- 1 Galeria Przymorze i 3 wieże akademików obok (307 opinii)
- 2 Zaginął 14-letni Stanisław Karasiewicz (20 opinii)
- 3 Ul. Wiczlińska w Gdyni zostanie zamknięta (47 opinii)
- 4 Radna z Gdyni w zarządzie spółki PGZ (66 opinii)
- 5 Ponad 14 mln nielegalnych papierosów (35 opinii)
- 6 Pasażerowie zgłaszali autobus, który się spalił (134 opinie)
Zobacz, jak powstają elektryczne autobusy dla Gdańska
W fabryce Solaris pod Poznaniem powstaje właśnie 30 elektrycznych autobusów dla Gdańska. Miejscy urzędnicy odwiedzili to miejsce, żeby zobaczyć, jak idą prace. Pierwsze nowe pojazdy na ulice miasta mają wyjechać już w czerwcu. Za dostawę wszystkich Gdańsk zapłaci 110 mln zł.
- Batalia sądowa o wygraną w przetargu
- Urzędnicy pojechali do fabryki
- Jak powstają autobusy dla Gdańska?
- Będzie więcej elektryków. Kolejne postępowania trwają
Batalia sądowa o wygraną w przetargu
Najpierw miasto wybrało ofertę Solarisa, ale Karsan odwołał się do KIO.
Izba przyznała rację Turkom, ale potem Solaris, powołując się na prawo unijne i wyrok TSUE, odwołał się do sądu. I to on, decyzją sądu, ostatecznie wygrał postępowanie.
Zamówienie obejmuje 30 autobusów elektrycznych - 18 pojazdów 12-metrowych oraz 12 przegubowych - 18-metrowych. To jedno z największych zamówień tego typu w historii Gdańska.
30 autobusów elektrycznych dla Gdańska. W tle bój w sądach
Na pokładzie autobusów znajdą się nowoczesne systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy, a także systemy informacji pasażerskiej i monitoring.
Nowe autobusy elektryczne będą wyposażone w baterie o dużej pojemności - do 600 kWh w wersjach 12-metrowych oraz nawet 800 kWh w autobusach przegubowych. Dzięki temu są przystosowane do całodziennej pracy bez konieczności częstego ładowania.
Urzędnicy pojechali do fabryki
Pojazdy będą w pełni niskopodłogowe, klimatyzowane oraz dostosowane do potrzeb osób z ograniczoną mobilnością.
Pierwsze z nowych elektryków mają dotrzeć do Gdańska już w czerwcu. Wszystkie mają być natomiast dostarczone do września.
Rozkłady jazdy komunikacji miejskiej na żywo
Miejscy urzędnicy odpowiedzialni za komunikację miejską odwiedzili fabrykę Solarisa, by zobaczyć, jak idą prace przy budowie pojazdów. Dwa autobusy dla Gdańska były już prawie gotowe.
- Nowe autobusy elektryczne to nie tylko większy komfort podróży dla mieszkańców, ale także realne ograniczenie emisji i hałasu w mieście - mówi Piotr Borawski, wiceprezydent ds. mobilności i bezpieczeństwa. - Cieszy nas, że pierwsze pojazdy już wkrótce pojawią się na ulicach Gdańska.
Jak powstają autobusy dla Gdańska?
Proces powstawania autobusów dla Gdańska odbywa się w systemie taktu produkcyjnego wynoszącego 90 minut - po tym czasie pojazd trafia na kolejne stanowisko na linii montażowej, liczącej ok. 70 etapów.
- Cały proces produkcji jednego autobusu - od pierwszych prac konstrukcyjnych po gotowy pojazd - trwa od 30 do 35 dni roboczych. Jednocześnie realizacja kontraktu wymaga długoterminowego planowania, wynika to z konieczności zaplanowania produkcji oraz długiego czasu oczekiwania na kluczowe komponenty (np. osie czy silniki, na które czeka się od 6 miesięcy wzwyż) - informuje Paulina Chełmińska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
W zakładzie produkcyjnym Solarisa na jednej linii montowane są autobusy o różnych napędach, w tym elektryczne, hybrydowe i wodorowe. Ok. 90 proc. procesów produkcyjnych jest wspólnych dla wszystkich typów pojazdów, a końcowa konfiguracja zależy od indywidualnych wymagań zamawiającego.
- Produkcja opiera się na modułowości oraz precyzyjnej logistyce. Komponenty są dostarczane na linię montażową dokładnie w momencie, gdy są potrzebne. Poszczególne etapy realizują wyspecjalizowane zespoły pracowników. Każda brygada liczy od 10 do 14 osób. System pracy pozwala na montaż autobusów o różnej długości (np. 12 m i 18 m) w tym samym 90-minutowym takcie - opisuje Chełmińska.
Przy krótszym autobusie pracownicy mają więcej czasu na przygotowanie komponentów do nadjeżdżającego dłuższego pojazdu. Zakład obsługuje jednocześnie od 200 do 250 różnych kontraktów.
Każdy projekt ma indywidualną dokumentację, inne wiązki elektryczne, układ siedzeń, malowanie czy wyposażenie kabiny kierowcy. Autobusy poruszają się po linii zawsze skierowane drzwiami w stronę stanowisk prefabrykacji i premontażu. Mniejsze komponenty są montowane w większe moduły na osobnych stanowiskach pomocniczych, a następnie w całości instalowane w autobusie na głównej linii.
Linia produkcyjna obejmuje również wyspecjalizowane sekcje dedykowane nowoczesnym napędom. Autobusy elektryczne przechodzą przez halę wysokich napięć, gdzie odbywa się ich pierwsze uruchomienie, natomiast dla pojazdów wodorowych funkcjonuje osobna przestrzeń umożliwiająca m.in. tankowanie wodoru.
Jak radzą sobie gdańskie autobusy wodorowe? Sprawdziliśmy
- Proces montażu wspierają specjalne rozwiązania techniczne - rampy do prac na dachu oraz podnośniki pozwalające na instalację komponentów pod podłogą. Gotowe pojazdy wyróżniają się wysoką efektywnością - baterie umożliwiają przejazd ok. 400 km, a sprawność silników elektrycznych sięga 90 proc., co znacząco przewyższa tradycyjne jednostki spalinowe - wskazuje Chełmińska.
Będzie więcej elektryków. Kolejne postępowania trwają
Gdańsk złożył wnioski do Centrum Unijnych Projektów Transportowych o dofinansowanie zakupu łącznie 40 autobusów elektrycznych w ramach programu FEnIKS 2021-2027, a równolegle ogłosił dwa przetargi na ich dostawę.
Oba postępowania obejmują łącznie 40 pojazdów, w tym autobusy standardowe i przegubowe.
Ostatni przetarg ogłoszono 30 kwietnia - dotyczy on zakupu 20 elektryków przegubowych.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-05-05 17:31
zostawcie solarisy z numerami 20xx (1)
Niech jeżdża jak najdłużej, zwiększajmy naszą flotę potrzeba zwiększenia kursów, im wiecej autobusów tym lepiej, dopóki nie ma kaplicy trzeba utrzymywac i jeździć!
- 8 2
-
2026-05-05 21:45
one już dawno na złomie powinny byc
- 0 2
-
2026-05-05 14:35
Brakuje informacji o typie zastosowanych baterii (7)
A nade wszystko czy sa one wymieniane modułowo.
Co do komfortu jazdy to Autobus Elektryczny bije nie tylko swój spalinowy odpowiednik ale tez i trolejbus :))- 16 24
-
2026-05-06 10:56
Alkaliczne AA
Solaris Bus & Coach
- 1 0
-
2026-05-05 20:12
Haha (2)
Bije na glowe dobry żart ,elektro śmiec co trzeba ładować co chwilę z elektrowni opalanej węglem.
- 2 3
-
2026-05-05 21:54
Sam jesteś opalany węglem (1)
Już prawie połowa mixu energetycznego Polski to nie węgiel. A z roku na rok jest o kilka procent lepiej. Ale niektórzy utknęli mentalnie w latach 90-tych i powtarzają brednie petrolheadów z internetu.
- 2 1
-
2026-05-06 08:18
Co ?
A budowa wiatraków ile pochłania energi z węgla wiesz ? Jaki jest koszt fotowoltaliki wiesz? Napierw poczytaj to powiesz że węgiel jest eko.
- 1 1
-
2026-05-05 14:48
(2)
Pewnie Cell-to-body, czyli jak bateria straci swoją pojemność to cały autobus można wyrzucić do elektroodpadów. Ot ekologia.
- 9 4
-
2026-05-05 21:57
Prędzej autobus rdza zeżre niż bateria straci pojemność. A wtedy się ją sprzeda za grubą kasę na magazyn energii, przecież tego się nie wyrzuca na śmietnik.
- 0 0
-
2026-05-05 15:16
"Pewnie", czy wiesz?
- 1 2
-
2026-05-05 21:29
Pomysł dobry, ale zobaczymy zimą. Szwedzi musieli stare dile reaktywować bo na mrozi padały baterię. (2)
I wystarczało na pół trasy.
- 12 2
-
2026-05-05 21:59
Ale co tu zobaczać? (1)
Ostatnia zima była wyjątkowo długa i mroźna i jakoś nie widziałem artykułów że elektryki popadały jak muchy
- 4 1
-
2026-05-08 15:49
Bo wysyłali je tylko na dodatki
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
