczki w lesie dla komputerowych dzieciaków, dla których takie wyjście mogłoby byc wyprawą życia o ekstremalnych trudnościach do pokonania :)

      • 15 3

  • A taka ładna duża wieża kierowania ogniem ale nie ta zapasowa, to stoi tam jeszcze? (5)

    Jakoś tak w 2008 była...

    • 18 1

    • (3)

      GPKO stoi jak stało.

      • 5 2

      • (2)

        stoi ale nie wejdziesz tam, węglowy ogrodził wszystko płotem

        • 3 0

        • ja nie dam rady...potrzymaj piwo! (1)

          GPKO tez jest przewidziany za pare lat do likwidacji ale zmiana przepisow i statusu tego obiektu troche potrwa...ale spoko DCT nie takie bariery tam pokonywala...;))

          • 4 0

          • Masa wspomnień!!!

            Aktualnie to nawet i lepiej że GPKO jest niedostępne. Z 10 lat temu była w połowie wyposażona w stalowe klapy okienne, barierki itp. Przez zbyt łatwą dostępnośc powycinali "złom"... Tak jak twierdzą przedmówcy... Duża firma zje te obiekty.

            • 5 0

    • Wieża

      Stoi ale jest za płotem

      • 1 0

  • Zostawić, powaga. (6)

    Jak tak dalej będziemy prowadzić politykę wobec Rosji i robić wszystko dla Ukrainy a nie zajmować się naszymi problemami tylko wydawać pieniądze i marnować czas na Ukraińców.
    To się jeszcze przydadzą bunkry.

    • 62 18

    • co ty piepszysz o marnowaniu czasu i pieniedzy na Ukraine???

      podaj jakies dane liczbowe!!! A po drugie jak ruski tu wejda kiedyś sam będziesz zebral o pomoc !!

      • 12 9

    • lepiej dać (4)

      Ukraińcom broń by bili ruskich niż witać ich czołgi w Braniewie.
      Putin chce dorównać carom zawsze będzie mu mało, ruskie nigdy nie dotrzymywali umów jeżeli się nie bali.
      Mówi pokój sięgając do gardła, rozejm to czas uzupełnień i przegrupowania wojsk

      • 12 5

      • (3)

        lepiej dać czcicielom zbrodniarzy bandery i szewczuka broń i wypowiadać co tydzień wojnę Rosji
        niż prowadzić normalną politykę i mieć jak Węgry niższe ceny za gaz i płacić tylko za zużycie oraz nie mieć embarga na żywność
        lepiej też dawać pracę ukraińskim "uchodźcom" i leczyć ich rannych za nasze pieniądze w naszych szpitalach
        no i koniecznie trzeba nienawidzić "ruskich" wtedy się jest "polakiem"

        • 6 8

        • (2)

          ej, ale nawet twój prezes nie poleciał ostatnio całować pierścienia Orbanowi. sprawdź esemesy z centrali, linia partii nieco się jednak zmieniła ;)

          • 1 4

          • PiS to akurat banderowskimi ścierwo tak jak i po jada na jednym wózku , widać że obie partie są antypoślizgowe

            • 2 1

          • faktycznie jesteś tępy...
            tylko pis albo po
            to "polska" tobie podobnych

            • 0 1

  • Można by te bunkry przenieść gdzieś indziej. (3)

    Wtedy i wilk syty i owca cała.

    • 29 14

    • (1)

      Wyłożysz pieniądze?

      • 9 9

      • Inwestor niech wyłoży. Gdyby w tym miejscu Kowalski chciał wybudować dom.

        To konserwator by się nie zgodził nawet na przeniesienie tych obiektów..

        • 15 5

    • Ale tak się robi tylko z niemieckimi

      • 2 2

  • (7)

    Gdańsk jest jedynym miastem w Polsce w którym znaleźć można umocnienia i fortyfikacje od XIV wieku po wiek XX.. To cząstka jego historii, więc warta zachowania.
    Niestety na Nowych Ogrodach (i nie tylko) dominuje chęć burzenia wszystkiego co się da i co ma jakąkolwiek wartość historyczną. Nie dziwi zatem, że patronem mentalnym dla Adamowicza, jest Leopold von Winter znany z zbudowania kanalizacji ale też jako pomysłodawca bezsensownego (dla wielu ulic) wyburzania przedproży.

    • 78 15

    • (6)

      Zasługi Leopolda Wintera dla Gdańska są niepodważalne. Taki był los średniowiecznych miast. Albo zdecydowana interwencja na rzecz przywrócenia znaczenia i rozwoju, albo zapadnięcie się pod ciężarem starzejących się zabytków, które w tamtym czasie nie były jeszcze często zabytkami. Gdańsk nie był jedynym miejscem na świecie gdzie dokonywały się takie procesy. Zagęszczenie budynków plus przedproża jak np. na dzisiejszej Mariackiej uniemożliwiały jakikolwiek racjonalny rozwój miasta. Obwałowania sprawiały, że miasto dusiło się w smrodzie. To za czasów Wintera po raz pierwszy pojawił się dodatni przyrost naturalny i zniknęły przyczyny regularnie pojawiających się zaraz. Przed rozpoczęciem krytyki należy uwzględnić ówczesne uwarunkowania i możliwości finansowe miasta. W hierarchii potrzeb i problemów, które stanęły przed Leopoldem Winterem ochrona przedproży była na dalekim miejscu. Można nad tym ubolewać, ale lekceważenie tej postaci jest nie na miejscu. Pozdrawiam

      • 15 0

      • (3)

        Znasz jakieś nazwiska Polaków którzy przyczynili się do rozwoju Gdańska po wojnie.

        • 3 10

        • (2)

          Bardzo dużo, ale skoro zadajesz takie pytanie, to znaczy, że te nazwiska i tak Ci niewiele powiedzą.

          • 6 2

          • (1)

            A nie lepiej jakbyś kilku wymienił nie byłbyś posądzony o to że blefujesz i byłby pożytek edukacyjny.

            • 2 6

            • Kilka ? A ile konkretnie Cię zadowoli i rozwinie intelektualnie ?

              • 5 1

      • (1)

        Nie bardzo tu jednak prezentacja Wintera wyszła dobrze. Swój urząd sprawował długo a i tak wielu rzeczy znów nie dokonał. Raczej montował tutaj pruski dryl, tym bardziej że z Gdańskiem po prawdzie związany nie był a z Świeciem.
        Wracając do przedproży, to np w jaki sposób ich likwidacja poprawiła np. komunikację na Szerokiej czy Św. Ducha, skoro obie ulice nie posiadały połączeń mostowych z wschodnią częścią miasta. Gdańsk był w sumie miejscem zapuszczonym i zapomnianym, możliwe że przez pruskie władze, zapomnianym celowo. To zwiększenie liczby ludności, było mikre w stosunku do wzrostu mieszkańców w tym czasie Elbląga, Bydgoszczy, Torunia czy nieco odleglejszego Poznania a wszystkie te miasta wszak weszły w skład Prus po rozbiorach Polski.
        Rozumiem że bieda w mieście (a byłą wielka) nie pozwalała na pewne ambitne plany, jednak wydane zgody na rozbiórki, nie przyniosły w dłuższym okresie żadnych wręcz korzyści, zatem wydano je bezcelowo.
        Nie upieram się że one koniecznie być musiały ale ich historia jako żywo przypomina obecne rządy Adamowicza, gdzie też się sporo burzy, jako podstawę pewnych planów a następnie nie dzieje się dokładnie NIC!

        Pozdrawiam również :)

        • 3 5

        • Właściwie to masz rację. W Gdańsku za jego czasów nic się nie zmieniło oprócz: cytując za gedanopedią: założono kanalizację i wodociągi z czystą wodą. Położono kamienne chodniki i wybrukowano kamienną kostką najważniejsze w mieście ulice. Uregulowano ciągi komunikacyjne. Zreorganizowano szkolnictwo podstawowe i średnie, wybudowano prawie 20 nowych obiektów szkolnych. Wybudowano Szpital Miejski. Unowocześniono port, uruchomiono komunikację miejską omnibusy a następnie tramwaje konne. Przeprowadzono parcelację Wrzeszcza pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe. Na Westerplatte powstało kąpielisko miejskie i uzdrowisko o znaczeniu ponadregionalnym. Winter był inicjatorem budowy przez prywatne konsorcjum kolei Malbork Mława. Mógł więcej ? Jasne że mógł ale i wtedy pamiętałbyś jedynie pruski dryl. Choć ja określiłbym to raczej stanowczością i konsekwencją w realizacji celów. Pozdrawiam

          • 7 0

  • Historia (4)

    " Dlatego postanowiliśmy je uwiecznić i pokazać, zanim staną się częścią historii."
    One już są częścią historii.

    • 52 3

    • Jak i też od dawna uwiecznione i opisane.

      • 7 0

    • (2)

      Jaką wartość historyczną ma BAS? Unikatowy może jest? Brał udział w jakichś zdarzeniach dziejowych?
      Bez przesady. Nie można zachować wszystkiego.

      • 7 6

      • Nie chodzi tylko o BAS

        Są tam pozostałości po obiektach z przed obydwu wojen. JAk pisze autor, nawet nie wiadomo co jest dokładnie pod piaskiem. A budowle z przed 1900 roku, to jednak kawałek historii. Nie mówię żeby nie rozbierać, bo oczywiście budować trzeba. Zwróciłem jedynie uwagę, że to już jest historia, a nie jak napisał Autor, "zanim staną się częścią historii".

        • 10 2

      • bateria schlezwik holstein na Helu...

        Ta unikalna budowla tez nie brala udzialu bezposrednio w zadnych dzialaniach wojennych a chroni sie i popularyzuje po ponad 70 latach...

        • 5 0

  • Teraz schrony i bunkry niepotrzebne bo ludzi jako tarcze wystawią.

    • 29 6

  • Gdańsk stary (4)

    Czy wy ludzie wariaci jesteście? Nic nie zostawiacie dla potomnych dla dalszego pokolenia, wszystko zburzyć i po kłopocie. Ludzie opanujcie się, co wy robicie z Gdańska.

    • 95 18

    • nie ludzie tylko Partia Obietnic, Obciachu itp... !!!

      wypraszam sobie!

      • 9 9

    • bez przesady...

      To jest kawałek betonu postawiony przez komunę po wojnie... Co innego prawdziwe zabytki typu Twierdza Wisłoujście, fortyfikacje na Westerplatte - ale nie dajmy się zwariować betonowym klockom z lat '50, które "nie brały w niczym udziału", nie były polem godnych upamiętnienia wydarzeń...

      • 8 6

    • gdańsk to jedna wielka BIEDRONKA

      • 1 1

    • Gdańsk to żywe miasto nie skansen czy muzeum....

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.