Fakty i opinie

Rury, pogłębianie i prace na plaży w Sopocie

Najpierw rurą z dna morskiego do specjalnego koryta kilkaset metrów dalej, a później ciężarówkami w okolice granicy Sopotu z Gdańskiem - taką drogę pokonuje piasek z pogłębianego przy sopockiej marinie dna.



Od początku kwietnia odwiedzający plażę w Sopocie mogą podziwiać nietypową kilkusetmetrową instalację na plaży w Sopocie. Mowa o wielkiej rurze, którą najpierw ustawiono po zachodniej stronie moloMapka, a następnie przeniesiono na wschód od pomostu.

To rura refulacyjna, która jest wykorzystywana do przesyłu piasku wydobywanego przy okazji pogłębiania dna morskiego przy ostrodze molo. Od kilku dni sam proces można już oglądać na żywo.

Rura na plaży hitem wśród spacerujących



Dlaczego rurę najpierw ustawiono od strony Gdyni, a następnie przeniesiono na drugą stronę molo? Jak się dowiedzieliśmy, pierwotnie piasek z dna przy marinie trafiać miał na plażę w Orłowie, stało się jednak inaczej.

- Lokalizacja składowania urobku na terenie sopockiej plaży na odcinku przy granicy z Gdańskiem została wskazana przez Urząd Morski. Dla tej lokalizacji RDOŚ wydał pozytywne Zaświadczenie Natura 2000 - mówi Izabela Heidrich, rzecznik sopockiego magistratu.

Od czerwca rozbudowa sopockiej mariny



Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie posłuży on do poszerzenia plaży, a jedynie do jej umocnienia. Jak podkreślają urzędnicy, piasek się utleni i za kilka tygodni jego barwa będzie identyczna jak tego, który normalnie widzimy na plaży.

Prace przy pogłębianiu dna w okolicy mariny zakończą się do końca maja - wtedy też rura zniknie z sopockiej plaży.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (194)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »