Fakty i opinie

stat

Zobacz nowe wcielenie holu gdańskiego dworca

Dopiero obecnie widać jak przestronny i okazały jest hol gdańskiego dworca.



Ostatnie poprawki dźwięku z głośników, ustawianie ławek, układanie towaru w sklepach - wszystko po to, by od godz. 7 rano w sobotę, po blisko 60 dniach remontu, ponownie został otwarty hol gdańskiego dworca. Już po wyburzeniu antresoli.



Tak przebiegało burzenie antresoli.

Tak przebiegało burzenie antresoli.

Po antresoli o powierzchni ponad 550 m kw., która oszpeciła hol gdańskiego dworca w latach 90., nie ma już śladu. Prace związane z jej wyburzeniem rozpoczęły się 15 stycznia. Teoretycznie miały trwać 45 dni, jednak trochę się przedłużyły. Dlaczego?

- Dworzec to obiekt zabytkowy, w którym trwały też prace konserwatorskie. Czasami musieliśmy zwolnić, by coś zrobić dokładnie. Otwieramy dwa tygodnie później, ale myślę, że efekt to rekompensuje i podróżni to docenią - wyjaśnia Krzysztof Piekarski, dyrektor PKP Dworce Kolejowe Gdańsk.

Po wyburzeniu antresoli pomalowano ściany, uzupełniono posadzkę, założono nowe oświetlenie i głośniki. W piątek jeszcze ustawiano ławeczki, które stoją w tymczasowej poczekalni. Najemcy dworcowych sklepów wykładają towary i przygotowują sklepy do sobotniego otwarcia.

Kasy, które na czas wyburzania antresoli zostały przeniesione do kontenera umieszczonego przed budynkiem dworca, wracają na swoje dawne miejsce. 20 marca zostanie otwarte nowe biuro dworca, gdzie każdy podróżny, najemca, a także pracownik będzie mógł uzyskać pomoc.

Przy okazji wyburzenia antresoli przeprowadzono prace konserwatorskie, dzięki którym poznaliśmy kolorystykę dawnego holu. Okazało się, że łuki pod sklepieniem były wymalowane na czerwono i w kolorze ugru. Na razie ich jednak nie zobaczymy.

Czy podoba ci się dworzec bez antresoli?

tak, dopiero teraz widać jaki jest okazały 81%
średnio, poczekam jak wymienią stolarkę 12%
nie, to nic nadzwyczajnego 7%
zakończona Łącznie głosów: 1302
- Wszystkie historyczne fragmenty zasłoniliśmy, bo wymagają długich prac konserwatorskich. Planujemy drugi etap remontu dworca, w tym wymianę stolarki i dalsze gruntowne prace konserwatorskie, więc wrócimy do tego historycznego rysu - zapewnia Piekarski.

By dworzec odzyskał dawną świetność, PKP musi znaleźć jeszcze 18-20 mln zł. Plan zakłada, że w holu zostaną otworzone drewniane dębowe drzwi i okna, nowe oświetlenie, historyczna kolorystyka. Schody prowadzące do tunelu zostaną przesunięte bliżej wejścia, na dawne miejsce wróciłyby kasy biletowe, które także zyskałyby drewnianą stolarkę, podobnie jak witryny sklepów.

Kiedy ruszy drugi etap prac? - Nie chciałbym podawać konkretnych terminów, bowiem drugi etap prac jest połączony z trzecim. Obecnie jesteśmy na etapie wyłaniania firmy, która opracuje nam całą koncepcję przestrzeni od mostu Błędnik do ul. 3 maja, czyli całego terenu kolejowego. Dlatego ten drugi etap musi być też spójny z trzecim. Choć mam nadzieję, że dalsze prace na dworcu ruszą jeszcze w tym roku - podkreśla Piekarski.

Prace związane z wyburzeniem antresoli kosztowały 500 tys. zł.

Opinie (143) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.